Witam, kolega Mirek z SRR Kamienna Góra, przesłał mi link do materiału filmowego na you tube. Po obejrzeniu tego materiału „ręce opadają”, pytam co z takimi „wędkarzami” robić.
Moim zdaniem jeżeli PZW, nie zacznie relegować z naszych szeregów tych pseudo wędkarzy, to wkrótce w naszych wodach nawet kijanki nie będzie!
Witam, kolega Mirek z SRR Kamienna Góra, przesłał mi link do materiału filmowego na you tube. Po obejrzeniu tego materiału „ręce opadają”, pytam co z takimi „wędkarzami” robić.
Moim zdaniem jeżeli PZW, nie zacznie relegować z naszych szeregów tych pseudo wędkarzy, to wkrótce w naszych wodach nawet kijanki nie będzie!
To srażnicy SSR mogą dokonywać kontroli środków transportowych w celu sprawdzenia zawartości ich ładunku w miejscach związanych z połowem ryb?
Co do mięsiarza co złowił i zabrał te 6 niewymiarowych szczupaczków, pomyślcie koledzy ... 81 lat, od 40 lat wędkuje, jako rencista a później emeryt co drugi dzień na rybach ...
Nie wszyscy ,ale takie przeważnie są leśne dziady najważniejsze jest mięso, nie ważne czy miarę ma czy nie ma, liczy się tylko mięso Takim kłusolą powinni odbierać kartę dożywotnio !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Witam, kolega Mirek z SRR Kamienna Góra, przesłał mi link do materiału filmowego na you tube. Po obejrzeniu tego materiału „ręce opadają”, pytam co z takimi „wędkarzami” robić.
Moim zdaniem jeżeli PZW, nie zacznie relegować z naszych szeregów tych pseudo wędkarzy, to wkrótce w naszych wodach nawet kijanki nie będzie!
To srażnicy SSR mogą dokonywać kontroli środków transportowych w celu sprawdzenia zawartości ich ładunku w miejscach związanych z połowem ryb?
Co do mięsiarza co złowił i zabrał te 6 niewymiarowych szczupaczków, pomyślcie koledzy ... 81 lat, od 40 lat wędkuje, jako rencista a później emeryt co drugi dzień na rybach ...
Na filmie (na początku) padają słowa "W wyniku kontroli samochodu okazało się, że jest kilka szczupaków bez wymiaru ...". Oznacza to, że do kontroli pojazdu jednak doszło.
Jeśli to jest SSR to naruszyli prawo -nie mogą przeszukać samochodu bo brak im uprawnień - pewnie postraszyli dziadka i się przyznal i sam wyjąl je z bagażnika..
Rozumiem, jakby dziadek jednego "prawie" w wymiarze sobie schowal ale żeby 5 czy 6 to naprawdę draństwo... Nie rozumiem po co ludzie biorą szczupaki jak są smakowo raczej podle..
Wiek tego Kłusola nie ma znaczenia!!!. Smyk i Drań. Powinien ponieść surową karę i do końca życia zabrać draniowi kartę . Scigać i karać takich drani . Szacunek dla straży . Pozdrawiam *****
Nie no masakra, normalnie ja bym dzioda do wody wrzucił razem z tymi niewymiarkami. Z dziesięciu takich na łowisku i wszystko wyczyszczone jest. Prócz zabrania karty dożywotnio, powinni mu taką kare dowalić że ten samochodzik by musiał sprzedać, wtedy miał by nauczkę.
No niestety tak jest - wielu jeszcze tak postępuje - cokolwiek uda się wywlec na brzeg idzie do wora - miarka jest im nie potrzebna. Potem oczywiście marudzenie że ryb w wodzie nie ma. Brawo dla SSR.
SSR (tak mi się wydaje) oczywiście nie może przeszukać pojazdu, gdyż jest to czynność procesowa. Słowo "kontrola" tu do niczego nie pasuje. Ale strażnikom można zawsze "dobrowolnie" okazać bagażnik itp. Pozdrawiam!
Straż, jaka by ona nie była SSR czy PSR interweniowała po zgłoszeniu przez innych wędkarzy, więc im również należy się pochwała, ponieważ nie udawali że wszystko jest w porządku.
