Zaloguj się do konta

Zestawy spławikowy na wody stojące

W jednym ze swoich wpisów omówiłem wędkowanie spławikowe na rzekach, a dziś opiszę zestawy spławikowe na wody stojące, jakie stosuję spławiki, żyłki, haczyki, obciążenie oraz jak to wszystko jest zmontowane. Zestawy na wody stojące są zdecydowanie delikatniejsze, począwszy od żyłki, spławika, obciążenia a skończywszy na haczykach.

Ale po kolei: żyłka główna jaką stosuję do zestawów mieści się w przedziale 0,10 do 0,12 – dla mnie wystarczy. Nie wymienię nazwy żyłki oraz jej producenta bo nie o to tu chodzi, ale tak na marginesie, tanie żyłki aż tak bardzo nie odbiegają parametrami od tych z górnej półki i można śmiało je stosować co niejednokrotnie czynię. Żyłka przyponowa to przedział od 0,07 do 0,10 i tym razem jeśli chodzi o ten element naszego zestawu polecam żyłki dobrej marki, bo to niejednokrotnie od przyponu zależy wyholowanie ryby. Żyłki przygotowane, zabierzmy się za spławiki. W porównaniu z rzecznymi, zdecydowanie zmienia się kształt, gramatura, rozmiar. Spławiki są smukłe, delikatne mieszczące się w granicach 0,5 do 5 gramów. Spławiki z długimi, cienkimi antenkami oraz równie długim kilem.

Każdy kil zbroję 3 lub 4 koszulkami silikonowymi co powoduje równe i dokładne przyleganie żyłki do spławika. Należy jednak pamiętać o ściągnięciu przynajmniej 2 koszulek podczas zmiany ustawienia spławika ( gruntu ) bo może dojść do złamania kila ( węglowy, plastikowy ) lub jego wygięcia ( metalowy ). Kolejnym elementem naszego zestawu jest obciążenie, ja stosuję ciężarki śruciny a przy głębokich łowiskach sięgam po oliwki przelotowe z silikonem w środku. Śruciny jakie stosuję w moich zestawach wykonane są z miękkiego ołowiu (Dinsmores) a to dlatego że można je spokojnie przesuwać po żyłce nie powodując jej uszkodzenia. Są one również bardzo łatwe w montażu i demontażu z zestawu.

Haczyki zdecydowanie mniejszych rozmiarów niż te na rzekę, wykonane z delikatniejszych materiałów (cienki drut), rozmiarowo w granicach od 20 do 14, niekiedy trochę większe. Wielkość haczyka należy dopasować do stosowanej przynęty, również kolorystyka tego elementu powinna być zgrana z stosowaną przynętom np: haczyk czerwony do ochotki, złoty do ziaren typu pszenica, kukurydza. Stosowane haczyki są bardzo małych rozmiarów więc ich wiązanie nad wodą podczas wędkowania może być bardzo uciążliwe, należy zatem przygotować sobie odpowiednią ilość nawiązanych haczyków na przyponach w domu i umieścić w specjalnych portfelach wędkarskich do tego celu służących. Jest to bardzo wygodne, gdyż mamy dużo nawiązanych przyponów z różnej wielkości haczykami, na różnej grubości żyłkach i o różnej długości przyponów. Podczas wędkowania gdy zahaczymy zestaw i urwiemy przypon lub gdy zerwie go ryba, wymiana jest bardzo szybka i co bardzo ważne na przypon tej samej długości, z haczykiem takim samym i żyłkom odpowiedniej grubości.

Części składowe zestawów jakie stosuję już znacie, wszystkie przygotowane zestawy zwijam na zwijadełka (drabinki) i umieszczam w koszu wędkarskim. Po dojechaniu na łowisko montujemy zestaw do topu i przystępujemy do gruntowania. Tę czynność proszę wykonać szczególnie dokładnie gdyż dokładne poznanie ukształtowania dna naszego łowiska będzie naszym sprzymierzeńcem podczas wędkowania. Dno łowiska bardzo rzadko jest równe jak blat stołu, wszelkie spadki dna, dołki, górki, kamienie, zatopione konary podczas wędkowania mogą nam pomóc lub totalnie zepsuć wędkowanie. W wielu łowiskach spotykam tz. podwójne dno czyli zalegający na prawdziwym dnie mół co przy nieumiejętnym wygruntowaniu powoduje pogorszenie wyników wędkowania lub brak jakichkolwiek brań.

