Reklama
  • Sniper642011-01-13 21:51:19

    Jak myślicie?
     Żadnej kontroli co by się działo na łowiskach i jak by one wyglądały???

  • withanight88 2011-01-13 21:53:02

    Taka puenta : 


    Nic by nie było.

  • 1z2z3z4 2011-01-13 21:59:52

    no ja nie miałem jeszcze tego szczęścia spotkać kontroli na łowisku - czy to na miejskim czy na innych miejscówkach, a szkoda.

  • Sniper64 2011-01-13 22:00:16

    To prawda..:) Tak nie raz sie zastanawiam! Co w tedy by wędkarze mówili,jaka strategia by była wędkowania,kto silniejszy i szybszy? prawo siły o stanowiska łowne,,zabieranie ryb ile kto udźwignie,a siedzenie było by na stercie śmieci..!:)

  • Reklama
  • 1z2z3z4 2011-01-13 22:04:38

    myślę ze bardzo  popularny stał by się agregat albo inny podobny sprzęt, a nad wodę już nie warto byłoby chodzić bo nie byłoby po co ...

  • karlik 2011-01-13 22:09:02

    No Marek dobry temat BRAK KONTROLI BRAK NADZORU I ?????????????????????????????????

    CHULAJ DUSZO PIEKŁA NIE MA  ,,,,,,           jak mówi pewien pan  RUBTA CO CHCETA

  • 780528 2011-01-13 22:11:42

    Z tą kontrolą na łowiskach jest podobnie,jak z doglądaniem pracownika podczas pracy przez pracodawcę.Są tacy którzy wiedzą, iż nie ma nad nimi przysłowiowego bata to przeginają pałę.Lecz są też inni wiedzący ,że nikt ich nie kontroluje to jednak postępują feer.I wcale niepotrzebny im jest bat aby postępować tak jak się należy i żeby wszystko było ok.Tak samo z kontrolami na łowiskach jeśli ktoś ma zasady to ich przestrzega, a ktoś nie posiadający żadnych zasad ani etyki robi co popadnie bez skrupułów.

  • 1z2z3z4 2011-01-13 22:13:31

    temat rzeka...

  • Reklama
  • karlik 2011-01-13 22:21:59

    Z tą kontrolą na łowiskach jest podobnie,jak z doglądaniem pracownika podczas pracy przez pracodawcę.Są tacy którzy wiedzą, iż nie ma nad nimi przysłowiowego bata to przeginają pałę.Lecz są też inni wiedzący ,że nikt ich nie kontroluje to jednak postępują feer.I wcale niepotrzebny im jest bat aby postępować tak jak się należy i żeby wszystko było ok.Tak samo z kontrolami na łowiskach jeśli ktoś ma zasady to ich przestrzega, a ktoś nie posiadający żadnych zasad ani etyki robi co popadnie bez skrupułów.

    To proste   CHCESZ BYĆ WĘDKARZEM ?    BĘDZIESZ    BYŁEŚ   MIĘSIARZEM    NIM  ZOSTANIESZ      NIE CHCESZ  PRACOWAĆ   BO PO CO LEPIEJ UKRAŚĆ 

  • kaban 2011-01-14 16:12:38

    Tylko powtórzę komentarz kolegi 1z2z3z4-temat rzeka.

  • 1z2z3z4 2011-01-14 17:24:14

    kontrole muszą być i oby było ich jak najwięcej...

  • witiakwicol1 2011-01-14 18:28:26

    Aż strach pomyśleć co by się działo.Nie trudno przewidzieć reakcji niektórych niby wędkarzy i powiem to tak;ile kto uniesie tyle wyniesie.Wiadomo zostają jeszcze ci drudzy którzy znają umiar i mają rozsądek więc kontrole powinny być częstsze.A tak na marginesie to najprawdopodobniej od marca będę w szeregach SSR w swoim kole.Pozdrawiam.

  • Reklama
  • Sniper64 2011-01-14 19:34:18

    To życzę...już tego marca:) by nie było takich problemów jak u Piotra!Z dostaniem się SSR..

  • 1z2z3z4 2011-01-14 19:37:03

    problemy z dostaniem się do SSR? napisz coś więcej...

  • Sniper64 2011-01-14 19:44:13

    ....:)) Zapytaj Piotra! Jakie miał przeboje:) normalnie ulałem się jak o tym pisał!

  • 1z2z3z4 2011-01-14 19:46:58

    wydawało mi się, że SSR powinno witać z otwartymi rękoma wszystkich  kompetentnych chcących wstąpić w ich szeregi...

