Reklama
  • skryty2013-12-14 17:40:56

    Witam Panowie, powiedźcie mi (jeśli mieliście z nią do czynienia) czy warto kupić ten kijek (cena ok 460 - 500 zł), zastanawia mnie  np jakość przelotek (fuji k), czy podołają plecionce (w sensie czy np nie będzie ona ich za bardzo "żłobić")? z góry dziękuje za odp

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-14 18:12:37

    Witam Panowie, powiedźcie mi (jeśli mieliście z nią do czynienia) czy warto kupić ten kijek (cena ok 460 - 500 zł), zastanawia mnie  np jakość przelotek (fuji k), czy podołają plecionce (w sensie czy np nie będzie ona ich za bardzo "żłobić")? z góry dziękuje za odp

    Kolega mój po kiju posiada właśnie ten model.Miałem nawet wątpliwą przyjemność pomachać tym kijem.Wrażenia?Już piszę:Zbyt długa rękojeść,zbyt miękka akcja,lakier na przelotkach pęka,korek też nie jest najlepszej jakości.Ewentualnie wygląd w miare posiada(te fioletowe wstawki),a i zapomniałem ,ogromnie ciężka jest w porównaniu z serią Guide Select Dragona.Także jeśli chodzi o mnie to nigdy bym nie kupił tego typu wędki.Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-14 18:15:22

    Daiwy to tylko kołowrotki można te droższe brać,aczkolwiek jeśli chodzi o wędki to jeszcze nie bardzo.Cena dyża a jakość wątpliwa

  • uvex 2013-12-15 21:12:46

    Hejka. Tak jak pisałem na innym portalu. Wędka super!!! Nie wiem o czym kolega @thomson86 pisze, ale na pewno nie o Q jiger 2giej generacji. Na pewno nie o nowym produkcie na 2014 czyli generacji nr 4 tejże wędki.

    Posiadam  i Daiwę Q jiger i Dragonowskiego TD (jednego TD sprzedałem po miesiącu) Na dzień dzisiejszy nie ma mowy o tym abym kupił coś sygnowanego napisem Dragon. Cena za ten sprzęt jest niczym nie uzasadniona. Daiwa tania nie jest, ale firma ma markę na całym świecie.

    Kupuj, nie pożałujesz. Najlepiej nowy model. I napisz nam swoją recenzję.

    Pozdrawiam ;)

  • Reklama
  • piotrcarp 2013-12-15 21:29:39

    Jesli chodzi o kije Daiwa to mozesz smialo kupowac nie wiem jak Q jiger ale mialem infinity Q spin 2.70 15-45g i powiem ze kijek nie tylko ladnie sie prezentuje ale dobrze trzyma rybe i na takim ciezkim spinie bylo czuc brania nawet okonikow ponizej 20cm. Jedyna wada to kijek lecial troche na pysk:)

  • skryty 2013-12-15 21:36:00

    witam:) no raczej wezmę tą Daiwę, tylko na razie "kombinuję" gdzie by tu zamówić (i na jaki adres) wędkę, żeby żona nie dowiedziała się że wydałem na nią 500 zł:) powiedziałem jej że kij kosztuje niecałe 200 zł, także muszę "słowa dotrzymać";).  Choć z drugiej strony z kołowrotkiem coś podobnego się udało, to i daiwa przejdzie:).
    Generalnie kij wolałbym kupić w sklepie stacjonarnym, ale chyba w Kielcach czy Radomiu go nie dostanę, pozostaje allegro (są ze 4 szt.) lub jakiś sklep internetowy, może jakiś polecacie?
    P.S.
    co do dragona, też jakoś specjalnie nigdy im nie ufałem, może to ta agresywna reklama i m.in. łapanie na filmach przy pomocy ich sprzętu medalowych ryb w co drugim rzucie;)... oczywiście w Szwecji...

  • uvex 2013-12-15 22:52:59

    Podpytaj na ŚPW o sklepy ze sprzętem Daiwy w Radomiu. Kiedyś był jeden, może przenieśli się gdzieś indziej.

    Swoją kupowałem (w ciemno tj poczytałem i zamówiłem) w Fishing Marcie, ale teraz nie mają nawet jednej. Czekają na dostawę tej nowej serii.

    W sumie to najlepiej było by zobaczyć, potrzymać i dopiero kupić. Niestety jest to ciężkie w realizacji. Niby sklepów pełno, a jak przyjdzie co do czego, to nigdzie nie ma tego czego się szuka.

