Na rybach: Kurw co za kraj, poswiadczenie z policji o kradziezy, p… #36021

Jezioro Czerniakowskie Jeziorko | 2019-06-26 |

Kurw co za kraj, poswiadczenie z policji o kradziezy, p… #36021


Kurw co za kraj, poswiadczenie z policji o kradziezy, poswiadczenie z kola o oplaceniu skladek 2019,wraz z numerem skradzionej karty, idziesz do starostwa a oni chca, kwit ze zdales egzamin by wystawic karte, Dzwinisz so pzw mazowieckie na twarda, a oni tez nie maja tego numeru w ewidencji, zebjeat to bardzo stara karta jeszxze z okregu plocko-wloclawskiego i mowi ze nie bedzie w archiwach bo 5 lat tylko trzymają potem pala na wysypisku, doradzili w pzw, zdac ponownie egzamin i wyrobic karte wedkarska, ciekawe jak z oplatam bo do skarbnika sie nie moge dodzwonić 

 

36021 - Opinie i komentarze użytkowników (12)

gudikgudik
Za mało płacimy składki, to i baranów zatrudniają. Ciężko jest pomyśleć że pewne rzeczy można wrzucić do komputera i mieć archiwum na dysku. Mój kraj taki piękny (2019-06-26 14:35:)
MeganeMegane
SZOK !!! (2019-06-26 14:51:)
seba32seba32
widze ze nie za ciekawie z wyrobieniem duplikatu karty (2019-06-26 16:42:)
Leszczyk1984Leszczyk1984
Ale jak byś łowił bez pozwolenia to numer karty do mandatu nie byłby potrzebny. (2019-06-26 17:52:)
michal-krzesinskimichal-krzesinski
Pogadasz że skarbnikiem to wystawi ci kwit że zdales ponownie i pewnie obejdzie się bez dodatkowych opłat... Pewnie od lat w jednym kole więc znasz ludzi.. Jedynie pewnie w starostwie 10 zł za zrobienie nowej (2019-06-26 18:42:)
bojanek123bojanek123
Zgadza sie Michal, ale wkurwia to ze pewne procedury wymyslil czlowiek ktory znalazl sie na nie odpowiednim stanowisku (2019-06-26 18:57:)
51Marek51Marek
To ja miałem lepiej. Kilkanaście lat temu na łodzi utopiłem kartę.Koło nr 4 nic nie miało.Ale moje pierwsze koło PZW z pod Zielonej Góry miało moje wszystkie dane. Z 1964 roku kiedy to wstępowałem do PZW. Telefon do rodziny po tygodniu dostałem list że wszystkimi danymi. Na Lindleya, opłata i karta w garści. (2019-06-26 19:25:)
NgarimanNgariman
pierwszy raz spotykam z takimi problemami w wyrobieniu duplikatu, kiedyś zgubiłem i u mnie to wyglądało tak : poszedłem do mojego koła tam była moja karta wędkarza (ewidencji ) w której są moje wszystkie sprawy związane z obecnością w tymże kole oni mi wystawili zaświadczenie o znanym egzaminie i że jestem ich członkiem-żadne numery nie były potrzebne z tym poszedłem do starostwa ochrona środowiska bodajże dałem dowód osobisty i te zaświadczenia plus zdjęcie lub dwa juz nie pamiętam i to tyle na drugi dzień miałem nowiutką kartę z tym do koła tam zmienili w karcie ewidencji numer karty na aktualny wyrobił nowa legitymację i po wszystkim max 3 dni mnie to kosztowało (2019-06-26 19:48:)
piotr-wasilewskipiotr-wasilewski
Polecam na przyszłość zrobić sobie foto karty... Miałem ostatnio kontrolę a nie miałem nic z sobą ale miałem za to zdjęcia w tel i sprawa się wyjaśniła :) panowie nie robili problemów (2019-06-26 20:32:)
astast
bojanek, chyba zbyt dobry dla tych pajacow jesteś,. Krótko z nimi. przecież podpisywałeś rok lub dwa temu o przetwarzaniu danych osobowych w pzw. niech dziadki się wezmą do roboty ! (2019-06-26 21:59:)
bartek-kruszkowskibartek-kruszkowski
bojanek mi dwa lata temu tez wszystko zajebali z auta wedki po lomabardach wszystkie odzyskalem pokowiec niestety bez karty na melinie znalezli tzn policja w tym roku zaplacilem 40 zl w kole oo dwuch tygodniach karta przyszla bo niby zaswiadczen juz nie wystawiaja ze masz oplacone.pzw wyslalo dopiero o duplikat do wojewody potem poszlo dopiero do staroctwa i dopiero do kola wiec i tak poczekasz ale o egzaminie pierwsze slysze u nas w okregu torunskim wszedl dziwny przepis ze kto ma karte ponizej 99 r to i tak misi ja wymienic bo inaczej nieda rady oplat zrobic a o pobownym egzaminie nic.nie mowia i nie trzeba go powtarzac (2019-06-26 22:57:)
RoughNightRoughNight
Sekretarz koła powinien mieć kartę ewidencyjna hehe (2019-06-29 05:39:)

skomentuj ten wpis