Zaloguj się do konta

Zestaw feeder - właściwy zestaw gruntowy

Zestaw feeder - Wielu z nas wędkarzy nie zdaje sobie sprawy jak wielkie znaczenie ma właściwie dobrany i zmontowany zestaw. Prawidłowo złożone wędzisko plus zestaw stanowi główny element udanego połowu. Kryteria doboru właściwie zmontowanego zestawu:

  • charakter łowiska (ukształtowanie dna, zaczepy, roślinność wodna, prąd wody

  • prawdopodobieństwo występowania określonych gatunków ryb);

  • technika łowienia (np. feeder, pilker, gruntówka, spławik, spining itd.);

  • gatunek łowionej ryby (jako podstawowy pozostałe traktujemy jako przyłów).


  • Mając sprecyzowane powyższe kryteria zabieramy się do zmontowania zestawu. Bardzo dobrze złożona wędka to: wędzisko odpowiedniego typu i wytrzymałości, dobrany do niego kołowrotek, żyłka lub plecionka, przypon odpowiednio cieńszy od żyłki głównej z dopasowanym haczykiem. Pozostałe elementy w zależności od metody-techniki łowienia to: spławik, ołowiane dociążenia zestawu, koszyki zanętowe, krętliki, agrafki, rurki antysplątaniowe, koraliki i stopery.

    Jeśli uważnie połączymy nasz asortyment wędkarski w całość z zachowaniem rozsądnych proporcji, hol ryby będzie pod każdym względem łatwiejszy, bardziej kontrolowany i wymusi na rybie zachowanie pożądane wędkarzowi, doprowadzając ją szczęśliwie do naszego podbieraka.
    PRZYKŁADOWY ZESTAW TYPU FEEDER, KLASYCZNY GRUNTOWY:

    do zestawów feederowych proponuję zastosować wędziska o długości 3.60 lub 3.90 m o ciężarze wyrzutu od 80 do 120 gramów -najlepiej się sprawdzają. Kołowrotek- używam kołowrotków z wolnym biegiem szpuli, zapytacie dlaczego? Kołowrotki te mają to do siebie, że w przypadku brania dużego okazu nie pozwolą nam na zerwanie zestawu podczas brania i zacięcia. Do wszystkich metod gruntowych stosuję żyłke tonącą, najlepiej z oznaczeniem 'feeder' od 0,20 do 0,23 ( w przypadku łowienia białorybu, nieco grubsza przy połowie drapieżników).

    Przypon odpowiednio cieńszy 0,14 do 0,18 (w zależności od częstotliwości brań i charakteru łowiska) i długości od 30 do 60 cm (jeśli ryby dobrze żerują jest 30-40 cm , brania słabną wydłużam go nawet do 60 cm). Na żyłkę główną zakładam rurkę antysplątaniową ( najlepiej w kolorze dostosowanym, zbliżonym do barwy dna) następnie koralik, potem stoper i krętlik. Dopiero do tego przywiązuję przypon(najlepiej typu soft) odpowiedniej długości z dobranym do jego średnicy haczykiem. Dobierając haczyki , także należy sugerować się przynętą jakiej będziemy używali oraz sposobem żerowania gatunku poławianych ryb.

    Ja często biorę pod uwagę także kolor haka. Do rurki antysplątaniowej zakładam koszyk zanętowy z obciążeniem odpowiadającym charakterowi łowiska i wytrzymałości wędziska, bowiem jest to bardzo ważne. W przypadku połowu ryb drapieżnych z gruntu (np. sum, sandacz) coraz częście stosujemy plecionki bowiem mają znacznie lepsze parametry wytrzymałościowe od żyłek i nie rozciągają się , wówczas zamiast cienkiego przyponu z żyłki musimy użyć, typowego na drapieżnika, których obecnie mamy szeroką gamę do wyboru.

    Podobnie będzie z pozostałymi metodami połowu , dobierajmy zestawy z należytą uwagą i zachowaniem proporcji, a unikniemy błędów w postaci zerwanych zestawów, wypięcia się ryby czy połamania szczytówki wędziska przez złe dobranie ciężarka.

