Z Wartą warto

/ 16 komentarzy / 15 zdjęć


Wreście po kilku dniach nerwówki i biegania od sponsora do sponsora i załatwiania wielu spraw związanych z organizacją zawodów o Puchar Powiatu Jarocińskiego,znalazłem trochę czasu dla siebie.Wczasie zawodów ze względu na małą ilość sędziów musiałem zrezygnować z udziału i poświęcić się pracy sędziego.Poniedziałek to jeszcze dzień gospodarczy i posumowanie wszystkiego.Ale wczoraj miałem wolne i postanowiłem pojechać nad Warte pospinningować.

Wybieramy się razem z bratem Jerzykiem do Dębna koło promu.Na miejscu zaskakuje nas pomimo padającego wiecznie deszczu niski stan wody.Kilka rzutów nie przynosi żadnych bran.Jerzyk po około półgodzinie złapał szczupaczka wielkości papierosa.Myślę gdzie tu jechać.Przypominam sobie o główkach w Orzechowie ,gdzie na jesień zawsze pięknie biorą okonie.Decyzja jest natychmiastowa.Po dotarciu na miejsce i wykonaniu pierwszego rzutu następuje branie pierwszego pasiaka.A jednak latem tez tu są.

Kolejne rzut i na zmiane z bratem wyciągamy okonie w róznych rozmiarach.Jerzyk postanawia iść dalej a ja męcze jedną główke.Brania są coraz słabsze.Brat dzwoni ,że na płyciznie koło niego coś strasznie goni za rybkami.Postanawiam to sprawdzić ale po drodze zostawiam w samochodzie kijek szczupakowy bo tylko mi przeszkadza, a szczupły nie żeruje.Dochodze do miejsca,gdzie naprawde boleń grasuje za rybkami.Niestety woblery zostały w aucie a nie chce mi się wracać.Kilka rzutów na paprocha nic nie daje.

Idę dalej do brata na główke gdzie złapał dwa piękne pasiaki.Po półgodzinnym biczowani podejmujemy decyzje o powrocie do domu.Wracając w kierunku samochodu postanawiam jeszcze raz zejść na miejsce gdzie grasował boleń.Jednak rzucam za napływem z nadzieją na okonia.Kilka razy trafiam w zielsko.Kolejny rzut wygląda podobnie.Przynęta znów tafia w jakiś zaczep.Ale co to zaczep zaczyna mocno odjeżdżać.Rany to duża ryba.Mam delikatny kijek do 10 gram wyrzutu,0.12 żyłke i paproszka bez wolframu.Jezeli to szczupły to będe miał pecha.Myśli kotłują się w mojej głowie.Ryba na początku nie daje się podnieść do góry a ja z resztą nie rezykuje by nie zerwać żyłki.

Wreszcie się pokazuje piękny szczupak.Pierwsza moje spostrzezenie ,że jest zapięty idealnie w nozyczki.A wię jest szansa na wyholowanie ryby.Tylko czy żyłka wytrzyma.Ryba robi jeszcze kilka odejść i przymurowań.Wreście słabnie i pozwala się przyciagnąc do trawy gdzie stoimy z bratem.Łapie ją za kark i do góry.Szczupak sie wyrywa i spada do wody.Najgorsze jest to ,że wypiął się z przynęty.Spada jednak na trawe,gdzie jest bardzo płytko.Kolejny chwyt jest już pewny i perfekcyjny.Szczupaczek uderzył w marchewkowego paproszka na 2 gramowej główce,żyłka 0.12.Jest długi na 68 cm a do tego bardzo szeroki. Nie zapomniana frajda i wspaniały długi hol.Wyjazd bardzo udany i humory wspaniałe. I oto chodzi...

 


4.3
Oceń
(70 głosów)

 

Z Wartą warto - opinie i komentarze

użytkownik15226użytkownik15226
0
no gratuluję szanownemu koledze udanego połowu.Ładny szczupaczek.Okonki też niczego sobie.Oby tak dalej.Powodzenia (2009-06-10 15:43)
moczykij1moczykij1
0
I owszem, dobrze to wygląda.Gratulacje, pozdrawiam. (2009-06-10 20:01)
hubihubi
0
No Mirek i tak trzymać co finezja to finezja oby tak dalej brały odemnie 5 i pozdrawiam. (2009-06-10 21:20)
mydimydi
0
tak trzymaj (2009-06-10 23:04)
olafolaf
0
Gratuluję ładnej rybki.Wyholowanie takiego szczupaka na tak delikatny sprzęcik na pewno pozostanie na długo w pamięci.Oby jak najwięcej takich udanych wypadów. (2009-06-10 23:10)
użytkownik6876użytkownik6876
0
Gratuluję i pozdrawiam . (2009-06-11 06:47)
stanley584stanley584
0
Gratuluje okazałego szczupaczka. Pisałem już na na naszym portalu,że delikatny sprzęt to połowa sukcesu. Cienka żyłka, giętki kij, czyli wędka pracuje jak guma. A i ryba ma szanse w walce z z wędkarzem. I oto chodzi w naszym hobby. Nawet jak się wypnie, to następny kolega z nią powalczy. Dużo dobrych fotek. Oceniam na 5. Pozdro. I Życzę następnych sukcesów. (2009-06-11 09:33)
misiek28misiek28
0
Czym cienszy zestaw,tym większa satysfakcja z wyciągniętej ryby.Grtuluje! (2009-06-11 09:41)
Nudel923Nudel923
0
gratulacje ale tak jest zazwyczaj jak jetes przygotowany na niego to nie bierze a jak sie bawisz z czyms innym to akurat wezmie (2009-06-11 13:57)
JaśJaś
0
Gratuluję połowu,i pięknych zdjęć.Muszę się streszczać bo wychodzę do pracy.Pozdrawiam i podobnych sukcesów w sezonie...............5 za artykół. (2009-06-11 21:13)
peterlolopeterlolo
0
Super Fotki i artykuł.Gratuluje połowu pięknych rybek.Pozdrawiam (2009-06-12 11:24)
lukasz-lbnlukasz-lbn
0
Nic dodać i nic ująć tylko pogratulować i pozazdrościć takiej frajdy :-) fajnie wygląda ten szczypak przy tych garbuskach. (2009-06-12 23:35)
tomekd125tomekd125
0
Widzę że ten wypad na rybki się udał.Gratuluje i życzę następnych udanych połowów.Za całość +5.Pozdrawiam. (2009-06-13 10:10)
jablona stwjablona stw
0
Ładny szczupaczek :) Pozdrawiam i ooby więcej takich wypadów. :P Połamania kija niekoniecznie na kolanie ale na rybie ;) xD (2009-06-15 19:42)
BlueFishermanBlueFisherman
0
5 (2013-05-24 11:09)
BlueFishermanBlueFisherman
0
5 (2013-05-24 11:09)

skomentuj ten artykuł