Reklama
  • dumpimpor2014-07-01 08:06:59

    Witam mam pytanie które męczy mnie jakiś czas. Na  żywca łowie bardzo często ale nie na trupka i nie z gruntu, a chciałbym zacząć łowić na to i na to :) moje pytanie brzmi po czemu wędkarze do łowienia na trupka z GRUNTU zakładają na rurke antysplątaniową ciężarek od 40-200g ????? nie wiem po co taki ciężar czy można użyć ciężru 10 15 g .
    prosze o wytłumaczenie

  • Maciek Szczuka 2014-07-01 08:15:51

    Stosują takie ciężarki żeby biorący sandacz nie przesuwał obciążenia a od razu wyciągał linkę 

  • oli84 2014-07-01 08:20:59

    moze zeby nurt nie znosil czy co ale przy jakis jeziorach 25 g wystarczy ja lapie na splawik i nie wiem za duzo o gruntach i zywcach i trupkach polamania 

  • Diablo 2014-07-01 08:22:03

    Może łowią na rzekach i im spływa

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2014-07-01 08:37:30

    Proste!Łowią na dużego żywca 20cm+ i potrzeba dużego ciężarka aby żywiec go nie ruszał :)

  • Forum wedkuje.pl 2014-07-01 12:17:45

    Po pierwsze ciężarek dobiera się do łowiska oraz jego typu. Po drugie jak napisał kolega Maciek nawet na wodach stojących nie stosuje się obciążeń 10-15 gram ponieważ biorący sandacz przesuwał by obciążenie a nie od razu pobierał żyłkę. Tyle w temacie.


    Pozdrawiam Boczny Trok


     

  • notaki 2014-07-01 12:54:08

    załózmy, że łowią na trupka i załózmy , ze w jeziorze... a jednak stosują ciężarki po 100 g i maja rację !!!
    A dlaczego ?
    A dla prawidłowego rozłożenia obciązenia zestawu ;-)
    Trupek to nie kukurydza i trochę wazy... do tego  stawia w powietrzu dość spory opór i jest na - zazwyczaj  -dość długim przyponie.
    Jesli nie zastosujesz konkretnego obciązenia, do po prostu rzucisz tym trupkiem  kilkanaście.. no powiedzmy dwadziescia m. Dalej nie da rady. Dopiero, jesli obciązenie jest znacznie cięższe od przynety zestaw poleci daleko :-)

  • Diablo 2014-07-01 13:00:21

    Stosują takie ciężarki żeby biorący sandacz nie przesuwał obciążenia a od razu wyciągał linkę 


    Pytam z ciekawości. Dlaczego zamontowany przelotowo ciężarek o wadze 15g sandacz miałby przesuwać a 100g nie?

  • Reklama
  • notaki 2014-07-01 13:05:03

    Oczywiście koledzy piszacy o przesuwaniu obciązenia przez rybę mają absolutna rację.

  • notaki 2014-07-01 13:10:08

    Pytam z ciekawości. Dlaczego zamontowany przelotowo ciężarek o wadze 15g sandacz miałby przesuwać a 100g nie?



    Bowiem przy łowieniu sandacza bardzo czesto otwiera się kabłak kołowrotka, a żyłkę blokuje kamykiem, wciska się ją pod zapałke mocowaną recepturką do wedki itd.. itp...
    Sandacz bierze gwałtownie i w samym momencie brania nie zwraca uwagi na opór, jednak już odpływając jesli ten opór poczuje natychmiast puszcza przynętę.
    Jesli waga ciężarka jest mniejsza od siły potrzebnej do zwalenia kamyczka , czy wyciągnięcia zylki spod zapałki - sandacz podniesie ciężarek, poczuje opor... i żegnaj rybo.

  • Diablo 2014-07-01 13:51:07

    Pytam z ciekawości. Dlaczego zamontowany przelotowo ciężarek o wadze 15g sandacz miałby przesuwać a 100g nie?