    Pamiętajcie i postępujcie w myśl zasady: 'najsłabsze ogniwo łańcucha świadczy o jego wytrzymałości'. Powodzenia koledzy wędkarze, mam nadzieję, że to czym podzieliłem się z wami przyniesie efekty nad wodą. Zestaw feeder

    Opinie (37)

    użytkownik

    Ja na jeziorka do gruntówek stosuję żyłki od 0.16 do 0.20 a tak żeby było bardziej finezyjnie i hole dostarczaja więcej adrenaliny,a o to przecież chodzi.Pozdrawiam. [2009-01-24 15:41]

    lobo.pl

    To jaki koszyk zakładasz do feedera?, coś tu nie gra. Wędka do 120 gram a żyłka 0.20. Feeder jest wędką służącą do połowu na rzekach i tu wszystko się może zdarzyć (ciężar własny koszyka + zanęta, zaczepy, siła zacięcia, opór ryby podczas holu).Wymienione parametry sprzętu skoryguj, tak żeby nikogo nie narażać na niepotrzebne straty. Pozdro. [2009-01-24 15:49]

    krzycag1978

    Przy nocnych zasiadkach stosuje jednak ciupek grubsze żyłki do 0.25.Z przyponami to się z tobą zgodze trzeba ich długość zmieniać ale najczęściej stosuje 40cm.A jakiego koloro haki stosujesz na węgorza???? [2009-01-24 16:20]

    krzycag1978

    te zwykłe czy te z bocznymi zadziorami??? [2009-01-24 16:23]

    użytkownik

    Witam! Ciekawie zapowiadający się cykl, niecierpliwie czekam na rozwinięcie. Jeśli można, kilka słów ode mnie. Lobo.pl-feeder służy nie tylko do połowu na rzekach, ale również w wodach stojących, kiedy trzeba zestaw wyrzucić na dużą odległość. Jeśli chodzi o grubość żyłek to zgadzam się z autorem, gdyż w przypadku feedera do 120gr przelotki wymuszają graniczną średnicę 0,28. Grubsza może spowodować uszkodzenie szczytówki i znacznie skraca odległość rzutu. Jeśli istnieje konieczność stosowania grubszej żyłki powinno się używać już feedera o większym(150-250gr) ciężarze wyrzutu. Warto byłoby wspomnieć, że przy zestawach z cienką żyłką i dużym obciążeniem stosujemy przypon strzałowy. Do Krzycag-ja zauważyłem, że węgorz ( i nie tylko) raczej mało zwraca uwagę na kolor haczyka. Ważniejsze jest dopasowanie haczyka do przynęty np. dżdżownice zakładam na długi i raczej cienki, z małym łukiem kolankowym i łopatką, co umożliwia częściowe naciągnięcie robaka na żyłkę. Haczyki z zadziorami stosuję przy rosówkach, a martwą rybkę uzbrajam na węgorza długim srebrnym hakiem z oczkiem. Rybkę zakładam za część ogonową, przekładając hak dwa razy. [2009-01-24 17:18]

    użytkownik

    może to zabrzmi niemożliwie ale praktycznie na wszystkich moich kijach nie znajdziesz nizszej niż 25 średnicy żadnej z żyłek,chyba że na przyponach. a rzeka to potwory ponad 30 , nie mam problemu z łowieniem nawet uklei .wiele zalezy od typów zestawu to fakt ale dziś można dobrać tak zyłkę do miejsc w ktorych łowimy ze stają się sprzymierzeńcami nas samych . koszyczki używam nawet 40 do pilkerów o masie wyrzutu 25 dziwne prawda ale można i tak wszystko zależy czy potrafimy takim zestawem 'obracać" lecz nie wtym rzecz tak jak kolega opisał duże znaczenie ma długość przyponu i nr haka plus przynęta,stosuję rózne długości czasami bardzo krotkie(6 cm) czasami długie 70cm ,czasami 3kg karp łapczywie chwyta na 6 kongera ze złotą obwolutką i 8 pinek a czasami karpiowy 4 z włosem i jednym orzechem laskowym ,sam niewiem dlaczego tak się dzieje ale potwierdzam to wraz z kumplami ,nigdy nie łowimy na te same zestawy w początkowej fazie ,czekamy na efekty a póżniej dostosowujemy do wymagań łowionych i jeszcze jedno rano inaczej a pod wieczor może juz im to samo nie smakować ...pozdro [2009-01-24 17:22]