Kiedyś wędkarz a zawodowo strażak PSP opowiadał mi ,jak jeden z pseudo autorytetów tego forum będący członkiem SSR zatrzymał staruszka ,który jechał samochodem przy starym moście w Plocku i nakazał mu otworzyć bagażnik celem kontroli.Dziadek ponoć nieźle wystraszony otworzył wszystko co możliwe w samochodzie a strażnik dokonał przeszukania ,oczywiście w samochodzie nie było sprzętów kłusowniczych.Strażak PSP przyszedł do mnie ,aby zapytać czy SSR może dokonywać takich przeszukań .Aby nikt nie podniósł tu żadnej wrzawy to oświadczam,iż przeciwny jestem kłusownictwu ,ale też przeciwny jestem ludziom ,którzy łamiąc prawo kontrolują wędkarzy i oczekują na oklaski i wielbienie.
Bo u nas jest tak ,że kłusownik ma wiecej praw niż kontrolujący go! smutne ale prawdziwe. Mam pytanie a Ty widząc takiego dziadka z nerwów nie złamał byś prawa. Bo ja na pewno tak. A moim skromnym zdaniem każy z nas powinien mieć prawo sprawdzić taką osobę widząc jak dokonuję przestępstwa.
każdy obywatel ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku wykroczenia i przestępstwa...jak to zrobi nie łamiąc praw ujmowanego to sprawa ujmującego sprawcę:)... więc Koledzy reagujcie bo SSR to służba społeczna i uzależniona od chwili wolnego czasu, którego ze względu na codzienną zawodową pracę jest bardzo mało, więc Koledzy wstępujcie do SSR im nas więcej tym mniej kłusownictwa, zostańcie Strażnikami to nic nie kosztuje:)...
każdy obywatel ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku wykroczenia i przestępstwa...jak to zrobi nie łamiąc praw ujmowanego to sprawa ujmującego sprawcę:)... więc Koledzy reagujcie bo SSR to służba społeczna i uzależniona od chwili wolnego czasu, którego ze względu na codzienną zawodową pracę jest bardzo mało, więc Koledzy wstępujcie do SSR im nas więcej tym mniej kłusownictwa, zostańcie Strażnikami to nic nie kosztuje:)... CześćMirek - kosztuje dużo czasu, SWOJEGO CZASU :-)Niestety ale muszę się również odnieść do pierwszej części Twojej wypowiedzi.Masz rację - ujęcie obywatelskie. Niby jest ten zapis ale sam wiesz, że to teoria a praktyka może się okazać zgubna w skutkach dla zwykłego wędkarza. Lepiej nie kombinujmy - o faktach powiadamiajmy PSR lub Policję za pomocą telefonu.Szkarłupnia3 napisał:" Co do mięsiarza co złowił i zabrał te 6 niewymiarowych szczupaczków, pomyślcie koledzy ... 81 lat, od 40 lat wędkuje, jako rencista a później emeryt co drugi dzień na rybach ..." Później się dziwimy, że ryby nie biorą. Szkoda słów i nerwów- ciśnie mi się na usta jedno pytanie. Dość kontrowersyjne :-( ale może nie będę robił tu wojny. Jak ktoś chce to na priv wyślę. Janusz JKarp
Witaj Januszu dokładnie tak jak piszesz każdy wędkarz dla swojego dobra nie powinien ryzykować i podejmować się ujęcia obywatelskiego (lepiej wziąć telefon i dyskretnie zadzwonić), jeżeli chodzi o ujęcie obywatelskie mające być zastosowane przez strażnika SSR musi być one stosowane w sytuacjach wyjątkowych i z bardzo dużą ostrożnością-bo wystarczy przekroczyć cieńką czerwoną linię i kłopoty u Prokuratora gwarantowane. ja zastosowałem wraz ze strażnikami tylko 2-krotnie ujęcia obywatelskiego:1. Gdy mój kolega został na patrolu zaatakowany przez 2 kłusoli w nocy , tylko tamci w ciemnościach nie widzieli,że nas było jeszcze 3 - zostali obezwładnieni do przybycia policji.2.Po bezpośrednim pościgu za sprawcami połowu na rzece za pomocą sztucznego światła (latarek) , po dogonieniu nie chcieli zostać w miejscu do przybycia policji więc zostali siłą ujęci do przyjazdu policji.Więc nie jest to takie proste jak się wydaje.
Witam!Widzę,że przydałoby się specjalne forum o kłusolach.
Mirek,Tobie jest w tym temacie łatwiej.Choćby z racji pracy zawodowej.Wędkarze weekendowi po tygodniu pracy pragną odpocząć nad wodą i oddać się ulubionemu hobby.Na pewno nie należy do przyjemności użeranie się z kłusolami.
