Witam forumowiczów. Mam takie pytanko dotyczące barwienia zanęty.Na akwenie którym łowie dno jest dość ciemne i aby moja zanęta była skuteczniejsza (przygotowuje własną mieszankę) mam zamiar ją przyciemnić mączką z krwi. Ona dość śmierdzi ale widocznie rybą to się podoba. I moja pytanie, czy kiedy zabarwię tą moją zanętę mączką z krwi mogę do tej zanęty dodać takie atraktory co są na zdjęciu ? Czy to nie zepsuje zapachu zanęty oraz jej smaku ? Dzięki za pomoc.
Czy nie będzie to przeszkadzało rybą ? Ciężko jest odpowiedzieć, bo niekiedy łamanie zapachów (np; rybny zmieszany z owocowym) może przynosić efekt, a innym razem nie Spokojnie możesz też kupić barwnik bezzapachowy. Można znalezć z Trapera, Mondial-f , i pewnie innych producentów.
Z tego co mnie się wydaję to te atraktory ,to maja przyspieszyć trawienie u ryb, a jak one wyglądają pod względem zapachowym ???
Właśnie ja mam zamiar po raz pierwszy użyć tego typu atraktorów. Kumpel kiedyś miał taki tylko że waniliowy i ma bardzo intensywny zapach (w tamtym przypadku wanilii) i sypie się go 3 małe łyżeczki na 1 l. zanęty.
Chodzi między innymi o ten atraktor. Tamte poprzednie co są przedstawione na zdjęciu, tam pisze na pudełkach BIO-ENZYME, to są dodatki które przyspieszają łaknienie ryb, a mi chodzi o te co teraz dodałem zdjęcie, tamte to inna bajka z tego co czytałem, dodałem nie te pudełka o które mi chodziło :)
Witam, choć
nie jestem wielbicielem czy zwolennikiem wszelkiej maści dodatków do zanęt firmy
Dragon to postaram się ci pomóc. Przede
wszystkim wybrany przez ciebie atraktor to mocno skoncentrowana mieszanka ziół nostrzyka
z niewielką ilością kopru i dlatego bez żadnych obaw możesz go zastosować do
swojej kompozycji zanetowej z dodatkiem mączki z suszonej krwi.
Najpierw Kolego Bobik musisz się dowiedzieć,że suszoną krwią nie barwi się zanęty.Następnie trzeba wiedzieć po co barwi się zanętę.I na koniec na jaki kolor.Napisz co chcesz uzyskać barwiąc zanętę ,na jakiej wodzie,jaki jest tam rybostan,głównie o drapieżników chodzi.Kolor dna ,głębokość,jaki to czas połowu itd itd.Od tego zależy potrzeba barwienia i stosowane kolory.
Najpierw Kolego Bobik musisz się dowiedzieć,że suszoną krwią nie barwi się zanęty.Następnie trzeba wiedzieć po co barwi się zanętę.I na koniec na jaki kolor.Napisz co chcesz uzyskać barwiąc zanętę ,na jakiej wodzie,jaki jest tam rybostan,głównie o drapieżników chodzi.Kolor dna ,głębokość,jaki to czas połowu itd itd.Od tego zależy potrzeba barwienia i stosowane kolory.
No gdzieś przeczytałem że różni wędkarze właśnie uważają mączkę za bardzo dobry barwnik, więc się tym zainspirowałem. Barwiąc swoją zanętę mam na celu przypodobać ją ciemną barwą do ciemnego gruntu mojego łowiska gdyż podobno to dodaje większej skuteczności ponieważ bardzo jasna mieszanka leżąca na dość ciemnym dnie może odstraszać te większe ""mądrzejsze"" ryby. Łowię na żwirowni, woda o głębokości od 1 m. do 3,5 m. Jest mnóstwo karasia, lina i płoci, zaś jeżeli chodzi o drapieżnika to sporo szczupaka i okonia z jednak znaczną przewagą okonia. Tą mieszankę mam zamiar stosować w lipcu i sierpniu. Dzięki bardzo za wszystkie opinie :)
Zazwyczaj postępuje wg zasady, że jeżeli chce wyselekcjonować duże ryby stosuje jasną zanętę na ciemne dno. Wydaje mi się, że na jasną plamę na dnie nie wpłyną drobne rybki, gdyż będą idealnym celem dla drapieżnika. Położenie ciemnej zanęty na ciemnym dnie spowoduje że drobnica bez obaw będzie mogła żerować w polu nęcenia. Co do samego barwienia, najprostszym sposobem jest ziemia torfowa bądź minerał płoć (czerwony), jest również masa barwników do zanęt, które nie posiadają specyficznych aromatów. Rzadko używam atraktorów, więc ciężko mi się wypowiedzieć ale z pewnością nie zastosowałbym dragona.
