Zakup łodzi/pontonu Przepisy/wyposażenie

/ 10 komentarzy

Hej
Chciałbym Wam krótko opisać przepisy, z którymi się zapoznałem podczas zakupu swojej pierwszej łodzi, także wiedzę na ten temat miałem zerową (teraz pewnie mam niewiele większą.

  1. Po pierwsze - jeśli kupujecie łódkę do celów wędkarskich powinniście ją zarejestrować w tym celu należy się udać do właściwego Starostwa Powiatowego, u mnie z dokumentów należało posiadać dowód zakupu łódki i dowód osobisty, opłata wynosiła coś poniżej 20 pln. Niestety jako dowód rejestracji łódki otrzymałem lekko poszarpaną zwykłą kartkę A5, z tego co dowiedziałem się w urzędzie należy ją wozić ze sobą. W związku z czym postanowiłem ją zalaminować. Wiem że w innych urzędach robią to troszkę lepiej dostaje się taką ala książeczkę jak karta wędkarska.
  2. Po drugie – naniesienie nadanych wcześniej numerów rejestracyjnych na łódkę. Ja swoje zamówiłem na portalu aukcyjnym. Wymagane było aby litery były nie mniejsze niż 10cm i nie cieńsze niż 1 cm.
  3. Po trzecie - przyczepka slipowa, w moim przypadku niezbędna gdyż mieszkam daleko od jakiegokolwiek jeziora. Przyczepkę oczywiście należy zarejestrować i ubezpieczyć. Warto zapoznać się z DMC (dopuszczalną masą całkowitą) przyczepki i auta, gdyż jeżeli przekraczamy 3500 kg musimy zakupić Viatolla. Ponadto warto wiedzieć, iż na prawo jazdy kategorii B dopuszczalna jest jazda zestawem o łącznym DMC do 4250 kg, a nie 3500 kg jak niektórzy sądzą (wynika to z ustawy o kierujących pojazdami). Jeśli przyczepka jest zarejestrowana jako lekka (DMC do 750kg) to nie wymaga corocznych przeglądów, ale warto ją zawsze sprawdzić przed jazdą czy nic nie jest luźne itp. a także należy zawsze sprawdzać czy działają wszystkie światła po podłączeniu. Ponadto nie martwcie się jeżeli okaże się że wtyczka jest na większą bądź mniejszą ilość tzw. pinów niż wtyczka którą macie w aucie, niemalże na każdej stacji benzynowej można kupić przejściówkę w jedną jak i drugą stronę (koszt. Około 30 pln).
  4. Po czwarte – wyposażenie, z tego co się doczytałem na pokładzie łódki musi się znajdować tyle kamizelek ratunkowych ile pasażerów (za kamizelkę ratunkową nie uznaje się asekuracyjnej), ponadto koło ratunkowe z liną o długości 30m i gaśnica jeżeli jest zewnętrzny zbiornik paliwa do silnika, a także apteczka (choć nie jestem pewny czy jest niezbędna, ale na pewno warto ją mieć).
  5. Po piąte - jeśli chcemy kupić dużą łódź to już wymagany jest specjalny kurs na jej kierowaniem nie jestem pewny, ale wydaje mi się że ma to zastosowanie jeśli łódka ma ponad 7m bądź silnik spalinowy o większej mocy.
Oczywiście wszystko wyżej opisane to moje interpretacje i zawsze warto sprawdzić dopytać czy coś się nie zmieniło, bądź moja interpretacja jest nieprawidłowa z jakiegoś względu także nie traktujcie tego artykułu jako 100% wyznacznika prawa .

 


4.2
Oceń
(11 głosów)

 