    rychu

    Ja łowię feederem 120g na Odrze, żyłka 24 przypon 20 i to uważam za wystarczające. [2009-01-24 17:24]

    peterlolo

    Myśle że sposób który opisałeś jest bardzo dobry.Ja czasami stosuje boczny trok na koszyczek lub ołów. Naprawde czasami mam lepsze winiki od moich kolesi z którymi jeżdze na ryby.Wbrew pozorom zestawaw nie plącze się tak często jak by się to wydawało.Warto eksperymentować nad wodą. [2009-01-24 17:48]

    użytkownik

    Podobnie jak Dyrekto nie używam żyłek cięciejszych od 0,25mm. Spinning mam nawet 0,35mm. Bardzo zaciekawił mnie artkul i czekam na kolejną część. Pytanie do tinca: Gdy wygrałeś kombinezon obiecałeś artykuly o drapierznikach. Również na ten artukuł czekam z niecierpliwością. Pozdrawiam [2009-01-24 18:27]

    użytkownik

    Drogi Lobo.pl jak już to napisał Grzesiek(dziękuję)feeder nie służy tylko do łowienia w rzekach a ja jestem wędkarzem "jeziorowym",ciężar wyrzutu wędki to 30-70gram,koszyczek od 15-30(spokojnie wystarcza aby napiąć odpowiednio szczytówkę),po co łowić w zaczepach typu zielsko jak lepsze efekty mam na jego granicy,co do zaciecia myślę że energiczny trafiony w tępo ruch nadgarstka spokojnie wystarczy nie musimy wyrywać rybie głowy zacinając,no i przy holu cieżar zanęty z koszyczka nie ma znaczenia bo poprostu nie powinno jej tam być.Dlatego właśnie takie żyłki a nie grubsze,takie przekroje są dla mnie ok. ot co.Pozdrawiam. [2009-01-24 19:59]

    kalmar

    artykuł zawsze warto przeczytać :) a ja cieszę się, że macie różnice zdań, i nie tylko dlatego, że nie jest nudno :) ale można wyrobić sobie własne zdanie a także zwrócić uwagę na spostrzeżenia, których nie poczyniło się osobiście ;) pozdrawiam, i połamania ... [2009-01-24 20:33]

    menago

    Artykuł bez żadnych zarzutów z mojej strony. Wszystko na swoim miejscu ja na grunt stosowałem żyłkę 0.25 ale od tego sezonu przymierzam się do zakupu żyłki dragona maxmia ciemno zieloną lub ciemno czerwoną szybko tonącą. pozdrawiam MenaGo. [2009-01-24 22:56]

