Przejechałem się w weekend na rekonesans nad Bug w okolicach Kuligowa, widziałem tam kilka fajnych miejscówek, z których można wygodnie łowić. Chciałem się dowiedzieć co można tam upolować, jakie metody mogą się sprawdzić. Zna ktoś te okolic i wie co w wodzie pływa?
Podpinam się pod pytanie... Da rade dojechać nad samą wodę ? Na piątek szykuje mi się nocka ale jeszcze nie wiem gdzie... Myślałem o Narwi, Bugu i Radomce
bug ma to do siebie że są tam prawie wszystkie ryby występujące w na szych słodkowodnych wodach,jednak jest bardzo niedostępną i trudną rzeką nie wszędzie niestety się dojedzie ale spacer w takiej okolicy to sama przyjemność(komary,meszki,gzy itp.) :)
Ok dzięki za info ... może tez zdecyduję się na Popowo... A powiedz mi kolego jeszcze jaki tam jest nurt ? Bo nie wiem jakich mam ciężarków i koszyków dokupić ? Aha i czy występują tam jakieś dołki, doły, rynny ? ;)
Ja tam łowię tyczką i z reguły używam lizaków (zależnie od stanu wody) od 12 do 20 g na przepływankę i do 35 na stopa. Głębokość wha się od 2 do 4 metrów. Myślę że przy tym stanie wody koszyk 40-60g wystarczy. Jakie warunki tam są obecnie napiszę jutro wieczorkiem.
Witam ! Wypad taki sobie. Łowiłem w 2 miejscach: 1 - do południa około 200 m od zjazdu z wału - głębokość ok 4,2 m, mocny uciąg 25-30g (woda przybiera), bardzo mało brań, złowiłem jedynie kilka niedużych krąpi. 2. Po południu przejechałem 200m dalej (cypelek tuż przed znakiem zakaz ruchu) - głębokość ok 2m, bez problemu pływałem lizakiem 12g. W zasadzie prawie co przepłynięcie to miałem rybę tyle że drobną. Łącznie złowiłem 4890 g krąpi (największy ok. 200g) to jak na Popowo słabo. Nie spotkałem nikogo nad wodą żeby podpytać co się dzieje. Pozdrawiam ! Ps. Zapomniałem dodać że wszystkie rybki jak zwykle wróciły do wody.
A gdzie s Ślężanach polecasz łowić? Na mapach widzę, że tam chyba tylko do starorzecza jest dostęp z brzegu - możesz podać dokładniejsze namiary na miejscówki?
poczekaj kolego aż łąki obeschną i dojdziesz sobie na rzeki bezproblemowo na razie są jeszcze z tym małe problemy. Co prawda ja swoją terenową astrą daje rade ale nie polecam tego na wąskich oponach i małym silniku.
Przejechałem się w weekend na rekonesans nad Bug w okolicach Kuligowa, widziałem tam kilka fajnych miejscówek, z których można wygodnie łowić. Chciałem się dowiedzieć co można tam upolować, jakie metody mogą się sprawdzić. Zna ktoś te okolic i wie co w wodzie pływa?
Podpinam się pod pytanie...
Da rade dojechać nad samą wodę ? Na piątek szykuje mi się nocka ale jeszcze nie wiem gdzie... Myślałem o Narwi, Bugu i Radomce
Lepsze łowisko jest w Ślężanach koło Kuligowa.Jest tam każda ryba-leszcz, okoń,sandacz,sum,szczupak,karaś,płoć.
Polecam popowo - troszkę powyżej kuligowa. Zawsze tam dobrze połowiłem. Jutro się tam wybieram i wieczorkiem napiszę co się działo.
No dobra ale da rade jakoś dojechać nad samą wodę ? Bo nie chce mi się całego majdanu targać a trochę tego jest ;)
bug ma to do siebie że są tam prawie wszystkie ryby występujące w na szych słodkowodnych wodach,jednak jest bardzo niedostępną i trudną rzeką nie wszędzie niestety się dojedzie ale spacer w takiej okolicy to sama przyjemność(komary,meszki,gzy itp.) :)
W Popowie samochód masz za plecami. Będę łowił skróconym zestawem i też nie wyobrażam sobie spaceru. Pozdrawiam !
Ok dzięki za info ... może tez zdecyduję się na Popowo...
A powiedz mi kolego jeszcze jaki tam jest nurt ? Bo nie wiem jakich mam ciężarków i koszyków dokupić ? Aha i czy występują tam jakieś dołki, doły, rynny ? ;)
Ja tam łowię tyczką i z reguły używam lizaków (zależnie od stanu wody) od 12 do 20 g na przepływankę i do 35 na stopa. Głębokość wha się od 2 do 4 metrów. Myślę że przy tym stanie wody koszyk 40-60g wystarczy. Jakie warunki tam są obecnie napiszę jutro wieczorkiem.
Ok dzięki i czekam z niecierpliwością na relacje ;)
Weekend się zbliża a z nim to całe eURO więc muszę gdzieś na nockę się ustawić.
kolego Laskowik i jak tam wypad ?
4 metry na bugu trafić w tym rejonie to rzadkość. jak znajdziesz2,5 + to jest dobrze. dziś na spining na Bugu nawet dotknięcia...
Witam !
Wypad taki sobie. Łowiłem w 2 miejscach:
1 - do południa około 200 m od zjazdu z wału - głębokość ok 4,2 m, mocny uciąg 25-30g (woda przybiera), bardzo mało brań, złowiłem jedynie kilka niedużych krąpi.
2. Po południu przejechałem 200m dalej (cypelek tuż przed znakiem zakaz ruchu) - głębokość ok 2m, bez problemu pływałem lizakiem 12g. W zasadzie prawie co przepłynięcie to miałem rybę tyle że drobną. Łącznie złowiłem 4890 g krąpi (największy ok. 200g) to jak na Popowo słabo.
Nie spotkałem nikogo nad wodą żeby podpytać co się dzieje. Pozdrawiam !
Ps. Zapomniałem dodać że wszystkie rybki jak zwykle wróciły do wody.
A gdzie s Ślężanach polecasz łowić? Na mapach widzę, że tam chyba tylko do starorzecza jest dostęp z brzegu - możesz podać dokładniejsze namiary na miejscówki?
poczekaj kolego aż łąki obeschną i dojdziesz sobie na rzeki bezproblemowo na razie są jeszcze z tym małe problemy. Co prawda ja swoją terenową astrą daje rade ale nie polecam tego na wąskich oponach i małym silniku.