Witam serdecznie Kolegów. Od dawna nie zakładałem tematów, choć na forum zaglądam każdego dnia, czasem coś napiszę lub podam jakieś linki do tematów już istniejących aby pomóc Kolegom szukającym tu porad.
Kilka dni temu, w którymś z tematów (nie pamiętam tytułu), któryś z Kolegów wkleił link do zdjęcia na którym widoczne są całkiem ładne Karasie i ...... no właśnie....... jest tam też widoczny mały Linek leżący pomiędzy nimi. Dodałem komentarz i można powiedzieć, że zapomniałem o sprawie.
Jednak logując się dziś rano, zauważyłem wiadomość priv, od Kolegi @Norek1978 autora wyżej wspomnianego zdjęcia, więc otwieram i czytam (oczywiście nie przytoczę tu dokładnej treści wiadomości), że ma On gdzieś wymiary ochronne bo za dużo kosztują go opłaty składek a ten widoczny na zdjęciu Linek ma wymiar ochronny, tylko jest to wada zdjęcia, że tak wygląda. Więc uważam, że skoro ten Lin ma wymiar wymagany w RAPR, to te gigantyczne Karasie należałoby zgłosić do rekordu Świata.
Nie mam nic do osób, które robią zdjęcia swoim zdobyczom na tle kafelek, wanny czy drzwi od stodoły :)) ale takie rozumowanie i usprawiedliwianie się z zabierania ryb niewymiarowych tym, że składka jest wysoka to trzeba sobie odbić, uważam za żenujące.
Dla przypomnienia zdjęcia czy łatwiejszego jego odnalezienia, podaję link : http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,ryba,166159
Zapewne będę teraz otrzymywał więcej ciekawych wiadomości Priv ale uważam, że takie zachowanie, jak zachował się Kolega @Norek1978 nie powinno pozostać bez komentarza.
Widziałem to zdjęcie i nawet je odpowiednio skomentowałem a skoro ten "wędkarz" jest jeszcze taki bezczelny to nic innego nie zostaje jak go usunąć z naszego portalu. Więc trzeba będzie pozgłaszać naruszenie a Ty prześlij dodatkowo jego wiadomość do Redakcji aby łatwiej i szybciej ten delikwent został usunięty.
Witaj,ja również otrzymałem reprymendę od Norka za zwrócenie mu uwagi i okazania na forum jego "wymiarowego lina" i okaże co mi napisał ten "wędkarz analfabeta": Tytuł: Pouczenie
Wysłano: 2011-07-28 23:47
"(Może najpierw nauczysz się jakie wymiary ochronne mają ryby a dopiero później weźmiesz się za łowienie i zanęty ?) Morze jak znasz tak regulamin doskonale to wystartuj w kole jako kujon bo ja znam wymiary ochronne tego co łowie i chyba pomyliły Ci się Macieju pokoje porady regulaminowe gdzie indziej a jeśli tak przestrzegasz regulaminu i przepisów pzw to się zaciongnij donich polecam znajdzie się dla Ciebie napewno etat i nie wiem czy zauważyłeś że nie posiadam zdjęcia z nie wymiarową rybom ale to tylko szczegół ."
No mamy kolegę kłusownika-pyskacza. Rzeczywiście jeżeli jest tak jak napisał to Bromarowi, to ten zlew kuchenny też jest wielkości wanny, a karasie karpi na rekord. Linki są niewątpliwie NIEWYMIAROWE i nie ma na to dwóch zdań.
No niestety takie sytuacje zdarzają się od czasu do czasu na naszym portalu. Ja kiedyś natknąłem się na zdjęcie, w wannie leży kilka karasków a wśród nich sumek, taki na oko 50 cm. A pod spodem fajny komentarz: "jak ten sum ma wymiar, to karasie są na rekord Polski". ;-)
Nie wypowiadam sie zazwyczaj w tego typu tematach,bo co można napisać ciekawego o kims kto zachowuje sie jak cymbał. Lecz mam chwile wolną akurat w pracy i nic na forum sie nie dzieje to skrobne co nie co.
