Dwa tygodnie temu już zaczeła brać fajna płoć i jaź na kanale. Na Żywieckim też już kują karpia z zarybień a na Międzybrodziu jeszcze cisza. Co do łowienia na kanale trzeba korzystać bo od maja biorą się za remont głównego mostu prowadzącego na Żar i to od podstaw. Lustro wody ma być obniżone o 3m od normalnego stanu. Pozdrawiam.
Tak, tylko od kapliczki w dół do mostu przed jeziorem. W sobotę i niedziele na pewno jest ciasno. Ja staram się tam jeździć w tygodniu więc za każdym razem spokojnie jest miejsce. A siadam na tej polance przy tym małym rozlewisku koło parkingu tam gdzie w lecie jest wypożyczalnia rowerów wodnych.
Jazie takie średniaczki, ale za to ładnej grubej płoci tam połapałem[ zresztą jak tam poławiasz to wiesz jaka tam potrafi podejść płoć] Byłem tam już 7 razy w tym roku ale dopiero przez ostatnie dwa wyjazdy coś konkretnie zaczeło się dziać. Miałem zamiar jutro znowu tam wyskoczyć ale jak widzę pogodę jaką zapowiadają to odpuszczam.
WitamPanowie łowie na tych wodach 25 lat powiem tak wody wypalone można powiedzieć kiedyś sie łowiło......Nie róbcie z kanału eldorado byłem tam w tym roku kilka razy owszem od 2 tygodni coś gryzie ale na zasadzie wysiedzisz to kilka rybek złowisz szału niema Osobiście jeżdrze ostatnio na dwory chociaż te wody mam pod nosem ale uważam że jak chce sobie połowić nie pomęczyć to jade na dwory karasie gryza że ręce bolą
No to ja nie wiem jakie dla Ciebie musiały by być te wody aby cię zadowoliły. Owszem praktycznie do końca marca ryba jeszcze tam nie brała o czym wspomniałem ale przez ostatnie dwa wyjazdy dwa komplety płoci zaliczyłem specjalnie po kila razy siatę ważyłem aby nie przekroczyć bo ostatnio tam dość często panowie Renegaci z SSR latają, których oczywiście serdecznie pozdrawiam.
Dla ciekawskich, tak zabrałem przez ostatnie dwa wyjazdy około 10kg płoci z wody PZW. Pozdrawiam.
Szwagier siedział tydzień temu od piątku do niedzieli rana i nie żałuję że nie pojechałem z nim dwa małe jazie 15cm. jeden 30cm. karpik 28cm. a o płoci i leszczu nie słyszał. Mówił że wpuścili karpika lina i małego jazia moim zdaniem ryba nie bierze dlatego że jest huśtawka pogodowa nagle 23 stopnie a za dwa dni 6-7 myślę że na długi wekend coś się ruszy mam na myśli zbiornik żywiecki.
W poniedziałek na kanale w Czernichowie tylko 1 płoć połakomiła sie na pinki.o 14 wypłoszyła mnie ulewa.Ściślej od 12.00 pokapywało ale jak sie w końcu "zaciągło" to trzeba było zwiewać.
Dokładnie przez tą pogodę ryba ucichła. Byłem od piątku do niedzieli przy yacht klubie w Tresnej na wodowaniu sprzętu i przez trzy dni ani sygnałek nie piknoł.
Ja byłem w ostatni wekend na nockę oprócz jazika 15 nic dobrze że nocka była w miarę ciepła i ogien paliłem do rana. dodam że woda była bardzo wysoka po mnie tydzień był szwagier już wspominałem wcześniej już woda opadła jakieś 10m w jezioro może to też ma znaczenie.
niestety masz rację Martino1971 i nic dobrego to nie wróży , ale trzeba żyć nadzieją że coś w trakcie sezonu się zmieni i ta rybka zacznie współpracować:)
Byłem na nocce na Żywieckim pod pensjonatem Rybak. Po mimo narzekań wędkarzy siedzących przez dzień, na brak jakichkolwiek brań i wysłuchaniu od każdego marudzeń jak jest źle z tą wodą postanowiłem zaryzykować bo znam tą wodę i wiem jak może nas tam nocka mile zaskoczyć. Jedni się zebrali i pojechali do domów, inni spożyli troszkę za dużo % i noc spędzili w samochodach.
