WItam ! Zastanawia mnie sprawa sztucznych przynet ochotki,pinki,gnojaka - czy stosowal ktos i z jakim efektem?producent zapewnia ze zapch jest identyczny jak zywych przynet :)
Dokładnie, a na dodatek po jednym-dwóch wypadach na pewno stracą swój zapach ;) Wiem, że są specjalne rosówki do bocznego troku, a te sztuczne robale są do łowienia spad lodu, na mormyszki, gdzie sam nadasz im ruch, do tradycyjnego łowienia na spławik, czy grunt lepsze będą naturalne ;)
To dość skomplikowana sprawa.W metodach :spławikowej i gruntowej można używać przynęt żywych i naturalnych.Więc sztuczne odpadają.Można je używać w metodzie spiningowej,muchowej oraz łowiąc spod lodu.
I to jest wielka głupota. Sztuczną ochotkę do mormychy można a takiego spławika niet :-( Ciekawe co PZW chciało tym zapisem osiagnąć... Jedyne co mi przychodzi sensownego do głowy to eliminacja przynęt łudząco podobnych do ikry, którą każda ryba bardzo chętnie się obżera.
Nie są zabronione przez RAPR, bo to zwykłe przynęty gumowe jak twistery, kopyta czy rippery. Chyba, że zaszły jakieś zmiany.
Romuald ma rację, no chyba że sztuczną ochotką spinningujesz.
Ochotka będzie pod lód, a rosówki na boczny trok, reszta nie wiem po co komu potrzebna, bo to chyba oczywiste, że na grunt, czy do odległościówki wybierzemy przynęty żywe. Fakt, że nie można ich używać do stacjonarnego łowienia.
WItam ! Zastanawia mnie sprawa sztucznych przynet ochotki,pinki,gnojaka - czy stosowal ktos i z jakim efektem?producent zapewnia ze zapch jest identyczny jak zywych przynet :)
Zapach może i jest jak prawdziwy ale brakuje jej ruchu który jest priorytetem przy żywych przynętach:)
Nikt nie stosował bo jest zabronione przez RAPR
Dokładnie, a na dodatek po jednym-dwóch wypadach na pewno stracą swój zapach ;) Wiem, że są specjalne rosówki do bocznego troku, a te sztuczne robale są do łowienia spad lodu, na mormyszki, gdzie sam nadasz im ruch, do tradycyjnego łowienia na spławik, czy grunt lepsze będą naturalne ;)
Nikt nie stosował bo jest zabronione przez RAPR
Nie są zabronione przez RAPR, bo to zwykłe przynęty gumowe jak twistery, kopyta czy rippery.
Chyba, że zaszły jakieś zmiany.
To dość skomplikowana sprawa.W metodach :spławikowej i gruntowej można używać przynęt żywych i naturalnych.Więc sztuczne odpadają.Można je używać w metodzie spiningowej,muchowej oraz łowiąc spod lodu.
Nikt nie stosował bo jest zabronione przez RAPR
Nie są zabronione przez RAPR, bo to zwykłe przynęty gumowe jak twistery, kopyta czy rippery.
Chyba, że zaszły jakieś zmiany.
Romuald ma rację, no chyba że sztuczną ochotką spinningujesz.
Nikt nie stosował bo jest zabronione przez RAPR
I to jest wielka głupota. Sztuczną ochotkę do mormychy można a takiego spławika niet :-(
Ciekawe co PZW chciało tym zapisem osiagnąć... Jedyne co mi przychodzi sensownego do głowy to eliminacja przynęt łudząco podobnych do ikry, którą każda ryba bardzo chętnie się obżera.
Nikt nie stosował bo jest zabronione przez RAPR
Nie są zabronione przez RAPR, bo to zwykłe przynęty gumowe jak twistery, kopyta czy rippery.
Chyba, że zaszły jakieś zmiany.
Romuald ma rację, no chyba że sztuczną ochotką spinningujesz.
Ochotka będzie pod lód, a rosówki na boczny trok, reszta nie wiem po co komu potrzebna, bo to chyba oczywiste, że na grunt, czy do odległościówki wybierzemy przynęty żywe. Fakt, że nie można ich używać do stacjonarnego łowienia.