Popieram kolegę bobus86 jak osobiscie też wybrał bym bolonkę,można wedkowac nią na wodach płynacych jak i stojących i jest wieksza szansa na wyciagniecie wiekszej ryby.Pozdrawiam
Miałem ten sam problem z wyborem i wybrałem bolonkę. Nie żałuję bo bat sprawdza się na zawodach i w pewnych okolicznościach mu sprzyjających. Batem nie połowisz dalej niż długość wędziska, a bolonką owszem. Bolonką spokojnie poradzisz sobie na jeziorze. Masz zapas mocy, kręcioł i sporo żyłki na szpuli. Bat daje ci tylko szczytówkę i ewentualnie gumę, a czasami to mało. Bolonka jest bardziej uniwersalna i jak nie masz kasy na obie wędki, to wybrał bym bolonkę.
Wszystko zalezy od tego jak i gdzie chcesz łowić. Co do pomysłu łowienia bolonką na wodzie stojącej to raczej nie popieram. O wiele lepiej sprawdzi się tu odległościówka. Bolonka na rzece jest bezkonkurencyjna ale tez nie zawsze. Często wystarczy 4m matchyk i przystawka, alekiedy np namierzymy głęboką rynne w większej odległości od brzegu bolonka będzie nie zastąpiona. Batem można sie pobawić z drobnicą i jest to naprawde kapitalna zabawa. Takie jest moje zdanie.
Bolonki kongera to jedne z najsłabszych bolonek na rynku.Jaką kwotę chcesz przeznaczyć na tą bolonkę?Poszukaj czegoś z trabucco,Colmic ewentualnie Mikado.
jak dla mnie bat lepszy, więcej zabawy i można się czegoś nauczyć i czasami na zawody wyskoczyć itd. Bolonka to jak teleskop, czyli wszystko to samo ;)
ja sie nie zgodze z kol.esox53 mam impact kongera choc fakt ze od niedawna ale juz wyciagnelem na nia pare ladnych leszczy i duzych ploci i nie widac bylo po niej ze to jej maxs. 271 gr. jak za ta cene to jest niezle
Do 200zł z Kongera wybrał bym albo Konger Impact albo Konger Medalist.Mam właśnie tą bolonkę w wersji 500/25gramów i naprawdę sprawuje się świetnie tylko ma bardzo delikatną szczytówkę.
Ja mam Konger Arcus 6m,wyjąłem na nią już leszcza 3.2kg i nie było problemu,w tej klasie cenowej to najlepszy sprzęt,a przy tym bardzo lekka.Naprawde polecam ten kijek>
Początkowo chciałem sobie kupić bata, ale ostatnio widzę wpisy które sugerują iż lepiej kupić bolonkę. Co o tym sądzicie?
Zależy do czego?Bolonka napewno będzie bardziej uniwersalna.
Będę łowić na różnych wodach. Głównie wody stojące, ale na Odrę się też może wybiorę.
napewno boloneczka.polowisz nia i na rzece jak i na stawach czy jeziorach.zdecydowanie polecam bolonke
Popieram kolegę bobus86 jak osobiscie też wybrał bym bolonkę,można wedkowac nią na wodach płynacych jak i stojących i jest wieksza szansa na wyciagniecie wiekszej ryby.Pozdrawiam
No to raczej kupię bolonkę. Teraz się zastanawiam nad Kongerem, Impact albo Arcus. Co sądzicie o tych wędkach?
Miałem ten sam problem z wyborem i wybrałem bolonkę. Nie żałuję bo bat sprawdza się na zawodach i w pewnych okolicznościach mu sprzyjających. Batem nie połowisz dalej niż długość wędziska, a bolonką owszem. Bolonką spokojnie poradzisz sobie na jeziorze. Masz zapas mocy, kręcioł i sporo żyłki na szpuli. Bat daje ci tylko szczytówkę i ewentualnie gumę, a czasami to mało. Bolonka jest bardziej uniwersalna i jak nie masz kasy na obie wędki, to wybrał bym bolonkę.
ja bym ci radził konger impact :-)
Wszystko zalezy od tego jak i gdzie chcesz łowić. Co do pomysłu łowienia bolonką na wodzie stojącej to raczej nie popieram. O wiele lepiej sprawdzi się tu odległościówka. Bolonka na rzece jest bezkonkurencyjna ale tez nie zawsze. Często wystarczy 4m matchyk i przystawka, alekiedy np namierzymy głęboką rynne w większej odległości od brzegu bolonka będzie nie zastąpiona. Batem można sie pobawić z drobnicą i jest to naprawde kapitalna zabawa. Takie jest moje zdanie.
Bolonki kongera to jedne z najsłabszych bolonek na rynku.Jaką kwotę chcesz przeznaczyć na tą bolonkę?Poszukaj czegoś z trabucco,Colmic ewentualnie Mikado.
jak dla mnie bat lepszy, więcej zabawy i można się czegoś nauczyć i czasami na zawody wyskoczyć itd. Bolonka to jak teleskop, czyli wszystko to samo ;)
Maksymalnie 200 złotych chcę przeznzczyć.
ja sie nie zgodze z kol.esox53 mam impact kongera choc fakt ze od niedawna ale juz wyciagnelem na nia pare ladnych leszczy i duzych ploci i nie widac bylo po niej ze to jej maxs. 271 gr. jak za ta cene to jest niezle
Do 200zł z Kongera wybrał bym albo Konger Impact albo Konger Medalist.Mam właśnie tą bolonkę w wersji 500/25gramów i naprawdę sprawuje się świetnie tylko ma bardzo delikatną szczytówkę.
No to raczej Konger będzie. W tej cenie nie znalazłem dużo takich lekkich wędzisk.
Zapoznaj się z ofertą Mistralla do 200 zł kupisz bolonkę Olympic 600 waga 316 gr.
Ja mam Konger Arcus 6m,wyjąłem na nią już leszcza 3.2kg i nie było problemu,w tej klasie cenowej to najlepszy sprzęt,a przy tym bardzo lekka.Naprawde polecam ten kijek>
pozdrawiam
Zapoznaj się z ofertą Mistralla do 200 zł kupisz bolonkę Olympic 600 waga 316 gr.
no to ta z kongera 600 i waga 271gr. za niecale 200 na allegro ja ja w sklepie za 169zl dostalem to chyba sie bardziej oplaca ale nie namawiam
zalezy od ryb jakie chcesz lowic np ploteczki uklejki leszczyki karpiki i miec uczucie ze masz cos wielkiego i nie chcesz urwac to proponuje bacika