Witam. Mam pytanie do naszej społeczności czy w naszym kole chodzi tylko o to żeby coś złowić i zaraz to zeżreć ? Wczoraj się dowiedziałem że jakiś debil "wędkarz" z naszego koła złowił i zabił naszą chlubę ze stawu browarnego tołpygę Tosię ( podobno miała już 26kg ) Czy już nikomu tu nie chodzi o ideę wędkowania i czerpania przyjemności z pobytu nad wodą? Trzeba być skończonym idiotą żeby zabić stworzenie które żyło i rosło kilkadziesiąt lat w naszym stawie. Proszę kolegów wędkarzy o piętnowanie takiego zachowania, a ty pseudo wędkarzu więcej się nie pokazuj na stawie bo nie trzeba nam tu śmieci !!!
Pozdrawiam wieloletni wędkarz i były członek naszego koła.
Na zdjęciu widzę nie jakiegoś tam wędkarza tylko komendanta łańcuckiej społecznej straży rybackiej we własnej osobistości. Nie pozostaje nic innego jak przyznać ze to żenada i wstyd dla naszego koła. Widok komendanta uśmiechającego się nad zakrwawioną tołpygą jest bezcenny...
Zapraszam na oficjalną strone koła PZW Łańcut na portalu PZW.
Od początku tego roku będą na niej publikowane wszystkie aktualności z życia naszego koła.
Witam. Mam pytanie do naszej społeczności czy w naszym kole chodzi tylko o to żeby coś złowić i zaraz to zeżreć ? Wczoraj się dowiedziałem że jakiś debil "wędkarz" z naszego koła złowił i zabił naszą chlubę ze stawu browarnego tołpygę Tosię ( podobno miała już 26kg ) Czy już nikomu tu nie chodzi o ideę wędkowania i czerpania przyjemności z pobytu nad wodą? Trzeba być skończonym idiotą żeby zabić stworzenie które żyło i rosło kilkadziesiąt lat w naszym stawie. Proszę kolegów wędkarzy o piętnowanie takiego zachowania, a ty pseudo wędkarzu więcej się nie pokazuj na stawie bo nie trzeba nam tu śmieci !!!
Pozdrawiam wieloletni wędkarz i były członek naszego koła.
Na zdjęciu widzę nie jakiegoś tam wędkarza tylko komendanta łańcuckiej społecznej straży rybackiej we własnej osobistości. Nie pozostaje nic innego jak przyznać ze to żenada i wstyd dla naszego koła. Widok komendanta uśmiechającego się nad zakrwawioną tołpygą jest bezcenny...