Nie wiem jaki koleś jest prywatnie,może równy facet,moze nawet którys z nas byłby w stanie polubić kolege.Trzeba zaznaczyć że nie osądzamy ( jak przynajmniej kolegi ,jako jego samego), lecz zachowanie jakie prezetuje. Taki wędkarz jak on nie zdaje sobie sprawy ile lat trzeba zeby taka rybka dorosła.Weźmie go do domu na co?żeby po usmażeniu ości w język powbijać.Kilka kilo karasia ,ale chciwość nie pozwoli lina zostawić.Jaka jest pazerność na żarcie ryb ,chetnie zaprosze jednego z drugim na obiad,lub do baru ---zamówimy od razu całe wiadro ryb.
To samo z tymi emerytami--odbiegając od wątku--- siedzi jeden ,z drugim cały dzień i nie popuści jak nie będzie miec co do gara włożyć--a kilku znam i to sa emerytowani górnicy z wysokimi penzyjami.Nie wiem ,nie moge wyobraźić sobie toku myslenia tych ludzi.
RAPR nie jest doskonały,ale są zapisy praktyczne ,życiowe i dostosowane do obecnych warunków na akwenach. Nie można być tak pazernym i chciwym żeby wpieprzać do siaty wszystko co wpadnie na nocce .Wiem że wielu wędkarzom oczy sie świeca jak widza linka na haczyku i wyobraźnia jest juz na patelni.trzeba koledzy przestrzegać te przpisy i chronić resztke tego co mamy.
Trzeba koledze przesłać cały RAPR, by się z nim zapoznał. A jeśli dla niego składki są zbyt wysokie by takiemu linkowi odpuścić. To niech ich nie opłaca i nie łowi. A za oszczędzoną kasę uda się na zakupy do rybnego. Ciekawe co by powiedział jak by go z tym linkiem straż dupnęła. " Oj taki Mały a taaaki drooogi..." Tacy inaczej się nie nauczą przestrzegać wymiarów ochronnych, jak parę mandatów nie zapłaci.
Trzeba koledze przesłać cały RAPR, by się z nim zapoznał. A jeśli dla niego składki są zbyt wysokie by takiemu linkowi odpuścić. To niech ich nie opłaca i nie łowi. A za oszczędzoną kasę uda się na zakupy do rybnego. Ciekawe co by powiedział jak by go z tym linkiem straż dupnęła. " Oj taki Mały a taaaki drooogi..." Tacy inaczej się nie nauczą przestrzegać wymiarów ochronnych, jak parę mandatów nie zapłaci.
Dokładnie Artur , jak nie zapłaci to się nie nauczy ! A do tego straszny pyskacz .
Zamiast skasować zdjęcie i milczeć to kolega urządza sobie wycieczki po privach z wielka gębą .
brak mi slow tymbardziej ze lin to moja jedna z ulubionych ryb ,a slyszalem kiedys ze lin do wymiaru 25 cm rosnie podobno 16 lat niewiem czy to prawda ale faktem jest ze rosnie powoli dlatego zlowione liny uwalniam jakie by nie byly duze
Jeżeli jest prawdziwym wędkarzem to ruszy go sumienie jeśli jest pseudo to będzie miał to wszystko w du.... Prawda jest taka, że dla 90% społeczeństwa wędkującego liczy się mięso. Owszem ja też zabiorę rybę z łowiska ale bardzo rzadko. Ostatnio, takową jadłem w zeszłym roku we wrześniu a mamy lipiec;] a dodam że mieszkam nad jeziorami i nad woda jestem 3-4 razy w tygodniu. Dlatego tym bardziej irytuje mnie widok tylu ryb w zlewie. żałosna fotka.
I pytanie do autora fotki. Zjadłeś je wszystkie od razu czy zamrażarka? nie lepiej było zabrać 2-3 rybki z wody?
Jeżeli jest prawdziwym wędkarzem to ruszy go sumienie jeśli jest pseudo to będzie miał to wszystko w du.... Prawda jest taka, że dla 90% społeczeństwa wędkującego liczy się mięso. Owszem ja też zabiorę rybę z łowiska ale bardzo rzadko. Ostatnio, takową jadłem w zeszłym roku we wrześniu a mamy lipiec;] a dodam że mieszkam nad jeziorami i nad woda jestem 3-4 razy w tygodniu. Dlatego tym bardziej irytuje mnie widok tylu ryb w zlewie. żałosna fotka.
