Co mam zrobić z tym jeziorkiem by rośliny zniknęły? Staw jest porośnięty roślinami po całej powierzchni tafli. Rośliny pływają tylko po wierzchu dno jest czyste. Rośliny sięgają do 50 cm od tafli wody. Jak myślicie czy mogą być tam ryby?
Ja bym zrobił sobie długi kij i zamocował do grabi i próbował chodziarz 10-20% oczyścić i bym zobaczył czy jest rybka czy nie. A jak by była to bym trochę nad stawem popracował.
Obok działki mojego kumpla jest podobnej wielkości staw jak na zdjęciu,tak na oko może trochę większy, ale nawet głęboki (średnio około 1,5m. Najgłębiej nawet ponad 2m). W tamtym roku łowiliśmy tam ładne japońce i złote karasie i nie tylko. W tym roku z wiosny napuściliśmy sporo linka i japońcy. Już w tamtym roku była na tym stawie rzęsa,ale nie było tragedii. To co zrobiło się w tego lato to tragedia. Normalnie gruba skorupa z rzęsy, no i podczas upałów rybki zaczęły padać. Ja osobiście nie byłem podczas oczyszczania tego stawu z rzęsy, ale kumpel pokazywał mi zdjęcia . Gdybym nie widział zdjęć to pewnie bym nie uwierzył jakie były tam piękne liny i karasie,które niestety się po prostu udusiły pod rzęsą.
Witam Pozostało tylko zbieranie rzęsy najlepiej przeciągnij jakąś firanką a na następny raz wpuść kilka amurów albo wczesną wiosną wy wapnuj dobrze staw też miałem problem ten sam rok temu
Posłuchaj Rasalghula - najlepiej nic nie rób tylko utop sie w nim. Ale Ci dał radę. Spróbuj wrzucać liście z olch i debu. Trudno mi powiedzieć w jakich ilościach. Myślę, że na początek porozrzucaj kilka worków. Nie wiem czy w tym roku nie za późno ale z wiosną rób to. Napisz jaka to gleba jest pod spodem bo może pasowałoby rozsypać troche torfu wysokiego.
Posłuchaj Rasalghula - najlepiej nic nie rób tylko utop sie w nim. Ale Ci dał radę. Spróbuj wrzucać liście z olch i debu. Trudno mi powiedzieć w jakich ilościach. Myślę, że na początek porozrzucaj kilka worków. Nie wiem czy w tym roku nie za późno ale z wiosną rób to. Napisz jaka to gleba jest pod spodem bo może pasowałoby rozsypać troche torfu wysokiego.
Napisał ze to jest jezioro. Nie napisał że to jest jego staw a z tego co mi wiadomo nie można zarybiać ani wrzucać do jezior odpadów organicznych ( liści).
Jeśli to jest staw proponowałbym wybrać choć cześć tego ziela podrywką czy podbierakiem. Dodatkowo posadziłbym olchy nad wodą od strony południowej. Jedną z przyczyn zarastania takich oczek jest to ze rośliny mają do woli światła słonecznego. W cieniu nie będą się tak rozwijać.
Jeśli to jest staw proponowałbym wybrać choć cześć tego ziela podrywką czy podbierakiem. Dodatkowo posadziłbym olchy nad wodą od strony południowej. Jedną z przyczyn zarastania takich oczek jest to ze rośliny mają do woli światła słonecznego. W cieniu nie będą się tak rozwijać.
I liscie dodadza więcej garbnika co będzie zabijało glony. Paragrafy, paragrafy. Nie wszyscy je kochamy ale bardzo często cytujemy a stawik dalej bedzie jałowy.
Co mam zrobić z tym jeziorkiem by rośliny zniknęły? Staw jest porośnięty roślinami po całej powierzchni tafli. Rośliny pływają tylko po wierzchu dno jest czyste. Rośliny sięgają do 50 cm od tafli wody. Jak myślicie czy mogą być tam ryby?
Po wierzchu pływa takie coś. A pod spodem to podobno moczarka, jak mam to usunąć??
może amury wpuść
Jeśli to nie jest Twój staw tylko jeziorko to radziłbym nic z tym nie robić
może amury wpuść
a może hipopotama
Ja bym zrobił sobie długi kij i zamocował do grabi i próbował chodziarz 10-20% oczyścić i bym zobaczył czy jest rybka czy nie. A jak by była to bym trochę nad stawem popracował.
Obok działki mojego kumpla jest podobnej wielkości staw jak na zdjęciu,tak na oko może trochę większy, ale nawet głęboki (średnio około 1,5m. Najgłębiej nawet ponad 2m). W tamtym roku łowiliśmy tam ładne japońce i złote karasie i nie tylko. W tym roku z wiosny napuściliśmy sporo linka i japońcy. Już w tamtym roku była na tym stawie rzęsa,ale nie było tragedii. To co zrobiło się w tego lato to tragedia. Normalnie gruba skorupa z rzęsy, no i podczas upałów rybki zaczęły padać. Ja osobiście nie byłem podczas oczyszczania tego stawu z rzęsy, ale kumpel pokazywał mi zdjęcia . Gdybym nie widział zdjęć to pewnie bym nie uwierzył jakie były tam piękne liny i karasie,które niestety się po prostu udusiły pod rzęsą.
Witam Pozostało tylko zbieranie rzęsy najlepiej przeciągnij jakąś firanką a na następny raz wpuść kilka amurów albo wczesną wiosną wy wapnuj dobrze staw też miałem problem ten sam rok temu
może amury wpuść
a może hipopotama
Posłuchaj Rasalghula - najlepiej nic nie rób tylko utop sie w nim. Ale Ci dał radę.
Spróbuj wrzucać liście z olch i debu. Trudno mi powiedzieć w jakich ilościach. Myślę, że na początek porozrzucaj kilka worków. Nie wiem czy w tym roku nie za późno ale z wiosną rób to. Napisz jaka to gleba jest pod spodem bo może pasowałoby rozsypać troche torfu wysokiego.
może amury wpuść
a może hipopotama
To nie jest jeziorko tylko staw.Najlepiej wpuść amura i problem zniknie w miesiąc
może amury wpuść
a może hipopotama
Posłuchaj Rasalghula - najlepiej nic nie rób tylko utop sie w nim. Ale Ci dał radę.
Spróbuj wrzucać liście z olch i debu. Trudno mi powiedzieć w jakich ilościach. Myślę, że na początek porozrzucaj kilka worków. Nie wiem czy w tym roku nie za późno ale z wiosną rób to. Napisz jaka to gleba jest pod spodem bo może pasowałoby rozsypać troche torfu wysokiego.
Napisał ze to jest jezioro. Nie napisał że to jest jego staw a z tego co mi wiadomo nie można zarybiać ani wrzucać do jezior odpadów organicznych ( liści).
Jeśli to jest staw proponowałbym wybrać choć cześć tego ziela podrywką czy podbierakiem. Dodatkowo posadziłbym olchy nad wodą od strony południowej. Jedną z przyczyn zarastania takich oczek jest to ze rośliny mają do woli światła słonecznego. W cieniu nie będą się tak rozwijać.
Jeśli to jest staw proponowałbym wybrać choć cześć tego ziela podrywką czy podbierakiem. Dodatkowo posadziłbym olchy nad wodą od strony południowej. Jedną z przyczyn zarastania takich oczek jest to ze rośliny mają do woli światła słonecznego. W cieniu nie będą się tak rozwijać.
I liscie dodadza więcej garbnika co będzie zabijało glony.
Paragrafy, paragrafy. Nie wszyscy je kochamy ale bardzo często cytujemy a stawik dalej bedzie jałowy.
Rzęsę należy zebrać, firanką lub podbierakiem, czymkolwiek. Też kiedyś miałem taki problem. Dodatkowo siedzi w tym robactwo.