Jak pracowałem jeszcze w sklepie wędkarskim często namawiałem wędkarzy aby dołożyli parę złotych i kupili coś odrobinę lepszego, co mogłoby im trochę posłużyć i sprostać zazwyczaj sporym ambicjom kupujących. Co ciekawe najtańszy i najbardziej badziewny sprzęt szedł jak woda. I to nie z powodu braku pieniędzy. Często miałem wrażenie, że doradzanie czegoś lepszego klient odbierał jako próbę naciągnięcia go. Z czasem i tak wracali bo im się badziewie rozleciało.
Witam przeglądając allegro natknąłem się na taką aukcję
http://allegro.pl/najtanszy-kolowrotek-dla-profesjonalistow-polecam-i3838101204.html
Przeczytajcie tylko opis na prawdę ciekawe rozwiązanie do zachęcenia klientów
Jak pracowałem jeszcze w sklepie wędkarskim często namawiałem wędkarzy aby dołożyli parę złotych i kupili coś odrobinę lepszego, co mogłoby im trochę posłużyć i sprostać zazwyczaj sporym ambicjom kupujących. Co ciekawe najtańszy i najbardziej badziewny sprzęt szedł jak woda. I to nie z powodu braku pieniędzy. Często miałem wrażenie, że doradzanie czegoś lepszego klient odbierał jako próbę naciągnięcia go. Z czasem i tak wracali bo im się badziewie rozleciało.
zgadza sie sa zwolennicy co roku kolowrotek a drudzy raz a na kilkanascie lat ja naleze do tych drugich
Że co proszę ?! Za żyłkę do tyczki i bata płacę więcej ...
Szczerość to podstawa. Ciekawa aukcja :)
No jako reklama jest bardzo pomysłowa, zresztą jak widać działa :)
Spoko ogłoszenie, widziałem już podobne w dziale motoryzacyjnym z maluchem i fiestą ;)