    Bowiem przy łowieniu sandacza bardzo czesto otwiera się kabłak kołowrotka, a żyłkę blokuje kamykiem, wciska się ją pod zapałke mocowaną recepturką do wedki itd.. itp...
    Sandacz bierze gwałtownie i w samym momencie brania nie zwraca uwagi na opór, jednak już odpływając jesli ten opór poczuje natychmiast puszcza przynętę.
    Jesli waga ciężarka jest mniejsza od siły potrzebnej do zwalenia kamyczka , czy wyciągnięcia zylki spod zapałki - sandacz podniesie ciężarek, poczuje opor... i żegnaj rybo.

    To zapałka czy kamyczek nie powinny zwolnić żyłki w momencie pierwszego uderzenia sandacza? Wtedy kiedy jeszcze nie zwraca uwagi na opór?

  • notaki 2014-07-01 15:25:49

    Oczywiście, ż powinna. Ale jest wiele czynników ( choćby mocny wiatr, choćby ruchy wody w zbiornikach zaporowych i wiele innych ), które zmuszają do solidniejszego zablokowania zyłki.
    A przeciez 15 g to tylko  półtora deko, jeszce zmniejszone przez prawo Archimedesa. Wiec warto zastosowac solidniejsze obciążenie dające pewność, ze ciężarek przy braniu nie drgnie.

  • Reklama
  • Diablo 2014-07-01 15:53:15

    Oczywiście, ż powinna. Ale jest wiele czynników ( choćby mocny wiatr, choćby ruchy wody w zbiornikach zaporowych i wiele innych ), które zmuszają do solidniejszego zablokowania zyłki.
    A przeciez 15 g to tylko  półtora deko, jeszce zmniejszone przez prawo Archimedesa. Wiec warto zastosowac solidniejsze obciążenie dające pewność, ze ciężarek przy braniu nie drgnie.

    No tak, 15g w wodzie to tyle co i nic. Jednak nie rozumiem dlaczego to ciężarek ma odblokowywać żyłkę swoją masą a nie uderzenie ryby. Przypuśćmy że założyłem ciężarek 15g i uderza sandacz. Jeśli nie uwolni zablokowanej żyłki pierwszym uderzeniem to jak ciężarek ma ją uwolnić? Ciężarek czy 15g czy 200 bez pomocy ryby nie uwolni żyłki (sam sie nie może poruszać). Jeśli więc ryba zacznie ciągnąć zestaw w którym żyłka jest nadal zablokowana to raczej prędzej przestraszy się wleczenia ciężarka 200g niż 15g. A będzie go musiała wlec do póki żyłka pod jej siłą się nie uwolni.  Chyba że jakiś element w zestawie pominąłem i nie wiem jaki.

  • notaki 2014-07-01 17:59:47

    Źle mnie zrozumiałes !! ( albo ja napisałem nie precyzyjnie. )
    Uderza sandacz , chwyta rybkę. W chwili szarpnięcia powinna spaść blokada zyłki i powinna ona swobodnie przesuwać się poprzez przelotowo zamontoane obciążenie.

    Założenie, ze sandacz uderzy i będzie akurat płynał dokładnie w kierunku zylki jest mało prawdopodobne . Jesli  sandacz chwyta w kierunku brzegu. lub w bok to ciężarek narażony jest na przesunięcie. Prosty eksperyment .. weż pełna i pustą puszkę piwa ( piwo prosze wypic za moje zdrowie :D :D ) zamocuj do zyłki mały ciężarek  i tak poprowadź zyłke  by  szła wzdłuż puszki i skrecała pod kątem prostym. Jesli pociągniesz żyłkę zdość lekko  ( załóżmy że to siła potrzebna do zerwania blokady  )pusta puszka się przesunie , a ciężarek nawet praktycznie nie drgnie. Pełna będzie stała a ciężarek się przesunie - czyli  zyłka zerwie blokadę .
    I to cała filozofia :-)

