W sumie mieszkam niedaleko i w zeszłym roku po raz pierwszy udałem się na to łowisko. Za wiele informacji Ci nie przekażę, ale postaram się pomóc.
Łowisko składa się z dwóch stawów: w mniejszym jest ponoć trochę więcej ryb, są jednak mniejsze (później zarybiane), w większym znajdują sie trochę większe sztuki, przeważnie karpie, karasie, trochę amura. Głębokość około 3 m, dno równe (jak to na wyrobisku torfowym), ja osobiście złowiłem naprawdę sporo ładnych karasi (chociaż przy mnie jeden z wędkarzy złowił 8,5 kg amura), łowiłem na czerwonego robala na spławik, z gruntu jakoś nic nie chciało brać.
Ogólnie łowisko dość fajne i rybne, tylko te piep...ne sumiki karłowate, wszystkiego się czepną, nawet kulek proteinowych ;-( Kukurydza to nawet i 3 ziarna ich nie przestraszy.
Dodam tylko, że na naszym portalu jest opis tego łowiska, możesz więc zerknąć.
jeszcze jedna rzecz jaka mi się przypomniała: najlepsze brania były tuż przy brzegu. Zestawami zarzucanymi daleko interesowały się co najwyżej sumiki, wszystkie złowione ryby brały tuż przy brzegu, góra 5-6 metrów od niego. Ciekawostką jest fakt, że ten amur 8,5 kg wziął tuż przy parkingu, gdzie non stop przyjeżdżały i odjeżdżały samochody ;-) Co do zanęty, to stosowałem zwykłą kupioną w sklepie zanętę na karpiowate, karaskom smakowała ;-)
Łowisko powstało w
2008r. W jego skład wchodzą 2 stawy o powierzchni zacznij około 10ha, i
głębokości do 3 metrów.
Stawy powstały w potorfowych wyrobiskach. Brzegi łagodne i można na nich
swobodnie wędkować. W wodzie jest kilkadziesiąt pomostów. Stawy znajdują się
daleko od miast i fabryk co pozwala nam na spokojne wędkowanie. Łowiska są
doskonale zarybione, najwięcej karpiami do masy 10kg. Najpopularniejsze metody
to spławikówka oraz lekka gruntówka z kulkami proteinowymi.
Karpie dobrze biorą na kukurydze i robaki. Kulki proteinowe są
skuteczne na durze karpie. Oprócz karpi są także plocie, karasie, liny i amury,
a z drapieżników szczupaki i okonie. Jeden staw został zarybiony duża ilością
pstrągów tęczowych, które biorą dosłownie na wszystko.
Trzeba pamiętać że gospodarz wody nie pozwala na wpuszczanie
ryb celowo trzymanych w siatkach. Jest dozwolone łowienie w nocy oraz
spinningowanie. Jest możliwość postawienia przyczepy kampingowej lub rozbicia
namiotu.
Przynęty które się sprawdzają: gumy, kulki proteinowe, białe
robaki, kukurydza i woblery.
Informacje: gospodarzem łowiska jest pan Wojciech Szuba.
Czynne: 6.00-19.00
Koszt: 10-20 złotych w zależności od wybranego stawu i
metody.
Sam jestem ciekaw jak przezimowały ryby w tych pięknych stawach? Bardzo dużą zaletą tego łowiska jest różnorodność gatunków ryb.Zawsze jak jadę tam łowić to nie wiem jaka niespodzianka mnie spotka. W zeszłym sezonie na jednego czerwonego robaczka złowiłem 6 kl sumka a kolejnym razem syn złowił szczupaka 60 centymetrów na spławik , w pełnym tego słowa znaczeniu ponieważ ryba zaatakowała spławik podskakujący na falach a haczyk wbił się jej w pletwę piersiową. Najbardziej jednak wspominam ponad 40cm karasie i piękne płocie.Karasie najlepiej brały na zwykłe kopane robaczki a płocie na jedną lub dwie pineczki. Życzę powodzenia w zawodach , może też się wybiorę?
rozumiem, będę wdzięczny za informację jak poszło koledze na zawodach. I oczywiście proszę o swoje spostrzeżenie co do łowiska. W tym roku mam zamiar trochę więcej na nim połowić, stąd też każda informacja będzie cenna.
Byłem tam tydzień temu i dzisiaj. Wyniki: żona - karp 1.7kg , córka - karp 1kg i 2,5kg!!!, ja ... no cóż karpik 1,3kg. Dzisiejsze wyniki to karpie 1,6 i 2,7kg. Trochę brakuje mi tych pięknych karasi które tak ładnie brały w zeszłym roku. Nie wiem co zrobili ale na dwa wyjazdy nie złowiliśmy żadnego byczka co jest pocieszające gdyż była to zmora tego łowiska.
fantastyczna sprawa z tymi karpiami /chyba że odłowiono BYCZKA/ byłem tam/Całowaniu/ i jedyne brania bez względu na co i jak to różnego autoramentu BYCZKI życzę powodzenia pozdrawiam
witam, za miesiąc mam zawody na łowisku w Całowaniu i chciałbym się od kolegów dowiedzieć co wiecie o tym łowisku, z góry dziękuję.
hehe pierwsze słysze o takim łowisku pozdrawiam.
Rekord to chba cos powyżej 24h :):):)
W sumie mieszkam niedaleko i w zeszłym roku po raz pierwszy udałem się na to łowisko. Za wiele informacji Ci nie przekażę, ale postaram się pomóc.