Osobiście nie odpuszczę kłusownikom,ale wolę aby zajmowały się nimi odpowiednie służby.Podziwiam Wasze zaangażowanie w SSR i wiem,że można na Was liczyć.Jest jednak wielu wędkarzy,którzy boją się zareagować na akty kłusownictwa.Kiedyś "zareagowałem"Ty wiesz kiedy,to większość najpierw pytała,czy się nie boję.Dopiero potem,stwierdzali,że dobrze zrobiłem.
Jest jeszcze sporo do zrobienia i wielu"mięsiarzy",takich jak ten starszy wędkarz.
Człowiek odruchowo reaguje w sytuacji, kiedy chcą mu ukraść krasnala z ogródka, bo to jest jego ogródek i krasnal kupiony za jego pieniądze. Ja tak samo się czuję okradana przez takich ludzi jak na filmiku. Bo to jest również moja woda i ryby w części też są moje. Więc... nie dajmy się okradać!
Witam!Widzę,że przydałoby się specjalne forum o kłusolach.
Mirek,Tobie jest w tym temacie łatwiej.Choćby z racji pracy zawodowej.Wędkarze weekendowi po tygodniu pracy pragną odpocząć nad wodą i oddać się ulubionemu hobby.Na pewno nie należy do przyjemności użeranie się z kłusolami.
Osobiście nie odpuszczę kłusownikom,ale wolę aby zajmowały się nimi odpowiednie służby.Podziwiam Wasze zaangażowanie w SSR i wiem,że można na Was liczyć.Jest jednak wielu wędkarzy,którzy boją się zareagować na akty kłusownictwa.Kiedyś "zareagowałem"Ty wiesz kiedy,to większość najpierw pytała,czy się nie boję.Dopiero potem,stwierdzali,że dobrze zrobiłem.
Jest jeszcze sporo do zrobienia i wielu"mięsiarzy",takich jak ten starszy wędkarz.
Wszystkiego dobrego w nowym sezonie!
Andrzejku popieram twoją wypowiedź i przesyłam wyrazy szacunku.Mirek
Ten tytułowy film został nagrany chyba gdzieś nie daleko Zaborowa/Sroczewa. W 2010 na tych wodach sam wyholowałem wonton o który zahaczyłem, naszczęście bez ryb. Wonton spaliłem.
Ja odniosę się do kwestii "kontroli" bagażników w autach czy toreb. Otóż rzeczywiście strażnik SSR nie ma prawa ŻĄDAĆ okazania zawartości w/w, a może jedynie GRZECZNIE poprosić o takowe, lub zapytać czy jest w nich coś, co może być podstawą do nazwania tego wykroczeniem bądź przestępstwem wędkarskim. Wędkarz może odmówić. A że strażnik GRZECZNIE pyta czy prosi, to wędkarze w 99% GRZECZNIE ujawniają zawartość bagażnika czy toreb, oczywiście ci, którzy nie mają nic do ukrycia. Były już przypadki ujawnienia dzięki temu sieci rybackich, których pochodzenie i powód posiadania "wędkarz" wyjaśniał już z innymi panami. Były też niewymiarowe ryby, ilości tych ryb, a raz nawet sidła na zwierzynę leśną. I nigdy, powtarzam NIGDY, strażnik nie dotyka niczego co się znajduje w takich bagażnikach czy torbach, zawsze proszony jest o to ich właściciel, a strażnicy jedynie oceniają zawartość wizualnie i pobieżnie. Odmówić może, owszem, ale PO CO, jeśli nie ma niczego do ukrycia i strażnik jest uprzemy i kulturalny?
mariusz260877
Pomyślcie to tylko jeden z wieluuuuuuuuuu ciekaw jestem ile kary dostanie w zł.....
Gdybyśmy pisali wszystko ze szczegółami , to byłby szok !!!!
Raz po zarybieniu sporym linem , wędkarzy było tak wielu , że siedział jeden przy drugim , a wśród nich wędkarz-nauczyciel , który złowił ponad 30 sztuk lina ( a limit jest 4 sztuki ) , oczywiście poinformował nas jeden z wędkarzy , który widział , jak pedagog wkładał żywe ryby w suchej reklamówce pod maskę samochodu . Poprosiliśmy , czy może Pan otworzyć auto ( z którego dochodziło głuche pukanie tych ledwie żyjących ryb ) , przyjechała wezwana przez nas Policja i wędkarz zapłacił mandat oraz został skierowany wniosek do Sądu Koleżeńskiego o ukaranie tego wędkarza ( oczywiście został ukarany przez Sąd K. ) , ale przy ponad 30 wędkarzach , tylko jeden zareagował , inni udawali , że nie widzą , choć jeszcze 2 z nich otrzymało mandaty za nieprzestrzeganie ilościowego połowu ryb , prawie wszyscy łowili te liny .
Jurek u nas jeden dwa dni pod rząd wpadł na wykroczeniach i ze względu na to ,że bezrobotny bez prawa do zasiłku dostał naganę :) zaś inny złowił karpia 20 cm i sobie go zabrał-też dostał naganę bo bezrobotny....:)
Filmik jak filmik złapano jednego z kilku tysięcy wędkarzy praktykujących to co robią na co dzień , ten był w tym przypadku amatorem , bo był wystraszony i otworzył samochód.Umiejętny wędkarz wie , że SSR nie ma prawa żądać otwierania samochodu a sam wędkujący zna lepiej prawo niż strażnik i wie jak każdy punkt inaczej z interpretować
Aż strach pomyśleć że taki idiota ma kartę wędkarską i pytanie gdzie on zdawał egzamin i jakim cudem uchował do tego dnia.Nie rozumiem takiego postępowania i mam nadzieję że zostanie odpowiednio potraktowany przez prawo bo to czyste kłusownictwo.
Filmik jak filmik złapano jednego z kilku tysięcy wędkarzy praktykujących to co robią na co dzień , ten był w tym przypadku amatorem , bo był wystraszony i otworzył samochód.Umiejętny wędkarz wie , że SSR nie ma prawa żądać otwierania samochodu a sam wędkujący zna lepiej prawo niż strażnik i wie jak każdy punkt inaczej z interpretować Racja
Na pewno wyleci z PZW na stałe i Sąd Rejonowy może odebrać mu wędki oraz kartę wędkarską Nikt go nie wyrzuci,dziad będzie łowił nadal,tylko będzie bardziej ostrożny.
Cytując pana "pierwszy raz takie rzeczy widzę" - chyba chodzi o kontrolę. Statystycznie prawdopodobieństwo, że nawet jeżeli będzie wędkował dalej to zostanie ponownie skontrolowany jest bliskie trafieniu minimum 5 w totka. Niestety...
Filmik jak filmik złapano jednego z kilku tysięcy wędkarzy praktykujących to co robią na co dzień , ten był w tym przypadku amatorem , bo był wystraszony i otworzył samochód.Umiejętny wędkarz wie , że SSR nie ma prawa żądać otwierania samochodu a sam wędkujący zna lepiej prawo niż strażnik i wie jak każdy punkt inaczej z interpretować
Dlatego rozsądni i kompetentni strażnicy SSR nie żądają, ale PROSZĄ. A to różnica i to ogromna!Sam wędkujący zna prawo?????? No, bywają tacy, bywają. I samochód otwiera nie WYSTRASZONY wędkarz, ale UCZCIWY, niemający niczego do ukrycia przed służbami. Ten co się stawia, protestuje, zasłania prawem itd, ma przeważnie jakiegoś "króliczka w cylindrze". Autopsja.
przecież wszystko jest jasne jak słońce facet po prostu kłusował -łowił i został ujęty-po co to roztrząsać na drobne ważne ,że kłusol jest ujęty i oby sąd nie dał mu nagany
Witam, kolega Mirek z SRR Kamienna Góra, przesłał mi link do materiału filmowego na you tube. Po obejrzeniu tego materiału „ręce opadają”, pytam co z takimi „wędkarzami” robić.
Moim zdaniem jeżeli PZW, nie zacznie relegować z naszych szeregów tych pseudo wędkarzy, to wkrótce w naszych wodach nawet kijanki nie będzie!
Pozdrawiam Wiesław Rykalski.
Link- http://www.youtube.com/watch?v=mllzZwQAKjA
Witam, kolega Mirek z SRR Kamienna Góra, przesłał mi link do materiału filmowego na you tube. Po obejrzeniu tego materiału „ręce opadają”, pytam co z takimi „wędkarzami” robić.
Moim zdaniem jeżeli PZW, nie zacznie relegować z naszych szeregów tych pseudo wędkarzy, to wkrótce w naszych wodach nawet kijanki nie będzie!
Pozdrawiam Wiesław Rykalski.
Link- http://www.youtube.com/watch?v=mllzZwQAKjA
To srażnicy SSR mogą dokonywać kontroli środków transportowych w celu sprawdzenia zawartości ich ładunku w miejscach związanych z połowem ryb?
Co do mięsiarza co złowił i zabrał te 6 niewymiarowych szczupaczków, pomyślcie koledzy ... 81 lat, od 40 lat wędkuje, jako rencista a później emeryt co drugi dzień na rybach ...
Nie wszyscy ,ale takie przeważnie są leśne dziady najważniejsze jest mięso, nie ważne czy miarę ma czy nie ma, liczy się tylko mięso
Takim kłusolą powinni odbierać kartę dożywotnio !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ręce opadają jak widzę takich mięsiarzy...
A żałował tego mięsa. Jak w życiu by nigdy nie jadł. Zabrał bym kartę, żeby w życiu już nie łowił.hoplita.
Witam, kolega Mirek z SRR Kamienna Góra, przesłał mi link do materiału filmowego na you tube. Po obejrzeniu tego materiału „ręce opadają”, pytam co z takimi „wędkarzami” robić.
Moim zdaniem jeżeli PZW, nie zacznie relegować z naszych szeregów tych pseudo wędkarzy, to wkrótce w naszych wodach nawet kijanki nie będzie!
Pozdrawiam Wiesław Rykalski.
Link- http://www.youtube.com/watch?v=mllzZwQAKjA
To srażnicy SSR mogą dokonywać kontroli środków transportowych w celu sprawdzenia zawartości ich ładunku w miejscach związanych z połowem ryb?
Co do mięsiarza co złowił i zabrał te 6 niewymiarowych szczupaczków, pomyślcie koledzy ... 81 lat, od 40 lat wędkuje, jako rencista a później emeryt co drugi dzień na rybach ...
Nie może- musi dzwonić po PSR lub Policję.
chyba ,że kłusol dobrowolnie sam wyciągnął te ryby z bagażnika...
Na filmie (na początku) padają słowa "W wyniku kontroli samochodu okazało się, że jest kilka szczupaków bez wymiaru ...". Oznacza to, że do kontroli pojazdu jednak doszło.
Jeśli to jest SSR to naruszyli prawo -nie mogą przeszukać samochodu bo brak im uprawnień - pewnie postraszyli dziadka i się przyznal i sam wyjąl je z bagażnika..
Rozumiem, jakby dziadek jednego "prawie" w wymiarze sobie schowal ale żeby 5 czy 6 to naprawdę draństwo... Nie rozumiem po co ludzie biorą szczupaki jak są smakowo raczej podle..
U nas ssr nie ma jednolitych uniformów a tu goście mają jakieś "mundury" więc to może PSR jednak?
Wiek tego Kłusola nie ma znaczenia!!!. Smyk i Drań. Powinien ponieść surową karę i do końca życia zabrać draniowi kartę . Scigać i karać takich drani . Szacunek dla straży . Pozdrawiam *****
Nie no masakra, normalnie ja bym dzioda do wody wrzucił razem z tymi niewymiarkami. Z dziesięciu takich na łowisku i wszystko wyczyszczone jest. Prócz zabrania karty dożywotnio, powinni mu taką kare dowalić że ten samochodzik by musiał sprzedać, wtedy miał by nauczkę.
No niestety tak jest - wielu jeszcze tak postępuje - cokolwiek uda się wywlec na brzeg idzie do wora - miarka jest im nie potrzebna. Potem oczywiście marudzenie że ryb w wodzie nie ma. Brawo dla SSR.
Chłopaki kawał dobrej roboty wykonali-szacun.
SSR (tak mi się wydaje) oczywiście nie może przeszukać pojazdu, gdyż jest to czynność procesowa. Słowo "kontrola" tu do niczego nie pasuje. Ale strażnikom można zawsze "dobrowolnie" okazać bagażnik itp.
Pozdrawiam!
Straż, jaka by ona nie była SSR czy PSR interweniowała po zgłoszeniu przez innych wędkarzy,
więc im również należy się pochwała, ponieważ nie udawali że wszystko jest w porządku.
Kiedyś wędkarz a zawodowo strażak PSP opowiadał mi ,jak jeden z pseudo autorytetów tego forum będący członkiem SSR zatrzymał staruszka ,który jechał samochodem przy starym moście w Plocku i nakazał mu otworzyć bagażnik celem kontroli.Dziadek ponoć nieźle wystraszony otworzył wszystko co możliwe w samochodzie a strażnik dokonał przeszukania ,oczywiście w samochodzie nie było sprzętów kłusowniczych.Strażak PSP przyszedł do mnie ,aby zapytać czy SSR może dokonywać takich przeszukań .Aby nikt nie podniósł tu żadnej wrzawy to oświadczam,iż przeciwny jestem kłusownictwu ,ale też przeciwny jestem ludziom ,którzy łamiąc prawo kontrolują wędkarzy i oczekują na oklaski i wielbienie.
Bo u nas jest tak ,że kłusownik ma wiecej praw niż kontrolujący go! smutne ale prawdziwe. Mam pytanie a Ty widząc takiego dziadka z nerwów nie złamał byś prawa. Bo ja na pewno tak. A moim skromnym zdaniem każy z nas powinien mieć prawo sprawdzić taką osobę widząc jak dokonuję przestępstwa.
każdy obywatel ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku wykroczenia i przestępstwa...jak to zrobi nie łamiąc praw ujmowanego to sprawa ujmującego sprawcę:)... więc Koledzy reagujcie bo SSR to służba społeczna i uzależniona od chwili wolnego czasu, którego ze względu na codzienną zawodową pracę jest bardzo mało, więc Koledzy wstępujcie do SSR im nas więcej tym mniej kłusownictwa, zostańcie Strażnikami to nic nie kosztuje:)...
Nie wiem jak u ciebie w kole ale u mnie zostać straznikiem SSR nie jest tak prosto!
dlaczego nie jest tak prosto przecież wystarczy trochę wiedzy, dobrej woli?
każdy obywatel ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku wykroczenia i przestępstwa...jak to zrobi nie łamiąc praw ujmowanego to sprawa ujmującego sprawcę:)... więc Koledzy reagujcie bo SSR to służba społeczna i uzależniona od chwili wolnego czasu, którego ze względu na codzienną zawodową pracę jest bardzo mało, więc Koledzy wstępujcie do SSR im nas więcej tym mniej kłusownictwa, zostańcie Strażnikami to nic nie kosztuje:)...
CześćMirek - kosztuje dużo czasu, SWOJEGO CZASU :-)Niestety ale muszę się również odnieść do pierwszej części Twojej wypowiedzi.Masz rację - ujęcie obywatelskie. Niby jest ten zapis ale sam wiesz, że to teoria a praktyka może się okazać zgubna w skutkach dla zwykłego wędkarza. Lepiej nie kombinujmy - o faktach powiadamiajmy PSR lub Policję za pomocą telefonu.Szkarłupnia3 napisał:" Co do mięsiarza co złowił i zabrał te 6 niewymiarowych szczupaczków, pomyślcie koledzy ... 81 lat, od 40 lat wędkuje, jako rencista a później emeryt co drugi dzień na rybach ..." Później się dziwimy, że ryby nie biorą. Szkoda słów i nerwów- ciśnie mi się na usta jedno pytanie. Dość kontrowersyjne :-( ale może nie będę robił tu wojny. Jak ktoś chce to na priv wyślę. Janusz JKarp
Witaj Januszu dokładnie tak jak piszesz każdy wędkarz dla swojego dobra nie powinien ryzykować i podejmować się ujęcia obywatelskiego (lepiej wziąć telefon i dyskretnie zadzwonić), jeżeli chodzi o ujęcie obywatelskie mające być zastosowane przez strażnika SSR musi być one stosowane w sytuacjach wyjątkowych i z bardzo dużą ostrożnością-bo wystarczy przekroczyć cieńką czerwoną linię i kłopoty u Prokuratora gwarantowane. ja zastosowałem wraz ze strażnikami tylko 2-krotnie ujęcia obywatelskiego:1. Gdy mój kolega został na patrolu zaatakowany przez 2 kłusoli w nocy , tylko tamci w ciemnościach nie widzieli,że nas było jeszcze 3 - zostali obezwładnieni do przybycia policji.2.Po bezpośrednim pościgu za sprawcami połowu na rzece za pomocą sztucznego światła (latarek) , po dogonieniu nie chcieli zostać w miejscu do przybycia policji więc zostali siłą ujęci do przyjazdu policji.Więc nie jest to takie proste jak się wydaje.
Witam!Widzę,że przydałoby się specjalne forum o kłusolach.
Mirek,Tobie jest w tym temacie łatwiej.Choćby z racji pracy zawodowej.Wędkarze weekendowi po tygodniu pracy pragną odpocząć nad wodą i oddać się ulubionemu hobby.Na pewno nie należy do przyjemności użeranie się z kłusolami.
Osobiście nie odpuszczę kłusownikom,ale wolę aby zajmowały się nimi odpowiednie służby.Podziwiam Wasze zaangażowanie w SSR i wiem,że można na Was liczyć.Jest jednak wielu wędkarzy,którzy boją się zareagować na akty kłusownictwa.Kiedyś "zareagowałem"Ty wiesz kiedy,to większość najpierw pytała,czy się nie boję.Dopiero potem,stwierdzali,że dobrze zrobiłem.
Jest jeszcze sporo do zrobienia i wielu"mięsiarzy",takich jak ten starszy wędkarz.
Wszystkiego dobrego w nowym sezonie!
Człowiek odruchowo reaguje w sytuacji, kiedy chcą mu ukraść krasnala z ogródka,
bo to jest jego ogródek i krasnal kupiony za jego pieniądze.
Ja tak samo się czuję okradana przez takich ludzi jak na filmiku.
Bo to jest również moja woda i ryby w części też są moje.
Więc... nie dajmy się okradać!
Witam!Widzę,że przydałoby się specjalne forum o kłusolach.
Mirek,Tobie jest w tym temacie łatwiej.Choćby z racji pracy zawodowej.Wędkarze weekendowi po tygodniu pracy pragną odpocząć nad wodą i oddać się ulubionemu hobby.Na pewno nie należy do przyjemności użeranie się z kłusolami.
Osobiście nie odpuszczę kłusownikom,ale wolę aby zajmowały się nimi odpowiednie służby.Podziwiam Wasze zaangażowanie w SSR i wiem,że można na Was liczyć.Jest jednak wielu wędkarzy,którzy boją się zareagować na akty kłusownictwa.Kiedyś "zareagowałem"Ty wiesz kiedy,to większość najpierw pytała,czy się nie boję.Dopiero potem,stwierdzali,że dobrze zrobiłem.
Jest jeszcze sporo do zrobienia i wielu"mięsiarzy",takich jak ten starszy wędkarz.
Wszystkiego dobrego w nowym sezonie!
Andrzejku popieram twoją wypowiedź i przesyłam wyrazy szacunku.Mirek
K U T A S tylko tyle. Ale się wk.rwilem.
ja też...
Pomyślcie to tylko jeden z wieluuuuuuuuuu ciekaw jestem ile kary dostanie w zł.....
Ten tytułowy film został nagrany chyba gdzieś nie daleko Zaborowa/Sroczewa.
W 2010 na tych wodach sam wyholowałem wonton o który zahaczyłem, naszczęście bez ryb.
Wonton spaliłem.
Ja odniosę się do kwestii "kontroli" bagażników w autach czy toreb. Otóż rzeczywiście strażnik SSR nie ma prawa ŻĄDAĆ okazania zawartości w/w, a może jedynie GRZECZNIE poprosić o takowe, lub zapytać czy jest w nich coś, co może być podstawą do nazwania tego wykroczeniem bądź przestępstwem wędkarskim. Wędkarz może odmówić. A że strażnik GRZECZNIE pyta czy prosi, to wędkarze w 99% GRZECZNIE ujawniają zawartość bagażnika czy toreb, oczywiście ci, którzy nie mają nic do ukrycia. Były już przypadki ujawnienia dzięki temu sieci rybackich, których pochodzenie i powód posiadania "wędkarz" wyjaśniał już z innymi panami. Były też niewymiarowe ryby, ilości tych ryb, a raz nawet sidła na zwierzynę leśną. I nigdy, powtarzam NIGDY, strażnik nie dotyka niczego co się znajduje w takich bagażnikach czy torbach, zawsze proszony jest o to ich właściciel, a strażnicy jedynie oceniają zawartość wizualnie i pobieżnie. Odmówić może, owszem, ale PO CO, jeśli nie ma niczego do ukrycia i strażnik jest uprzemy i kulturalny?
mariusz260877 Pomyślcie to tylko jeden z wieluuuuuuuuuu ciekaw jestem ile kary dostanie w zł.....
Gdybyśmy pisali wszystko ze szczegółami , to byłby szok !!!!
Raz po zarybieniu sporym linem , wędkarzy było tak wielu , że siedział jeden przy drugim , a wśród nich wędkarz-nauczyciel , który złowił ponad 30 sztuk lina ( a limit jest 4 sztuki ) , oczywiście poinformował nas jeden z wędkarzy , który widział , jak pedagog wkładał żywe ryby w suchej reklamówce pod maskę samochodu . Poprosiliśmy , czy może Pan otworzyć auto ( z którego dochodziło głuche pukanie tych ledwie żyjących ryb ) , przyjechała wezwana przez nas Policja i wędkarz zapłacił mandat oraz został skierowany wniosek do Sądu Koleżeńskiego o ukaranie tego wędkarza ( oczywiście został ukarany przez Sąd K. ) , ale przy ponad 30 wędkarzach , tylko jeden zareagował , inni udawali , że nie widzą , choć jeszcze 2 z nich otrzymało mandaty za nieprzestrzeganie ilościowego połowu ryb , prawie wszyscy łowili te liny .
Jurek u nas jeden dwa dni pod rząd wpadł na wykroczeniach i ze względu na to ,że bezrobotny bez prawa do zasiłku dostał naganę :) zaś inny złowił karpia 20 cm i sobie go zabrał-też dostał naganę bo bezrobotny....:)
Kmiot żywemu nie przepuści.Do odstrzału i tyle
Filmik jak filmik złapano jednego z kilku tysięcy wędkarzy praktykujących to co robią na co dzień , ten był w tym przypadku amatorem , bo był wystraszony i otworzył samochód.Umiejętny wędkarz wie , że SSR nie ma prawa żądać otwierania samochodu a sam wędkujący zna lepiej prawo niż strażnik i wie jak każdy punkt inaczej z interpretować
Aż strach pomyśleć że taki idiota ma kartę wędkarską i pytanie gdzie on zdawał egzamin i jakim cudem uchował do tego dnia.Nie rozumiem takiego postępowania i mam nadzieję że zostanie odpowiednio potraktowany przez prawo bo to czyste kłusownictwo.
Filmik jak filmik złapano jednego z kilku tysięcy wędkarzy praktykujących to co robią na co dzień , ten był w tym przypadku amatorem , bo był wystraszony i otworzył samochód.Umiejętny wędkarz wie , że SSR nie ma prawa żądać otwierania samochodu a sam wędkujący zna lepiej prawo niż strażnik i wie jak każdy punkt inaczej z interpretować
Racja
Na pewno wyleci z PZW na stałe i Sąd Rejonowy może odebrać mu wędki oraz kartę wędkarską
Na pewno wyleci z PZW na stałe i Sąd Rejonowy może odebrać mu wędki oraz kartę wędkarską
Nikt go nie wyrzuci,dziad będzie łowił nadal,tylko będzie bardziej ostrożny.
Cytując pana "pierwszy raz takie rzeczy widzę" - chyba chodzi o kontrolę. Statystycznie prawdopodobieństwo, że nawet jeżeli będzie wędkował dalej to zostanie ponownie skontrolowany jest bliskie trafieniu minimum 5 w totka. Niestety...
Oj na pewno wyleci , on tak łowił ryby przez ponad 40 lat !!!!!
Oj na pewno wyleci , on tak łowił ryby przez ponad 40 lat !!!!!
E teraz to poszalałeś... Masz dowody że tak łowił?
A Ty masz , że nie
Oj na pewno wyleci , on tak łowił ryby przez ponad 40 lat !!!!!
Znam takich dziadów i jak dotąd nikt ich nie wyrzucił ze struktur PZW.
A Ty masz , że nie
Nikogo nie oskarżam wiec nie muszę mieć dowodów
Filmik jak filmik złapano jednego z kilku tysięcy wędkarzy praktykujących to co robią na co dzień , ten był w tym przypadku amatorem , bo był wystraszony i otworzył samochód.Umiejętny wędkarz wie , że SSR nie ma prawa żądać otwierania samochodu a sam wędkujący zna lepiej prawo niż strażnik i wie jak każdy punkt inaczej z interpretować
Dlatego rozsądni i kompetentni strażnicy SSR nie żądają, ale PROSZĄ. A to różnica i to ogromna!Sam wędkujący zna prawo?????? No, bywają tacy, bywają. I samochód otwiera nie WYSTRASZONY wędkarz, ale UCZCIWY, niemający niczego do ukrycia przed służbami. Ten co się stawia, protestuje, zasłania prawem itd, ma przeważnie jakiegoś "króliczka w cylindrze". Autopsja.
Powinno go się w d...pę kopnąć i do wody.
Oj na pewno wyleci , on tak łowił ryby przez ponad 40 lat !!!!!
E teraz to poszalałeś... Masz dowody że tak łowił?
To sie człowieku wsłuchaj w teksty osób na materiale, a zwłaszcza w 2,50 min filmu, a potem dyskutuj jak zwykle!
A Ty masz , że nie
Nikogo nie oskarżam wiec nie muszę mieć dowodów
oskarżyłeś @Jurka że nie ma dowodów.
A Ty masz , że nie
Nikogo nie oskarżam wiec nie muszę mieć dowodów
oskarżyłeś @Jurka że nie ma dowodów.
zapytałem
przecież wszystko jest jasne jak słońce facet po prostu kłusował -łowił i został ujęty-po co to roztrząsać na drobne ważne ,że kłusol jest ujęty i oby sąd nie dał mu nagany