No piękny bolesław gratulacje! Mój tata miał kiedys na Wiśle bolka na kijku do 18 g i na żyłce 0.16 bolka mówił mi że była ostra jazda ale udało się go wyciągnąć miał ponad 2.5 kg
Okres ochronny nie dyskwalifikuje łowienia ryb pod warunkiem , ze w tym okresie sie je wypuszcza do wody.Jak wiesz nie mamy wielkiego wpływu na to co złowimy.
Nie raz jestem nad woda jak i wielu wedkarzy i udaje sie zapiąc rybke w okresie ochronnym i wcale nie rozpaczam z tego powodu.
Okres ochronny nie dyskwalifikuje łowienia ryb pod warunkiem , ze w tym okresie sie je wypuszcza do wody.
W tym przypadku raczej dyskwalifikuje bo regulamin mówi jednoznacznie, że rybę złowioną w okresie ochronnym należy NIEZWŁOCZNIE wypuścić. Zmierzenie, zważenie i zrobienie fotki wyklucza „NIEZWŁOCZNIE”. Wyklucza też możliwość przeżycia tych czynności przez bolenia, wiec można być prawie pewnym, że ryba ze zdjęcia wróciła do wody przez WC łowcy. Gratuluje gratulacji dla takich zachowań.
Okres ochronny nie dyskwalifikuje łowienia ryb pod warunkiem , ze w tym okresie sie je wypuszcza do wody.
W tym przypadku raczej dyskwalifikuje bo regulamin mówi jednoznacznie, że rybę złowioną w okresie ochronnym należy NIEZWŁOCZNIE wypuścić. Zmierzenie, zważenie i zrobienie fotki wyklucza „NIEZWŁOCZNIE”. Wyklucza też możliwość przeżycia tych czynności przez bolenia, wiec można być prawie pewnym, że ryba ze zdjęcia wróciła do wody przez WC łowcy. Gratuluje gratulacji dla takich zachowań.
Jezuuuu! Bez przesady!Pewnie wypuscił,nie zabił.Jeszcze mi sie nie zdarzyło zeby mi przez fotke ryba zdechła :-) Regulamin tak to formułuje zeby uswiadamiac jak ważne jest wypuszczenie ryby w dobrej kondycji zeby mogła np przystapic do tarła. Nie bądźmy ekstremistami i fanatykami SWIETEGO REGULAMNIU który zawiera tyle samo rzeczy madrych co głupich jak dla mnie.Jak ci goscie od przepisów sa tacy wszechwiedzacy to niech wymysla przynete ktorej np nie chwyci szczupak w okresie ochronnym.Tu wystarczy tylko zdrowy rozsadek łowcy i zaden regulamin wtedy nie byłby potrzebny.Gratulacje i tak sie łowcy naleza za wyholowanie pieknej ryby.
Okres ochronny nie dyskwalifikuje łowienia ryb pod warunkiem , ze w tym okresie sie je wypuszcza do wody.
W tym przypadku raczej dyskwalifikuje bo regulamin mówi jednoznacznie, że rybę złowioną w okresie ochronnym należy NIEZWŁOCZNIE wypuścić. Zmierzenie, zważenie i zrobienie fotki wyklucza „NIEZWŁOCZNIE”. Wyklucza też możliwość przeżycia tych czynności przez bolenia, wiec można być prawie pewnym, że ryba ze zdjęcia wróciła do wody przez WC łowcy. Gratuluje gratulacji dla takich zachowań.
Jezuuuu! Bez przesady!Pewnie wypuscił,nie zabił.Jeszcze mi sie nie zdarzyło zeby mi przez fotke ryba zdechła :-) Regulamin tak to formułuje zeby uswiadamiac jak ważne jest wypuszczenie ryby w dobrej kondycji zeby mogła np przystapic do tarła. Nie bądźmy ekstremistami i fanatykami SWIETEGO REGULAMNIU który zawiera tyle samo rzeczy madrych co głupich jak dla mnie.Jak ci goscie od przepisów sa tacy wszechwiedzacy to niech wymysla przynete ktorej np nie chwyci szczupak w okresie ochronnym.Tu wystarczy tylko zdrowy rozsadek łowcy i zaden regulamin wtedy nie byłby potrzebny.Gratulacje i tak sie łowcy naleza za wyholowanie pieknej ryby.