Łowisko składa się z dwóch stawów: w mniejszym jest ponoć trochę więcej ryb, są jednak mniejsze (później zarybiane), w większym znajdują sie trochę większe sztuki, przeważnie karpie, karasie, trochę amura. Głębokość około 3 m, dno równe (jak to na wyrobisku torfowym), ja osobiście złowiłem naprawdę sporo ładnych karasi (chociaż przy mnie jeden z wędkarzy złowił 8,5 kg amura), łowiłem na czerwonego robala na spławik, z gruntu jakoś nic nie chciało brać.
Ogólnie łowisko dość fajne i rybne, tylko te piep...ne sumiki karłowate, wszystkiego się czepną, nawet kulek proteinowych ;-( Kukurydza to nawet i 3 ziarna ich nie przestraszy.
Dodam tylko, że na naszym portalu jest opis tego łowiska, możesz więc zerknąć.
dzięki serdeczne, właśnie chodzi mi o opis konkretnych połowów.
jeszcze jedna rzecz jaka mi się przypomniała: najlepsze brania były tuż przy brzegu. Zestawami zarzucanymi daleko interesowały się co najwyżej sumiki, wszystkie złowione ryby brały tuż przy brzegu, góra 5-6 metrów od niego. Ciekawostką jest fakt, że ten amur 8,5 kg wziął tuż przy parkingu, gdzie non stop przyjeżdżały i odjeżdżały samochody ;-) Co do zanęty, to stosowałem zwykłą kupioną w sklepie zanętę na karpiowate, karaskom smakowała ;-)
Te zawody będą w całowaniu czy łowieniu ryb, bo jakoś nie do końca zrozumiałem?
w całowaniu ryb
Łowisko powstało w 2008r. W jego skład wchodzą 2 stawy o powierzchni zacznij około 10ha, i głębokości do 3 metrów. Stawy powstały w potorfowych wyrobiskach. Brzegi łagodne i można na nich swobodnie wędkować. W wodzie jest kilkadziesiąt pomostów. Stawy znajdują się daleko od miast i fabryk co pozwala nam na spokojne wędkowanie. Łowiska są doskonale zarybione, najwięcej karpiami do masy 10kg. Najpopularniejsze metody to spławikówka oraz lekka gruntówka z kulkami proteinowymi.
Karpie dobrze biorą na kukurydze i robaki. Kulki proteinowe są skuteczne na durze karpie. Oprócz karpi są także plocie, karasie, liny i amury, a z drapieżników szczupaki i okonie. Jeden staw został zarybiony duża ilością pstrągów tęczowych, które biorą dosłownie na wszystko.
Trzeba pamiętać że gospodarz wody nie pozwala na wpuszczanie ryb celowo trzymanych w siatkach. Jest dozwolone łowienie w nocy oraz spinningowanie. Jest możliwość postawienia przyczepy kampingowej lub rozbicia namiotu.
Przynęty które się sprawdzają: gumy, kulki proteinowe, białe robaki, kukurydza i woblery.
Informacje: gospodarzem łowiska jest pan Wojciech Szuba.
Czynne: 6.00-19.00
Koszt: 10-20 złotych w zależności od wybranego stawu i metody.
Telefon: (0) 601-912-778
Sam jestem ciekaw jak przezimowały ryby w tych pięknych stawach? Bardzo dużą zaletą tego łowiska jest różnorodność gatunków ryb.Zawsze jak jadę tam łowić to nie wiem jaka niespodzianka mnie spotka. W zeszłym sezonie na jednego czerwonego robaczka złowiłem 6 kl sumka a kolejnym razem syn złowił szczupaka 60 centymetrów na spławik , w pełnym tego słowa znaczeniu ponieważ ryba zaatakowała spławik podskakujący na falach a haczyk wbił się jej w pletwę piersiową. Najbardziej jednak wspominam ponad 40cm karasie i piękne płocie.Karasie najlepiej brały na zwykłe kopane robaczki a płocie na jedną lub dwie pineczki. Życzę powodzenia w zawodach , może też się wybiorę?
Własnie słyszałem ze zmora sa te sumiki,a może wie ktos jak tam jest ze szczupakiem ,jest sens wybrac sie ze spiningiem?
Jest trochę szczupaka ale za możliwość łowienia na spining musisz wybulić 30 zł
O to Ja wymiekam za taka kwote to majac karte wole łowic na pzw.dzieki za info.
a co to w ogóle za zawody? są ogólnie dostępne, czy tylko np.dla członków jakiegoś koła?
zawody dla członków koła
rozumiem, będę wdzięczny za informację jak poszło koledze na zawodach. I oczywiście proszę o swoje spostrzeżenie co do łowiska. W tym roku mam zamiar trochę więcej na nim połowić, stąd też każda informacja będzie cenna.
Każdą złowioną rybę trzeba pocałować i wypuścić czy całować na czas?
Byłem tam tydzień temu i dzisiaj. Wyniki: żona - karp 1.7kg , córka - karp 1kg i 2,5kg!!!, ja ... no cóż karpik 1,3kg. Dzisiejsze wyniki to karpie 1,6 i 2,7kg. Trochę brakuje mi tych pięknych karasi które tak ładnie brały w zeszłym roku. Nie wiem co zrobili ale na dwa wyjazdy nie złowiliśmy żadnego byczka co jest pocieszające gdyż była to zmora tego łowiska.
fantastyczna sprawa z tymi karpiami /chyba że odłowiono BYCZKA/ byłem tam/Całowaniu/ i jedyne brania bez względu na co i jak to różnego autoramentu BYCZKI życzę powodzenia pozdrawiam
dziękuję za cenne informacje.
ajajaj...a ja myslal ze my se tu... :)
Pozdrawiam !