    Pochwal się zakupem na ŚPW

     

  • ryukon1975 2013-12-16 06:00:22

    http://www.spinn.pl/wedka-daiwa-infinity-q-jiggerspin-2-70-8-35g.html



    Jeśli chodzi o sklepy to polecam ten z linku spinn.pl. Wydałem tam sporo kasy i z niczym nie było problem. Bardzo dobry kontakt ze sprzedawcą.

  • Reklama
  • skryty 2013-12-16 14:49:42

    dziękuje Panowie za odp, jeszcze trochę poszukam może kupi się trochę taniej niż 500 zł, lub w jakimś sklepie stacjonarnym

  • skryty 2013-12-16 15:27:49

    znalazłem w necie po obniżce  za 413 zł, tylko że podobno pierwsza seria, nie wiem czy jest jakaś większa różnica między serią 1, a 3 czy  4 (w sensie czy warto dołożyć te powiedzmy 50- 80 zł i kupić nowszą serię, czy nie ma potrzeby?)

  • ryukon1975 2013-12-16 15:47:49

    http://www.woblerek.pl/product.php?id_product=826



    Też cos takiego znalazłem. Niestety osobiście nie porównywałem. Wiem tylko ze te pierwsze serie były dużo droższe od następnych kije kosztowały około 600 zł. Teraz tanieją bo każdy chce je wysprzedać. Ostatnia seria Infinity była znacznie tańsza wiosną kije chodziły po 400 zł, teraz najwyraźniej podrożały.


    A tu nadal kosztuje 497 zł

    http://www.szczupak.pl/produkt,1274


  • khakiprichi 2013-12-16 15:54:51

    Mam kijek z pierwszej serii 3 sezony i w sumie nic mu nie mam do zarzucenia z tym że mój to 2,7m 3-18gr jest to mój lekki spinning rzeczny (kleń, jaź, okoń, pstrąg i boleń z przyłowu), żaden lakier nie pęka i nie odchodzi w moim modelu. W sumie to do jednego mogę się tylko przyczepić a mianowicie to dużo szpachli w korku ale cała reszta w moim mniemaniu na duży plus długo tej wędki nie zamienię bo wszystkie gatunki ryb jakie wymieniłem naprawdę świetnie mi się tą wędką poławia, wiadomo że jeżeli chodzi o bolki to mowa o mniejszych sztukach tak do 60cm.Pozdrawiam!

  • Reklama
  • skryty 2014-01-10 15:40:33

    Dziś przyszła mi zamówiona wędka, jak w temacie, "na sucho" wrażenie jak najbardziej pozytywne, choć brakuje mi (jej) zaczepu na haki (nie wiem jak to się fachowo nazywa i czy w ogóle:) i sztywnego pokrowca (nie wiem dlaczego, ale się go spodziewałem:huh: . Generalnie jestem zadowolony, wydaje się również stosunkowo lekka, ale w sumie to i tak nie ma znaczenia bo parę tyg. temu kupiłem pod nią Penna sargus 3000, który waży ze 2 kg:) no nic zobaczymy wiosną nad wodą

  • DelTor0 2014-01-10 16:00:49

    Juz chyba w zadnej Daiwie nie ma zaczepu na przynety. Zreszta tez nie stosuje przy spinach ktore robie, jakos przyzwyczailem sie ze zaczepiam o nozke pierwszej przelotki :)

  • ryukon1975 2014-01-10 16:01:19

    Dziś przyszła mi zamówiona wędka, jak w temacie, "na sucho" wrażenie jak najbardziej pozytywne, choć brakuje mi (jej) zaczepu na haki (nie wiem jak to się fachowo nazywa i czy w ogóle:) i sztywnego pokrowca (nie wiem dlaczego, ale się go spodziewałem:huh: . Generalnie jestem zadowolony, wydaje się również stosunkowo lekka, ale w sumie to i tak nie ma znaczenia bo parę tyg. temu kupiłem pod nią Penna sargus 3000, który waży ze 2 kg:) no nic zobaczymy wiosną nad wodą








    Może dla kogoś kto zawsze łowił plastikiem kołowrotek ze stopów alu wydaje się ciężki ale uwierz mi ta masa przechodzi w jakość. :)

    Jednak tak naprawdę różnica nie jest duża.

    Dla porównania bo akurat robię porządki sprzętowe. :)

    Z prawej Twin Power z plastiku z lewej Robinson Marshal z aluminium wielkość obu 2500. Shimano waży 287 g a Robinson 310.


    Na koniec życzę Połamania ! :)



Reklama
Reklama