Witam. Koledzy jak u was jest ze szczupłym,bo u mnie na podlasiu żadnych brań szczupłego i nie zależy od pogody bo bywałem w każdą pogodę rano wieczór i nic czy to znaczy że trzeba czekać do jesieni?
Witam. Koledzy jak u was jest ze szczupłym,bo u mnie na podlasiu żadnych brań szczupłego i nie zależy od pogody bo bywałem w każdą pogodę rano wieczór i nic czy to znaczy że trzeba czekać do jesieni?
Przede wszystkim trzeba go szukać ,
nie należy rezygnować . Szukaj szczupaka na każdej głębokości i
w miejscach gdzie normalnie nigdy byś się go nie spodziewał .
Świetnymi miejscami są również stanowiska nęcone przez
karpiarzy czy spławikowców bo trzyma się tam drobnica . Nie
proponuje Ci abyś właził ze spiningiem między karpiówki
albo baty gdyż możesz niechcący ulec wypadkowi ale jak wędkarze
opuszczają stanowiska to trzeba z tego korzystać . Ja bardzo często
rzucam żywcówkę niedaleko miejsca łowienia drobnicy z
dobrymi rezultatami .
Szukaj również nowych przynęt
, zmieniaj ich wielkości , kolor , zmieniaj techniki prowadzenia po
prostu bądź plastyczny i kombinuj , nie odpuszczaj .
U mnie na starorzeczu w Spytkowicach, kolega łowi od początku lipca na 2 żywcówki i regularnie ma brania, szczupłych, sandaczy. Rybki przeróżne od 45cm- 80 cm. Brania przeważnie w pobliżu poletek grążeli, na żywca ustawionego 1/4 głębokości łowiska nad dnem, lub tuż nad nim. Ja czasami spinninguję, i efekty nie rewelacyjne, jednego szczupaczka 47cm wyciągnąłem w pochmurną pogodę i przy podniesionym stanie wody, tuż przy brzegu uderzył na obrotówkę nr 2. Obławiam spinningiem takie okolice jak w/w kolega, okolice poletek grążeli, moczarki, rogatka i nico. Dla mnie płynie wniosek jeden: rybki nie żerują zbyt łapczywie, nie uganiają się za rybkami, raczej spokojnie czekają na swoją okazję. Na pewno trzeba przynęty prowadzić wolniuśko i próbować różnych kombinacji... moje przynęty to: biały twister 12-15 cm z czerwonym ogonkiem, obrotówki z czerwonymi elementami, wahadła łezki. Powodzenia!!!
witam, ja łowię na jeziorach pojezierza brodnickiego i naprawdę ciężko i wymiarowego szczupaka, zwłaszcza łowiąc z brzegu... z łódki szansę są większe, ale też bez rewelacji. Ogólnie szczupak (poza majem) współpracuje raczej kiepsko, ciut lepiej wygląda okoń. Ja chyba do końca sierpnia odpuszczę sobie spining i dopiero w okolicach września poszukam zębatych...
Szczupak najlepiej zeruje jak sa chlodne zachmurzone dni - wtedy jest szansa ze szczupły uderzy no i woda w maire czysta . Co do miejsca w ktorym najlepiej szukać szczupaka to okolice głębszych dołków miedzy głowkami okolice umocnien faszynowych ,zwalone drzewa w sumie to trzeba kombinowąc i poznać dobrze wodę a do tego potrzebna jest cierpliwość .
Jesli zalezyu Ci typowo na mięsie to warto zalozyc zywca - ta metoda bije na łeb inne bo co lepiej naśladuje rybę od ryby ? wobler rapali hahaha :P z tym ze metoda zywcowa jest najbardziej buracką i każdemu zywcownikowi życze aby ta wielka kotwica wbila mu sie w DUPSKO i poczuł jak to jest .
U mnie w Wałbrzyskim podobnie, ni żywiec, ni trup ni spinning choć spinningiem zajmuje się bardzo amatorsko. Wielu z mojego miasta mówi, że trzeba czekać do jesieni iż w maju na jeziorze Sudety wycieli go bardzo bardzo dużo.
zła passa jest chyba w wiekszej częsci kraju . W moim okręgu w tym roku szczupaka po prostu NIE MA . W dzikich naturalnych starorzeczach jakies tam maluchy czasem bija a w rzekach zarówno małe jak i duże wykazują zerową aktywnośc .
Witam. Koledzy jak u was jest ze szczupłym,bo u mnie na podlasiu żadnych brań szczupłego i nie zależy od pogody bo bywałem w każdą pogodę rano wieczór i nic czy to znaczy że trzeba czekać do jesieni?
u mnie średnio dziś 61-wszy szczupak wymiarowy padł.
w tym roku juz wytargałeś 61 szczuplych ??? respekt albo masz tam rybne wody albo w ogole masz wode u mnie taki wynik moze osiągnęło cale miasto hahahaha
w tym roku juz wytargałeś 61 szczuplych ??? respekt albo masz tam rybne wody albo w ogole masz wode u mnie taki wynik moze osiągnęło cale miasto hahahaha
60-tego zamiesciłem w galerii. dziś bylo średnio ja tylko jeden a kumpel dwa w tym rekord zyciowy na moje gumy lunatika
U mnie wielka bryndza w maju machnełem 15 sztuk z czego większość miała z 0,60 kg Porażka w tamtym roku mialem w maju 300 sztuk po 11 dziennie potrafiłem na karasia wyjąć i zdarzały sie fajne sztuki jedna 6-tka jedna 4-ka parę trójek i całkiem sporo takich 2,20-2,40 Poczekam do jesieni
Witam.
Koledzy jak u was jest ze szczupłym,bo u mnie na podlasiu żadnych brań szczupłego i nie zależy od pogody bo bywałem w każdą pogodę rano wieczór i nic czy to znaczy że trzeba czekać do jesieni?
no moze akurat zla przyneta czy cos u mnie nie jet zle na jeziorze kolo izbicy kujawskiej bierze okon tez :] polamania kija i powodzenia
no moze akurat zla przyneta czy cos u mnie nie jet zle na jeziorze kolo izbicy kujawskiej bierze okon tez :] polamania kija i powodzenia
no moze akurat zla przyneta czy cos u mnie nie jet zle na jeziorze kolo izbicy kujawskiej bierze okon tez :] polamania kija i powodzenia
Kopyta,obrotówki,wahadłówki co tylko chcesz tak samo z kolorami i nic
Witam.
Koledzy jak u was jest ze szczupłym,bo u mnie na podlasiu żadnych brań szczupłego i nie zależy od pogody bo bywałem w każdą pogodę rano wieczór i nic czy to znaczy że trzeba czekać do jesieni?
Przede wszystkim trzeba go szukać , nie należy rezygnować . Szukaj szczupaka na każdej głębokości i w miejscach gdzie normalnie nigdy byś się go nie spodziewał .
Świetnymi miejscami są również stanowiska nęcone przez karpiarzy czy spławikowców bo trzyma się tam drobnica . Nie proponuje Ci abyś właził ze spiningiem między karpiówki albo baty gdyż możesz niechcący ulec wypadkowi ale jak wędkarze opuszczają stanowiska to trzeba z tego korzystać . Ja bardzo często rzucam żywcówkę niedaleko miejsca łowienia drobnicy z dobrymi rezultatami .
Szukaj również nowych przynęt , zmieniaj ich wielkości , kolor , zmieniaj techniki prowadzenia po prostu bądź plastyczny i kombinuj , nie odpuszczaj .
Powodzenia
mi ostatnio na Bugu same po 20-30 cm biją żadnego większego ale i tak jest zabawa;p
Witam.Dzisiaj na Wieprzu k/Dęblina szczup 61 cm, 1,93 kg na szybko teraz.Jutro dodam zdjęcie.Na gnoma 2
U mnie na starorzeczu w Spytkowicach, kolega łowi od początku lipca na 2 żywcówki i regularnie ma brania, szczupłych, sandaczy. Rybki przeróżne od 45cm- 80 cm. Brania przeważnie w pobliżu poletek grążeli, na żywca ustawionego 1/4 głębokości łowiska nad dnem, lub tuż nad nim. Ja czasami spinninguję, i efekty nie rewelacyjne, jednego szczupaczka 47cm wyciągnąłem w pochmurną pogodę i przy podniesionym stanie wody, tuż przy brzegu uderzył na obrotówkę nr 2. Obławiam spinningiem takie okolice jak w/w kolega, okolice poletek grążeli, moczarki, rogatka i nico. Dla mnie płynie wniosek jeden: rybki nie żerują zbyt łapczywie, nie uganiają się za rybkami, raczej spokojnie czekają na swoją okazję. Na pewno trzeba przynęty prowadzić wolniuśko i próbować różnych kombinacji... moje przynęty to: biały twister 12-15 cm z czerwonym ogonkiem, obrotówki z czerwonymi elementami, wahadła łezki.