I pytanie do autora fotki. Zjadłeś je wszystkie od razu czy zamrażarka? nie lepiej było zabrać 2-3 rybki z wody?
Nie mniej pozdro
Niech je jak sam uczciwie złowi i jak ma ochotę, ALE NIE NARYBEK!
Jeżeli jest prawdziwym wędkarzem to ruszy go sumienie jeśli jest pseudo
to będzie miał to wszystko w du.... Prawda jest taka, że dla 90%
społeczeństwa wędkującego liczy się mięso. Owszem ja też zabiorę rybę z
łowiska ale bardzo rzadko. Ostatnio, takową jadłem w zeszłym roku we
wrześniu a mamy lipiec;] a dodam że mieszkam nad jeziorami i nad woda
jestem 3-4 razy w tygodniu. Dlatego tym bardziej irytuje mnie widok tylu
ryb w zlewie. żałosna fotka.
Gdyby był prawdziwym wędkarzem to sumienie ruszyło by go przed zabijaniem narybku.Do chwilowego wybaczenia jest to jeśli to jakiś początkujący.
No cham i tyle... rozumiem, czasami zabrać rybę, ale nie wszystkie karasie i jeszcze mało tego, niewymiarowego linka!! On by pewnie nawet ciernikowni nie przepóścił, tylko po to żebysie nażreć ;/
Mi tylko na suwa się jedno pytanie Po Co? Po co komu takie rybki przecież z tego nawet mięsa nie ma więc ani nie poje, chyba że się komuś chciał pochwalić no ale czym?
Powiem Wam, że nie ruszają mnie ilości ryb jakie ktoś zabiera z łowiska, po warunkiem że robi to w zgodzie z przepisami, które na to zezwalają. W tym przypadku jak napisałem w pierwszym poście, po dodaniu komentarza też bym nie zakładał tematu, jednak zmusiła mnie do tego beszczelność autora zdjęcia i zarazem łowcy tych okazów.
Kolego @hefeed8, w ostatnim zdaniu swojego postu napisałeś o wybaczeniu, jak jest to początkujący, więc aby rozwiać Twoje wątpliwości wkleję urywek z wiadomości Priv otrzymanej od @Norek1978
"Ty się sam facet zastanów bo ja niemusze i mam gdzieś wymiary ochronne
ryb płacimy tyle że niezwracam uwagi na jakieś wymiary ochronne ryb"
Myślę Krzysztofie, że to rozwieje Twoje wątpliwości co do tego czy można mu jakoś wybaczyć tego Lina w zlewie
Patrząc na to " pięęęękne " zdjęcie , po wnikliwych przemyśleniach i symulacjach pomiarów , biorąc pod uwagę rozmiary standartowego zlewu , to jak dla mnie ten linek ma najwyżej !!! 20 cm. !!! jakby to powiedział mój dobry kumpel - znaczy , nie ma się czym chwalić !!!
Patrząc na to " pięęęękne " zdjęcie , po wnikliwych przemyśleniach i symulacjach pomiarów , biorąc pod uwagę rozmiary standartowego zlewu , to jak dla mnie ten linek ma najwyżej !!! 20 cm. !!! jakby to powiedział mój dobry kumpel - znaczy , nie ma się czym chwalić !!!
Czołem Chabrowy, biorąc pod uwagę, że krótki bok zlewozmywaka ma około 34 cm długości, to ja bym się trochę z Tobą pospierał, co do tych 20 cm :))))
"Ty się sam facet zastanów bo ja niemusze i mam gdzieś wymiary ochronne
ryb płacimy tyle że niezwracam uwagi na jakieś wymiary ochronne ryb" Pozwoliłem sobie zacytować wpis z postu Marka @Bromara - ww kolega myli pojęcia - opłacając składki wędkarskie płacimy za prawo łowienia zgodnie z przepisami ( czyli po polskiemu , coby nie być podciągniętym pod definicje kłusownika ) , a nie po to , żeby sobie odbić koszty składek - przynajmniej ja tak robię . Teoretycznie chcąc " odbić " sobie koszty opłat wędkarskich , licząc średnio koszt kg ryby 10 zł. , musiałbym zabrać do domku około 50 kg ryb - ale ( przepraszam za słownictwo ) qrwa mać po co - mielone z ryb nie są w moim guście - a choćby nawet , istnieje takie pojęcie jak etyka wędkarska , no ale niestety nie wszyscy ją stosują i poważają !!!