Najpierw Kolego Bobik musisz się dowiedzieć,że suszoną krwią nie barwi się zanęty.Następnie trzeba wiedzieć po co barwi się zanętę.I na koniec na jaki kolor.Napisz co chcesz uzyskać barwiąc zanętę ,na jakiej wodzie,jaki jest tam rybostan,głównie o drapieżników chodzi.Kolor dna ,głębokość,jaki to czas połowu itd itd.Od tego zależy potrzeba barwienia i stosowane kolory.
No gdzieś przeczytałem że różni wędkarze właśnie uważają mączkę za bardzo dobry barwnik, więc się tym zainspirowałem. Barwiąc swoją zanętę mam na celu przypodobać ją ciemną barwą do ciemnego gruntu mojego łowiska gdyż podobno to dodaje większej skuteczności ponieważ bardzo jasna mieszanka leżąca na dość ciemnym dnie może odstraszać te większe ""mądrzejsze"" ryby. Łowię na żwirowni, woda o głębokości od 1 m. do 3,5 m. Jest mnóstwo karasia, lina i płoci, zaś jeżeli chodzi o drapieżnika to sporo szczupaka i okonia z jednak znaczną przewagą okonia. Tą mieszankę mam zamiar stosować w lipcu i sierpniu. Dzięki bardzo za wszystkie opinie :)
Jesteś
Patryk w małym błędzie, ponieważ nie duże rybki boją się jasnych plam dna, lecz
odwrotnie małe gdyż na jasnej plamie dna są łakomym kąskiem dla drapieżników.
Po pierwsze
Jeśli chodzi
o krew to rzeczywiście na niektórych łowiskach suszoną krew stosuje się, jako
dodatek do zanęty i to raczej w okresie wiosennym w proporcji 2-5% do zanęty. Ale
pod jednym warunkiem im cieplejsza woda tym daje się jej mniej lub wcale, bo potrafi
zepsuć nam zanętę,-szybko powoduje kiśnięcie zanęty i dodatkowy minus, ściąga czasami drapieżniki (okoniki).
Po drugie
Do
zabarwienia zanęty polecam ziemię torfową lub Barwnik
Wędkarski Tajfun w kolorze :czarny, żółty lub czerwony tylko mała uwaga barwniki
te barwią wszystko wiadro ręce tak że w tym przypadku potrzebne są rękawiczki.
Jesteś
Patryk w małym błędzie, ponieważ nie duże rybki boją się jasnych plam dna, lecz
odwrotnie małe gdyż na jasnej plamie dna są łakomym kąskiem dla drapieżników.
Po pierwsze
Jeśli chodzi
o krew to rzeczywiście na niektórych łowiskach suszoną krew stosuje się, jako
dodatek do zanęty i to raczej w okresie wiosennym w proporcji 2-5% do zanęty. Ale
pod jednym warunkiem im cieplejsza woda tym daje się jej mniej lub wcale, bo potrafi
zepsuć nam zanętę,-szybko powoduje kiśnięcie zanęty i dodatkowy minus, ściąga czasami drapieżniki (okoniki).
Po drugie
Do
zabarwienia zanęty polecam ziemię torfową lub Barwnik
Wędkarski Tajfun w kolorze :czarny, żółty lub czerwony tylko mała uwaga barwniki
te barwią wszystko wiadro ręce tak że w tym przypadku potrzebne są rękawiczki.
Tak kolega który napisał że suszoną krwią nie barwi się zanęty ma rację , ale moim zdaniem nie całkowitą. Nie jest to składnik specjalnie do tego stworzony , ale spokojnie przyciemnia kolor zanęty.
