Ziarna, makaron oraz robaki- czyli jak utrzymać ryby w łowisku?

/ 10 komentarzy

Podstawą skutecznego nęcenia jest odpowiednia kompozycja mieszanki zanętowej. Oprócz składników odpowiadających za pracę zanęty, czy też pełniących rolę wabiącą, należy zadbać o obecność w serwowanej przez nas mieszance, składników odpowiadających za utrzymanie ryby w łowisku. Do tej ostatniej grupy zaliczamy przeróżnego rodzaju ziarna, pellety, robaki białe, czerwone itd. Poniżej kilka słów o mieszance, którą ja stosuje, i która jest nieodłącznym elementem moich wypraw.

 Kukurydza - kukurydzę pastewną polecam moczyć przez przynajmniej jedną dobę przed przygotowaniem. Następnie ziarna gotuję przez około 1,5 godziny. DO wody dodaję jedną łyżkę stołową soli i dwie łyżki cukru. Takową kukurydzę można dopalić poprzez dodanie do wody miodu, olejków zapachowych czy barwników, jednak gwarantuję że wersja „podstawowa” również się sprawdzi. 

 Pszenica – pszenicę w przeciwieństwie do kuku gotuję bez wcześniejszego namaczania, przez około godzinę. Następnie wyłączam gaz i pozostawiam wszystko 

w garnku pod przykryciem aż do ostudzenia. Do wody podobnie jak w przypadku kukurydzy dodaję łyżkę soli i dwie łyżki cukru.

 Kasza pęczak – Można ją przygotować podobnie jak pszenicę z tym że czas gotowania to około 15-20 minut. Kaszę można też przygotować w termosie. Wsypujemy kaszę do połowy objętości termosu, zalewamy wrzątkiem i zamykamy. Do czasu, aż najdziemy się na łowisku pęczak będzie gotów. 

 Makaron – Sposób przygotowania makaronu znajduję się na opakowaniu więc nie będę się rozpisywał w tym temacie. Nadmienię tylko że osobiście stosuję makaron kolanka.

*Proporcje przy wymieszaniu powyższych składników są oczywiście dowolne. Z racji, iż ja nastawiam się na lina i karasia w mieszance ziaren dominuje kukurydza, około 60-70% całej objętości ziaren. 

*Oczywiście w przypadku braku czasu, czy chęci na przygotowanie powyższych składników, można nabyć gotowe mieszanki ziaren w każdym wędkarskim, co jest rozwiązaniem równie skutecznym, jednakże stosunkowo droższym. 

 Robaki – Jest to wraz z kukurydzą najważniejszy wg Mnie dodatek każdej zanęty. Obecność białych robaków, rosówek (numer 1 przy połowie linów i grubych karasi), czy pinki w zanęcie nie raz zmienia sytuację kryzysową, na świetną wyprawę wędkarską, co więcej nie trzeba nic gotować ani doprawiać. 

zanęty tradycyjne

przynęty naturalne

 


4.9
Oceń
(15 głosów)

 

Ziarna, makaron oraz robaki- czyli jak utrzymać ryby w łowisku? - opinie i komentarze

PimikPimik
0
W tym roku testowałem z zanętami i muszę przyznać ze najlepsze efekty były z tymi które sam zrobiłem. Faktycznie kukurydza pszenica różne kasze oraz- wiadomo- mięsko w postaci robaków doskonale zatrzymują karpiowate w pobliżu. Najlepiej przekonałem się o tym na odrze w Szczecinie gdzie po kilkugodzinnym nęceniu byłem zmuszony zwinąć gruntówkę i łapać tylko na jedną wędkę, najpierw teleskop a potem bat , ponieważ nie nadążałem zacinać;) (2014-12-19 19:55)
marek-debickimarek-debicki
0
Super, jestem za zanętą jak najbardziej naturalną. (2014-12-19 20:45)
lysy92lysy92
0
ja mogę od siebie jeszcze dodać konopie, które w mojej opinii też są doskonałym dodatkiem do zanęt... warto je też uprażyć co choć nie jest łatwe, bo łatwo ją spalić, ale efekty przynosi znakomite. pozdrawiam :) (2014-12-20 18:57)
krzysiek1024krzysiek1024
0
Owszem, owszem. Konopie są również świetnym dodatkiem. Można oczywiście kupić w większości wędkarskich gotową prażoną, jednak cenowo to rozwiązanie nie powala... (2014-12-20 19:50)
pstrag222pstrag222
0
Może kiedyś należało moczyć kukurydze jak i groch.... Zauwazyłem w tym sezonie razem z kilkoma kolegami , ze cos jest nie tak bo godzinka gotowania i jest wszystko gotowe. Niezła chemie tam dają (2014-12-20 20:35)
krzysiek1024krzysiek1024
0
No w sumie wszędzie teraz walą tą chemię bez umiaru. Jeszcze kilka lat i będziemy świecić w nocy jak świetliki... (2014-12-20 20:41)
pstrag222pstrag222
0
Tak jak pamiętam swoje pierwsze samodzielne kroki z wędką , to zawsze na noc zostawiało sie groch w wodzie. Potem długie gotowanie , a teraz pół godzinki bez namaczania i jest gotowy. Masakra:/ (2015-01-06 22:25)
maver101maver101
0
polecam ugotowane konopie zmiksować w mikserze i jako mleczko dodać do zanęty,znakomity zapach i skuteczność gwarantowana. Polecam i zachęcam do wypróbowania przy połowie ryb karpiowatych zw (2015-01-21 17:42)
maver101maver101
0
W trakcie gotowania makaronu kolankowego spróbujcie koledzy dodać kaszkę maną,ładnie wypełni się wnętrze makaronu i po wystudzeniu go,zakładając pojedyncze kolanko na hak stosujcie na leszcza i ryby karpiowate dodając zapach według swego uznania.skuteczność gwarantowana pozdrawiam. (2016-02-21 09:45)
Romuald55Romuald55
0
Sposób który podałeś nie ma nic wspólnego z nęceniem mającym na celu utrzymanie ryb w łowisku w trakcie wędkowania.To sposób na dłuższe nęcenie w celu przyzwyczajenia ryb do łowiska. (2016-02-21 10:38)

skomentuj ten artykuł