Wyprawa wędkarska nad Odrę

/ 13 komentarzy

Dnia 11-06-2011 wybraliśmy się się z przyjaciółmi na wspólny nocny wypad nad Odrę w miejscowości Raków. Po przybyciu na miejsce trzeba było rozpakować manatki i zaczerpnąć informacji od przebywających już wędkarzy czy coś się dzieje. Razem z kolegą Darkiem ruszyliśmy na obchód i naszym oczom ukazał się widok -wędkarze którzy uprawiają wędkarstwo za pomocą trzech ,a nawet czterech wędek. Ponieważ jesteśmy obaj w Straży Rybackiej ,a akwen na którym przebywamy nie jest w zasięgu naszego rejonu,szybko ustaliliśmy do kogo on należy i poprosiliśmy o pomoc SSR ze Środy Śląskiej. Po chwili razem ruszyliśmy do działań. Efektem były cztery sporządzone wezwania do PSR w Miliczu. Zachęcam wszystkich do wspólnych takich działań.

 


3.7
Oceń
(23 głosów)

 

Wyprawa wędkarska nad Odrę - opinie i komentarze

toyota1996toyota1996
0

Wiesz co po części masz rację przepisy przepisami wolno na dwie wędki i koniec. Z drugiej strony widząc coś takiego mogłeś odpuścic a nie sie wpier... w nie swoje sprawy. Ja rozumiem jakbyś zobaczył że ktoś wyciąga sieci z rybami albo coś takiego, ale to że ktoś łowił na 3 wędki a nie na 2... żenada i przesada.

(2011-06-17 21:38)
darekgliwicedarekgliwice
0
brawo Marcin ! chwała Wam za takie działania . A co do wypowiedzi honda1996 to zostawiam to bez komentarza , widocznie Ciebie  też złapali jak łowiłeś na trzy wędki
(2011-06-18 10:56)
toyota1996toyota1996
0

darekgliwice zanim zaczniesz coś pisac naucz się czytac. Tak się składa że łowię wg przepisów. Ok ten cały Marcin miał prawo nasłać na tego wędkarza odpowiednie służby ale przesadził, mógł najpierw zwrócić uwagę że nie wolno na 3 wędki a nie zaraz kablowac. Rozumiem że wy robicie zawsze wszystko wg ustalonych zasad i nie zdarza się wam nigdy ich złamać, panowie idealni i perfekcyjni... Dla mnie to jest ŻENADA!!!

(2011-06-18 13:41)
maciejsnowmaciejsnow
0
Witam jestem strażnikiem SSR i będe czynił swoją powinność ,czy to się komuś podoba czy nie .Po to jesteśmy! (2011-06-19 15:40)
22bolo22bolo
0
Ja myślę że najważniejsze jest , aby wędkarze przestrzegali limitów dobowych i nie zabierali z łowiska małych rybek . Żadna przyjemność obierać ości ,a wielu jest takich i sam widziałem ,że gdy nie złapią nic dużego  ,to zabierają wszystko aby tylko nie wrócić z niczym do domu .To od nas zależy czy za dziesięć lat będziemy mieli co łowić .Wędkuję 24 lata i wierzcie mi że ryb jest coraz mniej , ja wiem że to nie tylko nasza , ale po części tak . Pomyślcie o tym. ,,bolo"
(2011-06-19 20:51)
aspeaspe
0
Żenada koleżko kapusiu!!!! 3 wędki?!!! Pokarz jaki z ciebie kazak i wyskocz do kłusoli - bo tych powinniście tępić. Bohaterzy przedszkolaki. No żenada. Dwóch ORMOWCÓW nad rzeką...
(2011-06-20 20:11)
Sniper64Sniper64
0
Witam..:)   
 ...a jak tak każdy zacznie wędkować po 4 wędki! To co w tedy? Dobra robota Marcin:)
(2011-06-21 23:06)
huwerhuwer
0
aspe masz racje z tymi ubekami mogli zwrócić uwagę a nie kapować ale z nimi nie wygrasz bo dopier kare ze usiąść można
(2011-06-22 17:08)
qendoqendo
0
kara się należała i już. Nie rozumiem takiego pisania, 2 czy 3 czy 4 wędki. Są przepisy których należy przestrzegać.
(2011-06-25 23:56)
krzys0783krzys0783
0
Brawo  popieram taką akcjie, tak trzymać. (2011-06-26 14:29)
hbllhbll
0
Ale czym innym jest jak ktoś do dwóch wędek wyciągnie trzecią i łowi przestrzegając limitów jak i respektując wymiary ochronne a czym innym rozkładanie sieci, kłusowanie czy też nawet LEGALNE rybactwo i zabieranie wielu kilogramów ryb NIEWYMIAROWYCH. Takie coś powinno się tępić a jakoś to mają wszyscy w d...
To tak jak z policją. Jak trzeba wlepić mandat za złe parkowanie to zawsze się policjant znajdzie, ale jak jest jakaś zadyma to policji nigdy nie ma.
Nie ma co tego nawet porównywać... w takich sytuacjach lepiej zwrócić grzecznie uwagę i to wszystko a nie kapować jak na kłusoli. Według mnie to jest lekka przesada.
(2011-11-09 00:13)
 wiencek wiencek
0
zasady muszą być i basta ,a jak się komuś nie podoba to na komercyjny i niech sobie łowi na 10-sięć ...... du..y nie urwie
(2011-12-01 00:19)
MatadorrMatadorr
0
prawda jest taka że nie ma kto kłusowników gonić. starż rybacka jeszcze się z nimi wita a jednokrotnie to ich ludzie bo im nikt nic nie zrobi. policja interweniuje sporadycznie, bo często obawiają się represji z ich strony. to sa klany czy jak kto woli małe mafie. wielokrotnie widziałem kłusowników którzy bezkarnie rozkładają sieci. ale w obawie o własne życie zagryzając zęby muszę udawać że ich nie widzę. widziałem już takie sceny że 80 kłusowników przegoniło 20 policjantów którzy chcieli zrobić z nimi porządek. w ruch szły toporki, widły, kłusze i co tam mieli pod ręką. A wędkarze cóż oni mogą zaszkodzić? czy wędkuje na 2 czy 3 kije. problem tkwi w naszym kiepskim prawie i możliwościach jego egzekwowania. przecież można by umożliwić wędkarzom łowienie na 4 kije ale to nie zmniejszy ilości kłusowników. A oni funkcjonują prawie na każdym zbiorniku. w taki czy inny sposób marnotrawią nasze wysiłki zarybiania. Z wędkarzami jest inny poważny problem a mianowicie zaśmiecanie łowisk. ale to już inny temat wielki jak ocean:) (2012-06-05 02:16)

skomentuj ten artykuł