Jako ""młody"" 42l wędkarz pierwszy sezon 2011 nie ustrzegłem się od wielu błędów. Moja wędka teleskop konger 390 cm 60-120g chyba nie nadaje się na płocie i inne małe rybki.Do niej mam kołowrotek dragon quattro 250.Proszę o poradę ile gramową wędkę powinienem kupić na małe rybki bo wpierw dużo nauki mnie czeka aby złowić większe. I jeszcze pytanie na jaki ryby ten konger ewentualnie na jakie łowiska?
Do spławika na początek poszukaj lekkiej węglowej bolonki 5-6 m.Cw nie musi być większy jak 28 gr.Taką wędką połowisz na jeziorze i na przepływankę w rzece.Węglowa dlatego żeby była lekka ,a to ważne przy łowieniu w rzece gdzie łowiąc w nurcie często przerzucasz zestaw.
Jeśli chodzi o metodę spławikową na wodach stojących , to możesz spróbować odleglościówki 4,20m - marka wg twojego wyboru . Bolonka owszem , fajna wędka , tylko węglówka będzie sporo kosztować .
Myślę podobnie jak blue,do tego pochwalam twoje podejście.Ja na samym początku łapałem mniejsze rybki uczyłem się spokojnego holu,panowania nad emocjami i późniejsze sukcesy cieszyły mnie bardziej.A łowienie na spławik bardziej człowieka wycisza jak łapanie na grunt-przy którym można się zdrzemnąć.
Bolonki 5-6 metrów.Bardzo długie to wędzisko czy jak na "młodego" wędkarza dam sobie z tym radę???
Na pewno błędów nie unikniesz ale szybko dojdziesz do wprawy.Ja zaczynałem 4,5 m bambusem i strasznie zazdrościłem ojcu że ma dłuższą wędkę która znacznie ułatwiała łowienie.Jakież było moje szczęście gdy dostałem pierwszy teleskop 5.40 mimo , że był diabelnie ciężki ale za to wytrzymały(do tej pory ,a minęło ze 36 lat jest w pełni sprawny)
Sory nie było mnie pilny wyjazd. Łowie głównie na jeziorach w bydgoskim.Głębokość głównie 4 6m. Ale Też mam zamiar na Brdzie. Raz już byłem tylko szybko spławik mi tonął.
Leszku to masz problem bo jedna wędka może być mało.
Z brzegu na jeziorze to może być coś dłuższego ale już na łódce to takim zestawem zrobicie sobie krzywdę, a o wygodzie i relaksie nawet nie będę pisał.
Jako ""młody"" 42l wędkarz pierwszy sezon 2011 nie ustrzegłem się od wielu błędów. Moja wędka teleskop konger 390 cm 60-120g chyba nie nadaje się na płocie i inne małe rybki.Do niej mam kołowrotek dragon quattro 250.Proszę o poradę ile gramową wędkę powinienem kupić na małe rybki bo wpierw dużo nauki mnie czeka aby złowić większe. I jeszcze pytanie na jaki ryby ten konger ewentualnie na jakie łowiska?
Od 5 do 25 gram będzie dobra sam od takiej zaczynałem.
Będziesz łowił na grunt czy na spławik??
Na grunt to już przygotowałem się odpowiednio przed zakupem i mam 2 feedery. Chcę łowić też na spławik.
Do spławika na początek poszukaj lekkiej węglowej bolonki 5-6 m.Cw nie musi być większy jak 28 gr.Taką wędką połowisz na jeziorze i na przepływankę w rzece.Węglowa dlatego żeby była lekka ,a to ważne przy łowieniu w rzece gdzie łowiąc w nurcie często przerzucasz zestaw.
Bolonki 5-6 metrów.Bardzo długie to wędzisko czy jak na "młodego" wędkarza dam sobie z tym radę???
Jeśli chodzi o metodę spławikową na wodach stojących , to możesz spróbować odleglościówki 4,20m - marka wg twojego wyboru . Bolonka owszem , fajna wędka , tylko węglówka będzie sporo kosztować .
Myślę podobnie jak blue,do tego pochwalam twoje podejście.Ja na samym początku łapałem mniejsze rybki uczyłem się spokojnego holu,panowania nad emocjami i późniejsze sukcesy cieszyły mnie bardziej.A łowienie na spławik bardziej człowieka wycisza jak łapanie na grunt-przy którym można się zdrzemnąć.
Bolonki 5-6 metrów.Bardzo długie to wędzisko czy jak na "młodego" wędkarza dam sobie z tym radę???
Na pewno błędów nie unikniesz ale szybko dojdziesz do wprawy.Ja zaczynałem 4,5 m bambusem i strasznie zazdrościłem ojcu że ma dłuższą wędkę która znacznie ułatwiała łowienie.Jakież było moje szczęście gdy dostałem pierwszy teleskop 5.40 mimo , że był diabelnie ciężki ale za to wytrzymały(do tej pory ,a minęło ze 36 lat jest w pełni sprawny)
Leszek gdzie łowisz najczęściej?
Głębokokość, odległość, woda stojąca czy rzeka?
Zarośnięty brzeg czy może ....
To są podstawowe pytania na które powinieneś odpowiedzieć.
Kolejne podpowiedzi są wyssane z palca i to nie twojego palca.
Sory nie było mnie pilny wyjazd. Łowie głównie na jeziorach w bydgoskim.Głębokość głównie 4 6m. Ale Też mam zamiar na Brdzie. Raz już byłem tylko szybko spławik mi tonął.
Mam z kolegą łódkę tak że i z niej będę łowił tylko jeszcze muszę zarejestrować ją.
Leszku to masz problem bo jedna wędka może być mało.
Z brzegu na jeziorze to może być coś dłuższego ale już na łódce to takim zestawem zrobicie sobie krzywdę, a o wygodzie i relaksie nawet nie będę pisał.
Pozdrawiam.