Mam nadzieję, że to nie będzie wzięte za kryptoreklame, bo nie jest:) Polecam sklep Roberta Florczaka z akcesoriami podlodowymi. Jest o nim ostatni odcinek ""z wędką nad wodę"". Ceny w porównaniu ze sklepami są dużo niższe, nawet kilka razy. Adres : http://sklep.liwi.pl/ Ja do bałałajki założyłem żyłkę 0,10 i kiwok plastikowy.
Tylko pamiętaj że bałałajki są krótkie a nasze głupie przepisy mówią iż wędka musi mieć co najmniej 30 cm długości. I jak trafisz na jakiegoś nadgorliwego strażnika albo mu podpadniesz, możesz mieć problem.
tak, ale bałałajka w wersji dłuższej (dodawane są dwie ""szczytówki"" : 29 i 21 cm) z kiwokiem spokojnie przekroczy to wymagane minimum. Krótszej lepiej nie używać. Swoją drogą warto wiedzieć że jesteśmy jedynym krajem, w którym obowiązuje minimalna długość wędziska i nawet sportowi sędziowie nie wiedzą jaki idiota i po co to wymyślił :)
Witam. Zakupiłem sobie bałałajkę. I zwracam się do was z pytaniem, w jaki sposób ją przygotować? Z góry dziękuję za odpowiedzi : ))
normalnie kolego.nawin zylke jesli nie masz,na koncu kijaka zaloz kiwok przywiaz mormyszke i na ryby.
Najlepiej podpatrywać mistrzów: http://lowisko.net/?tomasz-nysztal-prezentuje-kiwaki,209
Dobry kiwoczek możesz zrobic z kliszy fotograficznej,ja tylko na takie łowię,polecam.
Mam nadzieję, że to nie będzie wzięte za kryptoreklame, bo nie jest:) Polecam sklep Roberta Florczaka z akcesoriami podlodowymi. Jest o nim ostatni odcinek ""z wędką nad wodę"". Ceny w porównaniu ze sklepami są dużo niższe, nawet kilka razy.
Adres : http://sklep.liwi.pl/
Ja do bałałajki założyłem żyłkę 0,10 i kiwok plastikowy.
Tylko pamiętaj że bałałajki są krótkie a nasze głupie przepisy mówią iż wędka musi mieć co najmniej 30 cm długości. I jak trafisz na jakiegoś nadgorliwego strażnika albo mu podpadniesz, możesz mieć problem.
tak, ale bałałajka w wersji dłuższej (dodawane są dwie ""szczytówki"" : 29 i 21 cm) z kiwokiem spokojnie przekroczy to wymagane minimum. Krótszej lepiej nie używać. Swoją drogą warto wiedzieć że jesteśmy jedynym krajem, w którym obowiązuje minimalna długość wędziska i nawet sportowi sędziowie nie wiedzą jaki idiota i po co to wymyślił :)