Białe robaki-zapomniana przynęta

/ 12 komentarzy

Witajcie ponownie, dziękuje że mój pierwszy artykuł znalazł się na stronie głównej, co zmotywowało mnie do poruszenia kolejnego tematu, oczywiście oprę go o wędkarstwo karpiowe ale będzie to powrót do pomału zapominanych przynęt a mianowcie białe robaki :)Będzie to na pewno krótszy artykuł niż ostatni ale na pewno zamieszczę w nim wszystko co chcę poruszyć
W karpiarstwie większość z nas używa już w sumie tylko kulek i sztucznych przynęt np. jak kukurydza. Często zapominamy o tym od czego wszystko się zaczynało. Więc przybliżę trochę temat.
Jak wcześniej wspominałam opieram się o wędkarstwo karpiowe, a co do używania białych robaków najważniejsze jest rozeznanie się na wodzie. Mianowicie czy występuje duża populacja białorybu czy łowisko dominują karpie. Jeśli jest duża populacja innej białej ryby to odpuszczam robaki, a jeśli dominują karpie to jak najbardziej jestem na tak!
Przejdźmy do sedna, zdecydowanie odpuszczamy pinki które są po prostu za drobne dla karpi. Używam grubych białych robali, chociaż czerwone też nie będą w cale nie trafioną opcją, chociaż bardziej wolę dodawać je do zanęty bo jako przynęta częściej na nie trafia się inny przyłów niż na białe :)
Można używać je na wszelaki sposób od najprostszego, zakładając pęk na haczyk lub jako uzupełnienie do zanęty a nawet niektórzy tworzą na nich bazę zanęty. Osobiście preferuję jako uzupełnienie towaru który sypiemy
Fajną opcją użycie jest białych w woreczku PVa które jednak mnie ograniczna w pewien sposób bo nie pozwala na łowienie w dalekich dystansach, ale jednak jeśli nie rzucamy daleko, kładziemy zestawy blisko nas to spróbujcie tego sposobu, na pewno będą efekty!
Sposób założenia przynęty? Nie tylko na hak, często praktykowanym ostatnio sposobem jest założenie biaych robaczków na niewielki haczyk i który potem można wbić w kukurydzę, czy to naturalne ziarno czy sztuczne.
Można również zrobić duży zestaw, z pęczka robali na włośnie, są do tego w sprzedaży specjalne klipsy, które można podbić sztuczną kukurydzą. Pamiętajcie że przy używaniu tego typu zestawów warto jest używać jest mniejszych haków. Standardowo używamy przeważnie 4 przy karpiowaniu. DO tego typu metody polecam 6 a nawet czasem 8. Dlaczego? przy łowieniu w ten sposób zależy nam żeby karp jak najszybciej się zaciął. Robaki nie są tak wytrzymałe jak miękkie kulki a co bardziej im do tych twardych. Do tego nie stosujemy długich przyponów, w zupełności wystarczy przypon do 15cm długości.
Co do nęcenia jeszcze, najlepiej podawać robaki rakietą zanetową jeśli dłuższy dystans lub sypać z łopatki jeśli nęcimy blisko brzegu. Chodzi o jak najdokładniejsze podanie zanęty. Warto mieszać je ze smakami głownie rybnymi, mięsnymi, typowymi śmierduchami. Polecam do tego pokruszone kulki, pelet, mączka rybna. Spróbujcie a na pewno będą efekty :)!. A jakie są wasze opinie? :)

 


4.2
Oceń
(13 głosów)

 

Białe robaki-zapomniana przynęta - opinie i komentarze

JKarpJKarp
-5
Białe sprawdzą się tylko i wyłącznie na komercji obfitującej w karpie. (2019-06-07 09:57)
Jakub WośJakub Woś
0
Widziałem żeby ludzie zakładali dwa takie same wątki na forum ale żeby dodawać dwa identyczne wpisy to jeszcze nie widziałem :) (2019-06-07 10:59)
redakcjaredakcja
+2
To akurat była wina po stronie CMSa i nie wyłapa;iśmy tego. Już jest skopiowany news usunięty. (2019-06-07 13:23)
Jakub WośJakub Woś
0
Tam było sporo komentarzy... (2019-06-07 13:42)
SmolikSmolik
+3
Białe robaczki nie są dla mnie zapomnianą przynętą. W zależności od ich liczby złowić możemy na nie od uklei, poprzez płoć, wzdręgę, krąpia, leszcza, karasia a kończąc na linie, czy karpiu. Okoń też chętnie weźmie pęczek białych robaczków. Moim zdaniem to jedna z bardziej uniwersalnych przynęt na ryby! (2019-06-07 22:54)
Andrzej66Andrzej66
+2
Ten sposób łowienia nie jest mi obcy, łowiłem już tym sposobem leszcze dobre 10 lat temu. Tylko że ja od 8 do 10 szt. robactwa zakładam na nitkę i wiąże do haka. :) Pozdrawiam. (2019-06-09 22:00)
SmolikSmolik
+1
Również ich nie żałuję, jak na nie łowię. Gdy założymy na haczyk 1 lub 2 białe robaczki, to często mamy branie uklei, czy małej wzdręgi, czy płotki. Większa ich liczba powoduje selekcję poławianych ryb. (2019-06-12 09:50)
xfish2xfish2
+1
Ostatnio na nocnej zasiadówce widząc, że koledzy nie mają brań na kulki założyłem pęczek białych robaków na hak 8 i po niedługiej chwili miałem ładne uderzenie, po którym wyciągnąłem całkiem ładnego (60cm).... sandacza :/ (2019-06-21 13:19)
JulianJulian
+1
Bez białego i czerwonego Nigdzie się nie ruszam . Bez względu na wodę czy też porę roku o rybie nie wspomnę. Ludzie nie dajmy się zwariować . Łapałem karpie i nie tylko na białe w czasach kiedy o kulkach proteinowych nawet nawet Nam się nie śniło. Nie dyskutujmy więcej bo to obraża inteligencję nawet najmniej ,,kumatego " wędkarza. Pozdrawiam. (2019-06-22 12:47)
marcin1208marcin1208
+1
Łowie na komercji robaczki to moja główna przynęta zwłaszcza jeżeli łowie tradycyjna metodą czyli na spławik zawsze wyciągam jakieś rybki typu Bąk karas nawet karp nie pogardzi. (2019-06-26 14:18)
ogrodnikpilociogrodnikpiloci
+1
ciekawy artykuł :) (2019-07-12 10:14)
PrzemWPrzemW
+1
Nie wiem kto mógłby zapomnieć o białych robakach? Mój Ojciec na nie łowił i ja też na nie łowię. Po wielu latach całkowitego nie łowienia :) Tylko ja zakładam pęczek potem 4-6 robaków i jeszcze raz pęczak. Oczywiście, że z zapachem wanilia migdały pomarańcza czosnek w zależności od tego czym nęcę (2019-07-25 17:15)

skomentuj ten artykuł