Witam. Jestem na etapie kompletowania zestawu na przyszły sezon. Dodam że to będzie mój pierwszy zestaw i sezon. Ostatnio wybrałem się do sklepu wędkarskiego w celu zakupu bata. Wyczytałem że przyzwoity bat długości 6 m kosztuje do 50 złotych. W sklepie dowiedziałem się od sprzedawcy że on takich nie sprowadza bo się do niczego nie nadają i łamią się często na wietrze. Uzyskałem od niego informację że dobry bat kosztuje ok 115zł za metr. I że to się sprowadza na zamówienie, a te tanie to są wyrzucone pieniądze w błoto. Nie wiem co o tym myśleć bo sprzedawca jest długoletnim wędkarzem i członkiem miejscowego PZW. Więc jest to jakiś autorytet. Nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu że próbował mnie naciągnąć wiedząc że jestem "zielony". Co o tym myślicie? Czy początkujący aż tak powinien inwestować w markowy sprzęt?
Myślę że trochę cię chciał naciągnąć. Proponowane przez niego wędki mogą się nadawać dla wyczynowców ale dla początkujących wędkarzy wystarczy bat z kompozytu w przystępnej cenie. No cóż musisz odwiedzić inny sklep.
Jak kolega wyżej, chłop albo wziął Ciebie za wyczynowca albo dobra prowizje ma za wędki w tej cenie. Poprzeglądaj sobie sklepy internetowy , pooglądaj co tam maja rusz do kilku sklepów po jakieś rady , zapytaj na forum u spławikowców i na pewno będziesz już pewny co za kijek wybrać :))
i ja jestem tego samego zdania i mam ten sam problem z zakupem w sklepie a nie mówię juz nic na temat zakupów na necie bo to dopiero jest kicha. Właśnie dzisiaj wybieram sie na zakupy ale nie sam z kolegą żeby było raźniej i co dwie głowy to nie jedna głupia hihihihi połamania
Ja od pół roku zaopatruję się tylko w sklepie internetowym www.wedkarski.com razem ze znajomymi i jeszcze żadnej kichy nie miałem.Wszystko idealnie.Mało tego jak jesteś z Trójmiasta to sam odbierasz od nich z magazynu i nie wydajesz kasy na przesyłki.
Kij zaprawie 700 zł dla początkującego?Ten sprzedawca powinien zmienić pracę lub zacząć łowić by wiedzieć coś o tym co robi.Pierwszy kij jest narażony na wszystkie błędy w czasie nauki i w związku z tym jego żywot jest krótki.Nie łowię na bat ale tak jest w wszystkich metodach.Nie wiem czy za 50 zł kupisz coś w miarę przyzwoitego ale skoro ma to być kij na przyszły sezon to się nie śpiesz możesz sprawdzić ceny w różnych sklepach i odłożyć ze 150-200 zł i kupić kij który nie połamie ci ręki ciężarem i nie wyczyści kasy do zera.Pozdrawiam.
Co do batów to moim zdaniem na poczatek wystarczy ci bat z tańszej półki 5-6 metrowy. Na samym allegro jest duży wybór choćby z takich firm jak jaxon, konger czy mikado. Osobiście używałem batów firmy Jaxon i byłem z nich zadowolony. Sprawdzały się i na rzece jak również na zbiornikach. Pierwszy sprzet wcale nie musi byc drogą zabawką a tylko czymś co przybliży ci tajniki spławikowego wędkarstwa. Polecam choćby sprzęt Jaxon Accord Pole lub Jaxon Harmony. Są to wędki idealne dla osób zaczynających zabawę z tą metodą. A z czasem i nabytym doświadczeniem a co za tym idzie z połowem wiekszych ryb zainwestujesz w lepszy sprzęt. Z wędkarskim pozdrowieniem.
kolego zakup sobie bata z którejś serii jaxona one na początek wystarcza ci w zupełności kijki są niedrogie później jak nabierzesz doświadczenia to se zakupisz napewno jakieś lepsze baciory i nie słuchaj tego sprzedawcy bo głupoty gada i patrzy zrobić cię w jajo
Ja posiadam bata siódemke firmy Jaxon i kijaszek bardzo dobrze się sprawuje , i nie wyczyści portfela .Wyciągnięty został na niego 3kilowy leszcz , bat wyginał się nie miłosiernie ale dał rade
Ja mam bata 6m shark kupiłem go na allegro ok50 zł z przesyłką nie kupuj go bo jest bardzo ciężki ja bym Ci polecił mikado golden lion albo konger carbomaxx ale one są trochę droższe
Witam. Jestem na etapie kompletowania zestawu na przyszły sezon. Dodam że to będzie mój pierwszy zestaw i sezon. Ostatnio wybrałem się do sklepu wędkarskiego w celu zakupu bata. Wyczytałem że przyzwoity bat długości 6 m kosztuje do 50 złotych. W sklepie dowiedziałem się od sprzedawcy że on takich nie sprowadza bo się do niczego nie nadają i łamią się często na wietrze. Uzyskałem od niego informację że dobry bat kosztuje ok 115zł za metr. I że to się sprowadza na zamówienie, a te tanie to są wyrzucone pieniądze w błoto. Nie wiem co o tym myśleć bo sprzedawca jest długoletnim wędkarzem i członkiem miejscowego PZW. Więc jest to jakiś autorytet. Nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu że próbował mnie naciągnąć wiedząc że jestem "zielony". Co o tym myślicie? Czy początkujący aż tak powinien inwestować w markowy sprzęt?
Myślę że trochę cię chciał naciągnąć. Proponowane przez niego wędki mogą się nadawać dla wyczynowców ale dla początkujących wędkarzy wystarczy bat z kompozytu w przystępnej cenie. No cóż musisz odwiedzić inny sklep.
Jak kolega wyżej, chłop albo wziął Ciebie za wyczynowca albo dobra prowizje ma za wędki w tej cenie.
Poprzeglądaj sobie sklepy internetowy , pooglądaj co tam maja rusz do kilku sklepów po jakieś rady , zapytaj na forum u spławikowców i na pewno będziesz już pewny co za kijek wybrać :))
i ja jestem tego samego zdania i mam ten sam problem z zakupem w sklepie a nie mówię juz nic na temat zakupów na necie bo to dopiero jest kicha. Właśnie dzisiaj wybieram sie na zakupy ale nie sam z kolegą żeby było raźniej i co dwie głowy to nie jedna głupia hihihihi połamania
Ja od pół roku zaopatruję się tylko w sklepie internetowym www.wedkarski.com razem ze znajomymi i jeszcze żadnej kichy nie miałem.Wszystko idealnie.Mało tego jak jesteś z Trójmiasta to sam odbierasz od nich z magazynu i nie wydajesz kasy na przesyłki.
Kij zaprawie 700 zł dla początkującego?Ten sprzedawca powinien zmienić pracę lub zacząć łowić by wiedzieć coś o tym co robi.Pierwszy kij jest narażony na wszystkie błędy w czasie nauki i w związku z tym jego żywot jest krótki.Nie łowię na bat ale tak jest w wszystkich metodach.Nie wiem czy za 50 zł kupisz coś w miarę przyzwoitego ale skoro ma to być kij na przyszły sezon to się nie śpiesz możesz sprawdzić ceny w różnych sklepach i odłożyć ze 150-200 zł i kupić kij który nie połamie ci ręki ciężarem i nie wyczyści kasy do zera.Pozdrawiam.
Wejdż na portal www.wędkowanie.pl.,tam znajdziesz odpowiedż na interesujący Cię temat,jest naprawdę dużo bardzo wartościowych porad.
Witaj.
Co do batów to moim zdaniem na poczatek wystarczy ci bat z tańszej półki 5-6 metrowy. Na samym allegro jest duży wybór choćby z takich firm jak jaxon, konger czy mikado. Osobiście używałem batów firmy Jaxon i byłem z nich zadowolony. Sprawdzały się i na rzece jak również na zbiornikach. Pierwszy sprzet wcale nie musi byc drogą zabawką a tylko czymś co przybliży ci tajniki spławikowego wędkarstwa. Polecam choćby sprzęt Jaxon Accord Pole lub Jaxon Harmony. Są to wędki idealne dla osób zaczynających zabawę z tą metodą. A z czasem i nabytym doświadczeniem a co za tym idzie z połowem wiekszych ryb zainwestujesz w lepszy sprzęt. Z wędkarskim pozdrowieniem.
Dzięki wielkie wszystkim za porady. Pozdrawiam ;-)
kolego zakup sobie bata z którejś serii jaxona one na początek wystarcza ci w zupełności kijki są niedrogie później jak nabierzesz doświadczenia to se zakupisz napewno jakieś lepsze baciory i nie słuchaj tego sprzedawcy bo głupoty gada i patrzy zrobić cię w jajo
Ja posiadam bata siódemke firmy Jaxon i kijaszek bardzo dobrze się sprawuje , i nie wyczyści portfela .Wyciągnięty został na niego 3kilowy leszcz , bat wyginał się nie miłosiernie ale dał rade
Ja mam bata 6m shark kupiłem go na allegro ok50 zł z przesyłką nie kupuj go bo jest bardzo ciężki ja bym Ci polecił mikado golden lion albo konger carbomaxx ale one są trochę droższe