Ło.... matulu, Chabrowy !! ile u Ciebie wynosi składka, że wyliczyłeś aż 50 kg. Ja, licząc 10 PLN/kg to musiałbym chyba jakieś 15 czy 18 kg złowić ( nie pamiętam ile opłacałem ) a jak na razie to na łowiskach nie komercyjnych złowiłem szczupaka około 40 cm (nawet nie trzymałem go do fotki, tylko odrazu poszedł do wody) i dwa Okonki po około 20 cm. Ja piernicze, kiedy ja sobie odbiję te opłaty w tym tempie :)))
Mareczku , doliczyłem do opłaty okręgowej dwie opłaty - łowisk specjalnych kola ( 130 zł. ) i zalewu skowronek ( 150 zł. ) - tak , że bez tych opłat wychodzi " tylko " ok 20 - 22 kg ryb . O rany , ale ja pie...lę - to się staje zaraźliwe i zgoła niebezpieczne !!!
Witam serdecznie Kolegów.
Od dawna nie zakładałem tematów, choć na forum zaglądam każdego dnia, czasem coś napiszę lub podam jakieś linki do tematów już istniejących aby pomóc Kolegom szukającym tu porad.
Kilka dni temu, w którymś z tematów (nie pamiętam tytułu), któryś z Kolegów wkleił link do zdjęcia na którym widoczne są całkiem ładne Karasie i ...... no właśnie....... jest tam też widoczny mały Linek leżący pomiędzy nimi. Dodałem komentarz i można powiedzieć, że zapomniałem o sprawie.
Jednak logując się dziś rano, zauważyłem wiadomość priv, od Kolegi @Norek1978 autora wyżej wspomnianego zdjęcia, więc otwieram i czytam (oczywiście nie przytoczę tu dokładnej treści wiadomości), że ma On gdzieś wymiary ochronne bo za dużo kosztują go opłaty składek a ten widoczny na zdjęciu Linek ma wymiar ochronny, tylko jest to wada zdjęcia, że tak wygląda.
Więc uważam, że skoro ten Lin ma wymiar wymagany w RAPR, to te gigantyczne Karasie należałoby zgłosić do rekordu Świata.
Nie mam nic do osób, które robią zdjęcia swoim zdobyczom na tle kafelek, wanny czy drzwi od stodoły :)) ale takie rozumowanie i usprawiedliwianie się z zabierania ryb niewymiarowych tym, że składka jest wysoka to trzeba sobie odbić, uważam za żenujące.
Dla przypomnienia zdjęcia czy łatwiejszego jego odnalezienia, podaję link :
http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,ryba,166159
Zapewne będę teraz otrzymywał więcej ciekawych wiadomości Priv ale uważam, że takie zachowanie, jak zachował się Kolega @Norek1978 nie powinno pozostać bez komentarza.
Pozdrawiam zdrowo myślących Kolegów
Marek
Widziałem to zdjęcie i nawet je odpowiednio skomentowałem a skoro ten "wędkarz" jest jeszcze taki bezczelny to nic innego nie zostaje jak go usunąć z naszego portalu. Więc trzeba będzie pozgłaszać naruszenie a Ty prześlij dodatkowo jego wiadomość do Redakcji aby łatwiej i szybciej ten delikwent został usunięty.
Witaj,ja również otrzymałem reprymendę od Norka za zwrócenie mu uwagi i okazania na forum jego "wymiarowego lina" i okaże co mi napisał ten "wędkarz analfabeta": Tytuł: Pouczenie
Wysłano: 2011-07-28 23:47
"(Może najpierw nauczysz się jakie wymiary ochronne mają ryby a dopiero później weźmiesz się za łowienie i zanęty ?)
komentarz już jest chyba zbędny hahahhaha.Morze jak znasz tak regulamin doskonale to wystartuj w kole jako kujon bo ja znam wymiary ochronne tego co łowie i chyba pomyliły Ci się Macieju pokoje porady regulaminowe gdzie indziej a jeśli tak przestrzegasz regulaminu i przepisów pzw to się zaciongnij donich polecam znajdzie się dla Ciebie napewno etat i nie wiem czy zauważyłeś że nie posiadam zdjęcia z nie wymiarową rybom ale to tylko szczegół ."
Czyli bezczelny cham. Nic więcej.
No mamy kolegę kłusownika-pyskacza. Rzeczywiście jeżeli jest tak jak napisał to Bromarowi, to ten zlew kuchenny też jest wielkości wanny, a karasie karpi na rekord. Linki są niewątpliwie NIEWYMIAROWE i nie ma na to dwóch zdań.
kurde,...brak słów
poprostu masakra!!! nie wiem jak bym zareagowal jak bym widizal na lowisku chowajacego kolesia taka piekna malutka rybke do siaty!!! zutylizowac go
No niestety takie sytuacje zdarzają się od czasu do czasu na naszym portalu. Ja kiedyś natknąłem się na zdjęcie, w wannie leży kilka karasków a wśród nich sumek, taki na oko 50 cm. A pod spodem fajny komentarz: "jak ten sum ma wymiar, to karasie są na rekord Polski". ;-)
może niech redakcja założy specjalną galerię na najmniejsze rekordy "wędkarzy" a za najlepsze zdjęcie będzie nagroda kurs ortografii :D
Niechcący sam tam wlał...przez dziurę w siatce..:)))
Nie wypowiadam sie zazwyczaj w tego typu tematach,bo co można napisać ciekawego o kims kto zachowuje sie jak cymbał.
Lecz mam chwile wolną akurat w pracy i nic na forum sie nie dzieje to skrobne co nie co.
Nie wiem jaki koleś jest prywatnie,może równy facet,moze nawet którys z nas byłby w stanie polubić kolege.Trzeba zaznaczyć że nie osądzamy ( jak przynajmniej kolegi ,jako jego samego),
lecz zachowanie jakie prezetuje.
Taki wędkarz jak on nie zdaje sobie sprawy ile lat trzeba zeby taka rybka dorosła.Weźmie go do domu na co?żeby po usmażeniu ości w język powbijać.Kilka kilo karasia ,ale chciwość nie pozwoli lina zostawić.Jaka jest pazerność na żarcie ryb ,chetnie zaprosze jednego z drugim na obiad,lub do baru ---zamówimy od razu całe wiadro ryb.
To samo z tymi emerytami--odbiegając od wątku--- siedzi jeden ,z drugim cały dzień i nie popuści jak nie będzie miec co do gara włożyć--a kilku znam i to sa emerytowani górnicy z wysokimi penzyjami.Nie wiem ,nie moge wyobraźić sobie toku myslenia tych ludzi.
RAPR nie jest doskonały,ale są zapisy praktyczne ,życiowe i dostosowane do obecnych warunków na akwenach. Nie można być tak pazernym i chciwym żeby wpieprzać do siaty wszystko co wpadnie na nocce .Wiem że wielu wędkarzom oczy sie świeca jak widza linka na haczyku i wyobraźnia jest juz na patelni.trzeba koledzy przestrzegać te przpisy i chronić resztke tego co mamy.
Liczę, że udławi się ościa tego linka:)
Trzeba koledze przesłać cały RAPR, by się z nim zapoznał.
A jeśli dla niego składki są zbyt wysokie by takiemu linkowi odpuścić. To niech ich nie opłaca i nie łowi. A za oszczędzoną kasę uda się na zakupy do rybnego.
Ciekawe co by powiedział jak by go z tym linkiem straż dupnęła. " Oj taki Mały a taaaki drooogi..."
Tacy inaczej się nie nauczą przestrzegać wymiarów ochronnych, jak parę mandatów nie zapłaci.
Trzeba koledze przesłać cały RAPR, by się z nim zapoznał.
A jeśli dla niego składki są zbyt wysokie by takiemu linkowi odpuścić. To niech ich nie opłaca i nie łowi. A za oszczędzoną kasę uda się na zakupy do rybnego.
Ciekawe co by powiedział jak by go z tym linkiem straż dupnęła. " Oj taki Mały a taaaki drooogi..."
Tacy inaczej się nie nauczą przestrzegać wymiarów ochronnych, jak parę mandatów nie zapłaci.
Dokładnie Artur , jak nie zapłaci to się nie nauczy ! A do tego straszny pyskacz .
Zamiast skasować zdjęcie i milczeć to kolega urządza sobie wycieczki po privach z wielka gębą .
No chyba coś tu nie gra ?
brak mi slow tymbardziej ze lin to moja jedna z ulubionych ryb ,a slyszalem kiedys ze lin do wymiaru 25 cm rosnie podobno 16 lat niewiem czy to prawda ale faktem jest ze rosnie powoli dlatego zlowione liny uwalniam jakie by nie byly duze
Zdjęcie tak żałosne jak umysł człowieka który wrzuca na forum zdjęcie zabitej niewymiarowej ryby.:(
Jeżeli jest prawdziwym wędkarzem to ruszy go sumienie jeśli jest pseudo to będzie miał to wszystko w du.... Prawda jest taka, że dla 90% społeczeństwa wędkującego liczy się mięso. Owszem ja też zabiorę rybę z łowiska ale bardzo rzadko. Ostatnio, takową jadłem w zeszłym roku we wrześniu a mamy lipiec;] a dodam że mieszkam nad jeziorami i nad woda jestem 3-4 razy w tygodniu. Dlatego tym bardziej irytuje mnie widok tylu ryb w zlewie. żałosna fotka.
I pytanie do autora fotki. Zjadłeś je wszystkie od razu czy zamrażarka? nie lepiej było zabrać 2-3 rybki z wody?
Nie mniej pozdro
Jeżeli jest prawdziwym wędkarzem to ruszy go sumienie jeśli jest pseudo to będzie miał to wszystko w du.... Prawda jest taka, że dla 90% społeczeństwa wędkującego liczy się mięso. Owszem ja też zabiorę rybę z łowiska ale bardzo rzadko. Ostatnio, takową jadłem w zeszłym roku we wrześniu a mamy lipiec;] a dodam że mieszkam nad jeziorami i nad woda jestem 3-4 razy w tygodniu. Dlatego tym bardziej irytuje mnie widok tylu ryb w zlewie. żałosna fotka.
I pytanie do autora fotki. Zjadłeś je wszystkie od razu czy zamrażarka? nie lepiej było zabrać 2-3 rybki z wody?
Nie mniej pozdro
Niech je jak sam uczciwie złowi i jak ma ochotę, ALE NIE NARYBEK!
Jeżeli jest prawdziwym wędkarzem to ruszy go sumienie jeśli jest pseudo to będzie miał to wszystko w du.... Prawda jest taka, że dla 90% społeczeństwa wędkującego liczy się mięso. Owszem ja też zabiorę rybę z łowiska ale bardzo rzadko. Ostatnio, takową jadłem w zeszłym roku we wrześniu a mamy lipiec;] a dodam że mieszkam nad jeziorami i nad woda jestem 3-4 razy w tygodniu. Dlatego tym bardziej irytuje mnie widok tylu ryb w zlewie. żałosna fotka.
Gdyby był prawdziwym wędkarzem to sumienie ruszyło by go przed zabijaniem narybku.Do chwilowego wybaczenia jest to jeśli to jakiś początkujący.
Owszem uczciwie. Niech Je.... ;)
No cham i tyle... rozumiem, czasami zabrać rybę, ale nie wszystkie karasie i jeszcze mało tego, niewymiarowego linka!! On by pewnie nawet ciernikowni nie przepóścił, tylko po to żebysie nażreć ;/
Mi tylko na suwa się jedno pytanie Po Co? Po co komu takie rybki przecież z tego nawet mięsa nie ma więc ani nie poje, chyba że się komuś chciał pochwalić no ale czym?
Witam Kolegów
Powiem Wam, że nie ruszają mnie ilości ryb jakie ktoś zabiera z łowiska, po warunkiem że robi to w zgodzie z przepisami, które na to zezwalają. W tym przypadku jak napisałem w pierwszym poście, po dodaniu komentarza też bym nie zakładał tematu, jednak zmusiła mnie do tego beszczelność autora zdjęcia i zarazem łowcy tych okazów.