Witam forumowiczów. Mam takie pytanko dotyczące barwienia zanęty.Na akwenie którym łowie dno jest dość ciemne i aby moja zanęta była skuteczniejsza (przygotowuje własną mieszankę) mam zamiar ją przyciemnić mączką z krwi. Ona dość śmierdzi ale widocznie rybą to się podoba. I moja pytanie, czy kiedy zabarwię tą moją zanętę mączką z krwi mogę do tej zanęty dodać takie atraktory co są na zdjęciu ? Czy to nie zepsuje zapachu zanęty oraz jej smaku ? Dzięki za pomoc.
Czy nie będzie to przeszkadzało rybą ? Ciężko jest odpowiedzieć, bo niekiedy łamanie zapachów (np; rybny zmieszany z owocowym) może przynosić efekt, a innym razem nie
Spokojnie możesz też kupić barwnik bezzapachowy. Można znalezć z Trapera, Mondial-f , i pewnie innych producentów.
Z tego co mnie się wydaję to te atraktory ,to maja przyspieszyć trawienie u ryb, a jak one wyglądają pod względem zapachowym ???
Właśnie ja mam zamiar po raz pierwszy użyć tego typu atraktorów. Kumpel kiedyś miał taki tylko że waniliowy i ma bardzo intensywny zapach (w tamtym przypadku wanilii) i sypie się go 3 małe łyżeczki na 1 l. zanęty.
Chodzi między innymi o ten atraktor. Tamte poprzednie co są przedstawione na zdjęciu, tam pisze na pudełkach BIO-ENZYME, to są dodatki które przyspieszają łaknienie ryb, a mi chodzi o te co teraz dodałem zdjęcie, tamte to inna bajka z tego co czytałem, dodałem nie te pudełka o które mi chodziło :)
Witam, choć nie jestem wielbicielem czy zwolennikiem wszelkiej maści dodatków do zanęt firmy Dragon to postaram się ci pomóc. Przede wszystkim wybrany przez ciebie atraktor to mocno skoncentrowana mieszanka ziół nostrzyka z niewielką ilością kopru i dlatego bez żadnych obaw możesz go zastosować do swojej kompozycji zanetowej z dodatkiem mączki z suszonej krwi.
Pozdrawiam
Najpierw Kolego Bobik musisz się dowiedzieć,że suszoną krwią nie barwi się zanęty.Następnie trzeba wiedzieć po co barwi się zanętę.I na koniec na jaki kolor.Napisz co chcesz uzyskać barwiąc zanętę ,na jakiej wodzie,jaki jest tam rybostan,głównie o drapieżników chodzi.Kolor dna ,głębokość,jaki to czas połowu itd itd.Od tego zależy potrzeba barwienia i stosowane kolory.
Kolega wyżej ma rację
Najpierw Kolego Bobik musisz się dowiedzieć,że suszoną krwią nie barwi się zanęty.Następnie trzeba wiedzieć po co barwi się zanętę.I na koniec na jaki kolor.Napisz co chcesz uzyskać barwiąc zanętę ,na jakiej wodzie,jaki jest tam rybostan,głównie o drapieżników chodzi.Kolor dna ,głębokość,jaki to czas połowu itd itd.Od tego zależy potrzeba barwienia i stosowane kolory.
No gdzieś przeczytałem że różni wędkarze właśnie uważają mączkę za bardzo dobry barwnik, więc się tym zainspirowałem. Barwiąc swoją zanętę mam na celu przypodobać ją ciemną barwą do ciemnego gruntu mojego łowiska gdyż podobno to dodaje większej skuteczności ponieważ bardzo jasna mieszanka leżąca na dość ciemnym dnie może odstraszać te większe ""mądrzejsze"" ryby. Łowię na żwirowni, woda o głębokości od 1 m. do 3,5 m. Jest mnóstwo karasia, lina i płoci, zaś jeżeli chodzi o drapieżnika to sporo szczupaka i okonia z jednak znaczną przewagą okonia. Tą mieszankę mam zamiar stosować w lipcu i sierpniu. Dzięki bardzo za wszystkie opinie :)
Zazwyczaj postępuje wg zasady, że jeżeli chce wyselekcjonować duże ryby stosuje jasną zanętę na ciemne dno. Wydaje mi się, że na jasną plamę na dnie nie wpłyną drobne rybki, gdyż będą idealnym celem dla drapieżnika. Położenie ciemnej zanęty na ciemnym dnie spowoduje że drobnica bez obaw będzie mogła żerować w polu nęcenia. Co do samego barwienia, najprostszym sposobem jest ziemia torfowa bądź minerał płoć (czerwony), jest również masa barwników do zanęt, które nie posiadają specyficznych aromatów. Rzadko używam atraktorów, więc ciężko mi się wypowiedzieć ale z pewnością nie zastosowałbym dragona.
