wyprawa wędkarska na stawik:D


Witam chce napisać wam o mojej wyprawie na stawik:D:D:D
to była niedziela pojechałem na ryby z dziadkiem o 5 oczywiście rano i nastawialiśmy się na karpikaD::D:D:D
nasze przynęty były takie: rosówka, glizda, pinki,kukurydza i pellets.
zanętę miałem na karpia miodowa
No to tak próbowałem najpierw rosówki i glizdy potem pinki i kukurydze i nic pare godzin siedziałem i nawet brania nie było a na koniec wziąłem pellets i odrazy było branie niestety wciągło mi wędkę to musiałem wejść do stawu:/ gdy złapałem w wodzie wędkę zaciąłem i prowadziłem rybkę okazało się że to był amur lecz do podbieraka się nie zmieścił i się zerwał :(:(:(:(szkoda:/ no ale co. Potem założyłem znów pellets i wziął karp musiała być duża sztuka bo haczyk miałem nowy a haczyk wygiął się cały i tez się zerwał:/:/ Chociaż nie złapałem rybki to i tak fajnie było sobie posiedzieć nad stawem:D:D:D:)

Brania były więc myślę że pellets się wyróżnił z przynęt i polecam!!!!!!
miałem pellets waniliowy;)

 


5
Oceń
(4 głosów)

 

wyprawa wędkarska na stawik:D - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł