ZIG RIG Część 1

/ 4 komentarzy / 19 zdjęć


Cześć

Na początek proponuję coś nowatorskiego. Latem bardzo często szczególnie w głębokich zbiornikach gdy dochodzi do zjawiska termokliny ryby przebywają w górnych partiach wody i niechętnie zapuszczają się w głębsze partie zbiornika. Nie znaczy to, że ryby tam nie przebywają. Przebywają i żerują, ale większość populacji okupuje górne warstwy wody.

Od 5 lat łowię w Żwirowni , której maksymalna głębokość dochodzi do 18 m. Średnia to około 6-7 metrów. Występują również płytsze partie wody nawet do 1,5 m i podwodne górki nawet do 3,0 m o dość stromych stokach opadających do 6-10 metrów. Przez długi czas łowiłem na górkach i płytszych miejscach gdzie trafiałem sporo ryb jednak były to przeważnie maluchy. Ze względu na silną presję wędkarską i ograniczoną liczbę ciekawych miejsc pomimo, iż zbiornik ma około 6,5 ha czasami siadałem w głębszych partiach zbiornika próbując namierzyć jak najpłytsze miejsca. Co ciekawe zawsze ryby spławiały się w różnych miejscach. Bez względu na to czy było to wypłycenie czy 14 metrowa głębia. Zastanawiałem się wtedy czy tam gdzie się spławiają tam też żerują. Rzadko można było zaobserwować bomblowania wychodzące z dna, więc ciężko było zweryfikować to w praktyce.

Zacząłem łowić coraz głębiej. Próbowałem u podnóża wypłyceń, gdzie staczała się cała zanęta i szukałem poziomych blatów na głębokości 5-6 metrów. Uznałem, że ryby się przyzwyczaiły do tych głębokości i raczej nie stanowi to dla nich problemu. Ja miałem natomiast problem mentalny, ponieważ wcześniej nie łowiłem głębiej jak 3,5 - 4,0 m. Był to strzał w 10-tkę bo na pierwszej zasiadce złowiłem 6,5 kg ; 8,0 kg; 10kg i 12kg oraz kilka mniejszych ryb. Tak łowiłem przez kilka sezonów. Niestety brań było coraz mniej i były nieregularne. Często stosując małe PVA stick miksy na przyponie miałem brania małych ryb zaraz po zarzuceniu. Prawdopodobnie zestaw z aromatyczną przynętą ściągał maluchy z górnych partii wody i szybko wciągały aromatyczne kąski. Jeżeli brania nie było zaraz po zarzuceniu to można było czekać długo. Ze względu na to, że czytam sporo brytyjskiej prasy o wędkarstwie karpiowym podpatrzyłem metodę stosowaną już bardzo długo przez Brytyjczyków.
Zacząłem stosować Zig Rig i się zaczęło. Dodatkowo utwierdziłem się w tym jak zobaczyłem gościa z łódką do wywozu zanęty, który wywoził zestaw i miał dodatkowo echosondę. podpatrzyłem mu przez ramię na jakiej głębokości echo pokazuje ryby. Większość była do około 2 m pod powierzchnią natomiast wyjątkiem były rejony podwodnych wypłyceń tam ryby były widoczne również głębiej.

Podsumowując ostatnią 48 godzinną zasiadkę: 55 ryb złowionych ( 4x7kg, 5x6kg,5x5 kg reszta to ryby około 3,5-4,0 kg) tylko 6 brań z dna w tym 7kg. Największa ryba niestety spadła około 10-11 kg wzięła około godziny 19:00 na żółto-czarną piankę 1,5 m pod powierzchnią. Łowiłem w miejscu gdzie głębokość wahała się w okolicach 5,5 - 6,0 m.

Moje doświadczenia z Zigiem rozszerzam również na inne zbiorniki i muszę przyznać, że nawet nad płytkimi wodami gdzie średnia głębokość to około 1,5 m Zig Rig 30 cm pod powierzchnią zdaje egzamin. Tak szczerze to około 85% brań w tym sezonie miałem na ZIG RIGA. Najczęściej Łowię na 3 wędki (2 na dnie i 1 w toni) POLECAM

O zestawach, zanętach i nęceniu napiszę w kolejnych częściach.

P.S. Kluczem do skutecznego łowienia jest nęcenie rakietą na zestaw (polecam rakietę typu SPOMB). Zanęta musi mieć dużo drobnych lekkich frakcji, które będą smużyły i unosiły się w toni przyciągając ryby.

Pozdrawiam

 


5
Oceń
(15 głosów)

 

ZIG RIG Część 1 - opinie i komentarze

LuceKKLuceKK
0
No kolego gratki takich ładnych karpików. Ja zakupiłem zestaw do Zig Riga i nawet przez caly sezon nie otwarłem go :) Przez ten artykuł w tym sezonie na pewno sprawdz tą metodę. Gratki jeszcze raz i życzę 20+ na Ziga :) (2015-01-01 22:40)
użytkownik130601użytkownik130601
0
W tym roku na zig riga udało mi się połapać kilka karpi,najskuteczniejsza była różowa pianka choć i ona następnego dnia przestawała działać i zakładałem np kolor czarny bądź biały. Dodatkowo piankę smarowałem goo liqidem plum power smoke który jest dipem jak i boosterem dobrze też sprawdza się do spod-mixa ;) W sumie nadaje się do wszystkiego. Wpis super ;) (2015-01-02 08:19)
marek-debickimarek-debicki
0
Przyznaję, że artykuł bardzo mnie zaciekawił. Fajnie opisana metoda wędkowania i wyniki godne uwagi. pozdrawiam i *****pozostawiam. (2015-01-02 11:31)
miecz-gazmiecz-gaz
0
Pokazałeś klasę choć nie jestem zwolennikiem łapania karpia, ale dlaczego by nie spróbować ziga do metody feeder Pozdrawiam i szacun ***** (2015-01-03 11:02)

skomentuj ten artykuł