    Szalona

    Posiadam feedery o c.w. do 120, 140 i 150g. Do tego stosuję żyłkę główną o średnicy ok. 0,24 i przypon 0,16. Na Narwi stosuję koszyki zanętowe w granicy 100-125 g plus zanęta.Nie polecam stosowania do zestawów z drgającą szczytówką plecionki jako linki głównej. Przeważnie w nocy ,nawet mały supełek wokół jednej z przelotek szczytówki może spowodować,iż przy rzucie złamiemy nasze wędzisko. W przypadku żyłki jest mniejsze prawdopodobienstwo uszkodzenia,gdyż żyłka w takiej sytuacji pęka. Zdarza się taka sytuacja nawet doświadczonym grunciarzom w dzień,w efekcie nie sprawdzania przed każdym rzutem,czy wszystko jest ok. Wtedy znad wody słyszymy strzał żyłki, donośne "... kurrr...!!!" i plusk zestawu do wody. Ważnym elementem są też podpórki... Prawidłowo ustawiona wędka daje większe szanse na poprawne zacięcie ryby. Polecam metalowe pręty zakonczone rurką lub uchwytem wbijane w ziemię , nie polecam aluminiowych śledzi zakończonych plastikową rurką - odchylają się i łamią przy wbijaniu... Trudno jest też zaciąć rybę będąc w pozycji siedzącej - osobiscie za skuteczniejsze uwazam zacięcie z podnoszeniem się ze skłonu:) Przypony tak jak koledzy wyzej dostosowuje do czestotliwosci brania - od 30-70. Czasem nawet 5 cm robi duza różnicę.. Pozdrawiam [2009-01-24 23:03]

    rysiek38

    i tu bede chyba odosobniony-nie stosuje przyponow a co do podporek to zgadzam sie z szalona.mam swoje ze stali nierdzewnej sa ciezkie ale nie do zdarcia -nadaja sie tez do pieczenia kielbasek-jakby ktos chcial to moge takie zrobic z tym ze nie sa tanie(material) [2009-01-25 03:14]

    CEJN58

    ja łowie na pikera i używam jednak cienkiej plecionki , koszyki bez obciążenia zaś przepony krótkie około 25 cm. Na jeziorach jak do tej pory spełnia swoje zadanie. [2009-01-25 14:10]

    Kris_DDZ

    Piękna sprawa łowienie ryb metodą "drgająca szczytówka "a co do żyłki , koszyka i długości przyponu to niestety nie ma złotego środka .Każde łowiska wymaga indywidualnego podejścia , dlatego ja osobiście wyprawy na nowe łowiska to tylko od świtu no i oczywiście z dużym zapasem koszyków rurek itp. [2009-01-25 18:05]

    robson1

    Witam wszystkich.Jeęli chodzi o mnie to duzo sie nie rozpisując,mam taka zasade im cieńsza zyłka ,nieraz na granicy przesady,tym jest lepiej,mam lepsze efekty.Wolę zaryzykowac nieraz zerwanie zestawu,ale miec ładne brania,i ryby,niz jak jeszcze pare lat temu uzbroic sie w gruba zyłke,że mógłbym słonia przeciagnąć,a za to czekać na branie w nieskończoność.Ogólnie wiadomo jakich ryb mozna sie spodziewac (wagowo oczywiście) w naszych łowiskach i do tego sie przystosowuje.Na koniec krótko,do pickera na wodzie stojącej zyłka główna 0,16,a na płynącej żyłka główna 0,25.Pozdrawiam [2009-01-26 21:16]

    skała

    Dziękuję za zainteresowanie moim artykułem, jest mi niezmiernie miło, że wielu z was zgadza się z moją teorią. Artykuł podzieliłem celowo na dwie części, po to by w drugiej częściowo odpowiedzieć na wasze pytania i wątpliwości oraz rozwinąć powyższy temat do granic możliwości. Dziękuję za uwagę i poświęcony czas. Pozdrawiam wszystkich wędkarzy. [2009-01-27 19:12]

    użytkownik

    dobrze to napisałeś kolego ale jeśli używasz tak cieńkich żyłek a zakładasz koszyczek np. 40 gr. + do tego zanęta i chcesz ten zestaw wyrzucić daleko to co drugi rzut masz zerwany, dobrze o tym wiesz , a chyba nie o to ci chodzi, z powodzeniem stosuję koszyczek z 5 gr. lub 10 gr. + zaneta na odpowiednie odległości z zastosowaniem żyłek np. 0.18 mm lub 0,20mm i napewno nie usłyszysz pstryknięcia żyłki [2009-02-03 00:53]

