siemka chcial bym zapytac na co łapać brzane (jeżdze na Wisłoke,Wisłe) prubowalem ale niestety wiec chcialbym zebyscie mi podali mniewiecej zylek haczyki itp
to będze tak wedka karpiowa kołowrotwek karpiowy na nim żyłka 30 mm ciężarek płaski przypon z plecionki hak nr 2 a na nim rosóweczka,serek,mieloneczka,pęczek białych robaczków,trupek z kiełbia,kukurydza,żabka.wędka w pionie,troszkę poluzuj hamulec jak wędka będze się przyginała i żyłka będzie uciekać z kołowrotka to zacinaj. pozdro.połmania kija na bursztynowych silaczkach
Porady kol.kick to jak przepisanie podręcznika wędkarskiego sprzed 25 lat.Ja łowię na feeder do 150 g do tego żyłka 0,22 mm- 0,25 mm kołowrotek mocny ja używam Daiwa Regal Plus 3500.Ciężarek 30-60 g z krętlikiem wystarcza w 90 % stanowisk.Z przynęt wykreśl żaby bo na nie nie wolno łowić w dzisiejszych czasach choć sam kiedyś łowiłem na nie klenie z dobrym skutkiem ale wtedy było to zgodne z regulaminem.
Porady kol.kick to jak przepisanie podręcznika wędkarskiego sprzed 25 lat.Ja łowię na feeder do 150 g do tego żyłka 0,22 mm- 0,25 mm kołowrotek mocny ja używam Daiwa Regal Plus 3500.Ciężarek 30-60 g z krętlikiem wystarcza w 90 % stanowisk.Z przynęt wykreśl żaby bo na nie nie wolno łowić w dzisiejszych czasach choć sam kiedyś łowiłem na nie klenie z dobrym skutkiem ale wtedy było to zgodne z regulaminem.
nie jest to przepisane z podręcznika wędkarskiego z przed 25 lat bo ja tak łowie tą metodą aż po dzień dziśiejszy
Wolno Tobie tak łowić ale u mnie tak łowią goście w wieku 70 lat.Wytrzymałość żyłki 0,3 mmm spżed 20 lat ma dziś 0,22 mm i można poradzić brzanie ogromnej.
Łowię z powodzeniem (przed powodznią) brzany na zestaw z żyłką główną 0,22 mm i przyponem 0,16-0,18 mm, ale tylko takie do 2 kg, większe niestety rozprawiają mi się z zestawem, jak z nitką, przypony strzelają przy samym silnym braniu, ewentualnie przy podcięciu lub wyginają (też przy braniu, ewentualnie przy podcięciu) haczyki.
Z tego powodu chcę sobie sprawić konkretny, mocny feeder, z żyłką główną, np. 0,28 mm i grubym przyponem, żeby nastawić się typowo pod ten gatunek i wyjąć te duuuże brzaniska:)
Co do przynęt, to są to białe robaki, ale jak się sprawdzi na mojej wodzie ser, to będę go zakładał na hak.
Witam ja to zylki 0,3 to nie uzywam od kilkunastu lat i jak pisze kol .hefed wszystkie powyzej powyzej 0,2 daja rade w moich rejonach tylko dziadki używaja takich powrozow pozdrowionka . Co do haczykow to ja uzywam znacznie mniejszych .
Złowiłem kilka brzan w swoim życiu, ale zawsze był to raczej przypadek. Mam dwie na kącie powyżej trójki. Używam federa do 150 gram, żyłki 0,25, na przyponie 0,22. Brzana to bardzo waleczna ryba, więc ważną rzeczą jest spory zapas żyłki na szpuli, minimum 150m. Pozdrawiam.
1 szklanka przecierki z wina (najlepiej z jabłek,
winogron, porzeczki i wiśni ) 2 szklanki zaparzonych ziaren pszenicy 1 świeża bułka(ewentualnie miękisz z chleba) 1 szklanka płatków owsianych 2 szklanki dżdżownic 1 szklanka kukurydzy
Sposób wykonania :
Jeżeli ktoś robi wina to na pewno ma przecierkę
(pozostałości po owocach po ich sfermentowaniu) a jeżeli nie robi to może
załatwić od kogoś kto robi bo przecierkę najczęściej się wyrzuca, a jeżeli tez
nie znamy takiej osoby to można zostawiać zepsute weki do których dodajemy
drożdży i zatykamy watą. Po kilku dniach mamy tzw. Jabola.
(czasem tak robiłem ale najczęściej mam przecierkę)A jeśli
ktoś nie robi weków w domu to pozostaje mu kupić najtańsze wino i dodanie
zmiażdżonych wiśni albo innych owoców. Do przecierki dodajemy resztę składników
, a jeżeli zanęta jest za sucha to można dodać wody.
Do zanęty nie dodawać zapachów i barwników a na haczyk
dajemy dżdżownicę albo kukurydzę."