Jak sobie z tym radzę, otóż podczas gruntowania opuszczam bardzo po woli gruntomierz założony na haczyku i w momencie dotknięcia dna pozostawiam zestaw na chwilę nieruchomo. Jeśli jest mół to po krótkiej chwili zassie gruntomierz co jest zauważalne na wystającym ponad lustro wody spławiku. Należy wówczas zmniejszyć położenie spławika o głębokość zassania gruntomierza przez mógł. Tak wygruntowane łowisko oraz przygotowane zestawy zapewnią komfort wędkowania. Niektóre spławiki po pewnym czasie wędkowania zaczynają się bardziej przytapiać co powoduje słabszą widoczność brań, jest i na to sposób, wystarczy od czasu do czasu antenkę spławika przesmarować jakąś substancją tłustą np: wazeliną

Opinie (35)

adler

Prubuję łowić na rzece Spławikiem ,ale po Twoich artykułach widzę że dużo muszę jeszcze się nauczyć. Dzięki za tak cenne rady . Bardzo duża 6. [2009-05-20 12:16]

KYLON

Bardzo fajny tekst,jest sporo ciekawostek,jasno i czysto, a przede wszystkim zrozumiale.Dobre zdjęcia.Tylko jest małe ale.Łowienie dotyczy tyczki,bynajmniej ja tak sądzę.Pozdrawiam [2009-05-20 12:30]

KYLON

Zapomniałem dodać,że oceniam na 5. [2009-05-20 12:31]

Kochaś

świetny artykuł, bardzo przydatny zwłaszcza młodym adeptom wędkarstwa. wszystko super przejrzyście wyłuszczone. Pozdrawiam i daje 5 . [2009-05-20 15:59]

użytkownik

na temat i tresciwiePozdrawiam [2009-05-20 16:16]

Matys24

Powinno być krótko i na temat? LIczy się temat. a im więcej tym lepiej. Tekst na5 [2009-05-20 16:49]

janunio1

Świetny artykuł odemnie masz 5,pzdr. [2009-05-20 18:55]

użytkownik

Takie arty są bardzo przydatne. Brawo, porady zawsze poszukiwane. Piona. [2009-05-20 19:29]

hubi

Dobrze napisane fotki dobre nic tylko ćwiczyć odemnie5 pozdrawiam. [2009-05-20 20:57]

jacunio

Niezły artykuł, dzięki niemu trochę uważniej i dokładniej będę montował zestawy nad wodą a wtedy może i moje wyniki będą troszkę lepsze pozdrawiam [2009-05-20 21:33]

KaKa13

W zasadzie nic ciekawego. Mało wskazówek i konkretów dlatego oceniam go na 4 [2009-05-21 06:49]

użytkownik

Bardzo fajny artykuł.Bardzo przejrzyste zdjęcia z których nawet laik coś dla siebie wyniesie.Tym bardziej że wielu młodych adeptów wędkarstwa zaczyna swoją wędkarską przygodę właśnie od spławika.Ja sam będę uważniej montował swoje zestawy po przeczytaniu Twojego artykułu.Piąteczka jak się patrzy :-) [2009-05-21 09:33]

greenn

Takie artykuły są bardzo ciekawe i przydatne szczególnie dla początkujących! Dla mnie to najlepsza nauka, obowiązkowo daje 5.................... [2009-05-21 09:54]

krisskowron

nihil novi - kompendium wiedzy podręcznikowej, tj. elementarzowej. Dla początkujących jak najbardziej, ale tylko dla nich. [2009-05-21 15:13]

robson1

Bardzo ciekawy artykuł,6 gwiazdek.Pozdrawiam Robert [2009-05-23 12:19]

slawomir66

Porada przedstawiona ze szczegółami. Początkujący spławikowcy czytać i uczyć się od starszych kolegów. Rafał artykuł na 5 jak przystało na wytrawnego spławikowca. Pozdrawiam. [2009-05-28 18:43]

cinek543

bARDZO SIĘ ZGADZAM Z KYLONEM RZE DLA MNIE SIĘ BARDZO PRZYDAŁ WIĘC DAJE 5!!!!!!! [2009-05-31 21:18]

niedzwiedz

spławik to bajka dla wędkarzy! a o dobrego spławikowca naprawdę niełatwo! jeśli twoja wiedza wprowadzona w życie daje efekty to chwała Ci za to! artykuł dla uczących się spławika "the best" to piękny zwyczaj potrafić się dzielić doświadczeniem Na 5! [2009-06-01 13:46]

hellboy

czysto łatwo i przyjemnie się czytało bardzo dziękuje za ten opis. [2009-06-16 12:07]

kostekmar

Dobry materiał dla poczatkujący. Można wiele skorzystać. Nie każdy chce podzielić się swoim doświadczeniem. Brawo 5*******. [2009-08-01 16:40]

przemek1

dzieki wielkie za wytlumaczenie. no a dzieki temu zdobylem 2 miejsce na mistrzostwach okregu konina. pozdrawiam [2009-08-26 13:34]