Jak się łowi ryby od przypadku do przypadku to się niewiele wie. Łowię bolenie od 1975 r i nałowiłem ich już kilka tysięcy więc mi nie tłumacz co ta ryba może wytrzymać. Boleń po tarle fotografowany, mierzony i ważony nie ma szans na przeżycie. Nie czepiam się pierdół bo fotkę jak się chce można zrobić bardzo szybko. Jak szybko była zrobiona, poznać to po płetwie grzbietowej. Jeśli była zrobiona to błyskawicznie to płetwa jest nastroszona. Jak się już przekleiła do grzbietu to ryba jest w stanie agonalnym. Teraz sobie popatrz na zdjęcie powyżej i sam oceń.
Okres ochronny nie dyskwalifikuje łowienia ryb pod warunkiem , ze w tym okresie sie je wypuszcza do wody.
W tym przypadku raczej dyskwalifikuje bo regulamin mówi jednoznacznie, że rybę złowioną w okresie ochronnym należy NIEZWŁOCZNIE wypuścić. Zmierzenie, zważenie i zrobienie fotki wyklucza „NIEZWŁOCZNIE”. Wyklucza też możliwość przeżycia tych czynności przez bolenia, wiec można być prawie pewnym, że ryba ze zdjęcia wróciła do wody przez WC łowcy. Gratuluje gratulacji dla takich zachowań.
Jezuuuu! Bez przesady!Pewnie wypuscił,nie zabił.Jeszcze mi sie nie zdarzyło zeby mi przez fotke ryba zdechła :-) Regulamin tak to formułuje zeby uswiadamiac jak ważne jest wypuszczenie ryby w dobrej kondycji zeby mogła np przystapic do tarła. Nie bądźmy ekstremistami i fanatykami SWIETEGO REGULAMNIU który zawiera tyle samo rzeczy madrych co głupich jak dla mnie.Jak ci goscie od przepisów sa tacy wszechwiedzacy to niech wymysla przynete ktorej np nie chwyci szczupak w okresie ochronnym.Tu wystarczy tylko zdrowy rozsadek łowcy i zaden regulamin wtedy nie byłby potrzebny.Gratulacje i tak sie łowcy naleza za wyholowanie pieknej ryby.
Jak się łowi ryby od przypadku do przypadku to się niewiele wie. Łowię bolenie od 1975 r i nałowiłem ich już kilka tysięcy więc mi nie tłumacz co ta ryba może wytrzymać. Boleń po tarle fotografowany, mierzony i ważony nie ma szans na przeżycie. Nie czepiam się pierdół bo fotkę jak się chce można zrobić bardzo szybko. Jak szybko była zrobiona, poznać to po płetwie grzbietowej. Jeśli była zrobiona to błyskawicznie to płetwa jest nastroszona. Jak się już przekleiła do grzbietu to ryba jest w stanie agonalnym. Teraz sobie popatrz na zdjęcie powyżej i sam oceń.
Może faktycznie ciut "podeschniety":-)...Wyjmujesz rybkę,wyczepiasz foto i woda.To powinno byc zrozumiałe dla kazdego chyba że są goście którzy cenia sobie mięso bolenia...są i tacy.Ja twierdze że nigdy nie zdechł mi boleń przy normalnym fotka-woda.Jasne że długa sesja może go zabić ale też trzeba mieć na uwadze że nie kazdy wedkarz preferuje c&r.Swięty regulamin pozwala na zabijanie ryb.Straszne ale prawdziwe:-)Tutaj musze oddać sprawiedliwość dlatego że rybka złowiona w okresie ochronnym więc jesli nie została wypuszczona to jest to fakt naganny.Jednak zakładanie z góry że tak sie nie stało to naginanie faktów których zreszta nie znamy.Zlowił facet ładna rybę i tyle.Spekulacje na temat co z nia zrobił to strata czasu.
Boleń złowiony w rzece Poprad 84cm waga 4.60kg na spinning
kolego ale chyba nie w okresie ochronnym - mozna go lowic od wczoraj
aleee torpeda !!! GRATKI !!!