  • notaki 2014-07-01 18:13:06

    Sorry za obrazek, ale robiony na kolanie.
    Sandacz chwyta w kierunkiu strzalki. Jesli siła potrzebna do przsunięcia cięzarka będzie mniejsza od siły potrzebnej do zerwania blokady ( lekki ciężarek ) to zerwanie blokady nastapi dopiero po osiągnięciu przez ciężarek poz. B ( czyli wyprostowania zyłki ).

    http://images64.fotosik.pl/1131/fdd9275a840109f6med.jpg

    Jesli siła potrzebna do zerwania blokady będzie mniejsza od sily potrzebnej do przesunięcia ciężarka ( duzy ciężarek ) nastąpi natychniastowe zerwanie blokady i uwolnienie zyłki

  • dumpimpor 2014-07-02 20:26:43

    Sory co powiem ale łowienie drapieżników szczupaków to nie zawsze im dalej tym lepiej .

  • dumpimpor 2014-07-02 20:27:34





  • Reklama
  • dumpimpor 2014-07-02 20:29:07

    załózmy, że łowią na trupka i załózmy , ze w jeziorze... a jednak stosują ciężarki po 100 g i maja rację !!!
    A dlaczego ?
    A dla prawidłowego rozłożenia obciązenia zestawu ;-)
    Trupek to nie kukurydza i trochę wazy... do tego  stawia w powietrzu dość spory opór i jest na - zazwyczaj  -dość długim przyponie.
    Jesli nie zastosujesz konkretnego obciązenia, do po prostu rzucisz tym trupkiem  kilkanaście.. no powiedzmy dwadziescia m. Dalej nie da rady. Dopiero, jesli obciązenie jest znacznie cięższe od przynety zestaw poleci daleko :-)

    to do ciebie kierowałem stare przysłowie wędkarskie że nie zawsze im dalej tym lepiej :) tylko nie klikłem cytuj ;)

  • notaki 2014-07-02 20:31:38

    I w związku z tym wszyscy mają obowiązek rzucac blisko ?????
    Bo nie rozumiem....

  • JKarp 2014-07-02 21:33:08

    Nawet jak łowię 20 m od brzegu daję 100 g odważnik :-)Duży ciężarek = stabilność zestawu ( w momencie brania ciężarek utrzymuje prawidłowe napięcie żyłki ) a przez to brania są pewne i wyraźne.JK

  • Bernard51 2014-07-02 21:33:23

    O czym tu dyskutować 15 gr zakłada się do spławika przy połowie na żywca tzw. zestaw pływający, natomiast na grunt trzy to przy wyrzucie czy przy wywózce zakłada się solidny ciężarek, płotka 15 cm potrafi 30 gr przesunąć bez problemu i wjechać w jakieś zawady, zaczepy. Natomiast gdy zakładamy większego żywca to blokada żyłki też musi być konkretna i po to się daje większy ciężarek aby nie jeżdził z nim po dnie.

  • przemo1980 2014-07-02 22:44:19

    załózmy, że łowią na trupka i załózmy , ze w jeziorze... a jednak stosują ciężarki po 100 g i maja rację !!!
    A dlaczego ?
    A dla prawidłowego rozłożenia obciązenia zestawu ;-)
    Trupek to nie kukurydza i trochę wazy... do tego  stawia w powietrzu dość spory opór i jest na - zazwyczaj  -dość długim przyponie.
    Jesli nie zastosujesz konkretnego obciązenia, do po prostu rzucisz tym trupkiem  kilkanaście.. no powiedzmy dwadziescia m. Dalej nie da rady. Dopiero, jesli obciązenie jest znacznie cięższe od przynety zestaw poleci daleko :-)



    No to musi być też mocny kijek ! Spory trupek + 100g obciążenia , do tego daleki wyrzut ...

  • lynx 2014-07-02 22:53:40

    Proste!Łowią na dużego żywca 20cm+ i potrzeba dużego ciężarka aby żywiec go nie ruszał :)
    Poważnie to piszesz? To powiedz mi po co jest rurka antysplątaniowa.