Pierwsze branie miałem około 19stej i nastała cisza, następne brania były od 3 do 5.30 i koniec.
Nowinka dla tych co lubią tam wędkować, - powstała przy pensjonacie nowa wypożyczalnia dla rowerków. Już widzę te kłutnie co tam będą między wędkarzami a turystami
Ale złowiłeś coś ja byłem tydzień temu i sama drobna płotka co ciekawe w nocy nic dopiero nad ranem coś skubało. pytam bo chcę jechać za tydzień szwagier złapał przypadkiem leszcza 55cm. ale za ogon i zaplatał się za żyłkę czysty przypadek leszcze weszły w zanętę ale nie brały był gruby od ikry.
Nowinka dla tych co lubią tam wędkować, - powstała przy pensjonacie nowa wypożyczalnia dla rowerków. Już widzę te kłótnie co tam będą między wędkarzami a turystami
Ps. przepraszam za kilka postów, ale wrzucić dla mnie zdjęcie na to forum to jest horror.
od 48cm-56cm, płoci nie mierzyłem. Większość na czerwony makaron proteinowy- truskawka, resztę na zwykły makaron gwiazdki z czosnkiem [trochę zapomniany przez wędkarzy na tych wodach]. Próbowałem jeszcze na białe i pinkę ale daremne, sama drobnica się dobierała. Pozdrawiam.
już wiesz dlaczego Ty połowiłeś a inni nie???Bo nie wydaje mi się żeby ktoś miał na haku makaron!!Większość ludzi albo pinka albo kukurydzka ewentualnie białe robale. Fajnie je zakręciłeś więc podeszły:)Czosnek na wiosnę i nie tylko na leszcza najlepszy:)
Właśnie, powiedzcie mi co się stało że ludzie na tych zbiornikach stosują przeważnie białe albo pinkę. Od kilu już lat zauważyłem że stosują coraz to mniejsze haczyki i np. 3pinik i narzekają na brak brań leszcza czy karpia, a ich tłumaczenie opiera się na tym że ukleja opanowała całe jezioro. Niekiedy słyszę głupie docinki w moją stronę jak widzą mój przypon z plecionki, hak 4, i 8-10cm nawleczonego makaronu. Zgodzę się że niekiedy mają przez dzień więcej brań uklejki czy 10cm. płoci na grunt, ale chyba o to w tej metodzie nie chodzi. Jak chcę łowić ukleje czy drobne płotki to wyciągam bata i trzaskam, a grunt u mnie typowo na ciężko i konkretna przynęta.
Fajne efekty na leszcz ale przez lato i na głębszej wodzie mam też na kulki proteinowe 14-16mm dipowane w zwykłej melasie .
Z daty posta martino wynika że będzie dopiero za tydzień.
Ja byłem popatrzeć czy ten deszcz nie narobił mi szkód koło domku, to mogę powiedzieć że wody dobite na max. a kolor brązowy normalne kakao. Można teraz spokojnie tydzień odczekać aż się to ustabilizuje.
czyli z wodą będą jeździli teraz na maxa!W takim razie nawet dobrze bo zmienilismy swój wypad na zbiornik Dziećkowice w Imielinie, jezioro żywieckie jeszcze musi poczekać:)
No ja i tak będę od piątku do niedzieli ale bo jak nie ryby to trza trawę kosić. Ale info jak jest to dopiero w niedzielę wieczór mogę dać jak będę w domu na necie. Pozdrawiam.
A tego to jeszcze nie wiem, jak będzie dalej takie kakao to siedzę w Tresnej koszę trawę, grilluje i pije piwo. A jak się woda ustabilizuje do piątku to zaliczę jakąś nockę na rybaku albo przepompowni w Zarzeczu.
