Reklama
  • radek82014-07-20 22:42:28

    Witam. Jak w temacie. Mam 3 pytania: 1. Na filmikach w internecie, gdy wędkarze uzbrajają wędki, to nawijają żyłkę na szpulę z opakowania ze sklepu, co oni po zakończeniu łowienia z nią robią ? Używają żyłek jednorazowo tylko ? 2.Spotkałem się ze spławikami, gdzie ich ciężar był podany np.:  a). 2,5+6g     b). 5,5+(3x0,9)+2,0g Co to oznacza ? Spławik ma: ad.a) 8,5g ? ad.b) 10,2g ? 3.Łowiąc metodą angielską czyli na dłuższy dystans to żeby w miarę gdzie dobrze zarzucić to raczej trzeba mieć ciężki spławik, ale czy to wogóle ma sens ? Bo przecież wtedy nie zobaczę brań takich zwykłych płotek, leszczy, itp. Tylko dopiero jak będzie to duża ryba, a znowu żebym zobaczył brania takich średnich ryb to musiałbym założyć spławik w granicach 0,7-1,2g., ale wtedy nigdzie tym nie zarzucę. To czy takie łowienie ma sens na takie właśnie ryby typu płoć, leszcz ?

  • yeahboy 2014-07-20 23:05:58

    1. Żyłki nie ma sensu zmieniać co jeden wypad.. chyba że nie masz co robić z pieniędzmi ;] Ja żyłkę zmieniam wtedy, gdy jest już poskręcana lub nie jest zbyt wytrzymała na daną metodę łowienia.
    2. Spławiki, które są tak opisane jak napisałeś to w przypadku:
    a). spławik ma 2.5g i 6g dodatkowego obciążenia, które można nakładać na spławik (najczęściej są to krążki ołowiane).b). spławik ma 5.5g i dodatkowe obciążenie, w tym przypadku 3 ciężarki (krążki) o wadze 0.9g i jeden 2g.
    3. Ja łowię spławikami 7-10g i uwierz mi, że widać brania nawet malutkich płotek, którym jedno ziarnko kukurydzy ledwo się mieści w pyszczku, więc o brania się nie bój ;]
    Pozdrawiam

  • Artur z Ketrzyna 2014-07-21 08:47:24

    Witam. Jak w temacie. Mam 3 pytania: 1. Na filmikach w internecie, gdy wędkarze uzbrajają wędki, to nawijają żyłkę na szpulę z opakowania ze sklepu, co oni po zakończeniu łowienia z nią robią ? Używają żyłek jednorazowo tylko ? 2.Spotkałem się ze spławikami, gdzie ich ciężar był podany np.:  a). 2,5+6g     b). 5,5+(3x0,9)+2,0g Co to oznacza ? Spławik ma: ad.a) 8,5g ? ad.b) 10,2g ? 3.Łowiąc metodą angielską czyli na dłuższy dystans to żeby w miarę gdzie dobrze zarzucić to raczej trzeba mieć ciężki spławik, ale czy to wogóle ma sens ? Bo przecież wtedy nie zobaczę brań takich zwykłych płotek, leszczy, itp. Tylko dopiero jak będzie to duża ryba, a znowu żebym zobaczył brania takich średnich ryb to musiałbym założyć spławik w granicach 0,7-1,2g., ale wtedy nigdzie tym nie zarzucę. To czy takie łowienie ma sens na takie właśnie ryby typu płoć, leszcz ?
    ADN 1.
    Na filmach nawijają żyłkę, bo mają nowy sprzęt od producenta... Przy okazji pokazują jak ja prawidłowo nawinąć.
    Ty żyłki  nie musisz wymieniać co wędkowanie, a przynajmniej jak zauważysz że jest już zniszczona. Zaleca się wymieniać co sezon (na jego początku, wtedy masz pewność że jest świeża i ma optymalne parametry). Ale jak nie jest zniszczona i odpowiednio przechowywana, to i 2-3 sezony można ją używać.

    ADN 2.
    To były spławiki do metody odległościowej, tak zwane waglery. W przypadku a) spławik ma własnego obciążenia 2,5 g, i do jego wyważenia producent zaleca 6 g. Czyli jak dobrze obliczyłeś, rzeczywista wyporność tego spławika wynosi 8,5 g.