  • lynx 2014-07-02 22:56:59

    Oczywiście koledzy piszacy o przesuwaniu obciązenia przez rybę mają absolutna rację.

    To pytam jeszcze raz. Po cholere jest rurka antysplątaniowa? Przecież przez nią przechodzi, luźno żyłka to jak ma ciągnąć ciężarek?

  • Reklama
  • lynx 2014-07-02 22:59:48

    Pytam z ciekawości. Dlaczego zamontowany przelotowo ciężarek o wadze 15g sandacz miałby przesuwać a 100g nie?



    Bowiem przy łowieniu sandacza bardzo czesto otwiera się kabłak kołowrotka, a żyłkę blokuje kamykiem, wciska się ją pod zapałke mocowaną recepturką do wedki itd.. itp...
    Sandacz bierze gwałtownie i w samym momencie brania nie zwraca uwagi na opór, jednak już odpływając jesli ten opór poczuje natychmiast puszcza przynętę.
    Jesli waga ciężarka jest mniejsza od siły potrzebnej do zwalenia kamyczka , czy wyciągnięcia zylki spod zapałki - sandacz podniesie ciężarek, poczuje opor... i żegnaj rybo.

    Chyba jest różnica wyciągnąć żyłkę z pod zapałki a podnieśc ciężarek ok. 100 g. To wyjaśnienie kupy się nie trzyma.

  • lynx 2014-07-02 23:10:54

    Oczywiście, ż powinna. Ale jest wiele czynników ( choćby mocny wiatr, choćby ruchy wody w zbiornikach zaporowych i wiele innych ), które zmuszają do solidniejszego zablokowania zyłki.
    A przeciez 15 g to tylko  półtora deko, jeszce zmniejszone przez prawo Archimedesa. Wiec warto zastosowac solidniejsze obciążenie dające pewność, ze ciężarek przy braniu nie drgnie.

    Notaki, daruj sobie te tłumaczenia. Raz piszesz, że jak ryba poczuje opór to zegnaj potem, ze musi byc większy zeby nie drgnął. Urojona teoria.
    Żylka od trupka idzie przez rurkę luźno, bez oporu, tak aby sandacz nie poczuł. Pociągniecie przenośi się na kołowrotek na którym jest zyłka luźno bo włączony jest wolny bieg albo kabłąk otworzony. To niby w jaki sposób ryba ma poruszć cieżarek. Zastanów się.
    Już ktos pisał, że chcesz dalej rzucić to załóż większy ciężarek a 15 gr jest za mały na jakiś dalszy wyrzut ale już 40 czy 50 mozna rzucić. Jeżeli jest szczytówka o odpowiednim obciążeniu to można machnąc i 100gr ale nie zrobisz tego na słabym zestawie. Co innego na rzece.
    Te wszystkie teorie to wyssane z palca.

  • lynx 2014-07-02 23:12:10

    Oczywiście, ż powinna. Ale jest wiele czynników ( choćby mocny wiatr, choćby ruchy wody w zbiornikach zaporowych i wiele innych ), które zmuszają do solidniejszego zablokowania zyłki.
    A przeciez 15 g to tylko  półtora deko, jeszce zmniejszone przez prawo Archimedesa. Wiec warto zastosowac solidniejsze obciążenie dające pewność, ze ciężarek przy braniu nie drgnie.

    No tak, 15g w wodzie to tyle co i nic. Jednak nie rozumiem dlaczego to ciężarek ma odblokowywać żyłkę swoją masą a nie uderzenie ryby. Przypuśćmy że założyłem ciężarek 15g i uderza sandacz. Jeśli nie uwolni zablokowanej żyłki pierwszym uderzeniem to jak ciężarek ma ją uwolnić? Ciężarek czy 15g czy 200 bez pomocy ryby nie uwolni żyłki (sam sie nie może poruszać). Jeśli więc ryba zacznie ciągnąć zestaw w którym żyłka jest nadal zablokowana to raczej prędzej przestraszy się wleczenia ciężarka 200g niż 15g. A będzie go musiała wlec do póki żyłka pod jej siłą się nie uwolni.  Chyba że jakiś element w zestawie pominąłem i nie wiem jaki.

    Masz rację. Notaki chyba nie wie po co są ciezarki na rurce.

  • lynx 2014-07-02 23:14:23

    Źle mnie zrozumiałes !! ( albo ja napisałem nie precyzyjnie. )
    Uderza sandacz , chwyta rybkę. W chwili szarpnięcia powinna spaść blokada zyłki i powinna ona swobodnie przesuwać się poprzez przelotowo zamontoane obciążenie.

    Założenie, ze sandacz uderzy i będzie akurat płynał dokładnie w kierunku zylki jest mało prawdopodobne . Jesli  sandacz chwyta w kierunku brzegu. lub w bok to ciężarek narażony jest na przesunięcie. Prosty eksperyment .. weż pełna i pustą puszkę piwa ( piwo prosze wypic za moje zdrowie :D :D ) zamocuj do zyłki mały ciężarek  i tak poprowadź zyłke  by  szła wzdłuż puszki i skrecała pod kątem prostym. Jesli pociągniesz żyłkę zdość lekko  ( załóżmy że to siła potrzebna do zerwania blokady  )pusta puszka się przesunie , a ciężarek nawet praktycznie nie drgnie. Pełna będzie stała a ciężarek się przesunie - czyli  zyłka zerwie blokadę .
    I to cała filozofia :-)

    Jaka  blokada żyłki? Jeżeli uderzy pod kątem to i tak poczuje ciężarek ale na tyle na ile żełka przechodzi przez niego.
    Cała filozofia, że nic nie wiesz a dorabiasz durną teorię.

  • lynx 2014-07-02 23:15:35

    Sorry za obrazek, ale robiony na kolanie.
    Sandacz chwyta w kierunkiu strzalki. Jesli siła potrzebna do przsunięcia cięzarka będzie mniejsza od siły potrzebnej do zerwania blokady ( lekki ciężarek ) to zerwanie blokady nastapi dopiero po osiągnięciu przez ciężarek poz. B ( czyli wyprostowania zyłki ).

    http://images64.fotosik.pl/1131/fdd9275a840109f6med.jpg

    Jesli siła potrzebna do zerwania blokady będzie mniejsza od sily potrzebnej do przesunięcia ciężarka ( duzy ciężarek ) nastąpi natychniastowe zerwanie blokady i uwolnienie zyłki

    Jeszcze raz pytam po co blokada?

  • lynx 2014-07-02 23:16:09

    Sory co powiem ale łowienie drapieżników szczupaków to nie zawsze im dalej tym lepiej .


    Zgadzam się z tym.

  • lynx 2014-07-02 23:24:25

    I w związku z tym wszyscy mają obowiązek rzucac blisko ?????
    Bo nie rozumiem....

    Rzuca się tam gdzie trzeba.

  • JKarp 2014-07-02 23:27:48

    Oj teoria teorią pogania.Załóż mały ciężarek, łów pod nogami i licz ile razy branie zanim się na dobre zaczęło już się skończyło.Kiedyś popełniłem ten błąd i założyłem ciężarek 40 gram ( przelotowo na rurce ). Dziwiłem się całą noc dlaczego żyłkę ściągam zupełnie z boku a brania na dobre to nie widziałem. Zmieniło się to jak założyłem 90 gram. Nie wiem jak Wy ale ja od co najmniej 20 lat łowię tylko z gruntu i naprawdę wiele teorii obaliłem ( choćby o koszyczku do pikerka bez obciążenia że niby jest taki super ). No dobra - załóżmy, że ciężarek może być nawet te 15 gram. A co się stanie jak ryba nie odpłynie w głąb zbiornika a tylko w bok lub do brzegu? Sprawdź na płytkiej wodzie jak reaguje zestaw i jak zachowuje się żyłka - ile jest opóźnienia w sygnalizacji.Chyba największym błędem jest używania małych ciężarków w metodzie gruntowej.
    " Sory co powiem ale łowienie drapieżników szczupaków to nie zawsze im dalej tym lepiej ." Sory ale nie zawsze im bliżej tym lepiej. Ryby trzeba szukać ale jak ją znajdziesz 40-50 metrów od brzegu ciężarkiem 15 gram łowiąc z gruntu? 
    Ciężarek służy do stabilizacji zestawu no i oczywiście ułatwia zarzucanie. Nie płoszy ryb jak większość zaraz gotowa napisać. 
    JK


  • lynx 2014-07-02 23:28:08

    Nawet jak łowię 20 m od brzegu daję 100 g odważnik :-)Duży ciężarek = stabilność zestawu ( w momencie brania ciężarek utrzymuje prawidłowe napięcie żyłki ) a przez to brania są pewne i wyraźne.JK
    Chwileczkę. Jakie napięcie zyłki jak Notaki pisze, ze jak poczuje opór to puści. Ja wrzucam wolny bieg a zyłka jak będzie się przesuwać to sygnalizator da znac. Mój kolega też zakłada podobny a ja w granicach 50 ale on ma wędke 400 a ja 180.

  • lynx 2014-07-02 23:29:06

    O czym tu dyskutować 15 gr zakłada się do spławika przy połowie na żywca tzw. zestaw pływający, natomiast na grunt trzy to przy wyrzucie czy przy wywózce zakłada się solidny ciężarek, płotka 15 cm potrafi 30 gr przesunąć bez problemu i wjechać w jakieś zawady, zaczepy. Natomiast gdy zakładamy większego żywca to blokada żyłki też musi być konkretna i po to się daje większy ciężarek aby nie jeżdził z nim po dnie.

    Przy żywcu tak ale była mowa o trupie.

  • lynx 2014-07-02 23:33:55

    Oj teoria teorią pogania.Załóż mały ciężarek, łów pod nogami i licz ile razy branie zanim się na dobre zaczęło już się skończyło.Kiedyś popełniłem ten błąd i założyłem ciężarek 40 gram ( przelotowo na rurce ). Dziwiłem się całą noc dlaczego żyłkę ściągam zupełnie z boku a brania na dobre to nie widziałem. Zmieniło się to jak założyłem 90 gram. Nie wiem jak Wy ale ja od co najmniej 20 lat łowię tylko z gruntu i naprawdę wiele teorii obaliłem ( choćby o koszyczku do pikerka bez obciążenia że niby jest taki super ). No dobra - załóżmy, że ciężarek może być nawet te 15 gram. A co się stanie jak ryba nie odpłynie w głąb zbiornika a tylko w bok lub do brzegu? Sprawdź na płytkiej wodzie jak reaguje zestaw i jak zachowuje się żyłka - ile jest opóźnienia w sygnalizacji.Chyba największym błędem jest używania małych ciężarków w metodzie gruntowej.
    " Sory co powiem ale łowienie drapieżników szczupaków to nie zawsze im dalej tym lepiej ." Sory ale nie zawsze im bliżej tym lepiej. Ryby trzeba szukać ale jak ją znajdziesz 40-50 metrów od brzegu ciężarkiem 15 gram łowiąc z gruntu? 
    Ciężarek służy do stabilizacji zestawu no i oczywiście ułatwia zarzucanie. Nie płoszy ryb jak większość zaraz gotowa napisać. 
    JK

    Oczywiście, że 15 gr to za mało. Co do koszyka bez obciążenia też sie z Tobą zgadzam. Ja pisze tylko o trupku a nie o żywcu.


  • JKarp 2014-07-02 23:36:47

    Nawet jak łowię 20 m od brzegu daję 100 g odważnik :-) Duży ciężarek = stabilność zestawu ( w momencie brania ciężarek utrzymuje prawidłowe napięcie żyłki ) a przez to brania są pewne i wyraźne. JK
    Chwileczkę. Jakie napięcie zyłki jak Notaki pisze, ze jak poczuje opór to puści. Ja wrzucam wolny bieg a zyłka jak będzie się przesuwać to sygnalizator da znac. Mój kolega też zakłada podobny a ja w granicach 50 ale on ma wędke 400 a ja 180.

    Jak żyłka będzie luźna a ciężarek mały możesz nie zauważyć zupełnie brania. Prawidłowe napięcie czyli bez zbędnych balonów na żyłce. JK

  • Bernard51 2014-07-03 06:11:29

    To pytam jeszcze raz. Po cholere jest rurka antysplątaniową? Przecież przez nią przechodzi, luźno żyłka to jak ma ciągnąć ciężarek?

    Nigdy nie używam rurki czy przy żywcu bo na trupka żadko łowie jeżeli już to na fileta lub ogonek w południe i zawsze otwieram kabłąk od kołowrotka, A rurka w czasie brania przez sandacze zawsze się poruszy co nie ma wpływu na brania jak i wolny bieg lub zwolniony hamulec, sandacz nie zawsze żeruje agresywnie, i brania mogą być nie trafione.
    Pierwsza faza brania to do pyska odjazd ( jak bierze agresywnie) parę metrów i przydusza do podłoża i połyka, a kiedy żeruje ostrożnie, leniwie, to nawet nie przepłynie metra i trzyma w pysku jak mu coś nie pasi to puści i odpływa. W tym przypadku właśnie jest potrzebny zestaw dobrze napięty otwarty kabłąk jak i blok żyłki jak pisze "notaki" bo biorąc w pysk jak wolisz "linx" trupka to zarazem zrywa blokadę żyłki i potem nie ma żadnego oporu, co jest  ważne, sandacz to ostrożna rybka.
    Wiem zaraz będzie argument ja sandacze łowię na korek i jedzie z nim konkretnie i mam wyniki, bo i takich spotykałem żę zestaw na szczupłego służy zarazem na sandacza.

  • lynx 2014-07-03 22:08:00

    Nawet jak łowię 20 m od brzegu daję 100 g odważnik :-) Duży ciężarek = stabilność zestawu ( w momencie brania ciężarek utrzymuje prawidłowe napięcie żyłki ) a przez to brania są pewne i wyraźne. JK
    Chwileczkę. Jakie napięcie zyłki jak Notaki pisze, ze jak poczuje opór to puści. Ja wrzucam wolny bieg a zyłka jak będzie się przesuwać to sygnalizator da znac. Mój kolega też zakłada podobny a ja w granicach 50 ale on ma wędke 400 a ja 180.

    Jak żyłka będzie luźna a ciężarek mały możesz nie zauważyć zupełnie brania. Prawidłowe napięcie czyli bez zbędnych balonów na żyłce. JK
    Nie daje zadnych balonów bombek.

  • lynx 2014-07-03 22:14:31

    To pytam jeszcze raz. Po cholere jest rurka antysplątaniową? Przecież przez nią przechodzi, luźno żyłka to jak ma ciągnąć ciężarek?

    Nigdy nie używam rurki czy przy żywcu bo na trupka żadko łowie jeżeli już to na fileta lub ogonek w południe i zawsze otwieram kabłąk od kołowrotka, A rurka w czasie brania przez sandacze zawsze się poruszy co nie ma wpływu na brania jak i wolny bieg lub zwolniony hamulec, sandacz nie zawsze żeruje agresywnie, i brania mogą być nie trafione.
    Pierwsza faza brania to do pyska odjazd ( jak bierze agresywnie) parę metrów i przydusza do podłoża i połyka, a kiedy żeruje ostrożnie, leniwie, to nawet nie przepłynie metra i trzyma w pysku jak mu coś nie pasi to puści i odpływa. W tym przypadku właśnie jest potrzebny zestaw dobrze napięty otwarty kabłąk jak i blok żyłki jak pisze "notaki" bo biorąc w pysk jak wolisz "linx" trupka to zarazem zrywa blokadę żyłki i potem nie ma żadnego oporu, co jest  ważne, sandacz to ostrożna rybka.
    Wiem zaraz będzie argument ja sandacze łowię na korek i jedzie z nim konkretnie i mam wyniki, bo i takich spotykałem żę zestaw na szczupłego służy zarazem na sandacza.


    Ja też robir podobnie. Jak jest cisza to zyłka jest luźno a jak wieje wiatr to stosuję minimalny obciążnik / patyczek, korek itp./ aby mi zyłki nie wysnuwało. Przy otworzonym kabłąku. Jak jest wolny bieg to nie stosuję zadnych obciążeń. Cały czas nie wiem co mają na myśli pisząc - blokada.

  • notaki 2014-07-03 22:54:29

    Jeszcze raz pytam po co blokada?


    Na moim zbiorniku ( Rożnów ) wolny bieg się nie sprawdza. Zbiornik jest zaporowy, wystepują okresowe uciągi wody zwizane z otwarciem sluz, więc luźna całkowicie zyłka nie wchodzi w rachubę, a opór wolnego biegu powstrzymującego wyciaganie zylki przy uciągu powoduje porzucanie przynety. Musi być blokada ( dość konkretna ) zrywana w chwili brania :-)

  • notaki 2014-07-03 23:04:43

    Poza tym.. nie wszyscy maja kołowrotki z wolnym biegiem ;-)
    ( czytając to forum, można nawet dojśc do wniosku, że wolny bieg to samo zło, a kołowrotek w niego wyposazony rzadko przezywa więcej niz rok :D :D

  • JKarp 2014-07-03 23:44:45

    Jak żyłka będzie luźna a ciężarek mały możesz nie zauważyć zupełnie brania. Prawidłowe napięcie czyli bez zbędnych balonów na żyłce.  JK
    Nie daje zadnych balonów bombek.
    Mówię o odcinku pomiędzy wędką a ciężarkiem. JK

  • Artur z Ketrzyna 2014-07-04 00:28:10

    Witam mam pytanie które męczy mnie jakiś czas. Na  żywca łowie bardzo często ale nie na trupka i nie z gruntu, a chciałbym zacząć łowić na to i na to :) moje pytanie brzmi po czemu wędkarze do łowienia na trupka z GRUNTU zakładają na rurke antysplątaniową ciężarek od 40-200g ????? nie wiem po co taki ciężar czy można użyć ciężru 10 15 g .
    prosze o wytłumaczenie

    Proste, by rybę urzynać w jednym miejscu. Mniejszy to rybka lub nurt by przesuwał...

    Chcąc łowi na grunt, a potem na spławik i tak musisz przezbroić wędzisko...

  • lynx 2014-07-06 23:47:02

    Poza tym.. nie wszyscy maja kołowrotki z wolnym biegiem ;-)
    ( czytając to forum, można nawet dojśc do wniosku, że wolny bieg to samo zło, a kołowrotek w niego wyposazony rzadko przezywa więcej niz rok :D :D

    Nie wiem czemu tak piszą. Ja mam z wolnym biegiem od wielu lat i często się przydaje. Można go ustawić i nie psuja mi się. Ostatnio kupiłem tez z wolnym biegiem. pewnie, że do splawika czy do spinningu to byłby bezsens.

  • lynx 2014-07-06 23:49:18

    Witam mam pytanie które męczy mnie jakiś czas. Na  żywca łowie bardzo często ale nie na trupka i nie z gruntu, a chciałbym zacząć łowić na to i na to :) moje pytanie brzmi po czemu wędkarze do łowienia na trupka z GRUNTU zakładają na rurke antysplątaniową ciężarek od 40-200g ????? nie wiem po co taki ciężar czy można użyć ciężru 10 15 g .
    prosze o wytłumaczenie

    Proste, by rybę urzynać w jednym miejscu. Mniejszy to rybka lub nurt by przesuwał...

    Chcąc łowi na grunt, a potem na spławik i tak musisz przezbroić wędzisko...

    Arur. Na splawikł jest inna wędka a na grunt inna i nie musze przezbrajac.



Reklama
Reklama