Byłem, widziałem ale nie łowiłem. Woda jest czyściejsza niż na Międzybrodziu ale i tak szkoda mi było żyłek brudzić. Jak będą dalej takie burze jak wczoraj to ta woda do końca czerwca się nie ustoi.
Brzegi dramat trzeba będzie kilka zimnych nocy na sandacza aby się tego drzewa przynajmniej pozbyć. Ja aby dotrzeć do swojego stanowiska przy domku spaliłem chyba ze dwa kubiki patyków i wywiozłem 4worki 120l śmieci i ani nie jestem w połowie.
Podjechałem ino pod Rybaka zaglądnąć to brzeg wygląda tak, pod Rumcajsem podobno tak samo.
Pytanko do braci wędkarskiej. Łowił ktoś na zb. Żywieckim Międzybrodzkim lub na kanale w Czernichowie coś się dzieje?
Dołączam się do pytanka...
Dwa tygodnie temu już zaczeła brać fajna płoć i jaź na kanale. Na Żywieckim też już kują karpia z zarybień a na Międzybrodziu jeszcze cisza.
Co do łowienia na kanale trzeba korzystać bo od maja biorą się za remont głównego mostu prowadzącego na Żar i to od podstaw. Lustro wody ma być obniżone o 3m od normalnego stanu.
Pozdrawiam.
yhm ale pisząc o kanale masz na myśli ten odcinek od zapory tresna do mostu?Pewnie miejscówki przy kapliczce pozajmowane 24h/dobe:)
Tak, tylko od kapliczki w dół do mostu przed jeziorem. W sobotę i niedziele na pewno jest ciasno.
Ja staram się tam jeździć w tygodniu więc za każdym razem spokojnie jest miejsce.
A siadam na tej polance przy tym małym rozlewisku koło parkingu tam gdzie w lecie jest wypożyczalnia rowerów wodnych.
Tak tak wiem gdzie:)i Co ciekawego pociągnąłeś w tym sezonie tam?Jazie jakieś ładniejsze i płocie powchodziły Ci?
Jazie takie średniaczki, ale za to ładnej grubej płoci tam połapałem[ zresztą jak tam poławiasz to wiesz jaka tam potrafi podejść płoć]
Byłem tam już 7 razy w tym roku ale dopiero przez ostatnie dwa wyjazdy coś konkretnie zaczeło się dziać. Miałem zamiar jutro znowu tam wyskoczyć ale jak widzę pogodę jaką zapowiadają to odpuszczam.
oj pogoda Nam sie psuje strasznie:(My chyba w przyszłym tygodniu tam zawitamy:)POniedziałek albo wtorek
WitamPanowie łowie na tych wodach 25 lat powiem tak wody wypalone można powiedzieć kiedyś sie łowiło......Nie róbcie z kanału eldorado byłem tam w tym roku kilka razy owszem od 2 tygodni coś gryzie ale na zasadzie wysiedzisz to kilka rybek złowisz szału niema Osobiście jeżdrze ostatnio na dwory chociaż te wody mam pod nosem ale uważam że jak chce sobie połowić nie pomęczyć to jade na dwory karasie gryza że ręce bolą
No to ja nie wiem jakie dla Ciebie musiały by być te wody aby cię zadowoliły.
Owszem praktycznie do końca marca ryba jeszcze tam nie brała o czym wspomniałem ale przez ostatnie dwa wyjazdy dwa komplety płoci zaliczyłem specjalnie po kila razy siatę ważyłem aby nie przekroczyć bo ostatnio tam dość często panowie Renegaci z SSR latają, których oczywiście serdecznie pozdrawiam.
Dla ciekawskich, tak zabrałem przez ostatnie dwa wyjazdy około 10kg płoci z wody PZW.
Pozdrawiam.
Hahahaha 10kg!!!!!Masakra:)))))Czuję że teraz Luki rozpęta się wojna:)))))10kg????!!!!:)))))))
Pewnie na handel te 10 kg.....
na pewno:)))do sklepu hahahaha, nie ma Panowie co głupio żartować!Pozdrawiam
Jakie wyniki Panowie na zbiorniku????
