Zaloguj się do konta

Zakaz połowu na Zalewie w Boryszewie

Uwaga wędkarze!
W związku z zarybianiem zbiornika Boryszew Zarząd Koła na podstawie uchwały 1/ 11/2012 z dnia 06.11.2012 wprowadza zakaz połowu ryb spokojnego żeru ( tzw. białej ryby), aż do wystąpienia pierwszego lodu. Dopuszcza się spinningowanie, oraz metodą na żywca.
Za Zarząd

Uchwała

Sochaczew 06.11.2012

Wniosek: kol. Włodzimierz Mazur – o wprowadzenie zakazu połowu ryb spokojnego żeru na zalewie Boryszew, aż do wystąpienia pierwszego lodu.
Uzasadnienie: wpuszczono do zalewu ponad 1500kg. ryb, będzie jeszcze jedne zarybianie w późniejszym terminie. Grozi odłowienie przez wędkarzy ryb przywiezionych i wpuszczonych do Zalewu, tak jak to się działo w ubiegłych latach.

Głosowanie : za przyjęciem – 8
Przeciw – 0
Wstrzymało się – 0
Uchwała 1/11/2012

Zarząd Koła PZW Sochaczew-Miasto na posiedzeniu w dniu 06.11.2012r. działając na podstawie Statutu PZW §56 uchwala co następuje: Wprowadza zakaz połowu ryb spokojnego żeru na Zalewie Boryszew z dniem 06.11.2012r., aż do wystąpienia pierwszego lodu na zbiorniku. Jednocześnie dopuszcza wędkowanie metodami: na żywca i spinningiem. Zakaz wchodzi z dniem podjęcia uchwały.

Zarząd Koła Sochaczew-Miasto

Opinie (19)

TomekM

bardzo dobry pomysł bo już łapali te karpiki !!  [2012-11-09 15:06]

marysiab

Czy aby na pewno można łowić na żywca??????? Czy jest to zgodne z RAPR???????? [2012-11-09 16:06]

marekr

Witam. Pomysł dobry i dobrze ,że jest zakaz - ryby będa miały czas na aklimatyzację i rozejście się w "nowej wodzie".

A tak nawiasem - może należałoby się zastanowić nad zarybianiem rybą niewymiarową - wzmóc kontrolę SSR /bo między innymi po to jest powołana/ i sprawa rozwiązana, i w tym przypadku takie restrykcyjne zakazy będą zbędne.

A co do dopuszczenia wędkowania "na żywca" to mam watpliwości,czy jest to dobry pomysł. Jeżeli wprowadzono zakaz połowu ryb spokojnego żeru (tzn. białej ryby) ,to chyba pozostaje jako "żywiec" np.: wymiarowy okoń lub wymiarowy szczupak :-))) ??? """Oczywiście """ istnieje jeszcze sklep wędkarski, gdzie się można zaopatrzyć w "żywce"  niewiadomego pochodzenia /lub jak sobie niektórzy tłumaczą :"rybki do oczka wodnego" :-))) /  , łamiąc przy okazji przepisy RAPR /Zasady wędkowania pkt.3.11/ i Ustawy o rybactwie śródlądowym /Art 7 -1a/. A  jak się taki wędkarz wytłumaczy kontrolującemu przywożąc ze sobą zakupine "żywce" skoro  obowiązuje zakaz a w "sadzyku" rybki spokojnego żeru ??? Łamie przepisy czy nie ???

Moim zdaniem należy sobie dać spokój z metodą "na żywca".

Pozdrawiam

[2012-11-09 21:28]

mariusz1236543

No cóż jak zakaz to zakaz. A nie lepiej zamiast zakazywać zacząć prowadzić np. edukację uświadamiającą ( nie tylko młodych wędkarzy) by dbali o ten zbiornik i jego rybostan ( i nie tylko). Nasilić kontrolę przez SSR( jak zauważył kol.marekr) ,SOM przy wsparciu PSR i Policji. A tak podejmowanie takiej uchwały jest naruszeniem aktualnie obowiązujących przepisów w PZW( i nie tylko).Zainteresowanych tematem zalewu odsyłam do mojego bloga gdzie poruszałem ten temat ewentualnie na pv. Chętnie podzielę się posiadaną wiedzą w tym temacie. [2012-11-10 00:04]

adamo0

Do pierwszego lodu? To te karpiki zostaną zdziesiątkowane na drugim lodzie! Jaka jest definicja określająca ten pierwszy lód? [2012-11-10 12:28]

TomekM

Przecież żywca można złapać w podrywkę i wątpię żeby ktoś złapał coś poza żywcem oczywiście mówię o zalewie według mnie jest to nie możliwe, zresztą do tej pory przez X lat obowiązywał taki sam zakaz i jakoś każdy sobie z tym radził .   [2012-11-10 18:17]