    ADN 3.
    Tak do końca czułość spławika i jego pokazywanie brań, jest zależne od jego prawidłowego wyważenia. możesz mieć spłąwik 2,5 g i jesli dasz za mało obciążenia, to będzie 100 razy gorzej pokazywał delikatne brania niż prawidłowo wyważony 6g spławik. Widziałem takich, co po wyważeniu spłąwika wystawał im jeszcze korpus nad wodę. Prawidłowo, ma wystawać tylko antenka, a dokłądniej, jej część która ma swkazywać branie.
    NP. są waglery całe czarne i tylko końcówka antenki jest pomalowana na czerwono. I tylko ta część ma wystawać z wody, oczywiście może o mniej i ciut więcej. To zależne jest też od upodobania wędkarza.
    Mówisz że jak będzie daleko spławik to go nie zobaczysz i nie zaobserwujesz brania.
    Jeśli masz dobry wzrok, to większość spławików zobaczysz. Po prostu sam musisz dobrać sobie spławik, pod względem koloru antenki i jej grubości. No i odpowiednio wystawić antenkę; jak jest fala to wysuwasz jej więcej nad wodę, jak wodo spokojna możesz ją bardziej przytopić.
    Są też spłąwiki z wymiennymi końsówkami antenek. Wtedy możesz sobie dobrać i grubościowo i kolorystycznie, jak też w te miejsce pasują świetliki.

    żebym zobaczył brania takich średnich ryb to musiałbym założyć spławik w granicach 0,7-1,2g
    Nie wiem kto ci takich bzdór nagadał. Ja używam spławika 3 g przy baciku, mam go tak wyważonego że zanuża mi go nawet 4 cm kraznopiórka, widzę każde skubnięcie ryby i to czy przynęta nie spoczęła na jakims zielsku.
    Do bacika można śmiało stosować spławiki 1,5-2 g
    Zaś do wyrzutki od 3 do 6g, a nawet 9g.

    Ja przy wyżutce mam takiego waglerka 2+4g, przy innej 2+2,5g.

    Ps. zasięg rzutów nie tylko jest zależny od wielkości spławika, a od grubości żyłki i rodzaju wędziska, nawet kołowrotek ma wpływ, i technika zarzucania... itd.

  • Roach Shop 2014-07-21 16:53:53

    Do bata spławik dobieramy w zależności od długości wędziska i warunków pogodowych. Spławikiem 0,7g przy bacie 7m będzie ciężko zarzucić za każdym razem w ten sam punkt gdzie zanęciliśmy. 
    Nie ma sensu też używać zbyt dużej gramatury jeśli mamy możliwość łowienia mniejszym spławikiem tak samo skutecznie.

    Do odległościówki polecam stosować spławiki od 6-7 do 16 g. Takie przeważnie wystarczają.
    Poniżej 6-7 gram używam spławików tylko wtedy jeśli łowię bardzo blisko ( 15-20 m ) i warunki pogodowe nie przeszkadzają. Powyżej 16 g łowie kiedy warunki pogodowe są bardzo trudne, lub w sytuacji kiedy rybki muszę łowić na bardzo dalekich odległościach.

    Jeśli oceniliśmy, że możemy łowić na danej odległości i warunkach spławikiem 8 g, lepiej jest użyć 10 g. Z prostego powodu, jeśli warunki się pogorszą a nie mamy drugiej wędki z cięższym zestawem, bądź nie możemy w naszym zestawie zmienić spławika z jakiegoś powodu, pozwoli nam na dalsze komfortowe łowienie.

    Trzeba również pamiętać, że nasz zestaw musi zawsze polecieć dalej niż nasz docelowy punkt, który zanęciliśmy. W razie dużego wiatru jesteśmy wtedy pewniejsi, że nadal możemy łowić tam gdzie są rybki oraz komfortowo zatopimy żyłkę.


    Przy flaucie wystawiam często dosłownie 0,5 cm antenki, przy fali oczywiście antenka idzie do góry. Szukaj spławików z wymiennymi antenkami, ponieważ tylko takimi jesteś w stanie dopasować się w trakcie łowienia do warunków. Osobiście omijam spławiki bez wymiennych antenek. Wyjątek stanowią spławiki typu Slider.

    Pozdrawiam

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2014-07-21 17:40:04

    Do odległościówki polecam stosować spławiki od 6-7 do 16 g. Takie przeważnie wystarczają.
    Poniżej 6-7 gram używam spławików tylko wtedy jeśli łowię bardzo blisko ( 15-20 m ) i warunki pogodowe nie przeszkadzają. Powyżej 16 g łowie kiedy warunki pogodowe są bardzo trudne, lub w sytuacji kiedy rybki muszę łowić na bardzo dalekich odległościach.


    Witamy wszystkich czytelników wedkuje.pl Jesteśmy małym sklepem wędkarskim specjalizującym się w wędkarstwie spławikowym. Nasza oferta kierowana jest dla osób poszukujących pewnego i wysokiej klasy sprzętu jak i do rozpoczynających swoją przygodę z wędkarstwem pasjonatów. Połączyliśmy pasję z pracą i nasze doświadczenie chcemy przekazywać wszystkim chętnym do nauki tego wymagającego poświęcenia i czasu sportu. Pozdrawiamy, Zespół sklepu www.roach-shop.pl

    Mały sklep, czy małe doświadczenie wędkarskie?
    16g spławik na płotkę?
    Takie i ciut mniejsze używa się na żywca na szczupłego...
    No chyba że mówisz o spławiku na morze....
    Oj niech by ci przeczytali co uważają się za speców. Kolego zjedzą cię żywcem...

  • Roach Shop 2014-07-21 20:36:08

    Nie powinien Pan sugerować się gramaturą spławika. Ryba nie zatapia pod wodę całej wyporności spławika a jedynie jego antenkę a dokładnie tyle ile tej antenki wystawimy nad wodę.

    I na przykład przy połowie leszczy, spławik wyważam w ten sposób, aby ryba podnosząc samą śrucinę sygnalizującą już podnosiła spławik i sygnalizowała branie podnoszone.
    A więc nie musi nawet poczuć całego obciążenia znajdującego się czy to na żyłce czy i tego w spławiku.


    Tym tokiem rozumowania co Kolega zasugerował łowiąc na rzekach spławikami typu dysk, gdzie na szybkich rzekach z dużym uciągiem zakładamy np. spławik o w gramaturze 20 g powinniśmy łowić same kilogramowe sztuki bo rybki o wadze 100 g nie zatopią antenki i nie zasygnalizują brania?

    Polecam obejrzeć w yt kilka profesjonalnych filmów o metodzie odległościowej. Np. górka, sensasa oraz kilku innych wędkarzy znających tą metodę bardzo dobrze z autopsji na zawodach wędkarskich wysokich rangą.

    Aczkolwiek w pierwszym zdaniu powinienem rozwiać Pana wątpliwości.

  • sajo 2014-07-21 21:00:53

    Rozumiem, że mamy do czynienia z bardzo, bardzo, bardzo początkującym wędkarzem? ;-)

    Piękne by były wszelkie fora, jakby ludzie co nie mają nic do powiedzenia w ogóle się nie wypowiadali, po co piszesz głupoty i mieszasz w głowach tym, którzy ze względu na brak doświadczenia mogą takich rzeczy nie wiedzieć?

    Odległościówka to moja ulubiona metoda, wyobraź sobie, że jeśli trzeba to spławikiem 16 gramowym łowiłem uklejki na płytkiej, małej, stojącej wodzie... I to świadomie, nie był to jednorazowy przypadek.


    Powyższy post Roach Shop chyba wszystko wyjaśnia.

  • sajo 2014-07-21 21:02:21


    Artur z Ketrzyna

    Rozumiem, że mamy do czynienia z bardzo, bardzo, bardzo początkującym wędkarzem? ;-)

    Piękne by były wszelkie fora, jakby ludzie co nie mają nic do powiedzenia w ogóle się nie wypowiadali, po co piszesz głupoty i mieszasz w głowach tym, którzy ze względu na brak doświadczenia mogą takich rzeczy nie wiedzieć?

    Odległościówka to moja ulubiona metoda, wyobraź sobie, że jeśli trzeba to spławikiem 16 gramowym łowiłem uklejki na płytkiej, małej, stojącej wodzie... I to świadomie, nie był to jednorazowy przypadek.


    Powyższy post Roach Shop chyba wszystko wyjaśnia.



  • Reklama
  • sajo 2014-07-21 21:02:54





  • sajo 2014-07-21 21:03:28




  • Artur z Ketrzyna 2014-07-22 22:20:54

    No wiedzę jakie ryby łowisz...
    I  nigdy mi nie weprzesz tych głupot co piszesz.
    Koleszko. Im większa wyporność spławika tym większy opór stawia w wodzie. Mimo że możesz go idealnie wyważyć, większy ciężar i plusk... Tak więc i brań masz mniej...
    Takie spławiki i owszem można stosować ale na znacznych głębokościach. Bo tam to ma sen, by przynęta szybciej głębi sięgnęła. Czy na rzekach z większym nurtem...

    Nie powiem że na takie busole nie łowiłem kiedyś..., ale jak wspomniałem, wiele bań kończyło się tym że rybka rezygnowała,
    Lata doświadczenia, mnie pokierowały ku lżejszym spławikom.
    No może tylko dla tego że łowię na płytszych akwenach, max do 5 m i na wodzie stojącej, lub kanałach.

    Z resztą młody sam się przekona, i wybierze co lepsze...



Reklama
Reklama