72jonik

Witam.Nieźle napisany artykuł jest tam sporo porad dla początkujących.Ja osobiście na pewno skorzystam i poradzę też innym kolegom wędkarzom;)Pozdrawiam;) [2010-01-02 14:47]

tomasz3001

Bardzo ciekawy opis.Duzy pozytyw.5***** [2010-04-23 09:05]

jaca23pol

Podobało mi sie masz odemnie 4 **** [2010-07-25 16:10]

ricardo

Witam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bardzo dobry artykuł,łowię na spławik i na rzece i na jeziorach jest to super sprawa z tym że na rzece łowi się o wiele ciężej po prostu inaczej.Doję piątala*****.Pozdrawiam. [2010-08-13 10:14]

mar83

Za tekst piątal,ale z tymi spławikami to wcale nie taka prosta sprawa, są bowiem różne ich rodzaje, kształty i kolory. Są na wody spokojne i falujące na pogodę wietrzną i bezwietrzną itd itd, nakupowałem tego ze 40 szt i co?  Teraz przyszedł czas na reklamę. Ubiegłoroczny wrześniowy urlop z wędką spędzałem na Kaszubach. Tam poznałem p. R Bartona specjalistę w wędkarstwie jeziorowym.Któregoś wieczoru przy wędkarskich opowieściach popatrzył na mój zbiór i  nie mówiąc nic (abym nie wpadł w depresję), pokazał  zestaw spławików własnej produkcji. Następnego dnia wypłynęliśmy łódką  na praktyczną naukę "zawodu" Zdobywałem wiedzę który z nich w jakich warunkach należy stosować. Po tygodniu takiego instruktażu mój portfel schudł o 2 stówki a przybyła kolejna tuba spławików.Do dziś stosuję wyłącznie je, a pozostałe przyciągają tylko kurz. [2010-10-05 13:03]

użytkownik

Artykuł fajny i wielce pomocny młodym adeptom sztuki wędkarskiej. Ale........Zdjęcia do artykułu są źle dobrane.Artykuł o spławikach na wody stojące a spławiki rzeczne - coś tu nie tak.Ale to można Koledze swobodnie odpuścić. takie chochliki zdarzają się wszystkim .Za artykuł i tak daję 5Pozdro. [2011-02-03 20:44]

użytkownik

Troszkę masz chyba błąd w nazwie wpisu. Zdecyduj się, czy to ...zestaw/zestawy, a może spławikowy/spławikowe na wody stojące... . No cóż artykuł niezły. Moja ocena to 5. Pozdrawiam i oby mniej takich błędów. [2011-02-16 15:40]

mmaryla

Bardzo rzetelny artykuł. Polecę go znajomym. Ocena max. [2011-03-16 17:40]

janglazik1947

Wszyscy piszą o dokładnym gruntowaniu łowiska.Ok.Żaden nie napisze co i jak czytać te wiadomości.Tu górka ,tam dołek, a tu jeszcze spadek dna I CO Z TEGO????Kto wytłumaczy jak to wszystko przeczytać.Co mi pomoże , że wiem gdzie spadek itd. [2011-03-22 15:54]

troc

Coś dla miłośników bata i tyczki- obszernie i na temat- pozostawiam ***** i pozdrawiam. [2011-11-18 17:06]

camelot

Oglądając zdjęcia - przeraziła mnie mnogość. Czy naprawdę aż tyle spławików potrzeba by złowić jedną  bidną rybę ?   Powiem, że przedstawiony na zdjęciach sprzęt wygląda imponująco. A zwłaszcza idealny porządeczek ! .............A jaki spławik polecił by kolega np. na łowienie w zielsku ?                        Pozdrawiam serdecznie ! [2011-11-23 23:04]

tryfta

Myślałem,że wędkarstwo spławikowe odchodzi do lamusa a tu niespodzianka,przez długie,długie lata łapałem na spławik i mam ich niezłą kolekcję,nie chwaląc się oczywiście,są tacy którzy myślą i to błędnie że na spławik można łapać tylko małe rybki,ostatnio się nawet zastanawiam by wrócić całkowicie do wędkowania tylko i wyłącznie metodą spławikową,obserwacja spławika,umiejętność czytania ruchów spławika podczas brań sprawia więcej frajdy jak patrzenie na bombkę czy słuchanie jakiegoś tam brzęczka - ale każdy ma swe upodobania i dlatego wędkarstwo jest takie różnorodne. [2011-12-15 10:54]

haczyk103

No artykuł na 5 ale gruntomierz na bata ?????Z obciążeniem zestaw prze gruntowany może być po skosie bo przecież bata zarzucamy na odległość haczyk a tym samym i gruntomierz spada najdalej i cały zestaw opada po skosie nie pionowo z góry w dół bywa tak jedynie w łowieniu na tyczkę .Ja grunt ustalam bez gruntomierza jak spławik się uniesie wyżej jak jest wyważony to odliczam długość przyponu i jest grunt zmierzony .Może robię przy tym błąd ale człowiek całe życie się uczy  [2012-02-07 17:15]

Randario

Artykuł na *****, treściwie i na temat Pozdrawiam [2012-04-30 15:33]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Majowe trocie

Pierwszy majowy, przeważnie długi, weekend od kilkunastu lat spędzamy z…