Zestaw Shimano Technium Nasci Kairiki

/ 1 komentarzy / 9 zdjęć


Jesień to idealny moment dla spiningistów, sandacze, okonie, szczupaki szykują się na trudy wyczerpujących zimowych miesięcy i w szybkim tempie starają się jak najszybciej powiększyć swoją masę. Wędrując po brzegach jezior, po krętych ulicach polskich miast w poszukiwaniu sandaczy cenię każdy gram zestawu mniej dlatego chciałbym przedstawić Wam mój lekki uniwersalny zestaw spiningowy. 
Wędka Shimano Technium 190cm cw 7-21gr.
Wybierając wędkę na ten sezon musiałem brać pod uwagę moje plany wędkarskie, sezon obfitował w miejskie wypady i długie kilkunasto godzinne wypady nad jeziora. Łowienie 8-12godzin dziennie jest trudną i ciężką sztuką dlatego bardzo zależało mi żeby moja wędka była lekka. Firma Shimano wydała na ten rok odnowioną serię wędek Technium. Moim łupem padł model o długości 190cm i cw 7-21 gram o oznaczeniu S63ML. Wędka ta przykuła moją uwagę właśnie ze względu na wagę 93gramy to było to czego potrzebowałem. Do tego elegancki design, blank malowany w głębokim granatowym kolorze, połączony z czarną dzieloną rękojeścią z pianki EVA oraz srebrne akcenty tworzą miłe dla oka połączenie. Komponenty użyte w budowie kija mówią same za siebie. Bardzo wygodny uchwyt Fuji oraz przelotki Fuji Alconite K – type. Blank jest bardzo szybki i cięty, został wykonany z włókna węglowego XT200. W praktyce wybór tego kija był strzałem w dziesiątkę ! Wędka okazała się być idealnym kijem do łowienia z opadu, świetnie obsługuje średnie 7cm woblery prowadzone w twichingu i nie boi się dużych obrotówek w rozmiarze #4. Najczęściej z pomocą tej wędki szukam sandaczy, blank okazał się rzeczywiście bardzo czuły, każdy kto łowi sandacze wie, że kluczem do owocnego holu sandacza jest mocne zacięcie przeciwnika. Technium idealnie zacina i trzyma rybę. Od początku sandaczowego sezony spadło mi tylko kilka ryb także jestem bardzo zadowolony z takiego wyniku. Okoń i szczupak to najczęściej przyłowy przy sandaczowaniu, ale z tymi rybami Technium radzi sobie równie dobrze. Kij dobrze trzyma okonie powyżej 20cm, mniejsze mnie nie interesują, ale również przeważnie hole drobiazgu kończą się sukcesem. Shimano zastosowało ciekawą koncepcje składania kija, która przenosi czułość kijów jednoczęściowych i zarazem ułatwia przewożenie kija w samochodzie, pociągu czy tramwaju. Ciężar wyrzutu tej wędki jest trafnie opisany, jednak mamy jeszcze spokojny zapas mocy. Osobiście maksymalnie przeciążyłem kij rzucając dużą jaskółką na 25gramowej główce. Kij bez problemu radzi sobie z dużymi rybami, hol 80centymetrowych szczupaków odbywał się siłowo, podobnie rzecz miała miejsce przy przyłowie około metrowego suma.
Shimano Nasci 2000S
Kolejnym ważnym elementem lekkiego zestawu jest kołowrotek, bardzo zależało mi żeby dobrze wyważyć kij z kołowrotkiem i żeby zestaw nie przekraczał 350 gram dlatego wybór padł na nowy model Nasci 2000S, którego waga wynosi 220 gram. Dopis S przy opisie modelu oznacza płytką szpulę, która pozwala odawać płynniejsze i dłuże rzuty. Na szpulę wchodzi około 100metrów żyłki 0,18mm, ja bez problemu nawinąłem około 100metrów plecionki o grubości 0,10mm. Kołowrotek wyposażony jest w 4 łożyska ze stali nierdzewnej + jedno rolkowe. Nasci posiada zabezpieczenie Coreprotect znane z droższych modeli kołowrotków, które zabezpiecza mechanizm przed dostępem do wody. W praktyce bez obaw możemy łowić w deszczu i chwilowe zanurzenia w wodzie nie wpłyną negatywnie na działanie kołowrotka. W kołowrotku znajdziemy również wysokiej jakości przekładnie HAGANE, oraz napęd X-Ship. I w tym przypadku kołowrotek został bardzo kunsztownie zaprojektowany. Ciemnogranatowy kolor z domieszką brokatu oraz złote elementy na szpuli i korbie wyglądają przepięknie w promieniach słońca. Kołowrotek idealnie współgra z wyżej opisanym kijem. Hamulec jest bardzo precyzyjny i z łatwością można dopasować się do siły walki przeciwnika. Plecionka nawijana jest bardzo równo dzięki czemu nie mamy kłopotów z tworzeniem się tzw. Bród i możemy oddawać rzuty na zadowalające odległości.
Shimano Kairiki SX8
Ośmiosplotowe plecionki budzą wiele kontrowersji w świecie wędkarskim. Podobnie jest z nową plecionką firmy Shimano. Często ryby które łowię z brzegu są oddalone i za pomocą klasycznych czterosplotowych plecionek miałem problem dorzucić do stanowisk sandaczy. Plecionka Kairiki w rozmiarze 0,10mm pozwalała oddawać mi zdecydowanie dłuższe rzuty niż inne plecionki. Łowiąc z opadu bardzo istotnym elementem plecionki jest kolor, osobiście używam Kairiki w kolorze Mantis Green ponieważ jest dobrze widoczny. Plecionka bardzo dobrze trzyma kolor i dobrze spisuje się na czystych łowiskach. 
Podsumowując wyżej opisany zestaw jest ciekawą propozycją dla wędkarzy, którzy łowią często w kilku godzinnych seriach. Taki zestaw jest zdecydowanie wygodniejszy i bardziej komfortowy, dzięki czemu nie męczymy ręki i w mniejszym stopniu narażamy rękę na różne schorzenia. Taki zestaw powinni docenić zarówno miejscy łowcy jak i komandosi zarośniętych małych rzeczek, również z sympatią powinni pomysleć o tym zestawie wędkarze łowiący z łodzi. Jednak wszystko zależey od prywatnych preferencji.
 

 


4
Oceń
(5 głosów)

 

Wedkuje.pl poleca

 

Zestaw Shimano Technium Nasci Kairiki - opinie i komentarze

p4bl0p4bl0
0
Odradzam zakup tej plecionki. Na pierwszy rzut oka wygląda znakomicie, jest sliska i miękka jednak po kilku wypadach bardzo się strzępi i łatwo rwie. Przerobiłem już kilkanaście modeli plecionek i szczerze powiem że jeżeli chodzi o odporność na uszkodzenia ta wypadła najsłabiej. (2017-10-14 13:08)

skomentuj ten artykuł

 




Aplikacja