No piękny bolesław gratulacje! Mój tata miał kiedys na Wiśle bolka na kijku do 18 g i na żyłce 0.16 bolka mówił mi że była ostra jazda ale udało się go wyciągnąć miał ponad 2.5 kg
Okres ochronny nie dyskwalifikuje łowienia ryb pod warunkiem , ze w tym okresie sie je wypuszcza do wody.Jak wiesz nie mamy wielkiego wpływu na to co złowimy.
Nie raz jestem nad woda jak i wielu wedkarzy i udaje sie zapiąc rybke w okresie ochronnym i wcale nie rozpaczam z tego powodu.
Pozdrawiam
No,no pogratulowac !
Piękna rybka, taka to walczy. Pozdrawiam.
Ładnie wyglądasz z tą rybką na zdjęciu. Gratulacje.
jogi babuuuuuuuuuuu brawo jasiuuuuuuuuuuuuuuu
Gratulacje, piękny okaz:)
Petardaaaaaaaaa konkretna gratki
Okres ochronny nie dyskwalifikuje łowienia ryb pod warunkiem , ze w tym okresie sie je wypuszcza do wody.
W tym przypadku raczej dyskwalifikuje bo regulamin mówi jednoznacznie, że rybę złowioną w okresie ochronnym należy NIEZWŁOCZNIE wypuścić. Zmierzenie, zważenie i zrobienie fotki wyklucza „NIEZWŁOCZNIE”. Wyklucza też możliwość przeżycia tych czynności przez bolenia, wiec można być prawie pewnym, że ryba ze zdjęcia wróciła do wody przez WC łowcy. Gratuluje gratulacji dla takich zachowań.
Okres ochronny nie dyskwalifikuje łowienia ryb pod warunkiem , ze w tym okresie sie je wypuszcza do wody.
W tym przypadku raczej dyskwalifikuje bo regulamin mówi jednoznacznie, że rybę złowioną w okresie ochronnym należy NIEZWŁOCZNIE wypuścić. Zmierzenie, zważenie i zrobienie fotki wyklucza „NIEZWŁOCZNIE”. Wyklucza też możliwość przeżycia tych czynności przez bolenia, wiec można być prawie pewnym, że ryba ze zdjęcia wróciła do wody przez WC łowcy. Gratuluje gratulacji dla takich zachowań.
Jezuuuu! Bez przesady!Pewnie wypuscił,nie zabił.Jeszcze mi sie nie zdarzyło zeby mi przez fotke ryba zdechła :-) Regulamin tak to formułuje zeby uswiadamiac jak ważne jest wypuszczenie ryby w dobrej kondycji zeby mogła np przystapic do tarła. Nie bądźmy ekstremistami i fanatykami SWIETEGO REGULAMNIU który zawiera tyle samo rzeczy madrych co głupich jak dla mnie.Jak ci goscie od przepisów sa tacy wszechwiedzacy to niech wymysla przynete ktorej np nie chwyci szczupak w okresie ochronnym.Tu wystarczy tylko zdrowy rozsadek łowcy i zaden regulamin wtedy nie byłby potrzebny.Gratulacje i tak sie łowcy naleza za wyholowanie pieknej ryby.
Bolek złowiony przez mojego kolegę. Jeden z wielu:)
Okres ochronny nie dyskwalifikuje łowienia ryb pod warunkiem , ze w tym okresie sie je wypuszcza do wody.
W tym przypadku raczej dyskwalifikuje bo regulamin mówi jednoznacznie, że rybę złowioną w okresie ochronnym należy NIEZWŁOCZNIE wypuścić. Zmierzenie, zważenie i zrobienie fotki wyklucza „NIEZWŁOCZNIE”. Wyklucza też możliwość przeżycia tych czynności przez bolenia, wiec można być prawie pewnym, że ryba ze zdjęcia wróciła do wody przez WC łowcy. Gratuluje gratulacji dla takich zachowań.
Jezuuuu! Bez przesady!Pewnie wypuscił,nie zabił.Jeszcze mi sie nie zdarzyło zeby mi przez fotke ryba zdechła :-) Regulamin tak to formułuje zeby uswiadamiac jak ważne jest wypuszczenie ryby w dobrej kondycji zeby mogła np przystapic do tarła. Nie bądźmy ekstremistami i fanatykami SWIETEGO REGULAMNIU który zawiera tyle samo rzeczy madrych co głupich jak dla mnie.Jak ci goscie od przepisów sa tacy wszechwiedzacy to niech wymysla przynete ktorej np nie chwyci szczupak w okresie ochronnym.Tu wystarczy tylko zdrowy rozsadek łowcy i zaden regulamin wtedy nie byłby potrzebny.Gratulacje i tak sie łowcy naleza za wyholowanie pieknej ryby.
Jak się łowi ryby od przypadku do przypadku to się niewiele wie. Łowię bolenie od 1975 r i
nałowiłem ich już kilka tysięcy więc mi nie tłumacz co ta ryba może wytrzymać. Boleń po tarle fotografowany, mierzony i ważony nie ma szans na przeżycie. Nie czepiam się pierdół bo fotkę jak się chce można zrobić bardzo szybko. Jak szybko była zrobiona, poznać to po płetwie grzbietowej. Jeśli była zrobiona to błyskawicznie to płetwa jest nastroszona. Jak się już przekleiła do grzbietu to ryba jest w stanie agonalnym. Teraz sobie popatrz na zdjęcie powyżej i sam oceń.
Koledzy jedno pytanie skąd wiecie że ten boleń jest złowiony w okresie ochronnym?
a tak w ogóle to koleżanka Ala ładnego kotleta odgrzała :)
Okres ochronny nie dyskwalifikuje łowienia ryb pod warunkiem , ze w tym okresie sie je wypuszcza do wody.
W tym przypadku raczej dyskwalifikuje bo regulamin mówi jednoznacznie, że rybę złowioną w okresie ochronnym należy NIEZWŁOCZNIE wypuścić. Zmierzenie, zważenie i zrobienie fotki wyklucza „NIEZWŁOCZNIE”. Wyklucza też możliwość przeżycia tych czynności przez bolenia, wiec można być prawie pewnym, że ryba ze zdjęcia wróciła do wody przez WC łowcy. Gratuluje gratulacji dla takich zachowań.
Jezuuuu! Bez przesady!Pewnie wypuscił,nie zabił.Jeszcze mi sie nie zdarzyło zeby mi przez fotke ryba zdechła :-) Regulamin tak to formułuje zeby uswiadamiac jak ważne jest wypuszczenie ryby w dobrej kondycji zeby mogła np przystapic do tarła. Nie bądźmy ekstremistami i fanatykami SWIETEGO REGULAMNIU który zawiera tyle samo rzeczy madrych co głupich jak dla mnie.Jak ci goscie od przepisów sa tacy wszechwiedzacy to niech wymysla przynete ktorej np nie chwyci szczupak w okresie ochronnym.Tu wystarczy tylko zdrowy rozsadek łowcy i zaden regulamin wtedy nie byłby potrzebny.Gratulacje i tak sie łowcy naleza za wyholowanie pieknej ryby.
Jak się łowi ryby od przypadku do przypadku to się niewiele wie. Łowię bolenie od 1975 r i
nałowiłem ich już kilka tysięcy więc mi nie tłumacz co ta ryba może wytrzymać. Boleń po tarle fotografowany, mierzony i ważony nie ma szans na przeżycie. Nie czepiam się pierdół bo fotkę jak się chce można zrobić bardzo szybko. Jak szybko była zrobiona, poznać to po płetwie grzbietowej. Jeśli była zrobiona to błyskawicznie to płetwa jest nastroszona. Jak się już przekleiła do grzbietu to ryba jest w stanie agonalnym. Teraz sobie popatrz na zdjęcie powyżej i sam oceń.
Może faktycznie ciut "podeschniety":-)...Wyjmujesz rybkę,wyczepiasz foto i woda.To powinno byc zrozumiałe dla kazdego chyba że są goście którzy cenia sobie mięso bolenia...są i tacy.Ja twierdze że nigdy nie zdechł mi boleń przy normalnym fotka-woda.Jasne że długa sesja może go zabić ale też trzeba mieć na uwadze że nie kazdy wedkarz preferuje c&r.Swięty regulamin pozwala na zabijanie ryb.Straszne ale prawdziwe:-)Tutaj musze oddać sprawiedliwość dlatego że rybka złowiona w okresie ochronnym więc jesli nie została wypuszczona to jest to fakt naganny.Jednak zakładanie z góry że tak sie nie stało to naginanie faktów których zreszta nie znamy.Zlowił facet ładna rybę i tyle.Spekulacje na temat co z nia zrobił to strata czasu.