Zawody wedkarskie o mistrza koła PZW w Cekcynie

/ 10 zdjęć


Jeszcze wczoraj była piękna pogoda : piękne słoneczko i prawie bez podmuchu wiatru. Dziś wszystko dokładnie się zmieniło- wiatr i straszy deszczem . O godzinie 7,00 . 21.05.17r. spotykamy się na parkingu jeziora ,,Chłodnego" w Starym Suminie , by rozegrać zawody o mistrza naszego koła. Powoli zapełnia się nasz parking , niestety w każdym samochodzie jest tylko jeden człowiek. I tak na liście startowej najmniejsza  w tym roku ilość zawodników ,,9". Czy będzie szczęśliwa i czy wszyscy będą łowić ? Jak na początek jezioro zapowiada się niezbyt ciekawie. Na wodzie nie wiadomo skąd , czy z jakiej przyczyny, pojawiły się olbrzymie ,, stada " jakichś glonów , a wszystko to jeszcze na dodatek ruchome. Takie piękne i czyste na wskroś jezioro - co się stało ? Czy to może jakieś nawozy z pól , czy może nadmierne nęcenie przez pseudo karpiarzy. CO JEST PRZYCZYNĄ TAKIEGO ZACHOWANIA NASZEJ KOCHANEJ WODY ?? Ale , na początek tradycyjnie odprawa przed zawodami to domena naszego prezesa : Kazia Banacha. Jak łowimy, wymiary i gatunki ryb. Przypomnienie : po zakończeniu zawodów wszystkie rybki czekają na przybycie komisji wagowej, po zważeniu RYBKI WRACAJA DO SWEGO ŚRODOWISKA !! Teraz losowanie stanowisk i : POŁAMANIA KIJA !! O godzinie 7,30 nęcimy i po upływie 15 minut rozpoczynamy łowy. Łowy rozpoczęte i jak wcześniej wspomniałem cały ten unoszący się na wodzie galimatias wędruje po wodzie i niektórym wręcz utrudnia łowienie ?. Zresztą jak nazwać to łowieniem skoro spławiki stoją jak zaklęte ( zmiana pogody, ciśnienia ?). Nawet niebo jakby zaczęło się gniewać bo wysyła nam pierwsze kropelki deszczu i robi się coraz zimniej , a zawody trzeba dokończyć. Godzina 10,45 sygnał ,, koniec zawodów". Jak już wspomniałem komisja wagowa w składzie : Mirek Smoleń, Kaziu Banach udaje się na stanowiska, a zważone rybki wracają natychmiast do swego środowiska ( szczęśliwe). Po zakończeniu ważenia wyniki wędrują do sekretarza Janka Glazika, gdzie poddawane są szczegółowej obróbce. I tak pierwsze miejsce po raz pierwszy w naszym kole zajmuje Damian Jakubiak, na drugim miejscu : Grzegorz Chmielewski, a trzecia Grażynka Kak. Teraz to już tylko rozdanie nagród i czas na grilla. A tu wspomnienia, jak zwykle o naszym hobby wędkarstwie . I JUŻ UMAWIAMY SIĘ ZA TYDZIEŃ NA KOLEJNE ZAWODY.

 


5
Oceń
(2 głosów)

 

Dokumenty (1)



Zawody wedkarskie o mistrza koła PZW w Cekcynie - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł