Przygodę z tą uroczą acz wymagającą i trudną technicznie rzeką rozpocząłem kilka lat temu, pomimo że na pierwszy rzut oka rzeka zdaję się odkrywać swe tajemnice wyłącznie przed najbardziej zdeterminowanymi łowcami pstrągów. Zachęcam jednakowoż aby dać szansę sobie i przyszłym trofeom, wysokie brzegi gęstwina drzew oraz stroszących się pokrzyw mogą skutecznie odstraszyć, nie mniej jednak są odcinki sprzyjające do przeżycia wspaniałej przygody z kropkowanym dla przeciętnego łowcy. Niebawem umieszczę zdjęcia z takich miejsc, ostatnio odniosłem sukces wielokrotny :D łowiąc na muchę. Pozdrawiam gorąco szacowne grono kolegów z Koła Garnizonowego.
tak zdecydowanie od Słomnik po Proszowice fenomenalna woda azali dzisiejszy dzień zaliczam do jednych z gorszych może nie ze względu na brak współpracy kropkowanego, lecz o pechowość dzisiejszej wyprawy, reasumując to jeden z tych dni gdzie pech siada na plecach i sprowadza drobne nieszczęścia pozdrawiam i może kiedyś spotkamy się nad ta wspaniała rzeką.
Przygodę z tą uroczą acz wymagającą i trudną technicznie rzeką rozpocząłem kilka lat temu, pomimo że na pierwszy rzut oka rzeka zdaję się odkrywać swe tajemnice wyłącznie przed najbardziej zdeterminowanymi łowcami pstrągów.
Zachęcam jednakowoż aby dać szansę sobie i przyszłym trofeom, wysokie brzegi gęstwina drzew oraz stroszących się pokrzyw mogą skutecznie odstraszyć, nie mniej jednak są odcinki sprzyjające do przeżycia wspaniałej przygody z kropkowanym dla przeciętnego łowcy.
Niebawem umieszczę zdjęcia z takich miejsc, ostatnio odniosłem sukces wielokrotny :D łowiąc na muchę.
Pozdrawiam gorąco szacowne grono kolegów z Koła Garnizonowego.
chodzi koledze o Szreniawę w województwie małopolskim?? jak tak to też tam łowię jak jestem w Polsce
tak zdecydowanie od Słomnik po Proszowice fenomenalna woda azali dzisiejszy dzień zaliczam do jednych z gorszych może nie ze względu na brak współpracy kropkowanego, lecz o pechowość dzisiejszej wyprawy, reasumując to jeden z tych dni gdzie pech siada na plecach i sprowadza drobne nieszczęścia pozdrawiam i może kiedyś spotkamy się nad ta wspaniała rzeką.
będę za tydzień w Polsce i mieszkam w Proszowicach,możemy się spotkać i połowić ,tylko nie w niedzielę bo na Wiśle będę na zawodach spinningowych
ja także w niedzielę mam zawody muchowe na Rabie własnie zabieram sie powoli za kręcenie kolejnych medalowych ;) muszek :D
też próbuję nieraz łowić na muszkę ,jak coś to pisz na priw,w Polsce będę do końca lipca