Zalew w Roszkowie kontra Warta

/ 11 komentarzy / 10 zdjęć


Wreszcie znalazłem trochę czasu i razem z naszym sponsorem i klubowiczem Tomkiem postanowiliśmy pospinningować z łodzi na naszym zbiorniku w Roszkowie.Po przygotowaniu sprzętu wreście wypływamy na szerokie wody.Dobrze ,że pływamy bo na brzegach jest naprawde tłoczno.Ja odrazu nastawiam się na okonie.Jednak pierwsze rzuty nie przynoszą żadnych efektów.

Dopiero po dłuszym biczowaniu wody jest atak tuż przy łodzi i pierwszy okoń zaliczony.Jak się pózniej okazało był to największy tego dnia.Dołapaliśmy jeszcze wspólnymi siłami cztery wymiarowe okonie.W między czasie polowaliśmy na szczupaka.Trafił się jeden taki 20 cm i sandaczyk wielkości papaierosa.Trochę cienko ale przyjemnie.Okonie brały tylko na paproch miodowe z brokatem lub w kolorze marchewki.Nic innego tego dnia je nie interesowało.

Na drugi dzień w raz z bratem Jerzykiem postanowiliśmy po południu sprawdzić Warte w Nowym Mieście.Brań okoni było bardzo dużo lecz wszystkie na granicy wymiaru,szczęśliwe wracały do wody.Najlepsze było to że zaraz po rozłożeniu kija w pierwszym rzucie złapałem szczupaczka.Niestety jak widać na zdjęciach mały.Jeszcze odwiedzamy starorzecze w Dębnie, gdzie jedno branie daje pięknego 25 cm okonia.Ogólnie bardzo dużo brań lecz wszystko drobnica.Najważniejsze,że coś się zaczyna ruszać.

 


4.1
Oceń
(66 głosów)

 

Zalew w Roszkowie kontra Warta - opinie i komentarze

robson1robson1
0
Witam.
Jak widzę,u Ciebie ze szczupłym też cieńko.Dobrze ,że pasiaki chociaż sie ruszyły
Jutro wybieram, sie z synem również na spina może będzie lepiej niz ostatnim razem.
Robert (2009-05-29 19:38)
z@melaz@mela
0
Witam W tym roku jak narazie to bardzo kiepsko ze szczupłymi w naszym rejonie. Z roku na rok jest coraz gorzej :/ już nie wiadomo gdzie jechać zeby połowić . (2009-05-30 12:10)
użytkownik12960użytkownik12960
0
Polecałbym na okonia ripperka miodowego z pieprzem zamiast twisterka. Takiego do 5 cm na główce góra 6 g. Chociaż prawdę mówiąc trudno w rzece o tej porze o przyzwoitego garbusa.Swoje największe łowiłem na jeziorze. Życzę powodzenia. (2009-05-30 12:15)
olafolaf
0
Pierwsze koty za płoty.Ważne są chwile spędzone nad wodą a efekty przyjdą same. Ja już zaliczyłem kilka fajnych szczupaczków.Za artykuł piątka.Pozdrawiam i życzę samych sukcesów. (2009-05-30 14:06)
KaKa13KaKa13
0
Nie ma to jak wypad na ryby :) miej my nadzieję że następnym razem będzie lepiej :) bo przecież w wędkarstwie o to chodzi. (2009-05-30 14:48)
użytkownik15226użytkownik15226
0
no widzę,że ze szczupakiem nie tylko w naszym regionie słabo.ale okonie biją podobnie jak i u was.najczęściej na miedzianą błystkę obrotową.Woblerek im nie podchodzi.Pozdrawiam i gratuluję garbuska (2009-05-30 15:17)
janglazik1947janglazik1947
0
Z okoniami to różnie bywa-hasają na całym jeziorze przez 30 min,a potem cisza jak makiem zasiał i nic im nie zrobisz.Wyobrażcie sobie,że pod moim pomostem miszkają sobie trzy piękne garbusy.Przyjeżdżam rozwijam wędki,a one skacza do gołego haczyka-chyba chcą przegonic intruza,potem cisza.Czasem przez dwie godziny ich nie widac,a czasem co piętnaście minut wyskakują,aby coś upolowac.I chocby nic się nie działo to mam z nimi niezły ubaw. (2009-05-30 16:44)
adleradler
0
Pasiaki biorą na potęgę ,a szczupły chyba emigrował do Szwecji. (2009-05-30 18:43)
jurekjurek
0
Fajne fotografie z wyprawy wędkarskiej , faktycznie ze szczupakiem --- tym dorodnym jest chyba wszędzie problem..........., ale może ruszą się na jesieni . (2009-05-31 08:55)
trymertrymer
0
ze szczupakiem chyba wszedzie lipa choc u nas gostek wyrwal 2 tyg temu 8ka na zywca ale to wszystko ladne garbusy pzdr (2009-05-31 15:32)
FanAtykFanAtyk
0
Dobrze że cokolwiek się dzieje, a okoń 25cm w dzisiejszych czasach to już przyzwoicie (mój największy złowiony w życiu tyle miał - na razie...). Gratuluję połowu i pozdrawiam (2009-06-01 07:15)

skomentuj ten artykuł