Zaznaczam, że nie jest to sposób wymyślony przeze mnie. Ale uwierzcie, że skuteczny. Należy tylko wykonać wszystko dokładnie tak jak jest napisane. Tylko ostrzegam, że łowiąc tą metodą należy mieć mocny sprzęt bo ja swojego kija połamałem (choć nie był tani) (no i może trochę moja wina) ale opłacało się brzanka ponad 4 kg.
siemka chcial bym zapytac na co łapać brzane (jeżdze na Wisłoke,Wisłe) prubowalem ale niestety wiec chcialbym zebyscie mi podali mniewiecej zylek haczyki itp
to będze tak wedka karpiowa kołowrotwek karpiowy na nim żyłka 30 mm ciężarek płaski przypon z plecionki hak nr 2 a na nim rosóweczka,serek,mieloneczka,pęczek białych robaczków,trupek z kiełbia,kukurydza,żabka.wędka w pionie,troszkę poluzuj hamulec jak wędka będze się przyginała i żyłka będzie uciekać z kołowrotka to zacinaj. pozdro.połmania kija na bursztynowych silaczkach
dzieki za rade :D
niema za co jak będzisz czegoś potrzebował to pisz
Porady kol.kick to jak przepisanie podręcznika wędkarskiego sprzed 25 lat.Ja łowię na feeder do 150 g do tego żyłka 0,22 mm- 0,25 mm kołowrotek mocny ja używam Daiwa Regal Plus 3500.Ciężarek 30-60 g z krętlikiem wystarcza w 90 % stanowisk.Z przynęt wykreśl żaby bo na nie nie wolno łowić w dzisiejszych czasach choć sam kiedyś łowiłem na nie klenie z dobrym skutkiem ale wtedy było to zgodne z regulaminem.
tu się z tobą z tą żabą zgodze bo przejrzałem APR ale z tą żyłka nie kiedyś miałem żyłkę 22mm główna trochę powalczyła i żylka pękła .pozdro
Porady kol.kick to jak przepisanie podręcznika wędkarskiego sprzed 25 lat.Ja łowię na feeder do 150 g do tego żyłka 0,22 mm- 0,25 mm kołowrotek mocny ja używam Daiwa Regal Plus 3500.Ciężarek 30-60 g z krętlikiem wystarcza w 90 % stanowisk.Z przynęt wykreśl żaby bo na nie nie wolno łowić w dzisiejszych czasach choć sam kiedyś łowiłem na nie klenie z dobrym skutkiem ale wtedy było to zgodne z regulaminem.
nie jest to przepisane z podręcznika wędkarskiego z przed 25 lat bo ja tak łowie tą metodą aż po dzień dziśiejszy
Wolno Tobie tak łowić ale u mnie tak łowią goście w wieku 70 lat.Wytrzymałość żyłki 0,3 mmm spżed 20 lat ma dziś 0,22 mm i można poradzić brzanie ogromnej.
Łowię z powodzeniem (przed powodznią) brzany na zestaw z żyłką główną 0,22 mm i przyponem 0,16-0,18 mm, ale tylko takie do 2 kg, większe niestety rozprawiają mi się z zestawem, jak z nitką, przypony strzelają przy samym silnym braniu, ewentualnie przy podcięciu lub wyginają (też przy braniu, ewentualnie przy podcięciu) haczyki.
Z tego powodu chcę sobie sprawić konkretny, mocny feeder, z żyłką główną, np. 0,28 mm i grubym przyponem, żeby nastawić się typowo pod ten gatunek i wyjąć te duuuże brzaniska:)
Co do przynęt, to są to białe robaki, ale jak się sprawdzi na mojej wodzie ser, to będę go zakładał na hak.
Witam ja to zylki 0,3 to nie uzywam od kilkunastu lat i jak pisze kol .hefed wszystkie powyzej powyzej 0,2 daja rade w moich rejonach tylko dziadki używaja takich powrozow pozdrowionka . Co do haczykow to ja uzywam znacznie mniejszych .
Złowiłem kilka brzan w swoim życiu, ale zawsze był to raczej przypadek. Mam dwie na kącie powyżej trójki. Używam federa do 150 gram, żyłki 0,25, na przyponie 0,22. Brzana to bardzo waleczna ryba, więc ważną rzeczą jest spory zapas żyłki na szpuli, minimum 150m. Pozdrawiam.
Tajna broń na brzanę:
"Składniki :
1 szklanka przecierki z wina (najlepiej z jabłek, winogron, porzeczki i wiśni ) 2 szklanki zaparzonych ziaren pszenicy 1 świeża bułka(ewentualnie miękisz z chleba) 1 szklanka płatków owsianych 2 szklanki dżdżownic 1 szklanka kukurydzySposób wykonania :
Jeżeli ktoś robi wina to na pewno ma przecierkę (pozostałości po owocach po ich sfermentowaniu) a jeżeli nie robi to może załatwić od kogoś kto robi bo przecierkę najczęściej się wyrzuca, a jeżeli tez nie znamy takiej osoby to można zostawiać zepsute weki do których dodajemy drożdży i zatykamy watą. Po kilku dniach mamy tzw. Jabola.
(czasem tak robiłem ale najczęściej mam przecierkę)A jeśli ktoś nie robi weków w domu to pozostaje mu kupić najtańsze wino i dodanie zmiażdżonych wiśni albo innych owoców. Do przecierki dodajemy resztę składników , a jeżeli zanęta jest za sucha to można dodać wody.
Do zanęty nie dodawać zapachów i barwników a na haczyk dajemy dżdżownicę albo kukurydzę."
_________________________________________________________________________Zaznaczam, że nie jest to sposób wymyślony przeze mnie. Ale uwierzcie, że skuteczny. Należy tylko wykonać wszystko dokładnie tak jak jest napisane. Tylko ostrzegam, że łowiąc tą metodą należy mieć mocny sprzęt bo ja swojego kija połamałem (choć nie był tani) (no i może trochę moja wina) ale opłacało się brzanka ponad 4 kg.
Dzieki za Rady :) i Pozdrawiam :D