  • Sniper64 2011-01-14 19:51:10

    ..Widać nie wszędzie wszystkim zależy na takiej ochronie,,,łowisk! Czasami taka SSR może strasznie po krzyżować chore pomysły...nie których nawiedzonych!!!:)

  • Reklama
  • 1z2z3z4 2011-01-14 20:08:20

    pewnych rzeczy nie rozumie - ale nauczyłem się, że wszystkiego nie murze rozumieć

  • Sniper64 2011-01-14 20:17:04

    ...:) Nie martw się tym ..:) ja też wszystkiego nie rozumie:)

  • 1z2z3z4 2011-01-14 20:21:30

    czasem pewnych rzeczy lepiej nie wiedzieć ;)

  • arekde 2011-01-14 20:37:10

    Panowie,

    sprawa jest prosta jak nasz ortografia.

    Ja od trzech lat nie miałem kontroli. A wyjazdów rocznie ok 50-70.

    Zapewniam, że tym samym nie zmieniam podejścia do respektowania prawa, śmiecenia itp.

    Myślę, że jak ktoś ma kręgosłup moralny to nie potrzebuje wizyt straży.

    A jak ktoś nie ma to wykorzysta każde 5 minut nad wodą żeby naśmiecić, nasyfić,nasrać i ryby pochować.

    To moje zdanie.

  • 1z2z3z4 2011-01-14 21:20:13

    być może kolega mnie nie zrozumiał -  może ja nie ogarniam tematu - ze skrupulatnością wypełniam rejestr, jeszcze przed wyjazdem, wszystko staram sie mieć tip-top - i cieszył bym się z takiej kontroli

    a to że ich nie mam to nie znaczy że będę tak jak kolega to napisał SRAŁ na łowisku

  • arekde 2011-01-14 21:29:46

    Kolego 1z2z3z4..nie pisałem do Ciebie tylko do założyciela wątku.

    Wiem, że jest wielu wędkarzy uczciwych, rzetelnych, myślących, których nie trzeba pilnować.

    Ja wypełniam rejestr (data i numer łowiska) przed wyjazdem na ryby bo wyjazd na ryby planuję wcześniej.

    I choć nie mam żadnych obaw przed kontrolą to jeszcze takowej nie miałem

    Zatem domyslam się co może się dziać jak ktoś jest mniej uczciwy i tylko czycha aby coś zmajstrować......

  • 1z2z3z4 2011-01-14 21:33:45

    no może się nie potrzebnie uniosłem - masz racje

  • Reklama
  • arekde 2011-01-14 21:36:55

    Spoko,

    zawsze można spokojnie wyjasnić i dojść do porozumienia ;-)

    Pozdrawiam

  • 1z2z3z4 2011-01-14 21:47:06

    swoją drogą ciekaw jestem ilu jest strażników w moim okręgu

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-14 21:51:52

    swoją drogą ciekaw jestem ilu jest strażników w moim okręgu

    spróbuj się do nich dostać to ci powiedzą że jest już za dużo he he

  • 1z2z3z4 2011-01-14 21:53:14

    poważnie ?

  • arekde 2011-01-14 22:04:32

    Może nie lubią konkurencji.....?!?

  • karlik 2011-01-14 22:13:49

    swoją drogą ciekaw jestem ilu jest strażników w moim okręgu

    spróbuj się do nich dostać to ci powiedzą że jest już za dużo he he

    Piotrek u mnie jest miejsce na strażnika jeden z kolegów zrezygnował i potrzebuję chętnego

  • witiakwicol1 2011-01-15 09:07:25

    Muszę dodać jeszcze że u mnie na j.Żywieckim są częste kontrole SSR i PSR a nawet miałem kilka w czasie nocnych zasiadek ale to i tak mało.Kilka ościennych kół mają porozumienie między sobą i jezioro jest podzielone na kilka sektorów które dane koła pilnują więc wiadomo od razu że tam gdzie dużo ludzi siedzi tam jest mało kontroli.Potem taki sektor zostaje nawiedzany kontrolami częściej a efekt po dwóch tygodniach(co drugi dzień kontrola) zostają ci którzy naprawdę przyjechali powędkować.A kontrole nocne tych na łodziach wyglądają tak że PSR ma wielki ponton z cichym silnikiem,noktowizor i widzą dokładnie gdzie ktoś stoi.Sam osobiście byłem kontrolowany w nocy i zostałem całkowicie zaskoczony a że zawsze jestem w porządku to byli bardzo zaskoczeni ,podziękowali i popłynęli dalej więc nawet w nocy są kontrole na akwenie i to jest to.Pozdrawiam.

