Witam, Sposobów na wiązanie bocznego troka jest wiele. Jednak interesują mnie dwie sprawy. A mianowicie: Kiedy zakładamy ciężarek na dłuższej części żyłki, a kiedy na 1/3 ? Boczny trok to tylko metoda jesienna, czy też letnia?
1. Ja zawsze ciężarek wiążę do części krótszej, jednak w przypadku zastosowania pływającej główki jigowej (ciężko dostępne), może zdecydował bym się na drugie rozwiązanie. 2. Wybór pór roku związany jest z zielskiem na dnie, wiosną i jesienią jest go mniej. Latem najczęściej co rzut ciągnie się jakieś zielsko (albo na przynęcie, albo na ciężarku), jednak nie jest to reguła, i jeśli dno jest "czyste", to niema nakazu łowienia w konkretnej porze roku. Pozdrawiam
Ja ciężarek wiążę tylko na tym krótszym odcinku. Takie rozwiązanie zostawia mi pole do popisu co do długości drugiego odcinka żyłki. Nieraz okonki są bardzo nieufne i gumkę trzeba oddalić maksymalnie od obciążenia. I ja nigdy nie używam główek. tylko i wyłącznie haczyki. Dlaczego- a dlatego że okonki (bynajmniej u mnie) lubią walić w swobodnie opadającą przynętę:] A co do pór roku to tak jak Kolega wyżej- wszystko zależy od ilości roślinności:)
Witam,
Sposobów na wiązanie bocznego troka jest wiele. Jednak interesują mnie dwie sprawy.
A mianowicie: Kiedy zakładamy ciężarek na dłuższej części żyłki, a kiedy na 1/3 ?
Boczny trok to tylko metoda jesienna, czy też letnia?
Odświeżam zapytanie.
1. Ja zawsze ciężarek wiążę do części krótszej, jednak w przypadku zastosowania pływającej główki jigowej (ciężko dostępne), może zdecydował bym się na drugie rozwiązanie.
2. Wybór pór roku związany jest z zielskiem na dnie, wiosną i jesienią jest go mniej. Latem najczęściej co rzut ciągnie się jakieś zielsko (albo na przynęcie, albo na ciężarku), jednak nie jest to reguła, i jeśli dno jest "czyste", to niema nakazu łowienia w konkretnej porze roku.
Pozdrawiam
Ja ciężarek wiążę tylko na tym krótszym odcinku. Takie rozwiązanie zostawia mi pole do popisu co do długości drugiego odcinka żyłki. Nieraz okonki są bardzo nieufne i gumkę trzeba oddalić maksymalnie od obciążenia. I ja nigdy nie używam główek. tylko i wyłącznie haczyki. Dlaczego- a dlatego że okonki (bynajmniej u mnie) lubią walić w swobodnie opadającą przynętę:]
A co do pór roku to tak jak Kolega wyżej- wszystko zależy od ilości roślinności:)
ja wiąże tak jak jest na rysunku pierwszym ale muj ojciec preferuje rozwiązanie drugie
ja wiąże tak jak jest na rysunku pierwszym ale muj ojciec preferuje rozwiązanie drugie
Witam a jesli nie chodzi o żyłkę czy plecionkę.......Tylko gdzie chaczyk ,a gdzie ciężarek? to ma znaczenie?