TomekM

Do pierwszego lodu? To te karpiki zostaną zdziesiątkowane na drugim lodzie! Jaka jest definicja określająca ten pierwszy lód? [2012-11-10 12:28] nie trzeba szukać definicji wystarczy przy kilkudniowych ujemnych temp. pojechać nad wode i wtedy można ujrzeć ww pierwszy lód [2012-11-10 18:21]

marekr

Witam. Z tego co mi wiadomo :, cyt.:" za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ryb wędką lub kuszą, przy czym dopuszcza sie , w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej" - na post. Ustawy o rybactwie śródlądowym / Art. 7 ust.1/. Poza tym podrywka jest też narzędziem połowowym / Dz.U.2001 Nr 138 poz 1559 par.9/. Ja przynajmniej tak to odbieram, że jeżeli jest zakaz połowu "białej ryby" to zakaz ten obowiazuje również używanie podrywki wędkarskiej, tym bardziej ,że akurat nasz zalew został teraz zarybiony między innymi karasiem srebrzystym. Być może się mylę a jeżeli tak to będę wdzięczny za sensowną i konkretną odpowiedź. Pozdrawiam. [2012-11-10 19:41]

adamo0

Do pierwszego lodu? To te karpiki zostaną zdziesiątkowane na drugim lodzie! Jaka jest definicja określająca ten pierwszy lód? [2012-11-10 12:28] nie trzeba szukać definicji wystarczy przy kilkudniowych ujemnych temp. pojechać nad wode i wtedy można ujrzeć ww pierwszy lód [2012-11-10 18:21] Tomku ! Chodzi mi o to że pierwszy lód może pojawić się i zniknąć w ciągu 2-3 tygodni.A niestety rybki z hodowli są,jakie są i biorą nawet zimą.Obojętnie czy jest lód,cz też go nie ma!Troszkę krótki ten okres aklimatyzacji. [2012-11-10 21:38]

mariusz1236543

Czytając powyższe komentarze , nie mogę się oprzeć subiektywnemu wrażeniu , że niektórzy z kolegów mają braki w znajomości RAPR oraz Ustawy o Rybactwie Śródlądowym mimo ,że spoczywa na nich szczególny obowiązek znajomości tych przepisów z racji pełnienia funkcji społecznej chociażby w SSR ( może się mylę więc proszę o sprostowanie).Na temat samej uchwały nie będę się wypowiadał zrobiłem to wcześniej.Natomiast każdy zarząd zarówno Okręgu jak i Koła który prawnie dzierżawi oraz ma pozwolenie wodno- prawne na jakikolwiek akwen wodny może w każdej chwili podjąć uchwałę np. o zakazie połowu białej ryby na danym zbiorniku dopuszczając np. metodę połowu na spinning . Może również podjąć uchwałę znoszącą całkowicie ten zakaz lub zawiesić go na czas określony. Wystarczą do tego tylko dobre chęci ,znajomość przepisów oraz panujące w danej chwili warunki na zbiorniku co do którego tego typu decyzje są podejmowane.A tak to jest jak jest. Władze Koła na których spoczywa wyjątkowo szczególna znajomość obowiązujących przepisów w PZW podjęły ponownie po raz kolejny uchwałę niezgodną przepisami . [2012-11-11 01:06]

marekr

cyt.:"bardzo dobry pomysł bo już łapali te karpiki !! "[2012-11-09 15:06] Witam. Z powyższego mogę wywnioskować ,że kol. TomekM ma na to stwierdzenie / "łapali" te karpiki / jakieś dowody i sprawcy zostaną przykładnie ukarani ??? [2012-11-11 19:41]

TomekM

z cyt. kolegi Marka "dopuszcza sie , w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej" ja wnioskuję że jednak można tego żywca złapać skoro nie jest zabroniona ta metoda. Wiadome jest przecież to, że nie wolno łowić na rybki z innego zbiornika itp więc łowienie tą metodą byłoby nie możliwe i wtedy powinna być dopuszczona tylko metoda spiningowa. Ja przynajmniej tak to zrozumiałem, a jak wiadomo każdy się myli ;) [2012-11-12 17:09]