  • dariuszdyl 2011-01-15 12:09:58

    Nic by się nie zmieniło. Byłoby tak samo.
    Czy są kontrole czy ich nie ma kto przestrzega RAPR to przestrzega, a kogo on mało obchodzi to i tak robi co chce.
    Jakiś czas jeździłem po bardzo biednym rejonie gdzie masa jest wód RZGW i tam na 1000% nie ma kontroli, ryba piękna i nie ma takiego kłusownictwa jak u nas, co w siacie to na brzegu. Miejscowi kłusują, ale biorą tyle co dla siebie i reszta wraca do wody. 

  • piort22 2011-01-15 16:34:42

    w poprzednim roku bylem ponad 40 razy nad woda na 6 czy 7 akwenach miałem dwie kontrole i to tylko dlatego ze szykowali brzegi do zawodów wewnątrz okręgowych wszyscy sie znali a ja byłem obcy, to raz.Dwa razy na wiosnę raz jesienią trafiłem nad wode tuż pozarybieniu ,czyli dzień dwa po,obstawione wszystkie stanowiska jak nigdy i znowu sami swoi -czyli mieli cynk a wiem ze sie znali bo wystarczylo sluchać nawołań z brzegu na brzeg i opowiesci o pracy i wspolnych znajomych-i dziwnym trafem nie było żadnej ikontroli a przecież wiadomo że to po zarybieniu zjeżdzają sie chmary mięsiarzy-OCZYWIŚCIE NIE TYLKO-ale widać to po zachowaniu.Więc sobie tak myślę że może niema kontroli bo możnaby przecież złapać kolege z roboty i wtedy? wiec te kontrole to dlamnie takie yeti nikt nie widział a wszyscy wiedzą że jest, tylko kasy naszej żal

  • Sniper64 2011-01-16 18:59:11

    Witaj Piotr :)
    Więc sam już zauważyłeś że nie jest łatwo,być strażnikiem!!! :))

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-16 19:06:48

    w poprzednim roku bylem ponad 40 razy nad woda na 6 czy 7 akwenach miałem dwie kontrole i to tylko dlatego ze szykowali brzegi do zawodów wewnątrz okręgowych wszyscy sie znali a ja byłem obcy, to raz.Dwa razy na wiosnę raz jesienią trafiłem nad wode tuż pozarybieniu ,czyli dzień dwa po,obstawione wszystkie stanowiska jak nigdy i znowu sami swoi -czyli mieli cynk a wiem ze sie znali bo wystarczylo sluchać nawołań z brzegu na brzeg i opowiesci o pracy i wspolnych znajomych-i dziwnym trafem nie było żadnej ikontroli a przecież wiadomo że to po zarybieniu zjeżdzają sie chmary mięsiarzy-OCZYWIŚCIE NIE TYLKO-ale widać to po zachowaniu.Więc sobie tak myślę że może niema kontroli bo możnaby przecież złapać kolege z roboty i wtedy? wiec te kontrole to dlamnie takie yeti nikt nie widział a wszyscy wiedzą że jest, tylko kasy naszej żal.




    Jakiej NASZEJ/ WASZEJ kasy kolego? 


  • Diablo 2011-01-16 19:46:00

    w poprzednim roku bylem ponad 40 razy nad woda na 6 czy 7 akwenach miałem dwie kontrole i to tylko dlatego ze szykowali brzegi do zawodów wewnątrz okręgowych wszyscy sie znali a ja byłem obcy, to raz.Dwa razy na wiosnę raz jesienią trafiłem nad wode tuż pozarybieniu ,czyli dzień dwa po,obstawione wszystkie stanowiska jak nigdy i znowu sami swoi -czyli mieli cynk a wiem ze sie znali bo wystarczylo sluchać nawołań z brzegu na brzeg i opowiesci o pracy i wspolnych znajomych-i dziwnym trafem nie było żadnej ikontroli a przecież wiadomo że to po zarybieniu zjeżdzają sie chmary mięsiarzy-OCZYWIŚCIE NIE TYLKO-ale widać to po zachowaniu.Więc sobie tak myślę że może niema kontroli bo możnaby przecież złapać kolege z roboty i wtedy? wiec te kontrole to dlamnie takie yeti nikt nie widział a wszyscy wiedzą że jest, tylko kasy naszej żal.




    Jakiej NASZEJ/ WASZEJ kasy kolego? 



    A PSR skąd ma sprzęt? A płaci strażnikom w naturze? Przecież nie za zbiórek WOŚP tylko z naszej kasy.






Reklama
Reklama