Szwagier siedział tydzień temu od piątku do niedzieli rana i nie żałuję że nie pojechałem z nim dwa małe jazie 15cm. jeden 30cm. karpik 28cm. a o płoci i leszczu nie słyszał. Mówił że wpuścili karpika lina i małego jazia moim zdaniem ryba nie bierze dlatego że jest huśtawka pogodowa nagle 23 stopnie a za dwa dni 6-7 myślę że na długi wekend coś się ruszy mam na myśli zbiornik żywiecki.
W poniedziałek na kanale w Czernichowie tylko 1 płoć połakomiła sie na pinki.o 14 wypłoszyła mnie ulewa.Ściślej od 12.00 pokapywało ale jak sie w końcu "zaciągło" to trzeba było zwiewać.
Dokładnie przez tą pogodę ryba ucichła.
Byłem od piątku do niedzieli przy yacht klubie w Tresnej na wodowaniu sprzętu i przez trzy dni ani sygnałek nie piknoł.
ale masakra!!!!Nie wierzę że tak słabo jest tam i to już drugi rok z rzędu na wiosnę lipa...
Ja byłem w ostatni wekend na nockę oprócz jazika 15 nic dobrze że nocka była w miarę ciepła i ogien paliłem do rana. dodam że woda była bardzo wysoka po mnie tydzień był szwagier już wspominałem wcześniej już woda opadła jakieś 10m w jezioro może to też ma znaczenie.
w ostatni wekend marca
Nie chcę być złym prorokiem ale na żywcu jest coraz gorzej
niestety masz rację Martino1971 i nic dobrego to nie wróży , ale trzeba żyć nadzieją że coś w trakcie sezonu się zmieni i ta rybka zacznie współpracować:)
Też mam taką nadzieję kolego bo ostatni sezon nie był najlepszy jeżeli chodzi o białą rybę gdyby nie kilka sandaczy które osłodziły mi życie.
Obyś miał racje kolego tego sobie życzmy.
oj tamten sezon dla mnie porażka był jeśli mam mówić szczerze o miedzybrodziu...ani ładnych leszczy ani sandaczy...
Byłem na nocce na Żywieckim pod pensjonatem Rybak.
Po mimo narzekań wędkarzy siedzących przez dzień, na brak jakichkolwiek brań i wysłuchaniu od każdego marudzeń jak jest źle z tą wodą postanowiłem zaryzykować bo znam tą wodę i wiem jak może nas tam nocka mile zaskoczyć.
Jedni się zebrali i pojechali do domów, inni spożyli troszkę za dużo % i noc spędzili w samochodach.
Pierwsze branie miałem około 19stej i nastała cisza, następne brania były od 3 do 5.30 i koniec.
Nowinka dla tych co lubią tam wędkować, - powstała przy pensjonacie nowa wypożyczalnia dla rowerków.
Już widzę te kłutnie co tam będą między wędkarzami a turystami
Ale złowiłeś coś ja byłem tydzień temu i sama drobna płotka co ciekawe w nocy nic dopiero nad ranem coś skubało. pytam bo chcę jechać za tydzień szwagier złapał przypadkiem leszcza 55cm. ale za ogon i zaplatał się za żyłkę czysty przypadek leszcze weszły w zanętę ale nie brały był gruby od ikry.
sorki teraz zobaczyłem post
Nowinka dla tych co lubią tam wędkować, - powstała przy pensjonacie nowa wypożyczalnia dla rowerków.
Już widzę te kłótnie co tam będą między wędkarzami a turystami
Ps. przepraszam za kilka postów, ale wrzucić dla mnie zdjęcie na to forum to jest horror.
Pięknie połowiłeś gratulacje fajnie że wklejasz foto od razu widać wiarygodną wyprawę.
Pięknie połowiłeś kolego,my sie wybieramy za tydzień we wtorek na 2lub3 dni, też zdam relację-pozdrawiam. Napisz jeśli możesz co im pasowało w menu:)
a jakie miary padły tak z ciekawości pytam:)
od 48cm-56cm, płoci nie mierzyłem.