    skała

    Drogi Sandokanie, niestety jesteś w błędzie, bowiem żyłki naprawdę nie pękają. Nie mam zerwań, podstawą jak napisałem powyżej jest właściwie zmontowany zestaw i dobry feeder lub gruntówka. Pozatym używam żyłek sprawdzonych i przedewszystkim jednosezonowych (na każdy sezon zakładam nową żyłkę), naprawdę warto. Nie sztuką jest wycholować kilkukilogramową rybę na żyłeczce 0,30-0,35, proponuję powalczyć z okazem na nieco cieńszej tytaj sprawdzą się nasze umiejętności, wędkarska finezja i do tego jaka adrenalina podczas holu!!!!!Kolejną sprawą jest częstotliwość brań, przy cieńszych żyłkach jest ona znacznie większa. Umiejętna praca hamulcem kołowrotka sprawi że nie stracisz ryby napewno. Pozdrawiam gorąco i życzę udanych połowów. [2009-02-05 18:21]

    użytkownik

    Dobry artykuł skała! Ja łowię na feedera-pickera odkąd do nas przyszedł. Nic dodac, nic ując. Komentarz tylko do komentarza! Kolego Sandokan 45! Ja łowię a żyłkę 0,22 i z powodzeniem wyrzycam na spore odległości koszyk 50gr plus zanęta, co daje niezły ciężar i raptem 2 razy miałem wystrzał w sezonie 2008 z mojej winy a nie żyłki. Bardzo dużo zależy od umiejętności a jeszcze więcej od sprzętu. Trzeba pamiętac, że jak się dużo jeździ na rybki , to trzeba co sezon wymieniac żyłkę! [2009-02-11 20:17]

    kalmar

    do tej pory stosowałem (od niedawna :) żyłkę 0,20 i koszyk 50 gr, nie mam wielkich umiejętności. zestaw wyprowadzałem na dobre 40 metrów i więcej, ani razu nie zerwałam ani nie strzeliła żyłka :) sądząc z tego co pisze sandokan :) to jestem farciarzem :) no dobra, mogę być :) [2009-02-20 22:55]

    piokwasiorek

    Witam.Ja na przykład wędkuję z gruntu często na morzu i żyłkę 0,20 czy 0.25 stosuję na przypon(tradycyjnie zestaw antysplątaniowy+krętlik miedzy przyponem a żyłką głowną),natomiast żyłka główna to 0.30 lub 0,32,a to z tego względu że trzeba dość solidnie z brzegu ciężarkiem od 80 gram do 120 gram i więcej.A wszystko po to żeby prąd nie ściągał przynęty,stosuje to tak: spokojne morze ciężarek 80 gram- więcej falki a co za tym idzie silniejszy prąd 100-120gram i na razie przez parę lat to się sprawdza.Chciałbym dodać że niektórzy wędkarze stosują grubsze żyłki i zestawy ale po paru latach doświadczenia uważam że opisany przeze mnie zestaw jest w zupełności wystarczający.Zresztą morze to też temat morze.Pozdrawiam [2009-03-06 14:33]

    Flayster

    zgadzam sie z mariuszm, zyleczke glowno proponuje troszke grubsza. Lapiac w rzecze o duzym uciagu i licznych zaczepach proponuje glowna zylke nawet 0,25. Łapiac z duzym koszyczkiem i ogolnym obciazeniem przy holu sporawej ryby ciezsze zylki moga strzelic. Łapie na Odrze w okolicy ujscia do Z. Szczecińskiego [2009-03-15 18:39]

    gavi82

    Ja osobiście stosuję wędziska 3,60m i ciężarem wyżutu do 120 gram ,żyłka o grubości 0,30 a na przypon 0,16 i myślę że to dobre rozwiązanie co wy na to? [2009-05-28 20:38]

    użytkownik

    Ja na grunt łowię przeważnie na jeziorach i stosyję żyłe 0.20 i mi taka wystarcza jednak jak czasami oujde nad rzeke to biore grunt 0.25-0.30. [2009-06-21 14:14]

