Zaloguj się do konta

Żona wędkarza - przemyślenia

I nie chodzi tu o łamanie 11 przykazania 'NIE RUSZAJ ŻONY WĘDKARZA ZNAJOMEGO PODCZAS WYJAZDU NA RYBY JEGO', a raczej o przydatne rzeczy, które nasze żony, matki i kochanki posiadają w swoim władaniu a mogą byc przydatne wędkarzowi.



Długie zimowe wieczory skłaniają do przemyśleń, a wiosenne ożywienie skłoniło mnie do napisania tego artykułu, a więc do meritum sprawy. Więc co możemy znaleśc w domu i wykorzystac na nasz własny użytek:

- zużyte opakowania po tuszach do rzęs- do czego?- korpusy woblerów
- zużyte długopisy jednorazowe- do czego?- korpusy woblerów, korpusy spławików
- korki od wina- do czego?- korpusy woblerów, korpusy spławików, lub innych sygnalizatorów brań
- blachy z listów dostarczanych przez IN POST- do czego?- blaszki wahadłowe, skrzydełka obrotówek
- lakiery do paznokci- do czego?- zdobienie przynęt, antenki spławików
- sznurki, włóczki, wełna- do czego?- chwościki do przynęt
- ozdoby z butów, lub bluzek- do czego?- zdobienie przynęt, cyrkonie na kotwiczki.

Są to oczywiście nie wszystkie możliwe rzeczy, które zalegają w naszych domach, a mogą nam się przydac (np. śruby na ciężarki, drut na stelarze woblerów, brokat żony do zimowej zanęty na okonia, itd, itp).

Zapraszam wszystkich do sprawdzenia co mamy w naszych domach i podzielenia się z całą bracią wędkarską swoimi spostrzeżeniami, ciekawy przykład jest na zdjęciu głównym;) inne dodam przy odrobinie wolnego czasu (fajnie wychodzą zwłaszcza woblery i spoon-y z opakowań po tuszach do rzęs).

Pozdrwiam i połamania kijów na wiosnę i przez cały rok. Miłosz.

Opinie (30)

marek-debicki

Oczywiście piątka ***** za pomysłowość i niepoprawne poczucie optymizmu. [2011-03-24 11:08]

Lakes

I wszystko zaczęło się od pomysłu! :)Super!Pozdrawiam! [2011-03-24 12:12]

polsiu96

5 i powiem ze musze spróbować sam z tymi tuszami do rzęs [2011-03-24 13:10]

użytkownik

U mnie zaczęło się od konieczności . Jak dziś pamiętam zdziwienie gdy odkryłem że skrzynka z blachami,woblerami i gumkami została w domu. Żona w śmiech a ja do jej przywieszek do uszu. Trochę kombinacji z agrafką i kotwiczką i efekt to prawie dwu kilowy zębacz na starorzeczu Wisły w Wyszogrodzie.Szkoda tylko bo po kolczyku zostały strzępy. Ale żebyście widzieli zachwyt w oczach mojej pani.Pozdro i *****. [2011-03-24 14:37]

Profesor

Kurcze nie wiedziałem że istnieje takie "przykazanie" ?!Hmm dobrze że idą święta i człowiek się do spowiedzi wybierze hehehePiąteczka za temacik !!! [2011-03-24 15:45]

piotr0111

Fajny artykuł.Co do tej przynęty na zdjęciu , to jest bardzo ciekawa.Daję 5***** [2011-03-24 15:53]

kaban

Pamiętam jak w dzieciństwie starałem się stworzyć jakiekolwiek spinningowe wabiki choć trochę przypominające oryginał używając do tego cokolwiek dziwnych materiałów (tak to oceniam z perspektywy czasu).Spławiki z korka to była norma a ilość podkradzionej włóczki,lakierów do paznokci,koralików itp pozostanie moja słodką tajemnicą.Przykazanie też mi się bardzo spodobało.Piąteczka za poczucie humoru. [2011-03-24 15:57]

Yaro

Oczywiście ***** odemnie.

Pozdrawiam!!!

[2011-03-24 16:09]

szuwarek85

No u mnie znalazło by się pewnie parę korków od wina i kapselków po piwie, ale jak sobie pomyśle co by mogło mnie spotkać jak bym tknął błyskotki mojej żony to już mi się nawet odechciewa wyprawy wędkarskiej... :) [2011-03-24 19:35]

Hunt eR

WoW super temat. Piątal [2011-03-24 20:03]

joker

Brawa za ambicje i oczywiście za pomysłowość :-)Kilka ciekawych pomysłów osobiście patentuję a nawet modyfikuję i rezultaty są zaskakujące jak nie zadziwiające. Najlepszą nagrodą za pomysłowość jest podziw kolegów wędkujących obok no i oczywiście tłustszy portfelik od oszczędności.  [2011-03-24 20:55]

avallone78

I ode mnie piątka :)Pozdrawiam z Paryża :) [2011-03-24 22:19]