Większość na czerwony makaron proteinowy- truskawka, resztę na zwykły makaron gwiazdki z czosnkiem [trochę zapomniany przez wędkarzy na tych wodach].
Próbowałem jeszcze na białe i pinkę ale daremne, sama drobnica się dobierała.
Pozdrawiam.
już wiesz dlaczego Ty połowiłeś a inni nie???Bo nie wydaje mi się żeby ktoś miał na haku makaron!!Większość ludzi albo pinka albo kukurydzka ewentualnie białe robale. Fajnie je zakręciłeś więc podeszły:)Czosnek na wiosnę i nie tylko na leszcza najlepszy:)
Właśnie, powiedzcie mi co się stało że ludzie na tych zbiornikach stosują przeważnie białe albo pinkę. Od kilu już lat zauważyłem że stosują coraz to mniejsze haczyki i np. 3pinik i narzekają na brak brań leszcza czy karpia, a ich tłumaczenie opiera się na tym że ukleja opanowała całe jezioro.
Niekiedy słyszę głupie docinki w moją stronę jak widzą mój przypon z plecionki, hak 4, i 8-10cm nawleczonego makaronu.
Zgodzę się że niekiedy mają przez dzień więcej brań uklejki czy 10cm. płoci na grunt, ale chyba o to w tej metodzie nie chodzi.
Jak chcę łowić ukleje czy drobne płotki to wyciągam bata i trzaskam, a grunt u mnie typowo na ciężko i konkretna przynęta.
Fajne efekty na leszcz ale przez lato i na głębszej wodzie mam też na kulki proteinowe 14-16mm dipowane w zwykłej melasie .
Melasa to podstawa na lechony:)Fajnie że masz takie ładne efekty bo myślałem że już ten zbiornik zamarł:)
Hej Panowie jakie wieści ze zbiornika macie?Dzieje się coś:)
Najprawdopodobniej będę na żywcu w sobotę do niedzieli dam nać czy rybka współpracowała.
Najprawdopodobniej będę na żywcu w sobotę do niedzieli dam znać czy rybka współpracowała.
hej Martino1971 jak tam na jeziorku???
Z daty posta martino wynika że będzie dopiero za tydzień.
Ja byłem popatrzeć czy ten deszcz nie narobił mi szkód koło domku, to mogę powiedzieć że wody dobite na max. a kolor brązowy normalne kakao. Można teraz spokojnie tydzień odczekać aż się to ustabilizuje.
czyli z wodą będą jeździli teraz na maxa!W takim razie nawet dobrze bo zmienilismy swój wypad na zbiornik Dziećkowice w Imielinie, jezioro żywieckie jeszcze musi poczekać:)
No to katastrofa a miałem jechać w sobotę teraz nie wiem czy woda zdąży się oczyścić co wy myślicie panowie?
No ja i tak będę od piątku do niedzieli ale bo jak nie ryby to trza trawę kosić.
Ale info jak jest to dopiero w niedzielę wieczór mogę dać jak będę w domu na necie.
Pozdrawiam.
A gdzie będziesz siedział jak na rybaczówce gdzie kiedyś pisałeś to ja dokładnie na wprost ciebie na płyciznach
A tego to jeszcze nie wiem, jak będzie dalej takie kakao to siedzę w Tresnej koszę trawę, grilluje i pije piwo. A jak się woda ustabilizuje do piątku to zaliczę jakąś nockę na rybaku albo przepompowni w Zarzeczu.
Byłem, widziałem ale nie łowiłem. Woda jest czyściejsza niż na Międzybrodziu ale i tak szkoda mi było żyłek brudzić. Jak będą dalej takie burze jak wczoraj to ta woda do końca czerwca się nie ustoi.
Brzegi dramat trzeba będzie kilka zimnych nocy na sandacza aby się tego drzewa przynajmniej pozbyć. Ja aby dotrzeć do swojego stanowiska przy domku spaliłem chyba ze dwa kubiki patyków i wywiozłem 4worki 120l śmieci i ani nie jestem w połowie.
Podjechałem ino pod Rybaka zaglądnąć to brzeg wygląda tak, pod Rumcajsem podobno tak samo.