Powodzenia!!!
witam, ja łowię na jeziorach pojezierza brodnickiego i naprawdę ciężko i wymiarowego szczupaka, zwłaszcza łowiąc z brzegu... z łódki szansę są większe, ale też bez rewelacji. Ogólnie szczupak (poza majem) współpracuje raczej kiepsko, ciut lepiej wygląda okoń. Ja chyba do końca sierpnia odpuszczę sobie spining i dopiero w okolicach września poszukam zębatych...
Szczupak najlepiej zeruje jak sa chlodne zachmurzone dni - wtedy jest szansa ze szczupły uderzy no i woda w maire czysta .
Co do miejsca w ktorym najlepiej szukać szczupaka to okolice głębszych dołków miedzy głowkami okolice umocnien faszynowych ,zwalone drzewa w sumie to trzeba kombinowąc i poznać dobrze wodę a do tego potrzebna jest cierpliwość .
Jesli zalezyu Ci typowo na mięsie to warto zalozyc zywca - ta metoda bije na łeb inne bo co lepiej naśladuje rybę od ryby ? wobler rapali hahaha :P z tym ze metoda zywcowa jest najbardziej buracką i każdemu zywcownikowi życze aby ta wielka kotwica wbila mu sie w DUPSKO i poczuł jak to jest .
U mnie w Wałbrzyskim podobnie, ni żywiec, ni trup ni spinning choć spinningiem zajmuje się bardzo amatorsko. Wielu z mojego miasta mówi, że trzeba czekać do jesieni iż w maju na jeziorze Sudety wycieli go bardzo bardzo dużo.
Siema.
Wreszcie wczoraj wieczorem udało się wyszarpać 60 cm na perłowe kopyto,może zła passa przełamana.
Pozdrawiam i połamania życzę.
Cześć a gdzie byłeś ?
zła passa jest chyba w wiekszej częsci kraju . W moim okręgu w tym roku szczupaka po prostu NIE MA . W dzikich naturalnych starorzeczach jakies tam maluchy czasem bija a w rzekach zarówno małe jak i duże wykazują zerową aktywnośc .
Chyba trzeba poczekac do sierpnia albo i dluzej.
Witam.
Koledzy jak u was jest ze szczupłym,bo u mnie na podlasiu żadnych brań szczupłego i nie zależy od pogody bo bywałem w każdą pogodę rano wieczór i nic czy to znaczy że trzeba czekać do jesieni?
u mnie średnio dziś 61-wszy szczupak wymiarowy padł.
w tym roku juz wytargałeś 61 szczuplych ??? respekt albo masz tam rybne wody albo w ogole masz wode u mnie taki wynik moze osiągnęło cale miasto hahahaha
w tym roku juz wytargałeś 61 szczuplych ??? respekt albo masz tam rybne wody albo w ogole masz wode u mnie taki wynik moze osiągnęło cale miasto hahahaha
60-tego zamiesciłem w galerii. dziś bylo średnio ja tylko jeden a kumpel dwa w tym rekord zyciowy na moje gumy lunatika
U mnie na Warcie cicho. Nic nie bierze lipa totalna.
U mnie wielka bryndza w maju machnełem 15 sztuk z czego większość miała z 0,60 kg Porażka w tamtym roku mialem w maju 300 sztuk po 11 dziennie potrafiłem na karasia wyjąć i zdarzały sie fajne sztuki jedna 6-tka jedna 4-ka parę trójek i całkiem sporo takich 2,20-2,40 Poczekam do jesieni