Zawody nocne w Rawie Mazowieckiej Z mvde od Robinsona

/ 7 zdjęć


Zawody nocne świetna sprawa 
Witam wszystkich wędkarzy chciałbym zrelacjonować Wam nocne spławikowo-gruntowe zawody wędkarskie. 
Miejscem rywalizacji były tym razem wody w Rawie Mazowieckie na zbiorniku Tatar Dolny. 
Zawody rozegraliśmy w jednej 12-to godzinnej turze bez podziału na kategorie dla wszystkich zawodników z trzech okolicznych kół zrzeszonych w Okręgu Skierniewickim tj Rawa Mazowiecka,Rogów, Rawa Mazowiecka „ Rawka”. Były to zawody towarzyskie. 
Odbyły się w nocy z soboty na niedziele ( 22 / 23 . 06. 2020 ) . 
Na zbiórkę wstawiło się 19 zawodników, których przywitał Prezes Koła w Rawie Mazowieckiej. Sędzia Główny zawodów omówił regulamin rozgrywki oraz króciutko przypomniał wymiary i okresy ochronne ryb, a także warunki bezpieczeństwa podczas nocnego wędkowania. 
Po wylosowaniu stanowisk zawodnicy udali się na swoje miejsca przygotowując sprzęt i zanęty w moim przypadku było to miejsce nr 8. Używałem zanęt i dodatków z firmy Robinson :G-5 SPECIAL NOWOŚĆ 2020 , GOLD-PRO BREAM Yellow,dodatek ADDITIVE  VANILLE, ADDITIVE  BRASEEM Karmel.
Sygnał do łowienia padł o godzinie 19.00 i wędki poszły w ruch. Rywalizacja trwała do 7.00 rano. 
Pogoda z początku nie była zachęcająca grzmiało i padał mocny deszcz, jednak potem się wypogodziło i była piękna noc 
Ryby nie chciały dostroić się do pogody i niechętnie współpracowały. Łupem wędkarzy padały głównie płocie i leszcze. 
O godzinie 23.00 organizatorzy zawodów przygotowali ognisko z pieczeniem kiełbasek. Posileni zawodnicy wrócili po godzinie do swoich wędek by kontynuować dalsze łowienie . 
Ponieważ ryba nie współpracowała ze mną przed przerwą miałem okrągłe zero na koncie , miałem nadzieje że później ryba zacznie żerować i odbije się od dna . 
Jednak ryby obudziły się dopiero nad ranem po przedłużonym czasie zawodów o jedną godzinę wpadło kilka mniejszych ryb które raczej nie dawały mi jakiejś wysokiej lokaty w klasyfikacji generalnej ,ale nie zawsze wszystko musi się udawać i iść po naszej myśli najważniejszy jest ten dreszczyk emocji na takiej imprezie i możliwość spotkania się z kolegami wędkarzami. 
Czas nocki szybko minął i pomimo iż zawody zostały przedłużone z powodu początkowej burzy o godzinę to już koniec 
Komisja sędziowska zważyła złowione ryby ,które wróciły do wody, po czym odczytała wyniki zawodów i wręczyła ufundowane nagrody. 
Nasze rodzime Koło w Rogowie może być dumnie ze zwycięstwa jednego z nas Z piątki uczestników z naszego koła kolega Michał wygrał z wagą ponad 12,000 kg 
Zawody były bardzo udane miła atmosfera, wręcz przyjacielska i wszyscy zgodnie orzekli że takich zawodów powinno być więcej choćby opłata startowa była jeszcze większa. 
Mam nadzieje że nie zanudziłem Was,a tylko zachęciłem wszystkich tych, którzy jeszcze nie byli na zawodach wędkarskich.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

 


3.8
Oceń
(5 głosów)

 

Zawody nocne w Rawie Mazowieckiej Z mvde od Robinsona - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł