witam,chciałbym żeby ktoś wypowiedział się gdzie szukać szczupaka w jeziorze typu Wilanowskie(warszawa)gdzie średnia głębokość to jakieś 170 mam na myśli zblirzający się listopad
Ja na podobnym łowię... Tyle ze większym i z łódki. Gdzie szukać, w zagłębieniach, a dokładniej miedzy roślinnością a tymi zagłębieniami. Przy stromych brzegach. W takim akwenie on nie ma za dużo możliwości i stoi praktycznie w każdym miejscu. Wytypujesz je obławiając, tylko że będą zwyczaj głębiej. i bardziej chimeryczne, gdyż łatwiej na nie oddziałują zmiany w pogodzie. No i woda teraz czystsza, to i płochliwsze. Obserwuj gdzie żeruje drobnica, może zauważysz też aktywność drapieżnika. No i zasada jak najbardziej trafna; Gdzie patyki (zawady, kępy roślinności itd) tam wyniki...
dobra dzięki,będe miał tylko problem ze znalezieniem tych trochę głębszych miejsc ,w sumie wiem gdzie jest tam nawet 4 metry bo jest tam taki jeden dołek ale to nie osiągalne z brzegu,a jak tam Artur u ciebie z braniami ,bo u mnie to na tym jeziorku lipa że nawet drobnicy nie widać,posiedziałem tak 2,5 godziny na pustaka nie wytrzymałem ciśnienia zwinąłem się i szybko na wisłę ze świadomością że siedząc tu coś mnie mija ,a tam to samo w dodatku woda spadła ok 25cm praktycznie wszystko co przyszło od ostatnich półtora miesiąca to znowu poszło,może to jest powód ale wracając do tematu jeziorka to nie wiem o co biega,za ciepła pogoda?co otym myślisz
witam,chciałbym żeby ktoś wypowiedział się gdzie szukać szczupaka w jeziorze typu Wilanowskie(warszawa)gdzie średnia głębokość to jakieś 170 mam na myśli zblirzający się listopad
Ja na podobnym łowię...
Tyle ze większym i z łódki.
Gdzie szukać, w zagłębieniach, a dokładniej miedzy roślinnością a tymi zagłębieniami. Przy stromych brzegach.
W takim akwenie on nie ma za dużo możliwości i stoi praktycznie w każdym miejscu. Wytypujesz je obławiając, tylko że będą zwyczaj głębiej. i bardziej chimeryczne, gdyż łatwiej na nie oddziałują zmiany w pogodzie. No i woda teraz czystsza, to i płochliwsze. Obserwuj gdzie żeruje drobnica, może zauważysz też aktywność drapieżnika.
No i zasada jak najbardziej trafna; Gdzie patyki (zawady, kępy roślinności itd) tam wyniki...
dobra dzięki,będe miał tylko problem ze znalezieniem tych trochę głębszych miejsc ,w sumie wiem gdzie jest tam nawet 4 metry bo jest tam taki jeden dołek ale to nie osiągalne z brzegu,a jak tam Artur u ciebie z braniami ,bo u mnie to na tym jeziorku lipa że nawet drobnicy nie widać,posiedziałem tak 2,5 godziny na pustaka nie wytrzymałem ciśnienia zwinąłem się i szybko na wisłę ze świadomością że siedząc tu coś mnie mija ,a tam to samo w dodatku woda spadła ok 25cm praktycznie wszystko co przyszło od ostatnich półtora miesiąca to znowu poszło,może to jest powód ale wracając do tematu jeziorka to nie wiem o co biega,za ciepła pogoda?co otym myślisz
heloł :)
to w jeziorze wilanowskim wolno lapac ryby?
W tym roku lipa jak nic....
nawet inni dawno dali se na spokój...
Teraz ze spławikiem latam za białorybiem, i przygotowuję się na ina...
Co o tym myślę. Po prostu taki rok.
A tym co mają lepszy wyniki, pozazdrościć dobrego łowiska...
Może jesień będzie bardziej łaskawa...