mam problem bo nie wiem co dać do zanęty karpiowej i mój jest taki pomysł :do wiadra wsypać:-1kg pelletu-0,5kg kulek o smaku Truskawki & Scopex z firmy tb top edition 14mm-0,5kg kulek o smaku wanili firmy tb euroi konopie na włosy jedna kuleczka pop-up o smaku truskawki a na drugi słodka śliwka z połówką kraba lup jakiegoś smroda jakiegoś grzybka ! a potem wałeczki z tb top edition 2 na włos i potem inny smak pop-up !! mam pytanie czy to dobre rozwiązanie
kazdy pomysl jest dobry jak sie sprawdzi ale nikt niejest w stanie ci powiedziec ze jak to sypniesz to ryby beda braly raz pojedziesz i nic ani brania a nastepnego dnia na to samo bedzie eldorado a w twoim pomysle czesc kulek bym przepolowil a czesc nawet pokruszyl kolo zestawu tylko kilka calych kulek ale to tylko moje zdanie
Witam kolege kup sobie zanete morlina lub gutkiewicza maja mocny zapach do tego cos z dipa truskawki lub owocowy lub brzoskwinia na haczyk kuku i biale lub pinka Pozdrawiam
Ja osobiście proponuje do nęcenia urzyc PVA do środka pelecik najlepiej rybny troszke dipu osobiscie polecam dynamite np anchowy & mussel oczywiscie pokruszone kulasy , nie używaj wonnych zanęt , karpiszony dopiero sie budza wszelkie intensywne aromaty mogą w nich wzbudzic podejrzliwosc . Ze słodkich smaków wczesną wiosną sprawdzał mi sie scopex-banan , sweet corn , nieraz truskawka ale ta ostatnia powinna byc połączona z jakims śmierdzielkiem . Oczywiscie nie ma zasady , bo gdyby była to karpiowanie straciło by swój sens.
Kazdy ma swuj sposub ja uzywam tego co napisalem nie robie wlasnych zanet a jezdze z kolega co wedkuje juz prawie 30 lat i zawsze uzywa tych zanet i ma efekty to tez zalezy od zbiornika sa dni co nic nie bierze a sa takie ze nawet nie dojdzie do dna a juz wisi cos.A moze kolego wiesz jakie rybki sa w warcie czy warto sie tam wybrac ja bym jechal to od strony lipie i na dzialoszyn od kturej strony dzialoszyna sa jakies fajne miejsca co mozna autem dojechac Pozdrawiam
Warta ogólnie ostatnimi czasy obfituje w dobre wyniki . Nie wiem jak w okolicach których piszesz ale w moich okolicach nie ma specjalnie dużego znaczenia gdzie będziesz łowić . Poprostu znajdujesz odcinek rzeki z główkami zdala od cywilizacji i siadasz. Tylko pamietaj zarówno warta jak i odra pełna jest drobnicy także koszyki ostatnimi czasy wogole się nie sprawdzaja , wrzucasz zestaw a wędka cały czas lata , brania non stop nawet na rosówkę. Dlatego ciężarek w zupełnosci wystarczy . W zeszłym sezonie byłem na warcie kilkakrotnie i naprawdę połapałem , wczesną wiosna jeździłem na odcinki o szybkim nurcie łowiłem na wątrobę czesto zmieniając miejscówki idac w góre rzeki , klenie brały jak głupie. Gdy zrobiło sie cieplej jeździłem juz tylko na główki , rosówa duży hak i naprawdę zarówno białoryb jak i drapieżnik brały jak głupie.Z zamiłowania jestem karpiażem ale zasiadki z feederem nie odmówie.
wybieram sie ale niewiem gdzie sa jakies miejsca co mozna podjechac autem bo wszedzie sie nie da no ale jak piszesz ze niema znaczenia gdzie siade to fajnie tak z drogi widac sa fajne miejsca ale niema pargingu nigdzie bylem tez na odrze z kolega i idzie sie pocieszyc efekty byly ladne przewaznie duzy leszcz lin sie tez zacial teraz tez chcemy jechac na poraj jest tam 495ha to na watrobe klenie lowisz czy sumy
Witam .mam problem bo od tego sezonu chce robic swoeje kulasy i dostalem przepis od kolegi .1kg maki kukurydzianej,1kg maki sojowej ,0.5kg PV1, 0.5kg maki pszennej.1kg maki rybnej .20dkg konopi prazonych .10dkg murzynka. kulki zrobilem ladnie sie rolowaly ale po 2 dniach sie okazalo ze sie w palcach rozpadaja i sa miekie a pozatym plywają,co zrobic zeby je obciazyc?czy kasza manna i glina wedkarska sprawe zalatwi.czekam na podpowiedzi ,z gory ,,dzieki..
na wątrobe łowiłem klenie , ale podejrzewam że i sum by się skusił a na warcie go nie brakuje , nie nastawiałem sie nigdy konkretnie na suma ale udało mi sie w tamtym sezoni kilka złowic takich do 5kg na rosówkę . A wracając do tematu nie dziw sie że przy warcie nie ma parkingów , musisz szukac miejsc gdzie wał jest daleko od rzeki tam najczesciej okoliczni rolnicy wypasają krowy , tam tez znajdziesz napewno polna droge prowadzącą do samej wody . Ustaw sie na końcu główki i łów na skraju nurtu . Ale to i tak trzeba poczekac aż woda sie nagrzeje jak narazie ryba trzyma sie wypłyconych miejsc o słabym nurcie lub wszelkiego rodzaju kanałów i zatoczek .
Dzieki kolego za info o warcie napewno tam wybiore sie i zobacze wyprubuje tez watrubke jak piszesz i zobaczymy moze jakies ladne efekty beda Dzieki pozdrawiam
mam problem bo nie wiem co dać do zanęty karpiowej i mój jest taki pomysł :do wiadra wsypać:-1kg pelletu-0,5kg kulek o smaku Truskawki & Scopex z firmy tb top edition 14mm-0,5kg kulek o smaku wanili firmy tb euroi konopie
na włosy jedna kuleczka pop-up o smaku truskawki a na drugi słodka śliwka z połówką kraba lup jakiegoś smroda jakiegoś grzybka ! a potem wałeczki z tb top edition 2 na włos i potem inny smak pop-up !!
mam pytanie czy to dobre rozwiązanie
i zalać boosterem tr lub słodka ś
kazdy pomysl jest dobry jak sie sprawdzi ale nikt niejest w stanie ci powiedziec ze jak to sypniesz to ryby beda braly raz pojedziesz i nic ani brania a nastepnego dnia na to samo bedzie eldorado a w twoim pomysle czesc kulek bym przepolowil a czesc nawet pokruszyl kolo zestawu tylko kilka calych kulek ale to tylko moje zdanie
Witam kolege kup sobie zanete morlina lub gutkiewicza maja mocny zapach do tego cos z dipa truskawki lub owocowy lub brzoskwinia na haczyk kuku i biale lub pinka Pozdrawiam
Ja osobiście proponuje do nęcenia urzyc PVA do środka pelecik najlepiej rybny troszke dipu osobiscie polecam dynamite np anchowy & mussel oczywiscie pokruszone kulasy , nie używaj wonnych zanęt , karpiszony dopiero sie budza wszelkie intensywne aromaty mogą w nich wzbudzic podejrzliwosc . Ze słodkich smaków wczesną wiosną sprawdzał mi sie scopex-banan , sweet corn , nieraz truskawka ale ta ostatnia powinna byc połączona z jakims śmierdzielkiem . Oczywiscie nie ma zasady , bo gdyby była to karpiowanie straciło by swój sens.
Kazdy ma swuj sposub ja uzywam tego co napisalem nie robie wlasnych zanet a jezdze z kolega co wedkuje juz prawie 30 lat i zawsze uzywa tych zanet i ma efekty to tez zalezy od zbiornika sa dni co nic nie bierze a sa takie ze nawet nie dojdzie do dna a juz wisi cos.A moze kolego wiesz jakie rybki sa w warcie czy warto sie tam wybrac ja bym jechal to od strony lipie i na dzialoszyn od kturej strony dzialoszyna sa jakies fajne miejsca co mozna autem dojechac Pozdrawiam
Warta ogólnie ostatnimi czasy obfituje w dobre wyniki . Nie wiem jak w okolicach których piszesz ale w moich okolicach nie ma specjalnie dużego znaczenia gdzie będziesz łowić . Poprostu znajdujesz odcinek rzeki z główkami zdala od cywilizacji i siadasz. Tylko pamietaj zarówno warta jak i odra pełna jest drobnicy także koszyki ostatnimi czasy wogole się nie sprawdzaja , wrzucasz zestaw a wędka cały czas lata , brania non stop nawet na rosówkę. Dlatego ciężarek w zupełnosci wystarczy . W zeszłym sezonie byłem na warcie kilkakrotnie i naprawdę połapałem , wczesną wiosna jeździłem na odcinki o szybkim nurcie łowiłem na wątrobę czesto zmieniając miejscówki idac w góre rzeki , klenie brały jak głupie. Gdy zrobiło sie cieplej jeździłem juz tylko na główki , rosówa duży hak i naprawdę zarówno białoryb jak i drapieżnik brały jak głupie.Z zamiłowania jestem karpiażem ale zasiadki z feederem nie odmówie.
wybieram sie ale niewiem gdzie sa jakies miejsca co mozna podjechac autem bo wszedzie sie nie da no ale jak piszesz ze niema znaczenia gdzie siade to fajnie tak z drogi widac sa fajne miejsca ale niema pargingu nigdzie bylem tez na odrze z kolega i idzie sie pocieszyc efekty byly ladne przewaznie duzy leszcz lin sie tez zacial teraz tez chcemy jechac na poraj jest tam 495ha to na watrobe klenie lowisz czy sumy
Witam .mam problem bo od tego sezonu chce robic swoeje kulasy i dostalem przepis od kolegi .1kg maki kukurydzianej,1kg maki sojowej ,0.5kg PV1, 0.5kg maki pszennej.1kg maki rybnej .20dkg konopi prazonych .10dkg murzynka. kulki zrobilem ladnie sie rolowaly ale po 2 dniach sie okazalo ze sie w palcach rozpadaja i sa miekie a pozatym plywają,co zrobic zeby je obciazyc?czy kasza manna i glina wedkarska sprawe zalatwi.czekam na podpowiedzi ,z gory ,,dzieki..
na wątrobe łowiłem klenie , ale podejrzewam że i sum by się skusił a na warcie go nie brakuje , nie nastawiałem sie nigdy konkretnie na suma ale udało mi sie w tamtym sezoni kilka złowic takich do 5kg na rosówkę . A wracając do tematu nie dziw sie że przy warcie nie ma parkingów , musisz szukac miejsc gdzie wał jest daleko od rzeki tam najczesciej okoliczni rolnicy wypasają krowy , tam tez znajdziesz napewno polna droge prowadzącą do samej wody . Ustaw sie na końcu główki i łów na skraju nurtu . Ale to i tak trzeba poczekac aż woda sie nagrzeje jak narazie ryba trzyma sie wypłyconych miejsc o słabym nurcie lub wszelkiego rodzaju kanałów i zatoczek .
na kilo suchej masy trzeba by dać 10-12 jajek,trzba to wszystko sklejć.
no i jeżeli mąka sojowa to odtłuszczona,bo tłusta sprawia,że kulki pływaja.
Dzieki kolego za info o warcie napewno tam wybiore sie i zobacze wyprubuje tez watrubke jak piszesz i zobaczymy moze jakies ladne efekty beda Dzieki pozdrawiam