Kolego @hefeed8, w ostatnim zdaniu swojego postu napisałeś o wybaczeniu, jak jest to początkujący, więc aby rozwiać Twoje wątpliwości wkleję urywek z wiadomości Priv otrzymanej od @Norek1978
"Ty się sam facet zastanów bo ja niemusze i mam gdzieś wymiary ochronne ryb płacimy tyle że niezwracam uwagi na jakieś wymiary ochronne ryb"
Myślę Krzysztofie, że to rozwieje Twoje wątpliwości co do tego czy można mu jakoś wybaczyć tego Lina w zlewie
Pozdrawiam serdecznie
Patrząc na to " pięęęękne " zdjęcie , po wnikliwych przemyśleniach i symulacjach pomiarów , biorąc pod uwagę rozmiary standartowego zlewu , to jak dla mnie ten linek ma najwyżej !!! 20 cm. !!! jakby to powiedział mój dobry kumpel - znaczy , nie ma się czym chwalić !!!
Patrząc na to " pięęęękne " zdjęcie , po wnikliwych przemyśleniach i symulacjach pomiarów , biorąc pod uwagę rozmiary standartowego zlewu , to jak dla mnie ten linek ma najwyżej !!! 20 cm. !!! jakby to powiedział mój dobry kumpel - znaczy , nie ma się czym chwalić !!!
Czołem Chabrowy, biorąc pod uwagę, że krótki bok zlewozmywaka ma około 34 cm długości, to ja bym się trochę z Tobą pospierał, co do tych 20 cm :))))
Dłoń ma 20-23 cm, linek ma może z 16-18 cm.
"Ty się sam facet zastanów bo ja niemusze i mam gdzieś wymiary ochronne ryb płacimy tyle że niezwracam uwagi na jakieś wymiary ochronne ryb" Pozwoliłem sobie zacytować wpis z postu Marka @Bromara - ww kolega myli pojęcia - opłacając składki wędkarskie płacimy za prawo łowienia zgodnie z przepisami ( czyli po polskiemu , coby nie być podciągniętym pod definicje kłusownika ) , a nie po to , żeby sobie odbić koszty składek - przynajmniej ja tak robię . Teoretycznie chcąc " odbić " sobie koszty opłat wędkarskich , licząc średnio koszt kg ryby 10 zł. , musiałbym zabrać do domku około 50 kg ryb - ale ( przepraszam za słownictwo ) qrwa mać po co - mielone z ryb nie są w moim guście - a choćby nawet , istnieje takie pojęcie jak etyka wędkarska , no ale niestety nie wszyscy ją stosują i poważają !!!
Idąc tokiem rozumowania tego kłusownika, na zdjęciu za bilety też zapłacili, to gdzieś mają tego busa i se zrobili co chcieli:
Ło.... matulu, Chabrowy !! ile u Ciebie wynosi składka, że wyliczyłeś aż 50 kg. Ja, licząc 10 PLN/kg to musiałbym chyba jakieś 15 czy 18 kg złowić ( nie pamiętam ile opłacałem ) a jak na razie to na łowiskach nie komercyjnych złowiłem szczupaka około 40 cm (nawet nie trzymałem go do fotki, tylko odrazu poszedł do wody) i dwa Okonki po około 20 cm.
Ja piernicze, kiedy ja sobie odbiję te opłaty w tym tempie :)))
Mareczku , doliczyłem do opłaty okręgowej dwie opłaty - łowisk specjalnych kola ( 130 zł. ) i zalewu skowronek ( 150 zł. ) - tak , że bez tych opłat wychodzi " tylko " ok 20 - 22 kg ryb . O rany , ale ja pie...lę - to się staje zaraźliwe i zgoła niebezpieczne !!!
Pomyślałbym ze ktoś dla draki wstawia takie zdjęcie i pisze durnowate privy. Ale wstawiać swoją facyjate na profilu?
Ale się napinacie wszyscy ;0
Ale się napinacie wszyscy ;0
Ja nie.