Zakup łodzi/pontonu Przepisy/wyposażenie - opinie i komentarze

piotr-kasperekpiotr-kasperek
+1
A co z pontonem i kajakiem? (2016-09-12 18:07)
PoznanskiWedkarzPoznanskiWedkarz
+1
Odnośnie rejestracji na pewno jest tak samo bo nawet na stronie PZW jest zapis, że rejestracji podlega każdy sprzęt pływający służący do amatorskiego lub zawodowego połowu ryb. Odnośnie pontonu wydaje mi się, że musi być wyposażony w sprzęt ratunkowy tak samo jak łódka. Nie wiem jak w kwestii kajaka, kamizelka ratunkowa raczej na pewno, ale nie wyobrażam sobie gdzie na nim przewozić koło ratunkowe z 30 m liną. (2016-09-13 20:56)
LeoAmatorLeoAmator
0
Z pontonem i kajakiem jak wyżej też trzeba zarejestrować ,tratwy również. (2016-09-19 20:11)
PoznanskiWedkarzPoznanskiWedkarz
+1
Tak, też napisałem, jednakże nie wiem co odnośnie wyposażenia ratunkowego na kajaku. Moim zdaniem jeśli jest jedno-osobowy to powinna wystarczyć jedna kamizelka ratunkowa, gaśnicy na pewno nie potrzeba, może jedynie apteczkę bo ja w sumie warto nawet nie patrząc na przepisy zawsze mieć przy sobie. (2016-09-19 20:38)
LeoAmatorLeoAmator
0
Kamizelka ratunkowa jak najbardziej i to na sobie jak jesteś na wodzie. (2016-09-19 21:07)
aldentealdente
0
Do 13,6 KM można pływać bez patentu (2016-09-19 21:31)
PoznanskiWedkarzPoznanskiWedkarz
+1
Co zabawne w przepisach do których dotarłem nie ma wzmianki, iż kamizelkę ratunkową trzeba mieć na sobie, jedynie iż ma się znajdować na pokładzie. Odnośnie patentu to się zgadza maksymalna moc silnika spalinowego to 10 KW czyli 13,5 KM, natomiast długość kadłuba nie może przekraczać 7,5m. Warto pamiętać, iż na niektórych zbiornikach zabronione jest używanie silników spalinowych. (2016-09-19 22:24)
dmikeedmikee
0
Sprawdzałem jak to jest z wyposażeniem pontonu bardzo dokładnie przed zakupem i kamizelki RATUNKOWE jak najbardziej w ilości osób znajdujących się na pokładzie, ale nie muszą być założone. Przy tym kamizelki ASEKURACYJNE - używane na kajakach nie są kamizelkami ratunkowymi - taki drobny, ale ważny element dla czepialskich kontrolerów. Co do rzutki nie ma wymogu na pontonach - przynajmniej tych mniejszych, które nie podchodzą pod wyższą kategorię środków pływających. Co ciekawe i...bzdurne nieco - rejestracja jest wymagana bezwzględnie dla wszystkich środków pływających z których będziemy wędkować. Przy czym są określone rozmiary tych rejestracji - tu już nie opisuje, bo o tym było, tylko jest określone, że maja znajdować się na burtach środka pływającego. I drobna zagwozdka...kupiłem sobie deskę pompowaną z wiosłem - większość wie na pewno jak to wygląda - taki surfing z pagajem i zaraz napadło mnie, żeby zabrać sobie lekki spining i poopływać nieco miejsc w lecie na jeziorze. Ale jak tam nakleję na burty...to niewiele je będzie widać :P! Tak czy inaczej chyba na przyszły sezon zarejestruję jako ponton i tak też nakleję numery - trudno - skoro ustawodawca nie przewidział... (2016-09-20 13:02)
PoznanskiWedkarzPoznanskiWedkarz
+1
Zgodnie z przepisami kamizelkę asekuracyjną stosuje się tylko, tak jak nazwa wskazuje do asekuracji, jeśli stosujemy takie kamizelki (które nawiasem mówiąc są o wiele bardziej wygodne niż ratunkowe, nie krępują ruchów i nierzadko mają duże kieszenie) to i tak na pokładzie musimy mieć jeszcze tyle samo kamizelek ratunkowych co pasażerów. Moim zdaniem na małej łodzi niewykonalne, bo kamizelka ratunkowa zajmuje sporo miejsca. Szkoda, że w przypadku osób umiejących pływać nie wystarczy asekuracyjna, bo taką można z chęcią założyć i służy nam niemal tak dobrze jak zwykła kamizelka spinningowam a tak ludzie wciskają ratunkowe do skrzyń w łódkach i w razie odpukać potrzeby ciężko do nich dotrzeć, a nikt nie pływa w nich cały czas bo są po prostu niewygodne. (2016-09-20 14:45)
PoznanskiWedkarzPoznanskiWedkarz
+1
Faktycznie ciekawa opcja, z tego co się orientuję są kamizelki samopompujące zarówno ratunkowe jak i asekuracyjne. Jeśli będziemy zakupować ratunkowe należy sprawdzić czy posiadają odpowiedni certyfikat, powinien on być nabity w środku kamizelki i dołączony z odpowiednim objaśnieniem na kartce. Minusem tych kamizelek jest ich cena (zazwyczaj 2 razy droższe niż zwykła kamizelka ratunkowa) i data przydatności nabojów pompujących. No i oczywiście należy na nie w sposób szczególny uważać tzn. nie uszkodzić naboju (są one solidne, ale zawsze jest takie ryzyko). Niepodważalnym plusem jest wielkość, nienapompowane zajmują o wiele mniej miejsca niż zwykła kamizelka ratunkowa. (2016-09-29 08:32)

skomentuj ten artykuł