Wyprawa z batem w ręku


Pewnego dnia postanowiłem pójść na wyprawę wędkarską która miała mieć miejsce w wiosce Mierczyce gdzie mieszka moja babcia. Wyprawa rozpoczęła się o godzinie 10:00, a z racji przygotowywania miejsca na którym miałem łowić czyli zanęcania i tak dalej wędkowanie rozpoczęło się gdzieś mniej więcej o godz 10:10 kiedy miejsce było przygotowane i dobrze zanęcone rozpoczęło się wędkowanie które trwało 3 dni z powrotami do domu.Pierwszego dnia wędkowania byłem z moim kolegom który niestety nie złapał nic i kiedy zarzuciliśmy zestawy już po dziesięciu minutach na moim zestawie było branie które niestety zaspałem po kolejnych 15 minutach na moim baciku melduje się pierwsza ryba na tej zasiadce była to malutka płotka 10 cm która wróciła do wody tak jak zresztą wszystkie przeze mnie złapane ryby.

Po kolejnych 10 min na moim zestawie zameldował się mały okoń którego niestety zapomniałem zmierzyć.Po jakich 20 min na mojej wędce siedzi mały jelczyk 15 cm.Po 35 minutach na mojej wędce zameldował się karpik około 0,5 kg.I takim oto sposobem zakończył się pierwszy dzień wędkowania. Następny dzień wędkowania rozpoczął się tak że zanęcaniem miejsca wędkowania gdzieś mniej więcej o godz 8:00 rozpoczęło się wędkowanie na którym byłem sam i od razu 5 min po zarzuceniu na wędce zameldował się pierwszy jelczyk. Kolejną rybą którą złowiłem była płoć która została złowiona na białego robaka, następną rybą którą złowiłem na chleb był karpik.

Czwarta ryba która była złowiona na czerwonego robaka to był okoń piąta ryba to klenik który skusił się na czerwonego robaka i takim oto sposobem zakończył się drugi dzień łowienia na metodę spławikową trzeciego dnia było bardzo cienko nic nie brało ryby było widać jak chodziły po dnie rzeki ale w ogóle nie reagowały na przynętę i myślę że temu było nadmierne przejedzenie się ryb kiedy zarzuciłem zestaw nie miałem nawet pyknięcia.

SPRZĘT KTÓRY UŻYWAŁEM:
-Bat 4 m
-Spławik 0,5 g
-haczyki nr. 12
PRZYNĘTY KTÓRE UŻYWAŁEM:
-białe robaki
-kukurydza
-czerwone robaki

 


2.6
Oceń
(5 głosów)

 

Wyprawa z batem w ręku - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł