Samą mormyszka kariery nie zrobisz .Ochotka nałożona na ,, obrączkę "przechytrzy nie jednego cwanego okonia ale trzeba ją odpowiednio zagrać .Pozdrawiam
Ochotka ,ochotka i jeszcze raz ochotka . Ważny jest ruch nadgarstka jaki wykonujesz podczas wędkowania , musi on być zbliżony do naturalnego jaki wykonuje ochotka w swoim środowisku . No i tu musisz potrenować , nie wystarczy Ci teoria .
Jasne ,że tak . Jak masz kasiorę to proponuje mniejszą wersję ochotki , czyli jokersa podanego z czarną ziemią , a jak nie to istnieją już gotowe zanęty na okonia . Suszona krew też podobnież działa .
a no suszona krew widzialem podsunoles mnie pomysla musze sie spytac w hurtowni jelitko tam powinni miec tylko zeby nie wyskoczyli z worem 5 lub 10 kg he bo kaszanki z tego to ja nie zrobie
Mam takie pytanko co drodzy koledzy wędkarze zakladacie na mormyszke idac na okonia??
Z gory dzieki
Samą mormyszka kariery nie zrobisz .Ochotka nałożona na ,, obrączkę "przechytrzy nie jednego cwanego okonia ale trzeba ją odpowiednio zagrać .Pozdrawiam
gosciu mi doradził pinke i kropelke czerwonej pasty ale cos mnie to nie przekonuje
Ochotka ,ochotka i jeszcze raz ochotka . Ważny jest ruch nadgarstka jaki wykonujesz podczas wędkowania , musi on być zbliżony do naturalnego jaki wykonuje ochotka w swoim środowisku . No i tu musisz potrenować , nie wystarczy Ci teoria .
Jeszcze takie pytanko czy mozna czyms okozia zanecic zimowa pora??
Jasne ,że tak . Jak masz kasiorę to proponuje mniejszą wersję ochotki , czyli jokersa podanego z czarną ziemią , a jak nie to istnieją już gotowe zanęty na okonia . Suszona krew też podobnież działa .
a no suszona krew widzialem podsunoles mnie pomysla musze sie spytac w hurtowni jelitko tam powinni miec tylko zeby nie wyskoczyli z worem 5 lub 10 kg he bo kaszanki z tego to ja nie zrobie