    użytkownik

    ciekawie zacięte zaraz bedę czytał część II i mam nadziję że mnie nie rozczaruje co do sposobu jak najbardziej dobry ale ja mam feedera 50g i jest wytrzymały ale większość wędkarzy poleca ok 100g nie wiem po co [2010-04-06 19:22]

    krispi

    Hej kolego artykół jest ok ale jeśli chodzi o przypony o których piszesz to wszystko zależy od tego na jaki gatunek ryby się nastawiasz bo na leszcza wystarczy 20 cm przyponu i doskonale bierze ale juz linek musi miec okolo 40cm a ty piszesz że jak słabiej czy dobrze do sie wtedy zmienia długość ale resztasie ogolnie zgadza daję 5 [2010-08-11 20:33]

    baloonstyle

    Bardfzo dobry artykuł i swietne rady :))

    Idealne dla poczatkującego gruntowca który nie zawsze dba o szczegóły :))

    5*

     

    [2010-09-15 14:34]

    mlotek2222

    Fajnie napisane ,miło sie czyta, ciekawe porady oby tak dalej.Daję piateczkie ,pozdrawiam i połamania   kija. [2010-11-15 10:54]

    darmaty

    Artykuł jest super , godny polecenia dalej , można sie dużo nauczyć a przy pomocy komentarzy każdy może dobrać zestaw pod swoje potrzeby.Daje pięć i życze połamania kija na rybie oczywiście. [2011-01-14 14:33]

    HeadAche

    Ja osobiście nawiajm 0,25. Rzuty na rzece 15-20m, na zbiorniku 40 lub wiecej. Feeder CW 120, koszyki do 50gr + zanęta. Nie zdarzyło mi sie zerwac tej żyłki przy naprawde dalekich rzutach (cena 25zl za 100m, w co jak w co ale polecam zainwestowac wlasnie w żyłke, tymbardziej ze nie jest to jakaś przesadna kasa). Zdarzyło mi sie zerwac plecione 0,18 = 13,5 kg przy zaplątaniu o przelotke  w polowie rzutu 40m :/ Co do przyponów to sie nie zgodze, uzywam od 15cm (zbirniki) do 40cm (rzeki). Te długości dają mi najlepsze efekty.

    Żyłka co sezon wymieniana, nie ważne czy dużo używana, po 12 miesącach przyjmuje kształt szpuli co bardzo niekorzystnie wpływa  własnie na rzuty i ogółem końcowy efekt czyli rybe :D

    [2011-02-17 23:26]

    Kermit636

    ja powiem jedno tyle tego jest wszystkiego ze co czytam nowy artykuł to zmieniam cos w swoim zestawie i generalnie niczego to nie zmienia poza chydnieciem mojego portfela jak bylem maly to na bambus lapalem spore karpie a teraz mam sprzetu za kupe kasy i efekt jest identyczny [2011-05-02 12:51]

    mamusiaala

    dlaczego życzenia są zawsze tylko dla kolegów a koleżankom to co, coraz więcej nas jest na łowiskach i całkiem dobrze nam idzie pozdrawiam całą społeczność wędkarską [2011-08-29 12:30]

    Kacper1802

    Ja tam nigdy z żyłką cieńszą jak 0.25 na rzekę się nie wybieram. Za dużo może sie wydarzyć nie przewidzianych sytuacji [2012-02-09 13:36]

    adamek19969

    Ja na rzekę stosuję żyłki 0,20mm oraz 0,30mm Jak jadę nad jezioro to przypony mam 0,18mm POZDRAWIAM [2012-04-23 16:07]

    maverick314

    Bardzo fajny artykuł :-). ode mnie 5 pozdrawiam [2012-10-01 18:51]

    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

    Czytaj więcej

    25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



    Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

    Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

    Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

    Cele przetwarzania danych

    1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
    2.świadczenie usług drogą elektroniczną
    3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
    4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
    5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


    Podstawy prawne przetwarzania danych


    1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
    2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
    3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


    Odbiorcy danych

    Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

    Prawa osoby, której dane dotyczą

    Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

    Informacje dodatkowe

    Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

    Ustawienia