Najpierw Kolego Bobik musisz się dowiedzieć,że suszoną krwią nie barwi się zanęty.Następnie trzeba wiedzieć po co barwi się zanętę.I na koniec na jaki kolor.Napisz co chcesz uzyskać barwiąc zanętę ,na jakiej wodzie,jaki jest tam rybostan,głównie o drapieżników chodzi.Kolor dna ,głębokość,jaki to czas połowu itd itd.Od tego zależy potrzeba barwienia i stosowane kolory.
No gdzieś przeczytałem że różni wędkarze właśnie uważają mączkę za bardzo dobry barwnik, więc się tym zainspirowałem. Barwiąc swoją zanętę mam na celu przypodobać ją ciemną barwą do ciemnego gruntu mojego łowiska gdyż podobno to dodaje większej skuteczności ponieważ bardzo jasna mieszanka leżąca na dość ciemnym dnie może odstraszać te większe ""mądrzejsze"" ryby. Łowię na żwirowni, woda o głębokości od 1 m. do 3,5 m. Jest mnóstwo karasia, lina i płoci, zaś jeżeli chodzi o drapieżnika to sporo szczupaka i okonia z jednak znaczną przewagą okonia. Tą mieszankę mam zamiar stosować w lipcu i sierpniu. Dzięki bardzo za wszystkie opinie :)
Jesteś Patryk w małym błędzie, ponieważ nie duże rybki boją się jasnych plam dna, lecz odwrotnie małe gdyż na jasnej plamie dna są łakomym kąskiem dla drapieżników.
Po pierwsze
Jeśli chodzi o krew to rzeczywiście na niektórych łowiskach suszoną krew stosuje się, jako dodatek do zanęty i to raczej w okresie wiosennym w proporcji 2-5% do zanęty. Ale pod jednym warunkiem im cieplejsza woda tym daje się jej mniej lub wcale, bo potrafi zepsuć nam zanętę,-szybko powoduje kiśnięcie zanęty i dodatkowy minus, ściąga czasami drapieżniki (okoniki).
Po drugie
Do zabarwienia zanęty polecam ziemię torfową lub Barwnik Wędkarski Tajfun w kolorze :czarny, żółty lub czerwony tylko mała uwaga barwniki te barwią wszystko wiadro ręce tak że w tym przypadku potrzebne są rękawiczki.
Pozdrawiam
Jesteś Patryk w małym błędzie, ponieważ nie duże rybki boją się jasnych plam dna, lecz odwrotnie małe gdyż na jasnej plamie dna są łakomym kąskiem dla drapieżników.
Po pierwsze
Jeśli chodzi o krew to rzeczywiście na niektórych łowiskach suszoną krew stosuje się, jako dodatek do zanęty i to raczej w okresie wiosennym w proporcji 2-5% do zanęty. Ale pod jednym warunkiem im cieplejsza woda tym daje się jej mniej lub wcale, bo potrafi zepsuć nam zanętę,-szybko powoduje kiśnięcie zanęty i dodatkowy minus, ściąga czasami drapieżniki (okoniki).
Po drugie
Do zabarwienia zanęty polecam ziemię torfową lub Barwnik Wędkarski Tajfun w kolorze :czarny, żółty lub czerwony tylko mała uwaga barwniki te barwią wszystko wiadro ręce tak że w tym przypadku potrzebne są rękawiczki.
Pozdrawiam
Tak kolega który napisał że suszoną krwią nie barwi się zanęty ma rację , ale moim zdaniem nie całkowitą. Nie jest to składnik specjalnie do tego stworzony , ale spokojnie przyciemnia kolor zanęty.
Dziękuje za cenne porady.