Arkadiusz81

Wobler z korka od wina, pomysł super;) 5* [2011-03-25 08:07]

marian39

Super pomysł. 5 * całkowicie uzasadniona. [2011-03-25 11:42]

jbkka

Fajny temat podjąłeś, gratuluję i ciekaw jestem innych propozycji. Widziałem już lokówki, słomki od napojów, wachadłówki z łyżek i łyżeczek, odczepiacze rzeczne z butelek. Podoba mi się popper, ale odczep środkową kotwiczkę bo się będzie plątać wiem bo często stosuję tę metodę. [2011-03-25 14:26]

andrzejkurylo5

Gratuluję tematu jeżeli jest mowa o o własnych konstrukcjach to przypomniało mi się, dwóch profesjonalistów zabrało nad wodę żółtodzioba, młody próbował wszystkiego robaki, kukurydza, ciasto... W końcu jeden z tzw. instruktorów zjadł kaszankę i mówi do młodego załóż na hak jelito z kaszanki podśmiechiwania i zdjęcia  żeby było o czym w pracy gadać, ale ryba nie brała nikomu. Młody siedział twardo i łowił naraz zaciął i przy pomocy kolegów wyjął 90cm suma i tego dnia tylko on miał branie na flaka z kaszanki.Pozdrowienia [2011-03-25 15:01]

arekde

No tak i co jeszcze?

Może jak zapomnimy skrzyneczki to uwalić sobie nożem palucha, uzbroić i takiego krwawiącego rzucać na drapieżnika ile wlezie......efekt murowany!

[2011-03-25 19:45]

Quba93

nigdy bym nie powiedział że można zrobić takie przynęty z podręcznych rzeczy;Pwoblerki z pudełeczka po tuszu do rzęs to może być ciekawe [2011-03-26 16:35]

dorada

Witam..

oczywiście po cichutku zbieram w pudełku po bucikach, aż do zimy, te blachy z poczty nie zbierajcie Panowie, to jest strasznie twarde, aż pół blaszki przeciołem ręcznie nożycami i wywaliłem do kosza za mękę ha ha. Korki po " szampionie " plastikowe to dobre na na wskaźniki brań.

 Pozdrawiam, Dorada.

[2011-03-26 17:33]

edyta35

Witam wszystkich dobry pomysł wykorzystania tego wszystkiego ale ja się nie bawie w te rzeczy wole gotowce  kupione w sklepie ale myśle ,że żona wędkarza nie tylko do tego się przyda a mianowicie np. do tego żeby zabrać ją na ryby . [2011-03-26 19:34]

czubasa

Fajny pomysł!Musze go sprawdzić.Przykazanie też dobre!*****pozdrawiam! [2011-03-26 20:23]

zuza

Gratulacje za pomysłowosć ktora u nas bynajmniej nie zda egzaminu ale  dla innych -przyznaje jest to naprawdę godny polecenia sposób.Ja mam o tyle spokój w domu ze mąż lowi-jak powiada "bardziej wyrafiną metodą "jaką jest spławik a ja spininguje-wiec ....nie żałuje mu nigdy na zakup splawików i innych pierdul(czesto nawet namawiam czy przypominam żeby sobie coś dokupił)  a on nie brzeczy jak sobie dłubie spinery czy nabęde jakies inne cacko :) i to jest nasz sposób najbardziej niezawodny. [2011-03-27 22:15]

avecezar

hehe rewela pomyslowosc kolegi nie zna garanic:)

mi sie bardzo podoba 5! :-)

[2011-03-27 22:32]

pawik2011

Super pomysł,a przykazanie jakie piekne 5++ [2011-03-30 15:13]

erykdudek1

5 za pomysłowość i napewno wypróbuje [2011-04-01 19:03]

jakubopi

super pomysł piąteczka i pozdrowionka dla wszystkich miłośników wędkarstwa ;-) [2011-04-04 17:40]

użytkownik

Za pomysł oczywiście ***** ,sam bym na to nie wpadł:) [2011-11-02 13:58]

Tomekoo

Pomysłowość to klucz do sukcesu:)sam kombinuję podrasowując często przynęty "oryginalnie" dobre i przekonałem się nie raz że są skuteczniejsze po magicznym dotyku!:) [2011-11-27 15:13]

spinfish

To mi się podoba" NIE RUSZAJ ŻONY WĘDKARZA ZNAJOMEGO PODCZAS WYJAZDU NA RYBY JEGO" wędkarskie pomysły nie mają granic ode mnie ***** Pozdrawiam [2011-11-29 11:06]

BlueFisherman

5 [2013-05-12 15:02]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Maj z rodzicami.

Kiedy widzę małych chłopców nad naszymi wodami, zastanawiam się częst…