Zawody Seniorów 55+ w naszym kole.

/ 38 zdjęć


Seniorzy w akcji !!!

Jak co roku w kalendarzu imprez sportowych naszego Koła wpisane są zawody dla seniorów, dla kol. wędkarzy w wieku 55 i więcej. Nie inaczej było i w tym roku, zawody seniorów odbyły się 14 sierpnia na naszym poczciwym „SPAŁKU”. Na odprawie stawiło się 11 uczestników tej towarzyskiej imprezy. Frekwencja może nie powalająca, ale jak to w sezonie urlopowym… może wyjechali odpocząć w inne rejony kraju, albo i za granicę. Odprawa przebiegła szybko i sprawnie, omówiliśmy zasady współzawodnictwa i uczestnicy szybko losowali swoje miejsca startowe. Dlaczego szybko? To już nasza „słodka” tajemnica ;) Zawodnicy sprawnie rozstawiali swoje stanowiska, montowali zestawy, gruntowali, przygotowali zanęty i oczekiwali na ten pierwszy sygnał – NĘCIMY!!! Chwilę później tj. o godz. 8.00 zestawy do wody i zaczęła się zabawa, zabawa … bo właśnie taki charakter ma ta impreza – Bez presji na wynik, bez jakiejkolwiek nerwówki, ot po prostu, żeby się spotkać pogadać, połowić, powspominać. Sami uczestnicy ustalili na odprawie, że będą wędkować nie cztery godziny, jak to jest w regulaminie sportowym a sześć godzin., bo i pogoda dopisała i humory, więc dlaczego te chwile nie mogą trwać dłużej ? W wodzie zestawy ciężkie gruntowe, drgające szczytówki, odległościówki i baty. Każdy łowi, jak umie i jak lubi, najważniejsze by miło spędzić czas a przy okazji … może jednak coś wejdzie, może jednak jakiś wynik. Nie oszukujmy się – Każdy z nas lubi zdrową rywalizację. Na zestawach dominowały leszcze i leszczyki, trafiały się pojedyncze płotki, czasami jakiś niewymiarowy okonik, jakaś wzdręga. I tak, tak, jak to zazwyczaj bywa … Jest karp na stanowisku 9 !!! Po wyholowaniu okazało się, że faktycznie karp, ale taki niewielki, taka „handlóweczka”. Na stanowisku 6 kol. Zbyszek Plaszczyk łowi dość regularnie leszcze i to nie małe – wszystkie takie pod kilogram. Zaczyna się rywalizacja, wieści szybko się rozchodzą po linii brzegowej. Wszyscy ciekawi, jak tam inni łowią i dokonują korekt w taktyce. Dochodzi godzina 14.00 i znowu na stanowisku 9 kol. Zygmunt Woźnica holuje karpia i znowu taki niewielki, ale podparte kilkoma leszczami daje nadzieję na dobry wynik. No i sielanka dobiegła końca, zawody się zakończyły i komisja w składzie Piotr Ożarowski wraz z Marcinem Malcem zaczynają ważyć urobek naszych zacnych kol. seniorów. I jakież zdziwienie !!! Na stanowisku 11 najstarszy z uczestników 89 letni Józef Izydorczyk przynosi do wagi sandacza !!! i kilka leszczy. Wspaniały rezultat osiągnięty bacikiem a sandacz (prawidłowo zapięty) dał się złowić na białego robaka, cóż za traf !!! Po ważeniu, zawodnicy spokojnie zwijają swój sprzęt i udają się na stanicę, gdzie czeka na nich grillowana kiełbaska, którą przyrządzili wspólnymi siłami kol. Czesław Jelonek i Agnieszka Malec na których zawsze można liczyć, którzy często wspomagają nas organizacyjnie. No i nadeszła chwila ogłoszenia wyników i rozdania nagród !!! Nagród ? Wędziska, kołowrotek, podbierak, torba wędkarska, pojemnik z zanętami.

 

 

I miejsce z wynikiem 5,595 – kol. Zbigniew Plaszczyk

II miejsce z wynikiem 5,060 – kol. Zdzisław Ćwieląg

II miejsce z wynikiem 4,555 – kol. Józef Izydorczyk       

 

To koniec ?   NIEEEE !!!! Nasza „sierotka” Dawid Janać, miał okazję wylosować nagrodę niespodziankę dla uczestników imprezy. Szczęśliwcem i szczęśliwym posiadaczem latarki czołowej oraz etui okazał się kol. Ryszard Adamik, któremu serdecznie gratulujemy !!! Jednym słowem … Opłaca się zostać do końca.

 

 

Tekst. Marcin Malec

 

Zdjęcia. Piotr Ożarowski, Agnieszka Malec

 


5
Oceń
(1 głosów)

 

Zawody Seniorów 55+ w naszym kole. - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł