Zbrojenie jaskółek

/ 3 komentarzy

Witam, w tym roku chciałbym spróbować łowienia sandaczy z opadu na większe jaskółki. Moje doświadczenie w spinningowaniu nie jest zbyt duże i do tej pory ograniczało się do łowienia szczupaków i okoni na blachy i woblery, dlatego chciałbym poznać opinię forumowiczów dotyczącą zbrojenia tychże jaskółek z przeznaczeniem do łowienia sandaczy. A konkretnie jaki rozmiar główki użyć w zależności od wielkości przynęty i kiedy stosować dozbrojkę. Przykładem niech będzie guma Berkley Flex Vamper 14 cm.
Na zdjęciu przyłożyłem trzy główki: nr 4,5 i 6. Która będzie odpowiednia? Czy 4 nie będzie za mała? Może do 4 jakąś dozbrojkę zamontować? Czy 6 nie będzie zakłócała pracy gumki? Chciałem łowić na zaporówce z opadu, ale chciałem użyć główek „stand up” żeby jaskółka nie kładła się na dnie.
I jaki ciężar główki zastosować zakładając, że będę łowił w starym korycie na głębokości 10-11 metrów? Czy stosować zasadę że 1 gram główki na każdy metr wody? Wydaje mi się że 10 gram to trochę mało. Z góry dzięki za wszelkie rady.
ÂÂÂ

 


2.3
Oceń
(6 głosów)

 

Zbrojenie jaskółek - opinie i komentarze

SithSith
+3
Pomyśl o metodzie Drop Shot. Jaskółka jako przynęta bez własnej pracy jest dedykowana szczególnie do DS i najlepiej się sprawdza w tej odmianie spinningu. Jeśli chodzi o zbrojenie, to wpisz sobie w googlach "drop shot" i włącz grafikę, znajdziesz całe stado rysunków jak zbroić jaskółki. (2019-06-04 13:01)
wlprzemekwlprzemek
+1
Dokładnie Drop shot i sprawdza się również prz np bocznym troku... (2019-07-30 19:12)
barrakuda81barrakuda81
+3
Moim zdaniem nie ma sensu bawić się w długie haki.Zbroiłbym krótkim - tuż przy "głowie" a w razie słabych brań dozbrojka z małą kotwiczką od spodu w okolicy ogona.Drapiezniki często walą od głowy a w tyłek skubia przeważnie gówniarze.Jednak różnie bywa więc warto czasem dozbroić o ile łowisko nie jest zbyt czepliwe.Hak musi być mocny ale to chyba oczywiste... (2019-07-30 20:26)

skomentuj ten artykuł