Reklama
  • Uki232014-05-21 14:20:29

    Witam! Mam mały problem a mianowicie wyrabianie ciasta. Macie może jakieś sprawdzone przepisy aby ciasto było dosyć twarde??
    Wcześniej robiłem z świerzego chleba ciasto ale nie zawsze mam pod ręką a jedynie z chleba 1 świerzości udawało mi się to zrobić. Wyniki były ładne linek 1,5kg i karp 0,5 robię duże kulki jak proteinowe ponieważ tam gdzie łowie jest bardzo dużo małych ryb i chciałbym je wyeliminować.
    Te ciasta które robiłem nie z chleba wychodziły za miękkie. Przed chwilą zrobiłem z 2jajek mąki pszennej i przyprawy do piernika i myślałem że coś z tego będzie ale wyszło znów za miękkie i się łuszczy. Proszę uprzejmie o każdy rodzaj pomocy :D
    Z góry dziękuję :D

  • Jędrula 2014-05-21 14:32:59

    Bardzo dobre jest ciasto z grysiku . Wlewasz odrobinę wody do gara , jak się zagotuje dosypujesz grysiku i robisz mamałygę , mieszasz i dosypujesz grysiku aby uzyskać konsystencję ciasta . Możesz dodać kaszy kukurydzianej , wtedy cisto ma żółty kolor i zapach kukurydzy . Jak dodaję jeszcze łyżkę oleju aby ciacho było bardziej odporne na wodę i lepiej się wyrabiało . Do takiego ciasta można dodać różne atraktory pod każdą rybę . Z mąki można robić podobnie .

  • Uki23 2014-05-21 14:38:25

    Dzięki za odpowiedź i jak tam z twardością tego ciasta??:D

  • Jędrula 2014-05-21 14:43:36

    Twardość musisz sam ogarnąć  metoda prób i błędów , ogólnie im więcej dosypiesz suchej kaszy do mamałygi tym ciasto będzie twardsze ale wtedy traci sprężystość . Można robić ciasto z grysiku bez gotowania ale wtedy nie jest takie aromatyczne .

  • Reklama
  • Uki23 2014-05-21 15:35:20

    dzieki za info nie pomyślałem żeby grysiku nie gotować a jeżeli chodzi o aromatyczność to największe sztuki szły u mnie na czosnek więc problemu nie powinno być:D

  • notaki 2014-05-21 16:24:30

    Ja ciasto grysikowe robię na mleku, a cała sztuka by było twarde i nie spadało to dodawanie do gotującej się "mamałygi" po trochę grysiku , aby naprawde ciężko było mieszać. Używam łyzki drewnianej, bo metalowe się gną :D. Uwaga, pilnuj ognia, by nie przypalić ciasta, ale musi być ono wrzące , bo ciasto będzie się rozpadać.
    Potem wyrzucasz ciasto na stolnicę i wyrabiasz do ochłodzenia. Uwaga parzy!!!!!
    Dodatki dodajesz przy wyrabianiu juz ( wrzątek może zmianiać smak , zapch i działanie dodatków ), poza cukrem czy miodem ( !!!! ), które dodajesz do mleka/wody przed wsypaniem grysiku. Cukier dodany później wiąże wodę i powoduje, ze ciasto zaczyna "płynąć".
    Przechowywanie, w przewiewnej szmatce ( absolutnie nie plaskikowe worki ) nawet do 48 godzin . Jesli ciasto obeschnie zbytnio na wierzchu, po prostu przekrój i wybieraj ze środka.

  • notaki 2014-05-21 16:26:00

    Jeszce jedno.. jesli ciasto po wyrzuceniu na stolnicę jest zbyt luźne, można wyrobić je z pewna ilościa suchego grysiku ( póki gorące ), ale nie za dużą, bo będzie się rozpadać.



Reklama
Reklama