Witam otóż będę miał niedługo zawody pod lodowe, chciałbym aby ktoś mi doradził jaką wędeczkę kupić. Mam do wyboru : Bałałajka - 13 zł i Kanadyjka - 16 zł nastawiam się tylko i wyłącznie na mormyszkę wolframową i ochotkę haczykową i nie wiem w końcu która będzie lepsza. Z góry dzięki . Aha i bym zapomniał jeszcze jakie siedzisko będzie wygodniejsze na 2 godziny łowienia spodlodu, skrzynka mikado : http://allegro.primavera-agd.pl/mikado/skrzynia/skrzyniaa Lub Normalne krzesełko z oparciem : http://www.wedkarski.com/5603-pmain/krzeselko-z-torba-10169-mikado.jpg Podsumowując.. Kanadyjka czy Bałałajka i Jakie siedzisko do łowienia :) Z góry dziękuje.....
W wyborze wędki ci nie pomogę, ale co do siedziska do weź swoją skrzynie na której siedzisz jak łowisz na tyczkę. A wy ogóle to nie wiem czy pojadę na te zawody:(
Znakomita większość zawodników łowi bez siedzenia jakiegokolwiek - na kolanach, stosując przy tym specjalne ochraniacze. Chodzi tu o zachowanie odpowiedniej odległości od przerębla, osłonięcie przed wiatrem i precyzyjne poprowadzenie mormyszki. Oczywiście dużo treningów bo łowiąc bałałajką trzeba sobie wyrobić koordynację ruchów dla zachowania odpowiedniej szybkości. Jeżeli wcześniej nie miało się styczności z tego typu łowieniem to lepsza będzie bałałajka (chociaż nie koniecznie bo zasada wędkowania jest praktycznie identyczna). Pamiętać należy o tym, że nie można kupić bałałajki i od razu na nią łowić. Konieczne jest przerobienie - zastosowanie odpowiednio długiej szczytówki tak aby cała wędka miała regulaminowe 30 cm. kolejno wklejenie rureczki sylikonowej do przeprowadzenia żyłki do kołowrotka. Konieczne jest również dobranie gumek które poprowadzą żyłkę/ewentualne dorobienie przelotek (stosuje gumki takie z dziurką do poprowadzenia żyłki) To chyba tyle.
Osobiście doradził bym uklęknąć przed przeręblem i łowić w tej pozycji, ale jeśli wolisz siedzieć to tylko na skrzyni bo na zwykłym krzesełku jest strasznie zimno w d..... Jeśli chodzi o wędeczke to nie ważne czy jest to bałałajka czy kanadyjka bo w jednej i drugiej musisz wymienić szczytówkę, a cała reszta wędki jest tylko po to żeby po łowieniu zwinąć żyłkę.
Stypa jak to wymienić szczytówkę widziałem w wedkarskim że w opakowaniu były 2 szczytówki w bałałajce
Może i są dwie ale to taki plastikowy badziew że szok. Kup sobie do tego pełną szczytówkę z włókna szklanego (koszt 3 zł) i będziesz mógł zrobić sobie wędkę takiej długości jaka tobie pasuje, oczywiście nie krótszą jak 30 cm.
Witam otóż będę miał niedługo zawody pod lodowe, chciałbym aby ktoś mi doradził jaką wędeczkę kupić. Mam do wyboru : Bałałajka - 13 zł i Kanadyjka - 16 zł nastawiam się tylko i wyłącznie na mormyszkę wolframową i ochotkę haczykową i nie wiem w końcu która będzie lepsza. Z góry dzięki . Aha i bym zapomniał jeszcze jakie siedzisko będzie wygodniejsze na 2 godziny łowienia spodlodu, skrzynka mikado : http://allegro.primavera-agd.pl/mikado/skrzynia/skrzyniaa
Lub Normalne krzesełko z oparciem : http://www.wedkarski.com/5603-pmain/krzeselko-z-torba-10169-mikado.jpg
Podsumowując.. Kanadyjka czy Bałałajka i Jakie siedzisko do łowienia :)
Z góry dziękuje.....
W wyborze wędki ci nie pomogę, ale co do siedziska do weź swoją skrzynie na której siedzisz jak łowisz na tyczkę. A wy ogóle to nie wiem czy pojadę na te zawody:(
Znakomita większość zawodników łowi bez siedzenia jakiegokolwiek - na kolanach, stosując przy tym specjalne ochraniacze. Chodzi tu o zachowanie odpowiedniej odległości od przerębla, osłonięcie przed wiatrem i precyzyjne poprowadzenie mormyszki. Oczywiście dużo treningów bo łowiąc bałałajką trzeba sobie wyrobić koordynację ruchów dla zachowania odpowiedniej szybkości. Jeżeli wcześniej nie miało się styczności z tego typu łowieniem to lepsza będzie bałałajka (chociaż nie koniecznie bo zasada wędkowania jest praktycznie identyczna). Pamiętać należy o tym, że nie można kupić bałałajki i od razu na nią łowić. Konieczne jest przerobienie - zastosowanie odpowiednio długiej szczytówki tak aby cała wędka miała regulaminowe 30 cm. kolejno wklejenie rureczki sylikonowej do przeprowadzenia żyłki do kołowrotka. Konieczne jest również dobranie gumek które poprowadzą żyłkę/ewentualne dorobienie przelotek (stosuje gumki takie z dziurką do poprowadzenia żyłki) To chyba tyle.
Osobiście doradził bym uklęknąć przed przeręblem i łowić w tej pozycji, ale jeśli wolisz siedzieć to tylko na skrzyni bo na zwykłym krzesełku jest strasznie zimno w d..... Jeśli chodzi o wędeczke to nie ważne czy jest to bałałajka czy kanadyjka bo w jednej i drugiej musisz wymienić szczytówkę, a cała reszta wędki jest tylko po to żeby po łowieniu zwinąć żyłkę.
Maksiu no pojedź zemną chociaż raz sobie pojedziemy, mama moja też mówi abyśmy pojechali razem powiedz też tam swojej mamie abyś pojechał :/
Stypa jak to wymienić szczytówkę widziałem w wedkarskim że w opakowaniu były 2 szczytówki w bałałajce
Stypa jak to wymienić szczytówkę widziałem w wedkarskim że w opakowaniu były 2 szczytówki w bałałajce
Może i są dwie ale to taki plastikowy badziew że szok. Kup sobie do tego pełną szczytówkę z włókna szklanego (koszt 3 zł) i będziesz mógł zrobić sobie wędkę takiej długości jaka tobie pasuje, oczywiście nie krótszą jak 30 cm.