Zaloguj się do konta

Zawody - jezioro Niepruszewo

W pierwszy dzień wiosny  21 marca 2015 roku  wędkarze Koła "Chrobry" spotkali się nad jeziorem Niepruszewskim, by rozegrać zawody towarzyskie, nawiasem mówiąc zorganizowane w miejsce planowanych zawodów podlodowych - wiadomo w tym roku bieda z lodem.Na miejscu zbiórki stawiło się 18 zawodników oraz osoby towarzyszące i wszyscy na czele z Prezesem Koła jeszcze przed oficjalnym otwarciem zawodów wzięli się z zapałem za sprzątanie brzegów jeziora. Zebrało się kilka ładnych worków śmieci, które po zakończeniu imprezy zabieramy ze sobą. Wreszcie Prezes Koła  kol.Bogdan Gmerek  otwiera zawody, przypomina o wymiarach ochronnych ryb , losujemy stanowiska i rozchodzimy się na łowisko przygotowywać stanowisko i zanętę. Czas łowienia ustalono na 4 godziny od 9.00.do 13.00 a metodę połowów na spłąwikowo-gruntową i dwie wędki.Godzina 9.00 pada sygnał rozpoczęcia zawodów - rozpoczyna się nęcenie i zaczynamy łowić. Pogoda znakomita - słonecznie, powietrze rześkie lekki wiaterek, tak że nie można narzekać. Gorzej z rybami - są brania - praktycznie każdy coś łowi tylko wszystko drobnica - przeważają płoteczki, krąpie i z rzadka trafia się leszczyk.Dość powiedzieć, że  największą rybą zawodów  okazał się  leszcz 27,2 cm,  a szczęśliwym łowcą był  kol. Mateusz CZAPCZYK . Czas szybko mija i już 13.00, koniec zawodów.Komisja sędziowska sprawnie waży złowione ryby bezpośrednio na stanowiskach wędkarzy, po czym trafiają one z powrotem do wody.Ostateczne wyniki zawodów - bez niespodzianki - wygrali faworyci:

I miejsce - kol.Maciej LENARCZYK - 2860 pkt,
II miejsce - kol. Sławomir KORCZ - 2420 pkt.
III miejsce - kol.Jacek GALAS - 2000 pkt.

Prezes Koła wraz z Wiceprezesem d/s sportu kol. Robertem STYPERKIEM wręcza najlepszym puchary, medale oraz nagrody , a następnie zaprasza na kiełbaski pieczone nad ogniskiem, które jak zwykle smakowały znakomicie.Humory dopisują, gdyż praktycznie każdy z uczestników zawodów miał rybę ( ostatnie miejsce to 460 pkt.), co już dawno się nie zdarzyło.Szkoda że drobnica , ale może kolejnym razem będzie lepiej - a to już w następną niedzielę29.03. - zawody otwarcia sezonu letniego 2015 - spotykamy się nad WARTĄ.Pełni wrażeń i opaleni wiosennym słońcem wracamy do Poznania.

opr. zbych 51

Opinie (4)

marek-debicki

Fajna firma, wędkarze i same zawody O.K., a brudny, z przewróconym kubkiem plastikowym, poplamiony chyba sztucznym barszczykiem stół! Panie Piotrze! Myślę, że oprócz niewątpliwie zasłużonych odznak, warto także zadbać o szczegóły!!! Oczekuję rewanżu! [2015-03-26 21:27]

piotr 0206

Kol.Marku - bardzo słuszna uwaga. Dostrzegłem ten fakt. Nie chciałem zarządowi zwracać uwagi gdyż i tak psioczą że się czepiam o jakość zamieszczanych zdjęć. Niektóre nie mają nic wspólnego z zawodami.Trzeba się domyślać. Ja nie jestem już prezesem TEGO koła. Zamieszczam tylko przesłane materiały. Po prostu brak komuś zwyczajnego poczucia estetyki. Nawet w warunkach polowych jest to ważny element mający wpływ na opinię o kole. Ten stół z medalami i pucharami to przecież wizytówka koła. Jako nie obecny na zawodach członek koła mogę tylko ubolewać. Pozdrawiam. [2015-03-27 08:17]

dendrobena

Pamiętam czasy gdy miejsce pracy sekretariatu miało swoją rangę. Na stole zawsze był czysty obrus. Miejsce odgrodzone od osób postronnych. Na stole niezbędna dokumentacja,medale i puchary do wręczenia. Posiłki spożywano w okol. tzw.punktu kwatermistrzowskiego. Dziwi mnie fakt że ktoś przesłał taką fotkę do wstawienia. To nie mój problem bo już nie jestem gospodarzem. Trochę mi wstyd,przecież to nadal moje macierzyste koło. [2015-03-27 14:59]

marek-debicki

Ważne, że Koledze na zdjęciu za pucharami jedzonko smakowało! [2015-03-27 19:19]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej