Naturalna zanęta wędkarska

/ 6 komentarzy

Zanęta- z regóły bez tego nad wodę nie wybiera się żaden szanujący się wędkarz.Jedni kupuja ją w sklepie drudzy mieszają ją sami posiadając dużą wiedzę w tym kierunku jak również tajemnice z tym związane.Firmy zaś na całym świecie prześcigują się w reklamie jak i w kom ponętach do tego użytych.Chwaląc wszystko co przynosi zyski i to zyski ogromne.Firmy prześcigują się w doborze składników co zwiększa uczucie głodu ryb przyspiesza trawienie a w efekcie uniemożliwia rybom szybkie nasycenie się pokarmem im podanym.Olbrzymia ilośc dostępnych różnych komponentów rożnorodna ich jakość jak tez skład po wejściu do sklepu przyprawia nas o zawrót głowy-co tu wybrac zadajemy sobie pytanie co może być łowne na co ryba może mieć apetyt to są pytania które nurtują nas wędkarzy od dawna.Firmy produkujące zanęty reklamują na każdą rybę osobną zanętę inna na leszcza jeszcze inna na karpia czy na lina.My zas pchani reklamą kupujemy i łykamy wszystko bo może będzie dobre.Ale niestety wszystko związane jest z kosztami i to kosztami niemałymi.Czym powinna się charakteryzowac dobra zanęta-
-to szybkie wabienie ryb
-utrzymanie ryby w obrebie łowiska
są to dwa najważniejsze kryteria dobrej zanęty.Firmy które produkują zanęty oferują nam jeszcze dodatkowo szeroką gamę dodatków jak różnego rodzaju atraktory,bostery polepszacze smaku itp.Wszystko aby polepszyc walory zapachowe i smakowe naszej zanęty a co za tym idzie złowic taaką rybę.Zwabic rybę w obręb łowiska to jeszcze nie tak wielka sztuka ale utrzymac ją dłużej na łowisku to już wędkarski kunszt.Ileż to opisów wędkarzy ktorzy opisując co i jakie ryby złowili każdy z nich ma rację każdy z nich ma swoje tajemnice które trzyma tylko dla siebie.Za lat mojej młodości nie było aż tak wielkiego wyboru zanęt gotowych bo nie było ich w ogóle.Wszystko robiło się własnoręcznie przygotowując przed wyprawą na ryby dużo tych wszystkich dodatkow było naturalnych jak np. siekane robaki czy gotowane ziemniaki larwy chróscików itp.Powoli wszystko zapomniane ponieważ wypiera to wszystko zanęta gotowa gdzie starczy zalac trochę wodą i gotowe.Firmy produkujące zanęty zatrudniają chemików i biochemików i tu się wszystko co związane jest z chemią zaczyna.Ileż to rocznie ton chemi trafia do organizmów ryb jak i wody może się nad tym nikt nie zastanawiał bo i po co?Najważniejsze aby brały ryby aby pochwalic się znajomym jaką to taaaką rybę złowiliśmy.Wszystko co trafia do wody trafia również pózniej do naszych organizmów –weżmy choc trochę naturalnych składników a nie będziemy degradowac w takim stopniu naszej przyrody a tym samym również siebie naszych dzieci czy wnuków.Szczegolnie widac to na zawodach gdzie każdy widzi tylko swiecące puchary stojące na stolikach pokrytych zielonym suknem i zwycięstwo.Patrząc na te puchary sypiemy i sypiemy bo podobno czym wiecej tym lepiej zarówno dla ryb jak i dla nas podobno spełniamy się wtedy psychicznie.Opamietajmy się już najwyższy czas a wyjdzie to naszym rybom i nam tylko na zdrowie. Połamania kija.Pozdrawiam.

 


3.8
Oceń
(36 głosów)

 

Naturalna zanęta wędkarska - opinie i komentarze

rawa19rawa19
0
Artykuł bardzo dobry i daję za niego 5, ale jedno mnie nurtuje. Jeśli kolega jest w stanie z naturalnych składników zrobić coś o działaniu np. Gros Gardons'a, to ja poproszę ten przepis, a zapewniam , że jeśli zadziała to na żadnych zawodach po "chemię" więcej nie sięgnę.
Pozdrawiam.
(2011-02-08 16:45)
piotrcarppiotrcarp
0
trafiony artykul lepiej naturalnie i bez chemi kazdy prawdziwy wedkarz to potwierdzi ryba wyczowa wszystko co nienaturalne i trzeba dbac o srodowisko zeby nasze dzieci i wnuki mialy gdzie spedzic milo czas piateczka*****
(2011-02-20 00:23)
Bilis1090Bilis1090
0
Artykuł bardzo fajny :D daje za niego piąteczkę :) też wolę używać naturalnych składników i sam robić zanętę :) chociaż ja na zawody nie jeżdżę ale chyba własnie od tego roku zacznę :D Pozdrawiam wszystkich kolegów po kiju :D
(2011-02-23 09:54)
tytusiktytusik
0
Bardzo dobry artykuł, ja komponuje zanęty sam ale nie patrzyłem na to z tej perspektywy, ochrony wód przed degradacja! Ten artykuł utwierdza mnie w tym, ze naprawdę warto mieszać zanęty samemu i dbać o nasze wody. szóstka z plusem
(2011-02-24 16:36)
krzychu64krzychu64
0
Artykuł na czasie, szczególnie że przepisy unijne pozwalają praktycznie na wszystko.
Konserwantów i chemii wszelakiej skolko godno. Ja pamiętam takie czasy, że idąc na ryby zabierałem z domu kilka kromek starego chleba. O 3-4 rano szedłem do piekarni kupiłem ze 2 świeżutkie bułeczki miałem zanętę, przynętę i świeżutką bułeczkę na ząb. Przed rozłożeniem sprzętu rzucałem chleb do wody. Jak już rozpęczniał wyciskałem wodę i nęciłem łowisko. Ze świeżej bułeczki kawałek ośrudki na haczyk i do wody. A jak zgłodniałem jedna bułeczka była dla mnie. Łowiłem na nią polocie karpie, leszcze, poza drapieżnikiem praktycznie każdą rybkę. Z chwilą rozwoju zanęt i coraz częstszego ich stosowania sama bułeczka już nie wystarcza.

Dla mnie *****
Pozdr.
(2011-03-01 09:57)
użytkownik71696użytkownik71696
0
Artykuł dający do myślenia :/ co ciekawe pod artykułem w chwili obecnej jest reklama :D - zanety oczywiście!!
***** pozdrawiam
(2011-05-07 12:23)

skomentuj ten artykuł