TomekM

na ww stwierdzenie nie mam dowodów i nie są mi one potrzebne dlatego że nikomu konkretnemu nic nie zarzucam tylko dostarczam cennych informacji dla kolegów z SSR prawda ? [2012-11-12 17:14]

marekr

Witam. Kol. Tomku ja to troche inaczej to rozumiem / chodzi o amatorski połów ryb/ , byc może to ja sie mylę - trudno :-). A odnośnie cyt.:"na ww stwierdzenie nie mam dowodów i nie są mi one potrzebne dlatego że nikomu konkretnemu nic nie zarzucam tylko dostarczam cennych informacji dla kolegów z SSR prawda ? , wszystko w porządku, trzeba tępić kłusownictwo ,ale to własnie Ty kol. Tomku stwiedziłeś w pierwszym komentarzu ,że cyt.:"......bo już łapali te karpiki !!".Więc jak twierdzisz ,że cyt."łapali" - to albo widziałeś albo opierasz swoje zdanie na zasłyszanych wiadomościach .Pozdrawiam [2012-11-12 20:43]

TomekM

Witam widzieć tego nie widziałem ale 2 osoby mi o tym mówiły z czego jeden powiedział nie idź nad bzure tylko jedź nad zalew to karpi połapiesz więc dla mnie jest to jednoznaczne ja już i tak na ten sezon zalew odpuszczam,chociaż nie do końca- czekam na lód :) [2012-11-13 08:16]

użytkownik

Co roku jest tak że wpuszcza karpiki i od razu  cześć zima cześć wiosna pozabierają i zbiornik robi sie  pusty. Nie dają rybie dorosnąć wola holować te ryby tzw łeb i ogon . A  Tomek dobrze mówi ze łowią te karpiki nad zalewem co były nie dawno wpuszczone  i nikt ich nie pilnuje a jak złapią to wypuszcza bo znajomy albo kto i żadnej kary nie poniesie .Może by wzorować się na takich kontrolach http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,klusowal-na-rzece,50459   i każdemu Panu złapanemu nad zalewem zrobić zdjęcie z karpikiem 30cm w czasie zakazu połowu   [2012-11-13 11:06]

marekr

Witam. Piszecie Koledzy , że łowią w czasie obowiązujacego zakazu połowu; że niektórzy słyszeli to i owo - i co dalej ??? Każdy słyszał i nic. Mamy przecież SSR ,która powinna wreszcie działać ,a coś mi się wydaje, że nawet wśród komentujacych w/w artykuł jest jeden strażnik / chyba ,że sie mylę a jeżeli tak to przepraszam /. Podoba mi się zdanie kol. jojo93 cyt.:"......... i każdemu Panu złapanemu nad zalewem zrobić zdjęcie z karpikiem...." . Co do kontroli to podobnie jak kol. jojo93 polecam inną : http://kontakt24.tvn.pl/temat,straznicy-rybaccy-klusowali-na-sluzbie,66477.html?categoryId=2 , a ile było kontroli nad zalewem od 24 października i z jakim skutkiem ??? Może należałoby w ogłoszeniach zarządu przynajmniej od czasu do czasu podać chociaż ilość kontroli SSR nad zalewem i Bzurze , ale w rejonie miasta -nie na "Przęsławicach".Pozdrawiam. [2012-11-13 20:23]

mariusz1236543

Czytam i czytam i jeżeli już porusza się SSR to powiem tak. Podczas dokonywanego zarybienia w dniu 24.10.2012 był obecny Komendant SSR , który zapewne nie omieszkał podjąć wraz ze swymi strażnikami stosowne działania kontrolno-prewencyjne po zarybieniu( a może się mylę ) W dniu 2 listopada 2012 będąc przejazdem w rejonie zalewu(nie byłem sam) zauważyłem dwóch wędkujących z ustawionymi zestawami na karpia(młodzi ludzie).Akurat był również kolega z komisji rewizyjnej i razem udaliśmy się do tych co wędkowali.Nie dość ,że wędkowali podczas zakazu to na domiar przy samej tablicy informacyjnej(stojącej w wodzie) informującej o zakazie.Byli strasznie zdziwieni ,że nie wolno łowić( nie mieli ryb).Ale czy zakończyli wędkowanie nie wiem przy nas zaczęli powoli ściągać zestawy.Powiadomiłem o tym fakcie strażnika SSR a jednocześnie Gospodarza tego Koła i obiecał ,że podjedzie nad zalew i sprawdzi sytuacje.Czy podjechał nie wiem. No może czyta to ktoś kto jest kompetentny udzielić odpowiedzi dot. np.tej sytuacji oraz pytań kolegi markar .Tak dla wyjaśnienia nie jestem strażnikiem SSR.Pozdrawiam. [2012-11-13 21:41]

użytkownik

Witam, Wszystko i tak będzie zjedzone. Nic się z tym nie da zrobić. Jeden wypuszcza a na jego miejsce trzech zabiera. Ja już od roku nie opłacam karty i nie zamierzam opłacać. Wole jechać na komercje i przynajmniej siedzieć nad wodą w której mam pewność ryby. Fotka buzi i do wody... [2012-11-23 21:16]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej