mam takie pytanie w niedzielę chciałbym się wybrać na znajome jezioro są tam liny szczupaki okonie płotki wracając do tematu jakie znacie przynęty na lina ??
heh , ja ostatnio łowiłem liny na PROFESSA na KARPIA i ciasto na karpia dodałem troszku kukurydzy i olejku waniliowego wszystko zmieszałem i dodałem pinki polezało 2 godziny w piwnicy. po zazuceniu na grunt mioałem pierwsze branie po 20 minutach i piekny 2 kg linek .
jak bedziesz coś wiecej o linach potrzebował pisz na gg 7713265
witam. jak dla mnie rosowka( nazbierasz w nocy przy latarce) na lina jest nr 1. do necenia potnij na kawalki a na hak dorodna sztuka. zestaw blisko przybrzeznej roslinnosci i w absolutnej ciszy czekaj ...
cisza mówicie na tym jeziorku to raczej nie bo ja z bratem i ojcem a brat 10 lat ma i za cicho to tam nie jest a poza tym teraz ni mogę się tam wybrać bo w tym miejscu gdzie łowiłem po deszczu jest 1 metr wody
mam takie pytanie w niedzielę chciałbym się wybrać na znajome jezioro są tam liny szczupaki okonie płotki wracając do tematu jakie znacie przynęty na lina ??
heh , ja ostatnio łowiłem liny na PROFESSA na KARPIA i ciasto na karpia dodałem troszku kukurydzy i olejku waniliowego wszystko zmieszałem i dodałem pinki polezało 2 godziny w piwnicy.
po zazuceniu na grunt mioałem pierwsze branie po 20 minutach i piekny 2 kg linek .
jak bedziesz coś wiecej o linach potrzebował pisz na gg 7713265
a i jeszcze jedno jak zazucasz na grunt to tak do 10-15 metrów od brzegu wtedy bedziesz mieł częstrze brania na duze liny
dzięki
witam.
jak dla mnie rosowka( nazbierasz w nocy przy latarce) na lina jest nr 1. do necenia potnij na kawalki a na hak dorodna sztuka. zestaw blisko przybrzeznej roslinnosci i w absolutnej ciszy czekaj ...
Hej wtrącę się , a łapiąc na spławik co polecacie , jaka przynęta??
hymmm na spławik mówisz , najlepiej to pinka kukurydza i to wszystko do zanęcenia troszki trapera albo professa karp-lin
Kukurydza , ale sam gotować czy z puszki?
Na lina chyba najlepsza lina?
jezeli chodzi o kukurydze to daję połówkę ziarna kukurydzy prosto z targowiska , ale mozesz tez ugotować lub z puszki ... mi na kazdą biorą
cisza mówicie na tym jeziorku to raczej nie bo ja z bratem i ojcem a brat 10 lat ma i za cicho to tam nie jest a poza tym teraz ni mogę się tam wybrać bo w tym miejscu gdzie łowiłem po deszczu jest 1 metr wody